Ojcowie - wycofani i bezradni

Ojcowie – wycofani i bezradni

Wycofani  ojcowie – niekończąca się opowieść

Chyba już wszystko powiedziano o przyczynach obserwowanego od lat kryzysu męskości i ojcostwa. A więc według powiedzonka „Znacie……? , to….. posłuchajcie.” Poniższy tekst jest próbą zaakcentowania jednego z aspektów zjawiska. Proponuję w nim, aby zwrócić uwagę na problem akceptowania własnej słabości.

Wycofanie to zwykle reakcja na bezradność

Kiedy mężczyźni i ojcowie mają bezradne miny? Kiedy doświadczają swojej bezradności w obszarach, do których nie mogą lub myślą, że nie mogą się przyznać.

Słabość fizyczna i psychiczna oraz wstyd towarzyszący nieskuteczności w zakresie umiejętności praktycznych, w pracy zawodowej często powodują unikanie ryzykownych sytuacji lub przeciwnie – zadziorne popisywanie się, konfrontowanie i wybuchy gniewu przy byle okazji. Dotyczy to także erotyki i seksu oraz relacji rodzinnych. Bezsilność doświadczana wobec trudności wychowawczych, przechodzenia etapów związku, nieporadność i nuda towarzysząca domowym obowiązkom też robią swoje.

Jak rozpoznać oznaki wycofania?

Zaniechania i bierność, przysłowiowa „ucieczka do garażu”, czy przed ekran telewizora albo komputera, to widome oznaki kryzysu. Są jednak i bardziej zakamuflowane: nadmierna aktywność, pracoholizm, przeładowanie „programu dnia” nawet w weekendy. To mniej oczywiste, bo aktywne formy ucieczki i wycofania. Wizerunek na ogół nie cierpi na tym, ponieważ ma się poczucie bycia ważnym, bo zajętym ważnymi sprawami.

Racjonalizacje są tu rozmaite, niekiedy utrudniające wszelką refleksję i krytykę. Na przykład mam zapełniony weekend różnymi zajęciami edukacyjnymi, sportowymi i zapełniam go dzieciom bo… wykształcenie i sport są takie ważne dla rozwoju. Spróbujmy zaprotestować, a skompromitujemy się i tyle. Gdy spojrzymy jednak na nadmierną aktywność jako ucieczkę, to widzimy nieraz, że powoduje ona brak czasu na własną refleksję, rozmowę z żoną, dziećmi i przyjaciółmi. Czas ten byłby jednak może niebezpieczny, bo odsłaniałby jakieś niewygodne prawdy, na przykład brak umiejętności rozmowy, czy autorefleksji.

Ważne jest realistyczne spojrzenie na własne słabości

Tymczasem pewna ulga, rozładowanie napięcia, zmniejszenie obaw, mogą nastąpić przez realistyczne spojrzenie na swoje słabości, a nawet swoiste tolerowanie ich, czy (o zgrozo!) – docenienie ich. Odpada wtedy konieczność inwestowania w wizerunek oraz nerwowa obrona go za wszelką cenę. Nie musimy się popisywać ani przed sobą, ani przed innymi.

Mężczyzna i ojciec, który mówi czasem „nie wiem”, nie rozumiem, nie potrafię, paradoksalnie zyskuje, a nie traci w oczach bliskich.

Podobnie nauczyciel, który czasem przyznaje się do niewiedzy, nie traci autorytetu w klasie, a wzmacnia go. Te dziwne paradoksy, jakie znajdujemy przecież w różnych szacownych, starych księgach ludzkości, podaniach, mitach, tekstach religijnych i filozoficznych przypominają, że jedno ze źródeł siły, ważniejsze niż stały trening, prężenie muskułów to wyrozumiałe spojrzenie na własne słabości i zaakceptowanie ich. Wzrasta wówczas nasza energia nie blokowana przez nadmierny samokrytycyzm i obawę przed porażką oraz wstydem. Przestajemy wycofywać się i uciekać – możemy swobodnie i bardziej pomysłowo podchodzić do naszych ról jako mężczyźni i ojcowie. Możemy być w nich bardziej dojrzali – dawać innym oparcie, doświadczać, uczyć się odzyskiwania równowagi ducha oraz sensownej aktywności.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Czym charakteryzuje się osobowość unikająca

Czym charakteryzuje się osobowość unikająca (lękowa)?

Kiedy możemy mówić o zaburzeniu osobowości?

Aby mówić o zaburzeniu osobowości, dana osoba musi ujawniać charakterystyczny schemat zachowania w długim czasie, na przestrzeni lat. Musi on być sztywny, niezależny od sytuacji, uniemożliwiający adekwatne oraz elastyczne zachowanie.

W artykułach na blogu Sensity.pl możesz przeczytać o zaburzeniach osobowości takich jak:

Czym charakteryzuje się zaburzenie osobowości unikającej?

Osoby z zaburzeniem osobowości unikającej charakteryzują się:

  • obniżoną samooceną,
  • poczuciem niedostosowania,
  • poczucie bycia gorszym oraz mniej atrakcyjnym od innych.

Podstawowym konfliktem jest potrzeba bycia blisko ludzi przy jednoczesnej obawie przed krytyką, dezaprobatą oraz odrzuceniem z ich strony. Lęk przed odrzuceniem jest tak silny, że każda forma krytyki, a nawet drobnego żartu, jest przez nich odbierana bardzo personalnie. W związku z tym pacjenci unikają kontaktów społecznych, co powoduje u nich ogromnie cierpienie.

I to właśnie „unikanie” relacji międzyludzkich jest największym problemem osób borykających się z tym zaburzeniem. Unikanie polega na stosowaniu strategii ucieczkowych. W sytuacjach dla nich niekomfortowych łatwiej jest im zerwać kontakt z daną osobą, niż skonfrontować się z nią. Zachowanie to wynika właśnie z dużej wrażliwości na krytykę. Osoby te mają problem z wyciąganiem wniosków płynących z informacji zwrotnej, często konstruktywne uwagi odbierają jako atak.

Poczucie bezpieczeństwa polegającego na przewidywalności oraz stałości jest dla nich tak ważne, że nie potrafią wychodzić z inicjatywą, nie podejmują wyzwań, unikają wszelakich zachowań ryzykownych. Ponieważ nie mają zaufania do samych siebie nie potrafią podejmować decyzji, nie chcąc brać za nic odpowiedzialności.

Jak zachowuje się przykładowa osoba o osobowości unikającej?

Pacjent ma 28 lat, nigdy nie miał dziewczyny. Mimo, że bardzo tego pragnie, nawet nie wychodzi z inicjatywą, gdyż wydaje mu się, że nikt go nie zechce. Pacjent opowiada, że unika pojawiania się na imprezach, ponieważ czuje się tam zażenowany. Boi się odezwać, gdyż jest przekonany, że zostanie wyśmiany. Nie ma bliskich przyjaciół, ponieważ sądzi, że ludzie i tak by go nie polubili. Pojawił się na terapii z powodu doskwierającej mu samotności.

Według Kryteriów Diagnostycznych DSM IV Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, aby zaliczyć osobowość do typu osobowości unikającej, konieczne jest spełnienie czterech lub więcej kryteriów:

  • unikanie działalności zawodowej, która wymaga znaczących kontaktów interpersonalnych, spowodowane obawami przed krytyką, dezaprobatą lub odrzuceniem,
  • niechęć do wiązania się z innymi ludźmi, z wyjątkiem niektórych lubianych osób,
  • powściągliwość w związkach intymnych spowodowana obawą przed zawstydzeniem lub wykpieniem przez innych,
  • zaabsorbowanie krytyką lub odrzuceniem w sytuacjach społecznych,
  • powstrzymywanie się przed wchodzeniem w nowe relacje interpersonalne z powodu poczucia niedopasowania,
  • postrzeganie siebie jako społecznie niekompetentnego, niepociągającego lub gorszego od innych,
  • niezwykła niechęć do podejmowania osobistego ryzyka lub do angażowania się w jakiekolwiek nowe działania, ponieważ mogą one okazać się kłopotliwe.

Jakie są przyczyny powstawania tego zaburzenia?

Wskazuje się na wiele elementów, które mogą leżeć u podstaw ukształtowania się osobowości unikającej. Uważa się jednak, że niepewność w kontaktach z rodzicami jest kluczowa dla jej rozwoju. Przede wszystkim chodzi o brak wiary w możliwości dziecka, zwracanie uwagi na błędy, porażki, nie dając możliwości poprawy, czy nauki.

Rodzic pokazuje dziecku jak mało potrafi, przez co obniża jego samoocenę. Wyręcza go, podejmuje za niego decyzje, co skutkuje pojawieniem się u dziecka myśli związanych z niekompetencją i porażką. Dodatkowo potrzeba bliskości oraz uznania (kluczowa dla dziecka) nie jest zaspokojona. W konsekwencji tego taka osoba zaczyna unikać kontaktu w ogóle, w obawie przed popełnieniem błędu i odrzuceniem. Istotną przyczyną jest też genetyczna podatności na odczuwanie lęku.

Psychoterapia

Leczenie ma głównie charakter psychoterapii. Jego celem jest przede wszystkim zmiana – poprawa własnego obrazu siebie. Istotnym elementem jest nauczenie pacjenta, aby potrafił dostrzegać w komunikatach informacje, a nie krytykę. Psychoterapia prowadzi do przerywania powstawania lęku, dzięki czemu taka osoba może zacząć się rozwijać pod względem interpersonalnym.

 

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu zaburzeń osobowości.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Co to jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne

Co to jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (nerwica natręctw)?

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne, OCD, nerwica natręctw – co to znaczy?

Zaburzenie obsesyjno- kompulsyjne to choroba (kiedyś nazywana nerwicą natręctw) charakteryzująca się występowaniem natrętnych, nawracających myśli (obsesje) i/lub natrętnych czynności (kompulsji), od których ciężko jest się powstrzymać, ponieważ redukują one lęk oraz napięcie powstające na skutek wcześniej wymienionych myśli.

Obsesje to intensywne myśli, które są niepokojące, często wstydliwe oraz ciągle powracają.

Pojawiają się wbrew woli pacjenta. Typowe obsesje można podzielić na następujące kategorie:

  • związane z zanieczyszczeniem np. niepokój związany z brudem, zarazkami i chorobami,
  • agresywne np. obawa przed skrzywdzeniem innych, brutalne, przerażające wyobrażenia,
  • o tematyce seksualnej np. zakazane, perwersyjne myśli, wyobrażenia, impulsy,
  • związane z gromadzeniem, oszczędzaniem np. obawa przed zgubieniem czegoś,
  • myśli magiczne/przesądy, zabobony np. szczęśliwe i nieszczęśliwe liczby,
  • somatyczne np. nadmierny niepokój związany z możliwością zachorowania,
  • o tematyce religijnej np. nadmierny niepokój przed obrazą Boga lub obiektów religijnych,
  • potrzeba wiedzy, zapamiętywania.

Kompulsje to czynności natrętne, które uważane są za konieczne, aby zapobiec uczuciu niepokoju oraz negatywnym konsekwencjom, które mogą się przydarzyć.

Często postrzegane są przez pacjenta za bezsensowne, ale trudno jest się im przeciwstawić. Najczęstsze kategorie kompulsji to:

  •  związane z myciem lub czyszczeniem np. zrytualizowane mycie rąk,
  • związane ze sprawdzaniem np. zamków w drzwiach, zabawek, podręczników, przedmiotów,
  • związane z powtarzaniem np. czytania, wymazywania, przepisywania,
  • związane z liczeniem np. przedmiotów, pewnych liczb, słów,
  • związane z porządkowaniem/ układaniem np. potrzeba symetrii lub wyrównywania,
  • związane z gromadzeniem/ oszczędzaniem np. trudności z wyrzucaniem rzeczy, gromadzeniem kawałków papieru, sznurka, itp.,
  • zachowania magiczne, przesądy, zabobony np. chodzenie po pewnych miejscach na podłodze,
  • rytuały z włączeniem innych osób np. zadawanie rodzicowi tego samego pytania w celu uzyskania wielokrotnej odpowiedzi,
  • zrytualizowane zachowania związane z jedzeniem,
  • potrzeba dotykania, klepania.

Jak to działa?

Osoby z OCD są zaniepokojone swoimi myślami, które często są niezgodne z ich przekonaniami. Starają się ich unikać, jednak to powoduje tylko wzmożenie natłoku natrętnych myśli. Na przykład: Postaraj się przez minutę nie myśleć o białym niedźwiedziu? Zapewne wtedy cały czas będziesz o nim myśleć. Tak to właśnie działa.

Takie osoby wykonują rozmaite czynności, ponieważ powodują chwilową ulgę. Jednak z czasem muszą wykonywać daną czynność coraz częściej, aby poczuć się lepiej. W ten sposób powstaje błędne koło kompulsji.

Dlaczego warto podjąć się leczenia?

Duża część osób cierpiących na zaburzenie obsesyjno- kompulsyjne zdaje sobie sprawę z tego, że ich lęki są irracjonalne, ale nie może zaprzestać wykonywać czynności natrętnych. W konsekwencji tacy ludzie posiadają wiele problemów np.: rytuały zajmują im zbyt wiele czasu, co niejednokrotnie koliduje z ich życiem zawodowym i/lub rodzinnym, unikają miejsc bądź sytuacji, które wywołują niepokój, wciągają w chorobę swoich bliskich nakłaniając do udziału w rytuałach przez co dochodzi do konfliktów, czasami nawet nie wychodzą z domu.

Celem leczenia nie jest całkowite pozbycie się myśli oraz czynności natrętnych, ale sprowadzenie ich nasilenia do poziomu szeroko rozumianej normy (poniżej godziny na dobę). Terapia poznawczo- behawioralna ma na celu pokazanie, że można sobie radzić z lękiem, kontrolować go bez kompulsji.

 

Skutecznie leczymy nerwicę i zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

rudności i problemy w okresie dorastania

Trudności i problemy w okresie dorastania: kryzys tożsamości

Dorastanie –  trudności i problemy

Dla dorastania charakterystyczne jest stopniowe przechodzenie z tzw. fazy latentnej (późne dzieciństwo) do fazy wczesnej dorosłości, której największym osiągnięciem jest wierność sobie, rozumiana jako przyjęcie pewnej konsekwentnej linii życiowej i związanej z nią tożsamości.

Wcześniej, na etapie szkoły podstawowej, chłopak czy dziewczyna doświadczają swojej sprawczości przyswajając różne umiejętności: liczenie, czytanie, pisanie, rysowanie, opanowanie dłuższych tekstów z podręcznika, pracy z komputerem – to tylko niektóre z nich. Uczą się myślenia symbolicznego, przyswajają pojęcia abstrakcyjne. Wzbogaca się ich słownictwo. Wytrwałość, koncentracja uwagi, cierpliwość, ćwiczenie pamięci – to inne podstawowe umiejętności i zdobycze tego okresu. Wzbogaca się zakres umiejętności praktycznych, pojawia się duma z osiągnięć, ambicja, motywacja osiągnięć, porównywanie i rywalizacja z innymi. Ważny staje się status w grupie budowany przez osiągnięcia, oceny w szkole, w sporcie. Porażka w nauce szkolnej, sporcie, czy w innych dziedzinach utrudnia integrację z grupą.

Jak przebiega rozwój dziecka w fazie wczesnej dorosłości?

Rozwój społeczno-seksualny przebiega niejako w ukryciu, wyraża się przede wszystkim w przyjemności czerpanej z osiągnięć. Wysoka ocena ze strony innych, pozycja w grupie oraz uznanie w oczach dorosłych stają się bardzo ważne. Współpraca w grupie, zabawy tematyczne oraz rozgrywki sportowe stanowią osnowę relacji emocjonalno-społecznych, rozwoju erotycznego i tożsamości.

W tej fazie kształtują się:

  • stosunek do ludzi,
  • umiejętność współpracy,
  • przyszły stosunek do pracy,
  • stosunek do planów życiowych,
  • potrzeba kształcenia oraz dążenia do sukcesu.

Konstruktywne rozwiązanie konfliktu między wytrwałą pracowitością a paraliżującym poczuciem niższości, wyraża się poprzez satysfakcję z własnych rzeczywistych kompetencji, uwolnienie od ciągłego porównywania się z innymi, „sprawdzania się” oraz narcystycznego lęku przed porażką. Kształtuje się umiejętność rzeczowej, zadaniowej komunikacji i współpracy w grupie. Planowanie własnej aktywności i motywacja uczenia się „dla siebie” wzmacniają samoocenę, poczucie autonomii oraz pewności siebie.

Niepomyślne przejście tej fazy może skutkować: trudnościami w identyfikowaniu się z grupą i z własna pracą, poczuciem niższości, wycofaniem z realizacji swoich pragnień i potrzeb, ograniczeniem horyzontów życiowych i zawodowych, pracoholizmem. Mogą pojawić się narcystyczne tendencje do ciągłego oceniania siebie i innych oraz lęku przed oceną ze strony innych.

Jak przedstwia się problem z tożsamością u nastolatka?

Sprawnością ego (cnotą), jaka krystalizuje się w okresie dorastania jest według Eriksona wierność sobie, rozumiana przede wszystkim jako stałość tożsamości, więzi i relacji. Z reguły młody człowiek nie jest w stanie sam zmierzyć się z trudnościami egzystencjalnymi, jakie pojawiają się na jego drodze życiowej, dlatego szuka innych podobnych sobie młodych ludzi, z którymi wspólnie pragnie odkryć sens życia.

Poczucie uczestniczenia w określonej, grupowej misji, daje młodemu człowiekowi sposobność do ćwiczenia się w wierności sobie. Ważne są również identyfikacje narodowe i kulturowe. Nieraz pojawia się skrajny konformizm wobec własnej grupy, a z drugiej strony nietolerancja dla choćby tylko inaczej ubierających się kolegów. Opór, brak zrozumienia wobec wymagań rodziny i szkoły – to także sposoby pozwalające chronić się i być wiernym ledwie rysującej się wizji swojego „ja”.

Jakie niebezpieczeństwa kryje w sobie kryzys tożsamości?

Nastolatek, który w głębi siebie nie jest jeszcze pewny swojej kobiecości czy męskości, nie umie panować nad silnymi emocjami i popędami, stale zastanawia się czy jest atrakcyjny fizycznie, inteligentny, sprawny. Czasem wzmacnia swą rozwijającą się tożsamość uciekając się do rozwiązań skrajnych, ideologicznych. Poszukuje absolutnych wartości i absolutnych prawd – bo tylko takie mogą go uchronić przed zamętem tożsamościowym. Nie mając zbyt wielu doświadczeń życiowych, redukuje niepewność szukając jednoznacznych, skrajnych formuł ideowych. Przyjmuje pozy mające sugerować otoczeniu bardzo dobre dawanie sobie rady, pewność siebie lub bunt. Chroniąc swój rodzący się wewnętrzny świat narzeka, że „nikt mnie nie rozumie”. Zarzucając dorosłym nietolerancję sam bywa skrajnie nietolerancyjny.

Niepewność własnej tożsamości jest negatywnym, lecz potrzebnym elementem kryzysu dorastania. Wiąże się z trudnością ustalenia „kim jestem”. Wpływ na rozwiązanie kryzysu tożsamości mają doświadczenia czterech poprzednich kryzysów dzieciństwa, a objawy tożsamości to: rozproszona perspektywa czasowa i nieproduktywność, problemy z budowaniem granic albo wybór tożsamości negatywnej.

Pojawia się poczucie utraty własnych możliwości i utraty wiary, że czas i przyszłość mogą przynieść jakąkolwiek zmianę. Stan taki często wyraża się ogólnym spowolnieniem, trudnościami w przechodzeniu z jednej czynności do drugiej.

Nierzadkie są stany depresyjne, pragnienia pozostania dzieckiem i zarazem byciem dorosłym z pełnią praw, lecz bez brania odpowiedzialności. Ponieważ upływający czas nie wzbudza nadziei, pojawiające się czasem pragnienie by umrzeć, jest swoistą regresją do stanu, gdy czas (w przeżyciach dziecka) nie istniał. Myśli i próby samobójcze są w tym wieku spowodowane przede wszystkim problemami z tożsamością.

Czy kryzys tożsamości może być źródłem siły?

Kryzys tożsamości tylko wtedy może stać się źródłem siły, jeżeli paradoksalnie w pewnych okresach życia pozwoli się człowiekowi na okazywanie braku takiej siły. Potrzebne jest skonfrontowanie się z własną słabością, dezorientacją, bezradnością – swoiste „przetrawienie” doświadczeń i problemów. W swojej koncepcji Erikson nazywa ten okres moratorium psychospołecznym. Według Eriksona, każda epoka czy kultura niesie sobie tylko właściwy wzór moratorium. Może to być czas spędzony na uczelni, w pustelni, na samotnej wyprawie, czy na terapii. Może to być pora ryzykownych przygód, ale i ucieczek z domu. Są osoby, które ten czas wyczekiwania spędzają izolując się od otoczenia, są i tacy, którzy swoje moratoria przechodzą bardzo burzliwie. Sens tego okresu jest zawsze taki sam – to czas dany człowiekowi po to, aby mógł sprawę swojego dalszego rozwoju wziąć w swoje ręce.

Okres ten rzadko młody człowiek spędza wyłącznie sam ze sobą, wręcz przeciwnie – szuka innych, podobnych do siebie ludzi. Stąd tak silne dążenie by stać się członkiem jakiejś grupy czy subkultury. Dążenie to nie wynika tylko z chęci zaspokojenia potrzeby afiliacji, czy wyzwolenia się spod kontroli rodziców, ale z potrzeby odkrycia kim się jest dla siebie, dla innych i w porównaniu z innymi. Tu tkwi niebezpieczeństwo wynikające z podatności młodego umysłu na wszelkie ideologie. Paradoks tkwi w tym, że młody człowiek buntujący się przeciw światu dorosłych, jednocześnie zabiega o uznanie przez ten świat. Pragnienie bycia uznanym jest według Eriksona, jedną z najbardziej podstawowych „potrzeb moratoryjnych człowieka”. Okres moratorium może być szansą młodego człowieka dla odnalezienia swojej tożsamości, ale z drugiej strony jest czasem, który kryje w sobie wiele niebezpieczeństw, podstawowym z nich może być wybór tożsamości negatywnej lub tzw. zamęt tożsamościowy.

W stanie zamętu tożsamościowego, człowiek nie będący w stanie określić kim jest, gubi się w różnych wyobrażeniach o sobie. W rezultacie popada w stagnację uniemożliwiającą jego dalszy rozwój. Główne przyczyny zamętu tkwią w nadopiekuńczym lub opresyjnym otoczeniu społecznym, które tworzy dla młodego człowieka niszę dzieciństwa, uniemożliwiając mu podjęcie wymagających wierności sobie zobowiązań na całe życie. Zobowiązania na całe życie są oznaką wkroczenia w świat dorosłych i wymagają samodzielności w myśleniu, działaniu oraz podjęcia odpowiedzialności za własne wybory.

Jak może zostać rozwiązny kryzys tożsamości?

Kryzys tożsamości może zostać rozwiązany zbyt wcześnie, poprzez wybór tożsamości negatywnej. Polega to na wyborze przez nastolatka tych ról, które były mu przedstawiane jako niekorzystne. Dzieje się tak, gdy dostępne elementy pozytywnej tożsamości wykluczają się i nie tworzą całości. Erikson twierdzi, że łatwiej jest znaleźć w totalnej identyfikacji z narzucaną przez innych rolą, niż walczyć o własne, przez siebie akceptowane role, niemożliwe do osiągnięcia za pomocą posiadanych środków.

Zadaniem jest tu zbudowanie takiej tożsamości, która będzie jednocześnie stabilna, silna i wierna swoim identyfikacjom, ale także wystarczająco elastyczna, by móc zmieniać się w miarę rozwoju oraz kolejnych doświadczeń. Jest to czas coraz dojrzalszej identyfikacji nieopartej na introjekcji (czyli bezrefleksyjnym i nieświadomym przyswajaniu postaw innych, głównie bliskich osób). Refleksja ta pozwala dostrzec i zachować stałość poczucia „ja” wobec obserwowanych u siebie zmian. Jest to w ogóle przyjęcie zmiany jako naturalnego i pożądanego zjawiska, co możliwe jest poprzez rosnącą stałość doświadczania siebie jako osoby.

Dlaczego nastolatek dokonuje wyboru tożsamości negatywnej?

Wybór tożsamości negatywnej nie jest wyborem świadomym, młody człowiek zostaje do tego wyboru niejako przymuszony przez otoczenie. Zadania, które będzie stawiało przed nim życie, mogą pozostać nie podjęte dopóki nie przewalczy on od nowa wielu kryzysów z dawnych lat. Tożsamość negatywna i zamęt tożsamościowy mają według Eriksona w pełni rozwojowy charakter, są wręcz dopełnieniem zdrowej tożsamości. Chwilowe eksperymentowanie z odrzucanymi w danej kulturze rolami, może dopomóc w znajdowaniu odpowiedzi na pytanie „kim jestem” i „jakie jest moje miejsce wśród innych ludzi”.

Smakowanie zakazanego owocu nieakceptowanych społecznie ról spełnia istotną dla okresu dorastania potrzebę inności oraz pozwala je odrzucić na rzecz ideałów aprobowanych społecznie. Moratorium psychospołeczne, choć – jak pisał Erikson – kończy się z chwilą podjęcia zobowiązań na całe życie oraz zbudowania własnej tożsamości, w rzeczywistości nie kończy się jednak wcale. Pytania egzystencjalne towarzyszą człowiekowi przez całe życie. Nigdy nie uwolni się on od poszukiwania na nie odpowiedzi. Dzieje się to tylko w sposób mniej ekspresyjny oraz mniej niepokojący.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Co robić kiedy myśli męczą

Co robić kiedy myśli męczą? 5 technik, które możesz stosować samodzielnie

Kiedy myśli męczą…

Jednym z objawów u osób zapadających na depresję jest skupienie się na powtarzającej się myśli lub wspomnieniu. Męczące „przeżuwanie” tego, co było w przeszłości może powodować, że mówisz sobie „to niesprawiedliwe”, „nie mogę zrozumieć, dlaczego tak się stało”. Ciągłe wracanie w myślach do negatywnych wydarzeń podyktowane jest potrzebą pewności oraz dążeniem, aby wszystko zrozumieć. Ruminacje wydają się nie mieć końca, a im dłużej pojawiają się myśli, tym większą czujesz niepewność.

Jakie są skutki ciągłego powracania w myślach do negatywnych wydarzeń?

Choć może się wydawać, że analizując dokładnie przeszłość można znaleźć odpowiedzi na dręczące pytania, to warto wiedzieć, że:

  • rozpamiętywanie nie prowadzi do rozwiązania problemów, ponieważ aby zmienić sytuację należy skorzystać z nowych sposobów oraz informacji,
  • ciągłe skupienie na cierpieniu i przeszłości negatywnie wpływa na nastrój oraz wzbudza stres,
  • rozpamiętywanie może stać się nawykiem.

Są techniki, które możesz stosować samodzielnie, aby zatrzymać natłok uporczywych myśli:

  1. Przekieruj uwagę na otoczenie – na obrazy, dźwięki, zapachy, które cię otaczają. Skup się na tym co tu i teraz. Postaraj się opisać to co widzisz, czujesz oraz słyszysz.
  2. Ustal limit czasu rozmyślania. Możesz sobie powiedzieć „daję sobie dziś po południu o godzinie 16:00 dwadzieścia minut na rozmyślania”. Postaraj się, aby pojawiające się w innym czasie nieprzyjemne myśli przesunąć dopiero na tą porę.
  3. Zaakaceptuj pojawiającą się negatywną myśl, ale nie koncentruj się na niej, nie podążaj za nią. Pozwól, aby przepływała przez twoją głowę, skup uwagę na własnym oddechu.
  4. Postaraj zająć się inną angażującą aktywnością, najlepiej taką, która wymaga koncentracji.
  5. Nie rób kilku rzeczy na raz. Kiedy wykonujesz daną czynność, skupiaj się tylko na niej. Badania dowodzą, że osoby, które nadwyrężają swój system poznawczy częściej cierpią na uporczywe negatywne myśli.

Autor: Agnieszka Włodarczyk

 

Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Sześć stylów miłości, czyli jak przeżywamy miłość

Sześć stylów miłości, czyli o tym jak przeżywamy miłość

Jakie style miłości wyróżniamy?

Poprzednio pisałam o miłości przyjacielskiej i romantycznej, o wzorcach idealnych miłości Jezusa z Nazaretu, Don Juana i Tristana. Jako, że w psychologii szukamy nowych, lepszych sposobów rozumienia zjawisk psychologicznych, w tym miłości, tworzy się nowe kategorie i podejścia do tematu. Takim wielowymiarowym podejściem do kwestii miłości jest na przykład typologia zaproponowana przez Johna Alana Lee (1988). Wyróżnia on sześć stylów miłości, do których należą: eros, ludus, storge, pragma, mania oraz agape. Pokrótce omówię każdą znich.

Eros jest typem miłości namiętnej, erotycznej.

Osoby przeżywające ten rodzaj miłości posiadają własny wzorzec idealnego partnera. Są otwarte w doświadczeniu uczuć, których nie zamierzają kontrolować.  Przy tym są ufne i mało zaborcze, czy zazdrosne. Miłość traktują jako wartość samą w sobie.

Ludus oznacza w języku łacińskim grę, zabawę i tak też osoby przejawiające ten  styl traktują miłość.

Takie osoby są otwarte w wyrażaniu swych uczuć i nie lubią zazdrości, która wzmaga ich niechęć. Są swego rodzaju kolekcjonerami przygód miłosnych i nie angażują się głęboko w żaden związek. Są skłonne twierdzić, że kochają wszystkich swoich partnerów, którym są rzadko wierni, a którzy są na ogół osobami atrakcyjnymi, budzącymi pożądanie.

Storge jest miłością opartą na poczuciu wspólnoty, przyjaźni, braterstwie, lojalności i zaufaniu do drugiej osoby.

Osoby przejawiające ten styl nie angażują się w związki od pierwszego wejrzenia, lecz takie, które są oparte na podobnych zainteresowaniach, cechach oraz aktywności życiowej.  Osoby te nie są skłonne do wyrażania swoich uczuć, aczkolwiek są osobami otwartymi, nie idealizującymi swoich partnerów i potrafiącymi akceptować ich wady.

Mania to miłość, w której łączą się zazdrość, zaborczość, potrzeba kontroli i obsesyjne myślenie o partnerze.

Mania jest połączeniem dwóch stylów podstawowych – erosa i ludusa. W tym typie miłości pojawia się wiele lęków oraz niepokojów, co może dezorganizować funkcjonowanie społeczne, intelektualne i zawodowe danej osoby. Miłość w rozumieniu osoby przeżywającej manię jest istotą życia.  Rzadko jednak przynosi ona zadowolenie i emocjonalną równowagę.

Pragma – osoby o takim stylu przeżywania miłości wiedzą bardzo dokładnie czego oczekują od swego partnera.

Pragma jest mieszanką storge i ludusa. Tacy ludzie dobrze kontrolują swoje uczucia dopóki nie poznają danej osoby. Są to zazwyczaj osoby ostrożne, systematyczne, mało otwarte, które nie lubią niczego przyspieszać, ponieważ najważniejsze jest dokonanie dobrego wyboru.  Dbają o związek i swego partnera, co przejawia się w tym, że potrafią dużo poświęcić oraz pracować na rzecz związku. Ich związki są raczej przewidywalne, satysfakcjonujące i oparte na dobrym dopasowaniu.

Agape jest stylem miłości altruistycznej, nieegoistycznej, bezinteresownej, ale spotykanej najrzadziej.

Jest połączeniem erosa i storge. Miłość istnieje po to, żeby dawać ją innym ludziom, którzy tej miłości potrzebują, czasem za cenę własnego szczęścia. Osoby te silnie angażują się w związek, są czułe i oddane. Nie odmawiają też pomocy innym potrzebującym ludziom.

Czy rezprezentujemy tylko jeden styl miłości?

Style opisane powyżej nie są niezmienne w przeciągu życia. Ulegają one rozmaitym wpływom, do których zaliczyć należy kulturę, rozmaite sytuacje, doświadczenia życiowe oraz związki z różnymi osobami. Jest też mało prawdopodobne, aby jedna osoba przeżywała miłość tylko na jeden sposób. Zazwyczaj istnieje nieskończenie wiele możliwości łączenia się ze sobą poszczególnych typów miłości.

Dla przykładu, jedna osoba może przeżywać miłość na każdy z wymienionych sposobów, ale natężenie każdego ze stylów będzie inne. Dominować może na przykład storge i pragma, a eros może znajdować się na średnim poziomie. Słabsza może być mania, a najsłabszy ludus. Inna osoba może mieć na przykład bardzo silny styl miłości ludycznej i erotycznej, a bardzo niski storge oraz pragmę. Nie ma tutaj wzorca idealnego. Każdy z nas inaczej doświadcza miłości, ale wzorce w związku małżeńskim, czy partnerskim są do siebie zazwyczaj dobrze dopasowane.

Pewne elementy powyższych stylów miłości nakładają się na podział na miłość przyjacielską i erotyczną.  I tak, miłość erotyczna pojawi się w erosie, a także w ludusie, a miłość przyjacielska w pragmie, storge i agape. Omówiona tutaj typologia stylów miłości jest wielowymiarowa. Może adekwatnie odzwierciedlać sposoby przeżywania miłości w różnych kulturach.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Czym jest miłość romantyczna i przyjacielska

Czym jest miłość romantyczna i przyjacielska?

Miłość – co to znaczy?

Przede wszystkim miłość to uczucie, które jest przeżywane w stosunku do drugiej osoby na rozmaite sposoby. Powiązana jest z różnymi doznaniami emocjonalnymi, fizycznymi, poznawczymi i prowadzi do rozmaitych zachowań. Jest wiele sposobów mówienia o, rozumienia i przeżywania miłości. Dzisiaj opowiem między innymi o miłości romantycznej i przyjacielskiej oraz o wzorcach miłości Jezusa, Tristana i Don Juana.

Czym jest miłość romantyczna i przyjacielska?

O istnieniu miłości romantycznej i przyjacielskiej mówią filozofowie oraz psychologowie, a każdy z nas słyszał o nich albo ich doświadczał osobiście. Miłość namiętna/erotyczna/romantyczna może być związana z intensywnym, także fizjologicznym pragnieniem bycia i zespolenia się z drugą osobą. Miłość przyjacielska jest uczuciem, które powstaje między ludźmi, których życia są ze sobą bardzo związane. Jest w niej dużo zrozumienia, współpracy, wspólnych zainteresowań, wsparcia oraz empatii.

Czy miłość romantyczna i przyjacielska się wzajemnie wykluczają?

Kiedyś myślano, iż miłość romantyczna i przyjacielska mogą wykluczać się nawzajem w ten sposób, że jeśli miłość jest miłością romantyczną, to nie może być przyjacielską, a jeśli jest przyjacielska, to nie może być romantyczna Nic bardziej mylnego. Dzisiaj w rozważaniach filozoficzno-psychologicznych uważa się, że obie te formy miłości mogą się wzajemnie uzupełniać i są niezbędne dla rozwoju intymności w związku dwojga ludzi.

Każdy człowiek, niezależnie od wieku, płci, pochodzenia, czy poziomu inteligencji jest potencjalnie zdolny do przeżywania obu tych typów miłości. Rozróżnienie na miłość romantyczną i przyjacielską jest ograniczone kulturowo, ponieważ odnosi się przede wszystkim do opisu miłości charakterystycznej dla kultur zachodnich (Stany Zjednoczone, Polska), w których rzeczywiście współistnieją ze sobą te dwa wzorce. Trudniej jest natomiast odnieść je do opisu miłości pojawiającej się na przykład w kulturach wschodu.

Podział na miłość przyjacielską i romantyczną jest też znacznie niewystarczający, by móc dobrze opisać przeżywane przez człowieka uczucie miłości oraz przywiązania w związku.

Na czym polegają wzorce miłości Jezusa, Tristana i Don Juana?

Filozofowie wyodrębniają pewne typy tak zwanych miłości idealnych, które powstawały w przeciągu historii i zapisywały się w kulturowej świadomości Zachodu. Są to wzorce oparte na postaciach Jezusa z Nazaretu, Tristana i Don Juana. Historia, literatura, kultura stają się tutaj podstawowymi źródłami terminów potrzebnych do zrozumienia miłości i jej przejawów.

Wzorzec Jezusa z Nazaretu odpowiada miłości skoncentrowanej przede wszystkim na dostarczaniu dobra i miłości osobie, która tej miłości potrzebuje. Drugi – wzorzec Tristana – jest uosobieniem namiętnej miłości do jedynej i niezastąpionej istoty, ale zrealizowanie miłości to zmaganie się z ciągłymi przeszkodami. Wzorzec Don Juana to powtarzające się w nieskończoność pragnienie ujawniające się w ciągłym dążeniu do zdobywania kolejnych i nowych obiektów dla własnej miłości.

Wzorce te podlegają rozmaitym wpływom i zmianom społeczno-kulturowym. Dla przykładu, coraz trudniej jest w dzisiejszej kulturze europejskiej znajdować realne przeszkody na wzór przeszkód Tristana. Do przeszkód takich można zaliczyć na przykład dystans fizyczny związany z miejscem zamieszkania. Miłość bezinteresowna na wzór Chrystusa może być siłą, która przeciwstawiać się będzie obecnemu zniszczeniu świata, wynikającemu na przykład z wojen. Można jedynie podejrzewać, iż postać miłości Don Juana w dzisiejszym świecie może być związana z problemem nawiązywana głębokich i długotrwałych relacji miłosnych oraz budowania trwałych związków.

Kolejne pokolenia, historia, kultura mogą powracać do tych wzorców na swój własny, niepowtarzalny sposób. Podobnie jak rozróżnienie na miłość przyjacielską i erotyczną, tak i to rozróżnienie ma tę słabość, iż jest mało uniwersalne i nie nadaje się do wytłumaczenia tego, czym jest miłość w innej niż zachodnia kulturze. Wkrótce napiszę o bardziej uniwersalnych podejściach do rozumienia przejawów miłości.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Co robić kiedy lęk paraliżuje?

Co robić kiedy lęk paraliżuje?

Zaburzenia lękowe to jedne z powszechniejszych dolegliwości występujących wśród zaburzeń psychicznych. Nadmierny stres, nieprzyjemne doznania somatyczne, częste martwienie się, wycofywanie z kontaktów z innymi ludźmi, to tylko niektóre z jego objawów.

Lęk łączy się z przewidywaniem nadchodzącego z zewnątrz lub wewnątrz niebezpieczeństwa, a myśli które mu towarzyszą zaczynają się od słów: „Co będzie jeśli?…”. To, co jest charakterystyczne w myślach przepełnionych lękiem, to jednoczesna irracjonalność oraz głęboka wiara w ich prawdziwość.

Do zaburzeń lękowych zaliczamy:

zespół lęku uogólnionego (ciągłe zamartwianie się),
napady paniki (nagłe, silne poczucie lęku z towarzyszącymi objawami somatycznymi oraz myślami dotyczącymi utraty kontroli np. „Zaraz zwariuję” lub związanych z obawami o zdrowie i życie np. „To zawał”, „Umrę”),
fobie – lęk przed określonymi rzeczami, zjawiskami (np. lęk przed pająkami, lęk społecznylęk przed wystąpieniami publicznymi),
zaburzenia obsesyjno-kompulsywne – czyli uporczywe, trudne do pozbycia się myśli i/lub przymus niektórych zachowań, czynności.

Lęk odczuwany w ciele przybiera zazwyczaj objawy, które łączą się z :

– dusznościami,
– przyspieszeniem bicia serca,
– nadmierną potliwością,
– poczuciem pustki w głowie,
– uczuciem „mrowienia” w ciele,
– zawrotami głowy.

Lęk łączy się z dwoma ważnymi reakcjami walki albo ucieczki. Walka nasila lęk, ucieczka umacnia wiarę, że niebezpieczeństwo jest na tyle zagrażające, że nie posiadamy zasobów, aby sobie z nim poradzić.

Co najlepiej robić, gdy lęk nas paraliżuje?

Przede wszystkim zrozumieć jego działanie, czyli poznać myśli jakie mu towarzyszą. Warto zadać sobie pytania: Jakie przewidywania łączą się jego pojawieniem? W jakich sytuacjach najczęściej odczuwamy lęk? Czy nasze obawy są realne?

Korzystne jest stosowanie metod relaksacyjnych, które pomogą zmniejszyć napięcie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Nie bez znaczenia jest również dieta i zdrowy styl życia, na  przykład nadmiar kofeiny i nikotyny może zaostrzać lub wywoływać objawy lęku. Pomocna jest również umiejętność stosowania asertywnych strategii zachowania np. wyrażania emocji, stawiania granic, radzenia sobie z krytyką. W trakcie terapii można lepiej zrozumieć swój lęk, oswoić go i poznać sposoby jego łagodzenia.

Autor: Agnieszka Włodarczyk

 

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Czwarty etap rozwoju dziecka

Jak przebiega czwarty etap rozwoju dziecka?

Czym charakteryzuje się czwarta faza rozwoju dziecka?

Czwarty etap rozwoju to faza latencji. Obejmuje ostatni okres przedszkola i okres edukacji wczesnoszkolnej. Rozwój społeczny oraz emocjonalno-erotyczny przebiegają tu niejako w ukryciu, wyrażają się przede wszystkim w przyjemności czerpanej z osiągnięć oraz porównywania się z innymi.

Tę fazę charakteryzuje kryzys pomiędzy doświadczaniem własnej produktywności i sprawności, a poczuciem niższości, niesprawności, gorszości. Dziecko jako przedszkolak i uczeń doświadcza swojej sprawczości ćwicząc różne sprawności edukacyjne: liczenie, czytanie, pisanie, rysowanie, powtarzanie tekstów i piosenek. Uczy się myślenia symbolicznego, przyswaja pojęcia abstrakcyjne. Wzbogaca się słownictwo. Wytrwałość, koncentracja uwagi, cierpliwość, ćwiczenie pamięci – to inne podstawowe umiejętności i zdobycze tego okresu. Wzbogaca się zakres umiejętności instrumentalnych. Pojawia się duma z osiągnięć, ambicja, motywacja, porównywanie się i rywalizacja z innymi.

Samoocena, pozycja w grupie oraz uznanie w oczach dorosłych są bardzo silnymi potrzebami

Ważny staje się status w grupie budowany przez osiągnięcia, oceny w przedszkolu, w szkole, w domu. Współpraca w grupie, zabawy tematyczne oraz rozgrywki sportowe stanowią osnowę relacji emocjonalno- społecznych i rozwoju erotycznego. Porażki w nauce szkolnej, sporcie, czy w innych dziedzinach utrudniają integrację. Pracowitość i poczucie kompetencji to podstawowe osiągnięcia tej fazy. U dziecka kształtuje się stosunek do ludzi i umiejętność współpracy oraz na przyszłość stosunek do pracy, planów życiowych, potrzeby kształcenia i dążenia do sukcesu.

Co się stanie, gdy czwarta faza rozwoju nie przebiegnie pomyślnie?

Niepomyślne przejście tej fazy może skutkować trudnościami w identyfikowaniu się z grupą i z pracą, na poczuciu niższości lub na wycofaniu z realizacji swoich pragnień, potrzeb, ograniczeniu horyzontów życiowych i zawodowych, pracoholizmie. Mogą pojawić się tendencje narcystyczne do zbyt krytycznego oceniania siebie i innych oraz ciągłego oczekiwania na ocenę ze strony innych.

Natomiast konstruktywne rozwiązanie konfliktu między pracowitością a poczuciem niższości wyraża się poprzez satysfakcję z własnych, rzeczywistych kompetencji oraz uwolnienia od ciągłego porównywania się z innymi, „sprawdzania się” i narcystycznego lęku przed porażką. Kształtuje się umiejętność rzeczowej, zadaniowej komunikacji i współpracy w grupie. Planowanie własnej aktywności, motywacja uczenia się „dla siebie” wzmacnia samoocenę, poczucie autonomii, pewności siebie.

Na czym polega rola rodziców i opiekunów dziecka?

Wspieranie rozwoju dziecka w trzeciej i czwartej fazie, na które przypada okres edukacji przedszkolnej i pierwszych 4-5 lat szkolnej, polega w ujęciu Eriksona i Piageta przede wszystkim na pomocy w możliwie harmonijnym przechodzeniu tych naturalnych etapów rozwojowych.

Wsparcie w znacznej mierze polega na rozumieniu potrzeb dziecka przez rodziców, opiekunów i nauczycieli oraz akceptowaniu tych potrzeb. Użyteczne może być wykorzystanie rekomendacji Gardnera sformułowanych w jego koncepcji inteligencji wielorakich. Wyróżnił poza tradycyjnym podziałem na inteligencję logiczno-matematyczną i słowno-pojęciową kilka innych: językową, intra- i inter- psychiczną (społeczną), emocjonalną, muzyczną, kinestetyczną, ekologiczną i in. Odpowiadają im różne sensoryczne kanały dostępu wrażeń, spostrzeżeń i doświadczeń oraz różne rodzaje myślenia. Wszechstronna diagnoza w tym zakresie umożliwia skuteczne stymulowanie rozwoju dziecka w nawiązaniu do naturalnych potrzeb, uzdolnień i już zdobytych umiejętności.

Dziecko może być „dobre” w różnych, nie zawsze preferowanych przez szkołę, obszarach uzdolnień i inteligencji. Trzeba poszukać dziedzin możliwego sukcesu u dziecka – nie koncentrować się przesadnie na słabych stronach. To oczywiście nie znaczy, aby pozostawić dziecko same z trudnościami np. szkolnymi, jeśli takich doświadcza.

W poprzednim artykule Trzecia faza rozwoju dziecka – dlaczego bywa kłopotliwa dla rodziców? opisałem w zarysie przebieg wcześniejszej fazy rozwoju.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Trzecia faza rozwoju dziecka Sensity.pl

Trzecia faza rozwoju dziecka – dlaczego bywa kłopotliwa dla rodziców?

Jak przebiega trzecia faza rozwoju dziecka?

Trzecią fazę rozwoju, zdaniem Eriksona, cechuje podstawowy konflikt pomiędzy inicjatywą, a poczuciem winy. Autor nazywa ją fazą lokomocyjno-genitalną. Rozpoczyna się ona na ogół pod koniec drugiego roku życia i trwa do wieku 4-5 lat. Podstawową „cnotą”, czyli pewnego rodzaju sprawnością psychiczną możliwą do uzyskania w tej fazie poprzez rozwiązanie wspomnianego konfliktu, jest stanowczość i poczucie sprawczości, stanowiące w przyszłości jedną z podstaw ukształtowania się postawy asertywnej w relacjach międzyludzkich.

Podstawową aktywnością jest zabawa, poprzez którą dziecko eksploruje otoczenie, wyraża zainteresowanie światem, ciekawość nowych doświadczeń i ról, zwłaszcza tych, które imponują mu u dorosłych. Chce “być” strażakiem, mamą, księżniczką, bohaterem kreskówek, itp. Naśladownictwo, obecne już we wcześniejszych fazach, staje się dominującym kanałem uczenia się. Pojawia się też wiele nowych umiejętności, nowa wiedza, rozwija się wyobraźnia, wzrasta kompetencja językowa (Piaget).

Dziecko podejmuje równocześnie swojego rodzaju rywalizację z dorosłymi, chce czego innego niż oni, odmawia wykonywania poleceń, niekiedy przejawia agresję wobec rówieśników oraz dorosłych. Dawniej niesłusznie nazywano tę fazę pejoratywnie negatywizmem dziecięcym.

Konflikt i opór są naturalne oraz potrzebne

W tej fazie nasila się porównywanie się z rówieśnikami i naśladowanie ich, ale też przezwiska oraz demonstracyjne wykluczanie z grupy. Chłopcy i dziewczynki zabiegają o pozycję w grupie, są zazdrośni i pilnie obserwują się nawzajem. Tożsamość kształtuje się tu wokół autonomicznej aktywności „robienia czegoś własnego”, ale też współdziałania z innymi w ramach grupy. Konflikt i opór są w tej fazie naturalne, potrzebne rozwojowo, choć na ogół kłopotliwe dla dorosłych opiekunów w rodzinie i przedszkolu.

Ze względu na naturalną przewagę „dużych” dorosłych, silniejszych rówieśników oraz starszych dzieci, rywalizacja często jest przegrywana. Może pojawiać się podświadome poczucie winy oraz przekonanie, że własna aktywność i separacja od dorosłych jest czymś nagannym. Frustracja, lęk i poczucie winy mogą prowadzić do wycofania się, zaniechania aktywności, obawy przed karą. W tym okresie kształtuje się moralność heteronomiczna, często przez introjekcję czyli bezrefleksyjne przejmowanie norm od dorosłych. Może formować się postawa ciągłego „oglądania się” na dorosłych, autorytety, sztywne normy i zasady. Pojawiają się tendencje do oceny, osądzania, chwalenia, a częściej – ganienia. Dziecko identyfikuje się z jednym z rodziców (na ogół z matką) i rywalizuje z drugim z rodziców o względy tego pierwszego. Rywalizację tę też na ogół również przegrywa. Zaczyna także silniej identyfikować się ze swoją płcią.

Dziecko uczy się również tego, które aktywności są bezpieczne tj. akceptowane i aprobowane przez otoczenie. Przejawia na przykład opiekuńczość wobec młodszego rodzeństwa, pomaganie w domu, bawienie się aprobowanymi zabawkami w aprobowane zabawy, próby czytania, liczenia itp. Nasilają się przy tym zachowania demonstracyjne, popisywanie się, występy, zachowania przekorne.

Co się stanie, gdy trzecia faza rozwoju nie przebiegnie pomyślnie?

W przypadku niepomyślnego rozwiązania konfliktu w tej fazie może utrwalić się wypieranie swoich potrzeb lub wymuszanie ich zaspokojenia, a próby uzyskiwania akceptacji mogą przybierać postać ściągania uwagi otoczenia poprzez: przerysowane „aktorskie” gry społeczne, swoistą teatralizację zachowań, „hipochondryczne” narzekanie na różne dolegliwości, naiwne kłamstwa, zmyślenia itp.

Konstruktywne przejście konfliktu tożsamości prowadzi do: stanowczych, asertywnych zachowań, czerpania satysfakcji z własnej autonomicznej aktywności, jasnego wyrażania potrzeb, przy jednoczesnej zdolności do liczenia się z autorytetami i normami. Stopniowo pojawia się zdolność do decentracji, czyli uświadomienia sobie, że inni mają inne potrzeby, przeżycia, „punkty widzenia”. Prawdomówność na ogół powoli zaczyna przeważać nad tendencją do „kłamstwa dziecięcego” (Piaget).

Jak rodzice i opiekunowie mogą wspierać rozwój dziecka w trzeciej fazie?

Wspieranie rozwoju dziecka w opisanej fazie, na którą przypada okres edukacji przedszkolnej polega w ujęciach Eriksona i Piageta przede wszystkim na pomocy w możliwie harmonijnym przechodzeniu tego naturalnego, choć trudnego, zwłaszcza dla rodziców i opiekunów, etapu rozwojowego. Wsparcie w znacznej mierze polega na rozumieniu potrzeb dziecka przez rodziców, opiekunów i nauczycieli oraz zaakceptowaniu tych jego potrzeb. Potrzebne jest zrozumienie, że dziecko próbuje „postawić na swoim”, nie „złośliwie i przeciwko nam”, nie na złość, ale niejako trenuje na nas wyrażanie pragnień i sprzeciwu. Uczy się podstaw asertywności i buduje własne granice.

Mamy do wyboru: albo naszym uleganiem presji dziecka lub przełamywaniem jego oporu siłą, utrudnimy mu przejście tej fazy rozwojowej albo nie bacząc na nasze zniecierpliwienie, spróbujemy z nim współpracować wychowawczo. Możliwe formy oddziaływań to np. dawanie możliwości wyboru, co do wkładanych ubranek i butów, pytanie o zdanie oraz proszenie o pomoc przy zakupach, ujmowanie agresywności dziecka w ramy zasad i reguł np. w trakcie pozorowanych walk i zabaw „w rycerzy” itp.

Przygotujmy się, że czeka nas wstawanie nieco wcześniej, aby wyjście do przedszkola nie odbywało się w napięciu i pośpiechu. Ważne jest pozwalanie oraz zachęcanie dziecka do wyrażania i nazywania wszelkich, zwłaszcza trudnych emocji, co uczy samokontroli oraz rozwija samoświadomość. Zarazem jednak przyzwyczajamy chłopców i dziewczynki do liczenia się z innymi przez wystawianie naszych granic, mówienie o naszych emocjach, ćwiczenie stosowania zasad i reguł.

Dziecko potrzebuje przyjaznej stanowczości i jasnych wymagań

Dziecko potrzebuje naszego opanowania oraz spokoju, ale też przyjaznej stanowczości i konsekwencji, jasnych wymagań. Nabiera wtedy poczucia pewności, bo widzi nasz przyjazny dystans wobec jego „prowokacji”. Dziecko, jeśli je kochamy, ceni i chce naśladować naszą siłę oraz niezależność.

Wybitna czeska psycholog Teresa Prekopowa postawiła kiedyś tezę, że przez nasze nadmierne uleganie „kaprysom”, ale też gniewną walkę z „fanaberiami”, demonstrujemy bezwiednie dziecku swoje uzależnienie od jego zachowań. Dziecko doświadcza wówczas naszej słabości i traci poczucie oparcia w nas. Zaczyna rzeczywiście często marudzić i wymuszać – ciągle mieć pretensję. Przejmuje inicjatywę – my tylko reagujemy. Jest mu z tym początkowo wygodnie (np. kupujemy, czego zażąda), ale w pewien sposób jest nami rozczarowane, bo nie doświadcza naszej przyjaznej niezależności i przez to naszego autorytetu, staje się bierne. Reaktywna w gruncie rzeczy tzw. „pedagogika bliskości” w praktyce nie zdaje na ogół egzaminu.

Dziecko potrzebuje „podążać” za rodzicami, naśladować ich

Oczywiście warto „podążać za dzieckiem” w jego rozwoju, ale to dziecko potrzebuje przede wszystkim „podążać” za nami, naśladować nas i brać udział w tym, co robimy. Przecież większość zabaw tematycznych w tym wieku, to zabawy „w dorosłych”, ich zawody, role i przygody. To przede wszystkim dzieciaki powinny reagować aktywnie na nasze inicjatywy. Dzieci nadal uczą się w tym okresie przez naśladownictwo, chcą „poczuć się kimś” – powinniśmy więc dawać im przykład „bycia kimś”. Zakłada to również nadal czułość i bliski czuły kontakt fizyczny, wspólne zabawy i atrakcje.

Zadaniem rozwojowym w tej fazie jest rozwiązanie konfliktu między inicjatywą, sprawczością i stanowczością, a poczuciem winy i biernością. Dziecko uczy się zasad, aby w ich ramach autonomicznie doświadczać swojej aktywności oraz cieszyć się ze swojej indywidualności. Przy niepomyślnym przejściu tej fazy będzie w dalszym życiu albo „przepraszało, że żyje” albo gniewnie wymuszało coś dla siebie i stawiało ciągle opór. Nie powstaną podstawy przyszłej asertywności i samodzielnej aktywności życiowej.

W poprzednich artykułach: Pierwsza faza rozwoju dziecka – jak przebiega i jak ją wspierać?Czym charakteryzuje się druga faza rozwoju dziecka? opisałem w zarysie przebieg wcześniejszych faz rozwoju oraz podstawowe sposoby wsparcia ze strony matki i innych opiekunów.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.