Dlaczego ADHD u dorosłych kobiet tak często pozostaje niewidoczne – i jak wpływa na Wasz związek?

Dlaczego ADHD u dorosłych kobiet tak często pozostaje niewidoczne – i jak wpływa na Wasz związek?

Przez dekady obraz ADHD w świadomości społecznej – a nierzadko również w gabinetach specjalistycznych – ograniczał się do nadpobudliwego, nieuważnego chłopca. Tymczasem kobiety cierpiały w ciszy. Dlaczego tak wiele z nich dowiaduje się o uwarunkowaniach swojego układu nerwowego dopiero w dorosłym życiu, często w momencie głębokiego kryzysu relacyjnego lub wypalenia?

Z naszej perspektywy klinicznej wynika to z kilku kluczowych mechanizmów, które sprawiają, że kobiece ADHD latami pozostaje w cieniu:

1. Kryteria diagnostyczne nie uwzględniały kobiet

Historycznie, kryteria diagnozy ADHD (w tym te z głównych podręczników psychiatrycznych) opierały się na badaniach prowadzonych na dorastających chłopcach. Skupiały się na zachowaniach uzewnętrznionych, uciążliwych dla otoczenia: fizycznym niepokoju, przeszkadzaniu, impulsywności. U dziewczynek układ nerwowy rzadko reaguje w ten sposób, przez co ich trudności po prostu nie pasowały do klasycznego, medycznego szablonu.

2. Uwewnętrznienie objawów zamiast nadpobudliwości

Kobieca hiperaktywność nie znika – ona przenosi się do wewnątrz. Zamiast fizycznego biegania, pojawia się wyczerpująca gonitwa myśli. Często dominuje typ z deficytem uwagi (dawniej ADD). Dziewczynki z ADHD bywają ciche, postrzegane jako „bujające w obłokach” i nieobecne. Ponieważ nie sprawiają problemów wychowawczych, nikt nie kieruje ich do specjalistów. Z kolei napięcie fizyczne przyjmuje dyskretne formy: to nieustanne skubanie skórek, zaciskanie szczęki, bawienie się włosami czy chroniczna niemożność głębokiego zrelaksowania się.

3. Pułapka maskowania (Camouflaging)

Od wczesnego dzieciństwa oczekuje się od dziewczynek bycia zorganizowanymi, empatycznymi i grzecznymi. W odpowiedzi na tę presję, bardzo wcześnie uczą się one maskowania. Bacznie obserwują otoczenie i naśladują pożądane zachowania, aby nie odstawać od normy. Przypomina to poruszanie się łabędzia po wodzie: na zewnątrz widać spokój i opanowanie, podczas gdy pod powierzchni trwa gorączkowy, niewidzialny wysiłek. Utrzymanie tych pozorów w pracy czy macierzyństwie pochłania ogromne zasoby energii, prowadząc do chronicznego przemęczenia.

4. Błędne diagnozy i leczenie skutków zamiast przyczyn

Kobiety z nierozpoznanym ADHD często szukają pomocy, ale latami leczą się na coś innego. Najczęściej diagnozuje się u nich zaburzenia lękowe lub depresję – będące w rzeczywistości wynikiem stałego poczucia przytłoczenia i napięcia związanego z maskowaniem. Co więcej, z powodu silnej dysregulacji emocjonalnej (nagłych spadków nastroju czy wybuchów gniewu po przebodźcowaniu), ich objawy bywają mylone z chorobą afektywną dwubiegunową lub zaburzeniem osobowości typu borderline.

5. Silna wrażliwość na zmiany hormonalne

Badania i praktyka pokazują, że objawy ADHD u kobiet fluktuują wraz z cyklem menstruacyjnym oraz nasilają się w okresach dużych zmian hormonalnych: po porodzie czy w okresie okołomenopauzalnym. Spadek poziomu estrogenów, które naturalnie wspierają działanie dopaminy i serotoniny w mózgu, sprawia, że mechanizmy kompensacyjne budowane przez lata nagle przestają działać. To dlatego wiele kobiet trafia po diagnozę w okolicach czterdziestego roku życia, gdy ich dotychczasowe strategie radzenia sobie całkowicie zawodzą.

6. Wewnętrzny krytyk i poczucie winy

Dziewczynka, która ciągle coś gubi, spóźnia się i zapomina o ustaleniach, z czasem internalizuje krytykę otoczenia. Przestaje szukać medycznych czy systemowych przyczyn swoich trudności, a zaczyna wierzyć, że to wada jej charakteru: że jest leniwa, głupia lub niewystarczająca. Ta potężna warstwa wstydu skutecznie blokuje przed szukaniem diagnozy w dorosłym życiu.

Kiedy to, co ukryte, uderza w relację. Typowe codzienne pułapki:

To ogromne napięcie, kumulowane przez cały dzień za sprawą maskowania objawów w pracy czy wśród znajomych, najczęściej znajduje ujście tam, gdzie kobieta czuje się najbezpieczniej – w bliskiej relacji.

W gabinecie terapeutycznym widzimy wyraźnie, że uwarunkowania układu nerwowego rzutują na codzienność w bardzo specyficzny sposób. Oto cztery najczęstsze dynamiki, w które wpadają pary, gdy jedno z nich żyje z nierozpoznanym ADHD:

1. Pułapka „rodzica i dziecka”, czyli nierówna odpowiedzialność

Kultura wciąż wymaga od kobiet perfekcyjnego zarządzania domem – planowania posiłków, pamiętania o rachunkach i wizytach lekarskich. Dla układu nerwowego z deficytami funkcji wykonawczych ten niewidzialny ciężar organizacyjny jest niemal nie do udźwignięcia.

Jak to wygląda w praktyce? Zaczynasz kilka zadań naraz i żadnego nie kończysz. Pranie leży w pralce drugi dzień, a opłacenie rachunku umyka Ci, dopóki nie przyjdzie upomnienie. Partner powoli, często nieświadomie, przejmuje rolę „nadzorcy” lub „rodzica”, który przypomina, poprawia i kontroluje. On czuje się przytłoczony odpowiedzialnością, a Ty – nieustannie oceniana i pozbawiona kompetencji.

2. Skrajna nadwrażliwość na krytykę i odrzucenie

Jednym z najtrudniejszych, choć rzadko diagnozowanych aspektów kobiecego ADHD, jest bolesna, niemal fizyczna nadwrażliwość na wszelkie przejawy odrzucenia czy krytyki. Twój układ nerwowy działa w tym obszarze jak wadliwy radar – potrafi zinterpretować zupełnie neutralne komunikaty, a nawet samą mowę ciała, jako potężne zagrożenie.

Jak to wygląda w praktyce? Mechanizm ten uruchamia się w ułamku sekundy, w bardzo prozaicznych sytuacjach:

  • Błędne odczytywanie mowy ciała: Siedzicie wieczorem w salonie. Partner ciężko wzdycha, czytając maila z pracy, lub po prostu jest zamyślony. W Twojej głowie natychmiast uruchamia się lawina: „Jest mną zmęczony. Znowu zrobiłam coś nie tak. Ma już dość naszego życia”. Zaczynasz nerwowo dopytywać, bronić się lub wycofywać, podczas gdy on był jedynie pochłonięty swoimi sprawami.
  • Pomoc odebrana jako atak: Partner w dobrej wierze proponuje domowe usprawnienie: „Może ułożymy te rachunki w jednym segregatorze, będzie nam łatwiej je znaleźć”. Zamiast usłyszeć techniczną wskazówkę, odbierasz to jako miażdżącą krytykę: „Jesteś chaotyczna, nie radzisz sobie z dorosłym życiem, muszę cię kontrolować”.

Z czasem partner zaczyna „chodzić na palcach”, analizując każde swoje słowo i unikając jakichkolwiek sugestii, byle tylko nie wywołać kolejnej emocjonalnej burzy.

3. Przebodźcowanie a potrzeba bliskości

Kobiety z ADHD często mają niezwykle wrażliwy układ sensoryczny. Dźwięki, światło, a nawet dotyk po całym dniu bywają przytłaczające.

Jak to wygląda w praktyce? Wracasz z pracy, w której przez osiem godzin ogromnym kosztem utrzymywałaś pełne skupienie. Jesteś skrajnie przebodźcowana. Partner chce Cię przytulić, opowiedzieć o swoim dniu, włączyć telewizor. Ty reagujesz rozdrażnieniem i odsuwasz się, rzucając szorstkie: „nie dotykaj mnie teraz”. Dla niego to czytelny sygnał odrzucenia i braku miłości. Dla Ciebie – dramatyczna próba ochrony wyczerpanego układu nerwowego przed kolejnymi bodźcami.

4. Zaburzone poczucie czasu i obietnice bez pokrycia

ADHD wiąże się ze zjawiskiem swoistej „ślepoty czasowej”. Trudno Ci oszacować, ile czasu zajmie dane zadanie, i równie trudno przewidzieć konsekwencje odkładania go na później.

Jak to wygląda w praktyce? Mówisz: „Będę gotowa za pięć minut”, a po trzech kwadransach wciąż szukasz kluczy. Obiecujesz, że w weekend posprzątasz wspólne dokumenty, po czym Twoja uwaga zostaje pochłonięta przez zupełnie inny, fascynujący w danej chwili projekt. Partner przestaje wierzyć w Twoje słowa, interpretując te zachowania jako brak szacunku dla jego czasu i lekceważenie wspólnych ustaleń.

Z perspektywy partnera jawisz się jako osoba chaotyczna i chwiejna. Z Twojej – to wyczerpująca, codzienna próba zapanowania nad rzeczywistością, której nikt z zewnątrz zdaje się nie dostrzegać.

Kłótnie to tylko objaw. Jak pracujemy w Sensity?

Pary trafiają do nas najczęściej w momencie, gdy relacja jest na skraju wyczerpania, a konflikty od dawna zapętlają się w ten sam, przewidywalny scenariusz. W Sensity wiemy, że aby realnie pomóc, nie możemy zatrzymać się wyłącznie na doraźnym łagodzeniu sporów czy trenowaniu samej komunikacji.

Zawsze przyglądamy się dwóm obszarom równolegle. Z jednej strony uważnie analizujemy dynamikę Waszej relacji (badając, jak mechanizmy konfliktów się utrwalają), z drugiej – bierzemy pod lupę indywidualne funkcjonowanie każdego z Was. Uwzględniamy schematy wyniesione z domu rodzinnego, strukturę osobowości, a także ukryte wyzwania neurorozwojowe.

To właśnie nierozpoznane wcześniej ADHD bywa tym brakującym elementem układanki, który tłumaczy problemy z organizacją, impulsywność i emocjonalne wycofywanie się ze związku. Najpierw staramy się uchwycić dogłębny obraz funkcjonowania każdego z Was z osobna, by zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się w systemie, jakim jest Wasza para. Dopiero na tej solidnej podstawie układamy precyzyjny plan terapii.

Diagnoza to wyjaśnienie, nie wymówka

Wielu partnerów obawia się, że samo nazwanie problemu stanie się uniwersalnym alibi dla codziennego chaosu. To w pełni zrozumiała obawa, dlatego w Sensity stawiamy sprawę bardzo jasno: uwarunkowania neurologiczne są wyjaśnieniem, ale nigdy nie stanowią wymówki.

Celem terapii w żadnym wypadku nie jest zmuszenie partnera, by zaciskał zęby, obniżał swoje standardy i w nieskończoność dostosowywał się do trudności osoby z ADHD. Diagnoza to nie wyrok wiecznego chaosu, lecz punkt wyjścia do wzięcia pełnej odpowiedzialności za swoje funkcjonowanie w relacji.

Choć ADHD jest naturalną cechą układu nerwowego, jego destrukcyjny wpływ na codzienność można z ogromnym sukcesem redukować. Dzięki precyzyjnie ukierunkowanej psychoterapii, objawy, które dziś wydają się żywiołem nie do opanowania, dają się skutecznie kontrolować. Terapia to proces, w którym uczymy jak zarządzać swoimi uwarunkowaniami tak, aby przestały one uderzać rykoszetem w bliską osobę.

Nowa równowaga. Co zyskujesz Ty, a co Wasz związek?

Moment zrozumienia, w jaki sposób funkcjonuje umysł z ADHD, całkowicie zmienia kierunek naszej pracy. Przestajemy walczyć z wiatrakami, a wyposażamy Was w konkretne rozwiązania. W trakcie procesu terapeutycznego:

  • Zrozumiesz siebie i uciszysz wewnętrznego krytyka. Rzetelna psychoedukacja pozwala dostrzec, że Twoje trudności nie wynikają z braku silnej woli. Kiedy opadnie ciężar wieloletniego wstydu, znacznie łatwiej będzie Ci stawiać granice i prosić o wsparcie bez paraliżującego poczucia winy.
  • Odzyskasz sprawczość i narzędzia kontroli. Nauczysz się skutecznie regulować emocje i wychwytywać wczesne sygnały o przebodźcowaniu układu nerwowego. Przełoży się to na rzadsze wybuchy frustracji, lepszą organizację codzienności i oddanie w Twoje ręce realnego wpływu na to, jak reagujesz w stresie.

Równolegle pracujemy nad Waszą relacją. W gabinecie zaczniemy od uświadomienia partnerowi biologicznego podłoża wielu Twoich zachowań. Dzięki tej wiedzy przestają one być powodem do wzajemnych oskarżeń, a stają się wspólnym wyzwaniem, z którym od teraz mierzycie się z pozycji jednej drużyny.

W codziennym życiu wprowadzicie jasny, oparty na rzeczywistych zasobach podział ról oraz bezpieczne zasady na czas kryzysu (takie jak mechanizm świadomej „pauzy”, gdy emocje biorą górę). Z czasem jednak ta najważniejsza zmiana zajdzie znacznie głębiej – w poczuciu bezpieczeństwa. Gdy z relacji ustępuje wstyd i wytykanie błędów, znowu stajecie po tej samej stronie, odzyskując w sobie nawzajem oparcie.

Jak zrobić pierwszy krok?

Z naszej praktyki terapeutycznej wynika jedna, bardzo wyraźna prawidłowość: wczesna identyfikacja uwarunkowań takich jak ADHD znacząco zwiększa szansę na trwałą poprawę relacji.

Zatrzymaj się na chwilę i sprawdź, czy w Twojej codzienności obecne są następujące schematy:

  • Niewspółmierny wysiłek: Odnosisz wrażenie, że mimo ogromnej energii wkładanej w organizację dnia i maskowanie swoich trudności, wciąż zmagasz się z chaosem, a efekty Twoich starań są znikome.
  • Częsta krytyka: Regularnie słyszysz zarzuty o zapominanie i „roztrzepanie”, a także o zbyt gwałtowne, nieadekwatne do sytuacji reakcje emocjonalne.
  • Niewidzialny ciężar: Będąc osobą, której umysł naturalnie trudniej radzi sobie z planowaniem, z całych sił próbujesz sprostać presji perfekcyjnego zarządzania domem, co prowadzi do chronicznego wypalenia.
  • Domowe przebodźcowanie: W pracy czy wśród znajomych funkcjonujesz nienagannie, ale po powrocie do domu Twoje zasoby całkowicie się wyczerpują. Dźwięki, bałagan lub prośba partnera o bliskość wywołują w Tobie skrajne rozdrażnienie i chęć odcięcia się od świata.
  • Pułapka czasu: Często nie potrafisz realnie oszacować, ile czasu zajmą Ci poszczególne zadania. Przez to stale się spóźniasz lub nie dowozisz domowych ustaleń, co partner z czasem zaczyna odbierać jako brak szacunku.
  • Wadliwy radar intencji: Twój układ nerwowy jest w stanie najwyższej gotowości – nawet zwykłe, neutralne pytania partnera odczytujesz jako bolesny atak na Twoje kompetencje, co od razu stawia Cię w pozycji obronnej.

Rozpoznanie tych mechanizmów to szansa, by nazwać źródła codziennych trudności i zastąpić wzajemne pretensje wspólną pracą oraz głębokim zrozumieniem.

Aby zgłosić się na konsultację, nie potrzebujesz gotowej diagnozy ani medycznej pewności. Wystarczy, że ten tekst odzwierciedla Twoje doświadczenia. Pierwsze spotkanie w Sensity – indywidualne lub dla pary – to moment, w którym zaczynamy układać te trudności w zrozumiałą całość. Dzięki profesjonalnie prowadzonej terapii możecie, krok po kroku, odzyskać wpływ na jakość Waszego wspólnego życia.

[bookly-calendar]

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Wieczorny drink jako sposób na wyciszenie. Cienka granica między relaksem a samoleczeniem ADHD w związku

Wieczorny drink jako sposób na wyciszenie. Cienka granica między relaksem a samoleczeniem ADHD w związku

Nadchodzi ten moment dnia, w którym świat zwalnia. Telefon przestaje dzwonić, dom cichnie, a z listy obowiązków znika ostatni punkt. Z perspektywy kogoś patrzącego z boku, to czas na zasłużony odpoczynek. Przez kilkanaście ostatnich godzin Twój organizm funkcjonował na wysokich obrotach – zużywając dużo energii na to, by sprostać wymaganiom, niczego nie przeoczyć i starannie zamaskować własne roztargnienie.

Teoretycznie to czas, by po prostu usiąść i odetchnąć. Problem w tym, że Twój układ nerwowy często zupełnie nie potrafi tego zrobić.

Choć ciało ulega zmęczeniu, w głowie wciąż trwa gonitwa myśli. Brak zewnętrznych zadań paradoksalnie sprawia, że wewnętrzne napięcie rośnie. Wieczorna cisza we własnym salonie nie przynosi ulgi – przynosi niepokój. I właśnie w tej szczelinie, w zawieszeniu między fizycznym wyczerpaniem a przebodźcowaniem, najczęściej pojawia się kieliszek wina, drink lub piwo.

Kultura podpowiada, że to niewinny sposób na odprężenie po wymagającym dniu. Jednak z perspektywy gabinetu psychoterapeutycznego, u dorosłych z nierozpoznanym lub nieleczonym ADHD, wieczorny alkohol rzadko ma związek z celebracją smaku czy poszukiwaniem dobrego nastroju. To skrywana, często nieświadoma próba uśmierzenia fizycznego napięcia i odcięcia nadmiaru bodźców. To mechanizm, który ma pomóc przeciążonemu mózgowi w wyhamowaniu.

W gabinecie ten stan opisywany jest najczęściej jednym, wymownym zdaniem:

„Dopiero po alkoholu w mojej głowie wreszcie robi się cicho”.

Dlaczego mózg z ADHD tak bardzo potrzebuje znieczulenia?

Współczesna psychiatria dostarcza tu konkretnych danych. Badania kliniczne – prowadzone między innymi przez doktora Timothy’ego Wilensa z Uniwersytetu Harvarda – pokazują, że dorośli z nieleczonym ADHD są w grupie znacznie wyższego ryzyka. Szacuje się, że u około połowy z nich (ok. 50%) w ciągu życia rozwijają się zaburzenia związane z nadużywaniem substancji psychoaktywnych, w tym alkoholu.

Ta podatność nie wynika z braku woli czy motywacji. Alkohol wchodzi ze specyficznie ukształtowanym mózgiem z ADHD w określoną reakcję biologiczną:

1. Uszkodzony hamulec (wpływ alkoholu na centrum kontroli)

Kora przedczołowa to swoiste „centrum dowodzenia” w naszym mózgu. To ten obszar odpowiada za funkcje wykonawcze: planowanie, organizację oraz, co najważniejsze, hamowanie impulsów i emocji. U osób z ADHD kora przedczołowa z natury rzeczy pracuje na innych obrotach, co sprawia, że codzienne zarządzanie uwagą kosztuje znacznie więcej wysiłku.

Alkohol, z medycznego punktu widzenia, jest depresantem – substancją, która spowalnia aktywność ośrodkowego układu nerwowego. Problem polega na tym, że uderza on w pierwszej kolejności właśnie w korę przedczołową. Wycisza i osłabia dokładnie tę część mózgu, która i tak działa u Ciebie z trudem. To, co dla innych jest jedynie przyjemnym rozluźnieniem, dla Ciebie staje się upragnionym znieczuleniem. Wyłączasz obciążony system kontroli, a w głowie, kosztem utraty hamulców, na kilka godzin wreszcie zapada cisza.

2. Fizjologiczny głód dopaminy

Aby odczuwać satysfakcję, motywację i spokój, każdy układ nerwowy potrzebuje dopaminy – kluczowego neuroprzekaźnika w tak zwanym układzie nagrody. Mózg osoby z ADHD funkcjonuje w sposób unikalny: cechuje go fizjologicznie niższy poziom tego neuroprzekaźnika. Oznacza to, że aby poczuć stan równowagi, jakiego osoby neurotypowe doświadczają na co dzień, potrzebujesz znacznie silniejszej stymulacji.

Kiedy po wymagającym dniu Twój organizm jest wyczerpany, brakuje w nim naturalnych źródeł nagrody. W takim momencie alkohol staje się najszybszym sposobem na „oszukanie” biologii. Dostarcza on sztucznego, chemicznego zastrzyku dopaminy, który na krótką chwilę przywraca poczucie wewnętrznego spokoju i uśmierza fizjologiczny głód stymulacji.

3. Pułapka natychmiastowej ulgi

Jednym z kluczowych wyzwań w ADHD jest trudność z odraczaniem gratyfikacji oraz zjawisko określane w psychologii jako „krótkowzroczność czasowa”. Dla układu nerwowego funkcjonującego w ten sposób, rzeczywistość dzieli się głównie na to, co dzieje się „teraz”, oraz to, co nastąpi „kiedyś”.

Kiedy wieczorem odczuwasz narastające napięcie, Twój mózg wysyła sygnał o potrzebie natychmiastowej ulgi. Zdolność do racjonalnej analizy zostaje osłabiona. Perspektywa gorszego samopoczucia rano, spadku koncentracji i zmęczenia wydaje się zbyt odległa, by powstrzymać impuls. Z reguły przegrywa ona w zderzeniu z silną potrzebą uśmierzenia rozdrażnienia w danej chwili. Na tym właśnie polega pułapka: wybierasz rozwiązanie, które przynosi szybki efekt, mimo że w dłuższej perspektywie jedynie napędza cykl objawów, przed którymi próbujesz uciec.

Błędne koło funkcji wykonawczych

Traktowanie alkoholu jako narzędzia do wyciszania układu nerwowego niesie ze sobą konsekwencje. Publikacje z zakresu neurobiologii snu potwierdzają, że alkohol rozregulowuje naturalny cykl faz snu. Nawet jeśli zasypiasz szybciej, skraca się faza głębokiego wypoczynku.

Dla osoby z ADHD oznacza to, że następnego dnia bazowe objawy – takie jak rozproszenie uwagi, drażliwość i impulsywność – wyraźnie się nasilają. Pojawia się poczucie winy. Aby przetrwać kolejny dzień w pracy i zamaskować swoje trudności, znów musisz zużyć resztki energii. Wieczorem wracasz do domu bez sił i… układ nerwowy ponownie domaga się wyciszenia. Cykl się powtarza.

Kiedy wieczorny nawyk uderza w Waszą relację

Napięcie kumulowane przez cały dzień najczęściej znajduje ujście tam, gdzie czujesz się najbezpieczniej – w bliskiej relacji. W gabinecie często widzimy, jak ten mechanizm staje się źródłem napięć między partnerami, prowadząc do nawracających kryzysów.

Z perspektywy partnera sytuacja bywa niezrozumiała i budzi niepokój. Widzi osobę, która wieczorami staje się nieobecna lub przeciwnie – drażliwa i skłonna do kłótni. Partner zauważa, że bez lampki wina lub piwa trudno z Tobą nawiązać spokojny kontakt. Zaczynają padać prośby o umiar, a w końcu zarzuty o brak zaangażowania. Partner czuje, że z każdym wieczorem oddalacie się od siebie.

Z Twojej perspektywy wygląda to inaczej. Pojawia się dojmujące poczucie osaczenia i braku zrozumienia. Ten wieczorny rytuał nie jest przejawem lekceważenia związku. To narzędzie przetrwania – często jedyne, jakie udało Ci się wypracować, by znieść ciężar maskowania objawów ADHD. Czujesz, że wkładasz w codzienność duży wysiłek, a w zamian spotyka Cię krytyka. Zamiast widzieć w sobie oparcie, zaczynacie funkcjonować w coraz większym odosobnieniu, a Wasza relacja zmienia się w układ pełen wzajemnej nieufności.

Dlaczego sama wola to za mało? Terapia dla par w gabinetach Sensity

Zmuszanie się do wyrzeczeń w walce z własnym organizmem rzadko przynosi trwałe efekty. Odebranie osobie z ADHD jej głównego narzędzia regulacji napięcia, bez zastąpienia go sprawnymi mechanizmami psychologicznymi, potęguje jedynie frustrację. W Sensity wiemy, że realna pomoc nie polega na wymuszaniu obietnic poprawy, lecz na równoległej pracy nad dynamiką relacji i indywidualnymi wyzwaniami neurologicznymi.

Diagnoza ADHD redefiniuje kierunek terapii: gdy okazuje się, że wieczorny alkohol jest formą samoregulacji, przestajemy walczyć z samym nawykiem. Zamiast tego wdrażamy narzędzia stabilizujące układ nagrody i uczymy zarządzania zasobami poznawczymi w ciągu dnia. Celem jest doprowadzenie do stanu, w którym układ nerwowy przestaje domagać się chemicznego „wyłączenia” i odzyskuje zdolność do naturalnego wyhamowania.

W trakcie procesu terapeutycznego skupiamy się na trzech filarach:

  • Zarządzanie energią zamiast walki ze zmęczeniem. Uczymy, jak dawkować wysiłek, by wieczorem Twój mózg nie znajdował się w stanie krytycznym. Wdrażamy konkretne metody wyciszenia, które realnie zastępują potrzebę sięgnięcia po alkohol.
  • Nowe spojrzenie na konflikty. Pomagamy partnerowi zrozumieć, że zapominanie, wyłączanie się czy drażliwość to objawy ADHD, a nie brak chęci czy zła wola. Kiedy znikają oskarżenia, możecie zacząć współpracować, zamiast ze sobą walczyć.
  • Plan na trudne wieczory. Wspólnie wypracujemy proste zasady powrotu do domu. Zamiast przypadkowych kłótni o drobiazgi, wprowadzicie przewidywalne sposoby na odpoczynek, które pozwolą Wam odzyskać spokój bez eskalacji napięcia.

Konfrontacja z faktami i ustrukturyzowany plan

W Sensity nie oferujemy iluzji łatwych rozwiązań. Proces terapeutyczny to ustrukturyzowana, wymagająca analiza Twoich mechanizmów i sposobu funkcjonowania układu nerwowego. Bazujemy na faktach klinicznych – to jedyny sposób, aby precyzyjnie nazwać problem i wdrożyć skuteczne działania.

ADHD nie wybiera stanowiska. Pracujemy zarówno z menedżerami i liderkami, którzy wysoką efektywność opłacają wieczornym wycieńczeniem, jak i z osobami, którym ADHD uniemożliwia stabilizację zawodową. Mechanizm jest ten sam: wieczorny drink staje się jedynym dostępnym narzędziem do zatrzymania gonitwy myśli i odcięcia przebodźcowania.

Umów pierwszą konsultację w Sensity

Pierwsza konsultacja to moment, w którym chaos zaczyna układać się w logiczną całość. Pomożemy Ci opanować skuteczne narzędzia samoregulacji i odbudować bliskość w związku. Spokojny wieczór, bez konieczności sztucznego wyłączania myśli, jest możliwy do odzyskania.

Ładowanie...

Źródła naukowe i merytoryczne wykorzystane w materiale:

  • Biederman, J., Wilens, T., Mick, E., Faraone, S. V., & Spencer, T. (1995). Psychoactive substance use disorders in adults with attention deficit hyperactivity disorder (ADHD): effects of ADHD and psychiatric comorbidity. Opublikowane w: American Journal of Psychiatry, 152(11), 1652-1658.
  • Wilens, T. E. (2004). Attention-deficit/hyperactivity disorder and the substance use disorders: The nature of the relationship, subtypes at risk, and treatment issues. Opublikowane w: Psychiatric Clinics of North America, 27(2), 283-301.
  • Wilens, T. E., Biederman, J., & Mick, E. (1998). Does ADHD affect the onset of substance use? Opublikowane w: Journal of the American Academy of Child & Adolescent Psychiatry, 37(1), 79-84.
  • Barkley, R. A. (2015). Attention-Deficit Hyperactivity Disorder: A Handbook for Diagnosis and Treatment, 4th Edition, Guilford Press.
  • Barkley, R. A. (2012). Executive Functions: What They Are, How They Work, and Why They
Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

ADHD w związku – jak zrozumieć partnera i odbudować bliskość?

ADHD w Związku: Jak Zrozumieć „Trzeciego Partnera” i Odbudować Bliskość

Czujesz ból w okolicach mostka, gdy partner zwraca Ci uwagę na niezapłacony rachunek? A może po drugiej stronie widzisz nagły wybuch złości w odpowiedzi na zwykłą prośbę o wyrzucenie śmieci? To nie jest złośliwość. To nie jest przewrażliwienie. To uwarunkowana biologicznie nadwrażliwość na odrzucenie, która dosłownie niszczy Waszą bliskość.

Wiele par neuroatypowych funkcjonuje w powtarzalnym cyklu wzajemnych zranień i dojmującego poczucia wstydu. Warto jednak pamiętać, że gdy w Twojej relacji obecne jest ADHD, źródłem trudności rzadko jest zła wola czy trudny charakter partnera. Często macie do czynienia z odmienną architekturą układu nerwowego, która sprawia, że mózg może interpretować neutralne sygnały jako realne zagrożenie.

Naszą misją nie jest wskazywanie winnych, lecz rzucenie światła na biologiczne uwarunkowania tych mechanizmów. Chcemy pomóc Ci zrozumieć tę perspektywę i zatrzymać proces narastającej frustracji, zastępując go konstruktywną komunikacją oraz wzajemnym wsparciem.

W związku neuroatypowym często można odnieść wrażenie, że między dwojgiem ludzi funkcjonuje trzeci, niewidzialny byt. To specyficzna dynamika narzucana przez ADHD, która – choć nieuchwytna wzrokiem – realnie oddziałuje na Waszą komunikację, temperaturę emocji i rytm codzienności.

Ta obecność nie wynika ze złej woli, jednak jej przejawy potrafią ranić i stają się źródłem głębokich nieporozumień. Chcemy pokazać Ci nową perspektywę: zachowania, które dotychczas interpretowałeś jako brak zaangażowania czy uważności, często stanowią efekt neuroróżnorodności. To, co odbierasz jako bolesne, rzadko jest świadomym wyborem partnera – znacznie częściej okazuje się wynikiem sposobu, w jaki jego mózg zarządza uwagą i przetwarza bodźce.

Zrozumienie, że za trudnościami stoi biologia, a nie deficyt uczuć, to kluczowy krok do odzyskania wzajemnej bliskości i spokoju.


Dlaczego moje słowa wywołują awanturę lub mur obojętności?

Aby zrozumieć, co dzieje się w Waszej relacji, musimy przełożyć te biologiczne uwarunkowania na język codziennych sytuacji. Poniższa tabela pokazuje, jak typowe objawy ADHD manifestują się w związku i co tak naprawdę się za nimi kryje.

Co Widzisz i Czujesz? Co się dzieje w mózgu z ADHD? (To nie złośliwość!)
Ciągle o czymś zapomina. Nie pamięta o naszych ustaleniach, rocznicach, nie słucha, gdy mówię. Mam wrażenie, że moje słowa nie mają znaczenia. To nie brak szacunku, a problem z pamięcią roboczą i utrzymaniem uwagi. Mózg z ADHD ma ogromną trudność z filtrowaniem bodźców. Kiedy mówisz, on może jednocześnie słyszeć tykanie zegara, myśleć o pracy i czuć metkę w koszuli – wszystko z tą samą intensywnością.
Wybucha złością o drobiazgi. Potrafi zrobić awanturę o źle postawiony kubek. W domu panuje ciągły chaos emocjonalny, a ja chodzę na paluszkach. To efekt trudności z regulacją emocji. Reakcje są często nieproporcjonalne do sytuacji, ponieważ układ nerwowy działa w trybie „wszystko albo nic”. Mały problem może wywołać lawinę stresu, której mózg nie potrafi wyhamować.
Obiecuje, że coś zrobi, ale tego nie robi. Odkłada wszystko na później, a ja muszę o wszystkim pamiętać i wszystko kontrolować. Czuję się jak rodzic, a nie partner. To objaw zaburzeń funkcji wykonawczych. Problem nie leży w chęciach, ale w zdolności do planowania, inicjowania i kończenia zadań. Dla mózgu z ADHD przepaść między „chcę to zrobić” a „zaczynam to robić” jest ogromna i trudna do pokonania bez wsparcia.

Te specyficzne różnice w funkcjonowaniu, dopóki pozostają nienazwane i niezrozumiałe, generują powtarzalne, bolesne scenariusze. Z czasem mogą one naruszać fundamenty nawet najsilniejszej więzi, prowadząc do poczucia bezsilności u obu stron.


Najczęstsze Pułapki w Związku Neuroatypowym: 3 Scenariusze, które niszczą bliskość

Gdy nie wiemy, jak działa ADHD, w nasz związek niemal niezauważalnie wkradają się szkodliwe nawyki. Brak świadomości sprawia, że zaczynamy widzieć złe intencje tam, gdzie ich nie ma. Oto trzy najczęstsze pułapki, w które wpadają pary dzielące życie z „trzecim partnerem”:

Pułapka 1: Dynamika Rodzic-Dziecko

Scenariusz: Partner neurotypowy (bez ADHD), zmęczony chaosem, zapominaniem i niedotrzymywaniem terminów, nieświadomie wchodzi w rolę „rodzica”. Zaczyna kontrolować, przypominać, sprawdzać i przejmować odpowiedzialność za wszystko.

Niezrozumienie: Bierność partnera z ADHD to bardzo rzadko wolicjonalne lenistwo. Z klinicznego punktu widzenia to paraliż duszy i obezwładniający wstyd przed kolejną życiową porażką. Mózg z deficytem dopaminy doświadcza dysfunkcji wykonawczych. Osoba z ADHD doskonale wie, co ma zrobić. Fizycznie nie jest jednak w stanie zainicjować działania. Każde kolejne zaniechanie jest desperacką próbą uniknięcia bólu związanego z krytyką. Z czasem rodzi się z tego wyuczona bezradność i całkowita erozja poczucia własnej wartości.

Pułapka 2: Emocjonalna Pustynia

Scenariusz: Partner neurotypowy potrzebuje bliskości, rozmowy, wspólnego przeżywania emocji. Partner z ADHD, odcięty od swoich uczuć lub mający „inny temperament” i „inne libido”, nie potrafi zaspokoić tych potrzeb w oczekiwany sposób. Miłość mylona jest wyłącznie z seksem, a emocje są trudno dostępne.

Niezrozumienie: Partner neurotypowy czuje się samotny, niekochany i nieważny. Myśli: „On/ona mnie już nie kocha, nie zależy mu/jej”. Partner z ADHD może kochać bardzo mocno, ale nie umie tego okazać w „standardowy” sposób. Jego mózg może być tak pochłonięty wewnętrzną gonitwą myśli, że nie ma przestrzeni na emocjonalne dostrojenie się do drugiej osoby.

Pułapka 3: Błędne Koło Oskarżeń

Scenariusz: Objaw ADHD (np. zapomnienie o rocznicy, impulsywny wydatek) jest odbierany osobiście, jako dowód na brak miłości lub lekceważenie. Prowadzi to do kłótni, która zawsze wygląda tak samo.

Niezrozumienie: Jedna strona czuje się głęboko zraniona i atakuje, mówiąc: „Znowu to zrobiłeś! Nigdy o mnie nie myślisz!”. Druga strona, czując się niesłusznie oskarżona o złe intencje, zaczyna się bronić: „To nie tak! Przesadzasz!”. W efekcie nikt nie czuje się wysłuchany, a konflikt tylko pogłębia przepaść między partnerami.

Dobra wiadomość jest taka, że wyjście z tych pułapek jest możliwe. Wymaga jednak fundamentalnej zmiany perspektywy.


Od Chaosu do Zrozumienia: Jak zacząć inaczej patrzeć na Waszą relację?

Kluczem do zmiany jest przestawienie myślenia z „ja przeciwko tobie” na „my przeciwko wyzwaniom, jakie stawia ADHD”. Kiedy zrozumiesz, że problemem nie jest Twój partner, ale objawy jego neuroróżnorodności, otwierasz drzwi do współpracy, a nie walki.

Pierwsze Kroki do Zmiany Perspektywy:

  • Oddziel Osobę od Objawu: Podkreślaj w myślach i rozmowie: irytujące zachowania to symptomy, a nie cechy charakteru partnera czy wskaźnik jego miłości. Kiedy zapomina o śmieciach, to nie znaczy, że Cię nie szanuje. To znaczy, że jego pamięć robocza zawiodła. To fundamentalna, choć trudna zmiana.
  • Szukaj Dobrych Intencji, a nie Perfekcyjnych Wyników: Osoba z ADHD często ma szczere i dobre chęci, ale jej mózg sabotuje wykonanie. Zamiast skupiać się na porażce („Znowu nie zrobiłeś…”), spróbuj docenić próbę lub intencję („Dziękuję, że o tym pomyślałeś, następnym razem może ustawimy przypomnienie w telefonie?”).
  • Komunikuj Potrzeby Zamiast Krytyki: Zmiana sposobu mówienia o uczuciach potrafi zdziałać cuda. Zamiast oskarżać, używaj komunikatu „JA”, który skupia się na Twoich emocjach i potrzebach.
    • Zamiast: „Znowu mnie nie słuchasz, gapisz się w telefon!”
    • Spróbuj: „Czuję się nieważna i smutna, kiedy do ciebie mówię, a ty patrzysz w ekran. Czy możemy odłożyć telefony na 5 minut, żeby porozmawiać? To dla mnie bardzo ważne.”

Empatia, oparta na wiedzy o tym, jak działa mózg z ADHD, jest fundamentem każdej pozytywnej i trwałej zmiany w Waszym związku.


Jak przerwać cykl wstydu i odzyskać bliskość?

Dobra wola i wielogodzinne rozmowy to często za mało, gdy u podłoża trudności leży odmienny sposób przetwarzania bodźców i emocji. Klasyczna terapia bywa w takich przypadkach mniej skuteczna, ponieważ skupia się wyłącznie na samej komunikacji, pomijając to, jak faktycznie pracują Wasze umysły.

W Sensity stawiamy na konkretne działanie. Nasz autorski model łączy terapię par z rzetelną wiedzą o tym, jak ADHD zmienia dynamikę związku. Pracę rozpoczynamy od precyzyjnego rozpoznania, które pozwala nam zrozumieć źródła trudności i szybko wdrożyć skuteczne wsparcie.

Przestańcie mierzyć się ze sobą nawzajem. Umówcie się na konsultację i pozwólcie nam stać się tłumaczem między Waszymi światami.

Ładowanie...
Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Paraliż wykonawczy w ADHD. Dlaczego mimo chęci stoisz w miejscu i jak odzyskać sprawczość? 

Paraliż wykonawczy w ADHD. Dlaczego mimo chęci stoisz w miejscu i jak odzyskać sprawczość? 

Wyobraź sobie człowieka sukcesu: wysokie stanowisko, doktorat, dziesiątki trudnych decyzji podejmowanych każdego dnia w firmie. Ten sam człowiek wraca do domu i… „zacina się” przed wysłaniem jednego, prostego maila lub umówieniem wizyty u dentysty. Patrzy w monitor, czuje narastający ucisk w żołądku i mimo szczerych chęci, nie jest w stanie ruszyć z miejsca.

W Sensity nazywamy to dramatem wysokiej funkcjonalności. To nie jest kwestia charakteru, braku dyscypliny czy lenistwa. To poważny problem z „rozrusznikiem” w mózgu, który w świecie ADHD potrafi unieruchomić nawet najzdolniejszą jednostkę, demolując przy okazji jej poczucie własnej wartości i zaufanie w związku.

Mechanizm blokady w ADHD: Kiedy mózg traci priorytety 

W neurotypowym mózgu kora przedczołowa działa jak sprawny dyrektor operacyjny – segreguje zadania, nadaje im wagę i przydziela zasoby. W ADHD ten „dyrektor” często bywa nieobecny. Dla Twojego układu nerwowego wszystko wydaje się tak samo ważne, co w efekcie sprawia, że wszystko staje się tak samo przytłaczające.

To stan, w którym Twój mózg nie potrafi wygenerować sygnału „start”. Możesz doskonale wiedzieć, co masz zrobić, możesz bardzo tego chcieć, a jednak biologia mówi: „nie dzisiaj”. Przez deficyty w przekaźnictwie dopaminy zadanie, które nie daje natychmiastowej nagrody, staje się neurologicznie niewidoczne lub jawi się jako góra nie do przebicia.

Wstyd jako paliwo paraliżu wykonawczego 

Najgorsze, co możesz sobie zrobić w momencie „zacięcia”, to próba biczowania się hasłami w stylu: „muszę się bardziej postarać” albo „po prostu to zrób”. W ADHD wstyd nigdy nie motywuje – on paraliżuje. Każda kolejna godzina bezczynności buduje wokół zadania niewidzialną, ale potężną emocjonalną barierę. W psychologii nazywamy to ścianą lęku, poczucia winy i lęku przed kolejną porażką.

Kiedy zaczynasz się obwiniać, poziom kortyzolu w Twoim organizmie drastycznie rośnie. Stres dosłownie odcina zasilanie Twojej kory przedczołowej, czyli tej części mózgu, która mogłaby Cię z tego stanu wyciągnąć. W efekcie uciekasz w działania zastępcze. Nagle, z niewyjaśnioną pasją, zaczynasz sprzątać biurko, układać ikony na pulpicie czy czytać o rzeczach zupełnie zbędnych. To nie jest lenistwo. To desperacka próba Twojego mózgu, by zdobyć choć odrobinę dopaminy i uciec przed miażdżącym poczuciem beznadziei.

 

Paraliż wykonawczy a związek: Dlaczego blokada niszczy bliskość? 

W Sensity, jako poradni specjalizującej się w terapii par, widzimy, że paraliż wykonawczy to cichy zabójca relacji. Kiedy obiecujesz partnerce, że „zajmiesz się tym wieczorem”, a potem przez trzy godziny bezmyślnie patrzysz w telefon, ona nie widzi Twojej walki z neurobiologią. Widzi lekceważenie, brak zaangażowania i bierność.

Ten stan prowadzi do niebezpiecznej nierównowagi. Druga strona przejmuje Twoją sprawczość, stając się Twoim „sekretarzem” lub „nadzorcą”. Ty czujesz się jak dziecko, ona – jak przeciążony rodzic. To zabija partnerstwo i namiętność. Musisz zrozumieć: Twoja prokrastynacja nie jest Twoją prywatną sprawą – ona bezpośrednio wpływa na poczucie bezpieczeństwa osoby, którą kochasz.

Jak pokonać paraliż wykonawczy? Strategie Sensity, gdy motywacja to za mało 

Zapomnij o filmach motywacyjnych. Potrzebujesz procedur, które oszukają Twój oporny układ nerwowy.

Delegowanie startu: Większość osób z ADHD popełnia ten sam błąd: planują zadania w sposób, który ich układ nerwowy odczytuje jako egzystencjalne zagrożenie. Jeśli Twoja lista zadań zawiera hasło „Przygotować raport kwartalny”, Twój mózg widzi tygodnie mozołu, setki danych i ryzyko błędu. W odpowiedzi na to wyobrażone obciążenie, system po prostu się wyłącza, by chronić Cię przed stresem.

W pracy terapeutycznej uczymy, jak delegować sam moment startu:

  • Zredukuj zadanie do absurdu: Twoim jedynym celem nie jest wysłanie oferty, ale samo dotknięcie klawiatury lub otwarcie konkretnego folderu. To musi być czynność tak trywialna, by Twoja wewnętrzna blokada nie uznała jej za wartą stawiania oporu.
  • Moment zapłonu: Gdy już wykonasz ten pierwszy, banalny ruch, dochodzi do przełamania bezwładności. W ADHD najtrudniejsza jest „zimna faza” silnika. Gdy tylko wykonasz mikrodziałanie, biochemia zaczyna pracować na Twoją korzyść – mózg rejestruje mały sukces, co uwalnia pierwszą dawkę dopaminy potrzebną do zrobienia kolejnego kroku.
  • Zasada 10 sekund: Jeśli czujesz paraliż, umów się ze sobą, że zajmiesz się sprawą tylko przez chwilę. Często po tych kilku sekundach bariera znika, bo mózg orientuje się, że zadanie go nie „zabije”.

Zarządzanie dopaminą zamiast lęku: Wypalenie u wysokofunkcyjnych osób często bierze się stąd, że przez lata wymuszały pracę za pomocą stresu. Skoro mózg nie dawał dopaminy, używali wizji katastrofy (deadline’u), by ruszyć z miejsca. U dojrzałego człowieka ten mechanizm w końcu zawodzi, wywołując jedynie paraliż. Zamiast dokręcać śrubę, wprowadzamy zewnętrzne stymulatory:

  • Wsparcie przez obecność: Sama fizyczna obecność drugiej osoby w pomieszczeniu (która Cię nie kontroluje) działa stabilizująco i staje się punktem odniesienia dla uciekającej uwagi.
  • Zmiana kontekstu: Przejście z biurka do kawiarni czy innego pokoju dostarcza mózgowi mikrodawek nowości, co „odpala” proces pracy.
  • Praca w odcinkach: Zamiast długich list zadań, stosujemy pracę w krótkich, intensywnych przedziałach czasowych z obowiązkową przerwą.
  • Dopamina na start: Zacznij od czegoś, co podnosi poziom energii (krótki ruch, muzyka). Wchodzisz wtedy w tryb pracy z „naładowanym” układem nagrody.

Słownik paraliżu (komunikat techniczny): Zmień sposób, w jaki mówisz o swoim zablokowaniu. Osoby z ADHD zazwyczaj reagują na paraliż lawiną przeprosin, co stawia je w pozycji winnego dziecka. W Sensity uczymy komunikatu technicznego. Zamiast mówić: „Przepraszam, znowu nic nie zrobiłem”, powiedz: „Mam blokadę startu. Mój system się zawiesił. Nie ignoruję cię, po prostu potrzebuję kwadransa na zresetowanie przebodźcowania”. To przenosi problem z poziomu Twojego charakteru na poziom chwilowej, biologicznej awarii.

Farmakologia jako stabilizator: Rola farmakoterapii w leczeniu paraliżu wykonawczego jest kluczowa. Leki pomagają „odblokować” korę przedczołową, dostarczając brakujące paliwo tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne. To nie jest droga na skróty – to wyrównywanie szans, które pozwala Ci w ogóle wejść do gry o własną sprawczość.

Terapia ADHD dla par: Odzyskaj sprawczość, odzyskaj związek 

Sprawczość w ADHD to proces techniczny, a nie iluzja silnej woli. Jeśli nauczysz się zarządzać swoimi blokadami, zniknie etykieta „osoby niesłownej”, a Ty znów staniesz się dorosłym partnerem, na którym można oprzeć relację.

W poradni Sensity nie poprzestajemy na biernym wysłuchiwaniu i nie uciekamy w terapeutyczną nowomowę. Diagnozujemy mechanizm i uczymy Cię, jak z niego wyjść. Traktujemy terapię jako rzetelny proces leczenia, a nie miejsce na niekończące się rozmowy. To moment, w którym kończysz walkę z samym sobą i zaczynasz skutecznie zarządzać swoim układem nerwowym. W ten sposób odzyskasz kontrolę nad życiem i zbudujesz dojrzały związek, zamiast tkwić w pętli ciągłego nadrabianiu zaległości.

Jeśli jesteś gotowy, by wyjść z tego impasu i przejść do wdrożenia konkretnych procedur, zrób ten pierwszy krok. Zapraszamy do umówienia konsultacji. Wspólnie przeanalizujemy sytuację i ułożymy plan działania, który przywróci stabilność w Twoim życiu i relacji.

👉 Umów się na profesjonalną diagnozę ADHD (Test DIVA) w Sensity. Sprawdź, czy to, co bierzesz za „wady charakteru”, jest w rzeczywistości chemią mózgu. Odzyskaj siebie dla siebie i dla swojej rodziny.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

RSD, czyli ból odrzucenia. Dlaczego w ADHD zwykła uwaga rani jak cios i powoli niszczy związek?

Być może zastanawiasz się nad tym, jak i skąd czerpać wiedzę i narzędzia, by stanowić odpowiednie wsparcia dla swojego dziecka z ADHD? Wiedza o tym, co my sami czujemy, pozwala nam usłyszeć siebie, a to przekłada się na pomoc innym. Zapraszamy Cię na warsztat, który pomaga nie tylko dziecku – ale również Tobie, jako rodzicowi.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak radzić sobie ze złością w relacjach? Poznaj protokół STOP

Czy zdarzyło Ci się kiedyś przynieść nagromadzone napięcie do domu i niechcący wyładować je na kimś, kogo kochasz? Może to był ten moment, gdy po wejściu do domu jedno niewinne pytanie partnera wywołało w Tobie nagłą irytację, albo gdy dziecięcy hałas, który zazwyczaj Cię cieszy, tym razem wydał się nie do zniesienia?

W mojej praktyce terapeutycznej diagnozuję i pomagam korygować mechanizmy, które sprawiają, że silne emocje przejmują kontrolę nad Twoim zachowaniem. Często działasz pod ogromną presją, a kiedy wracasz do bliskich, wchodzisz w rolę partnera czy rodzica, w której tak bardzo chcesz być obecny i cierpliwy. Moją rolą jako terapeuty jest nauczyć Cię, jak radzić sobie ze złością i zachować wewnętrzny spokój, nie pozwalając, by nagły impuls niszczył Twoje najważniejsze więzi.

Niewidzialny pasażer: Dlaczego napięcie niszczy Twoje relacje?

Emocje nie znikają same z siebie tylko dlatego, że zmieniasz otoczenie. Kiedy spotyka Cię niesprawiedliwość, krytyka lub przytłaczający nadmiar bodźców, to napięcie staje się Twoim „niewidzialnym pasażerem”. Towarzyszy Ci w drodze do domu i wchodzi z Tobą do mieszkania. To stan fizjologicznego pobudzenia układu nerwowego, który sprawia, że choć fizycznie jesteś przy bliskich, Twoja psychika wciąż toczy wewnętrzne bitwy.

Zastanawiając się, jak radzić sobie ze złością, musimy najpierw zrozumieć, że wystarczy minuta, by pod wpływem tego mechanizmu powiedzieć słowa, których będziesz żałować. Z punktu widzenia psychoterapii relacji znacznie większym zagrożeniem jest moment, w którym nagromadzona frustracja staje się murem między Tobą a bliskimi. To wtedy najłatwiej o chłodny dystans i utratę bliskości, która jest fundamentem zdrowego związku.

Aby pomóc Ci odzyskać kontrolę nad tymi reakcjami, przygotowałem opis konkretnego narzędzia, które wdrażam w procesach terapeutycznych moich pacjentów. To Protokół STOP – sprawdzona metoda na to, jak radzić sobie ze złością i przytłoczeniem.

Metoda STOP: Jak opanować emocje w 90 sekund?

Z perspektywy neurobiologii silna fala emocjonalna trwa w naszym ciele około 90 sekund. Jeśli w tym czasie nie podejmiesz impulsywnego działania, emocja zacznie naturalnie wygasać. Wiedza o tym, jak radzić sobie ze złością w tak krótkim czasie, jest kluczowa dla ochrony Twoich relacji. Metoda STOP to Twój czasowy bezpiecznik. Pozwala na mentalizowanie – czyli umiejętność rozumienia swoich stanów psychicznych i intencji innych osób, zanim przejmą one nad Tobą kontrolę.

Protokół STOP w pracy i w życiu prywatnym wymaga tylko 30–90 sekund, żeby nie eskalować konfliktu i odzyskać dostęp do racjonalnego myślenia. Oto Twój plan postępowania:

Jak zastosować STOP w praktyce?

  • S – STOP

    • Zatrzymaj się na 2–3 sekundy.

    • Nie odpisuj. Nie ripostuj. Nie decyduj.

    T – TCHNIJ (oddech)

    • Zrób 3 spokojne cykle: wdech nosem 4 sekundy, wydech 6–8 sekund (najlepiej też nosem).

    • Jeśli łatwiej Ci wydłużyć wydech ustami – w porządku, ale delikatnie (bez „dmuchania”).

    • Jeśli kręci się w głowie albo narasta lęk: odpuść liczenie. Oddychaj normalnie i rozluźnij barki.

    O – OBSERWUJ

    • Nazwij krótko: 2 sygnały z ciała + 1 myśl (co sobie w tej sekundzie mówisz?) / impuls (co masz ochotę natychmiast zrobić?).

    • Przykład: „Szczęka spięta. Serce szybciej. Mam impuls, żeby udowodnić, że mam rację”.

    • Jeśli Cię to nakręca: rozejrzyj się i nazwij 5 rzeczy, które widzisz. Poczuj stopy na podłodze.

    P – POSTĄP

    • Powiedz sobie jedno zdanie: „To złość (7/10) i moje założenia, nie fakt”.

    • Oceń nasilenie złości na skali 0–10, gdzie 0 to spokój, a 10 to moment, w którym trudno się zatrzymać i łatwo zrobić coś, czego później się żałuje.

    • I wybierz mały krok na najbliższe 2 minuty:

      • „Biorę przerwę na zebranie myśli. Wracam o 15:10.”

      • „Odpiszę za 10 minut, nie teraz.”

      • „Zadzwonię zamiast pisać.”


    Krótka przerwa na regulację (2–10 minut)

    Jeśli po STOP nadal czujesz, że „gotujesz się”: zrób krótką przerwę. 2–10 minut: woda / okno / krótki spacer / cisza / zimny bodziec na dłoni / przejdź do innego pomieszczenia. Ustaw konkretną godzinę powrotu, żeby przerwa nie zamieniła się w ucieczkę.

    Ważne: Jeśli pojawia się ryzyko agresji, zastraszania lub naruszeń granic: priorytetem jest bezpieczeństwo i wsparcie (w sytuacjach zawodowych: przełożony/HR, w prywatnych: odpowiednie służby lub osoby zaufane).


Świadome reagowanie zamiast impulsu – przestrzeń na bliskość w trudnych chwilach

Wiele osób pyta w gabinecie, jak radzić sobie ze złością, gdy konflikt już trwa. Stosując STOP, trenujesz umiejętność regulacji emocji w każdej wymagającej sytuacji. Dzięki temu, zamiast reagować automatycznie, zyskujesz przestrzeń, by naprawdę dostrzec drugiego człowieka. To pozwala chronić bliskość tam, gdzie dotąd pojawiał się dystans.

To pierwszy krok do głębokiej zmiany. W mojej pracy wykorzystuję podejście MBT (terapię opartą na mentalizacji). Uczę pacjentów rozumieć ukryte znaczenie ich reakcji oraz to, jak ich stan emocjonalny wpływa na bliskich.

Jeśli czujesz, że gwałtowne emocje niszczą Twoje relacje prywatne lub stają się barierą w życiu zawodowym – psychoterapia pozwoli Ci odzyskać równowagę pod okiem profesjonalisty. Trudności z opanowaniem złości często przenikają się między tymi sferami: napięcie z biura wraca z nami do domu, a domowe kryzysy obniżają naszą odporność na stres w pracy.

Wspólnie przyjrzymy się Twoim mechanizmom reagowania i zdiagnozujemy źródła tego napięcia. Wyposażę Cię w narzędzia niezbędne do budowania bezpiecznych więzi i stabilności emocjonalnej, niezależnie od otoczenia, w którym się znajdujesz. Jako terapeuta oferuję Ci moją wiedzę i przestrzeń do pracy nad tym, co dla Ciebie najważniejsze.

Zadbaj o siebie i o tych, którzy są dla Ciebie ważni. Jako terapeuta oferuję Ci moje wsparcie i profesjonalną wiedzę, by pomóc Ci przejść przez ten proces.


Zapamiętaj i zastosuj: Proste narzędzie STOP

  • S – zatrzymaj się (2–3 sekundy)

  • T – 3 oddechy: wdech 4 s, wydech 6–8 s

  • O – zauważ: 2 sygnały z ciała + 1 myśl/impuls

  • P – postąp: „to złość i moje założenia, nie fakt” + wybierz mały krok (np. „wracam o 15:10”).

Pomagamy odzyskać równowagę emocjonalną w relacjach i w pracy. Skontaktuj się z Nami!

dr Błażej Karwat - psychoterapeuta

Dr n. o zdr. neuropsycholog, specjalista psychologii klinicznej, psychoterapeuta systemowo-psychodynamiczny, psychoterapeuta 1 stopnia MBT. Prowadzi psychoterapię indywidualną osób dorosłych i młodzieży (od 16 r.ż.), “Czytaj więcej…

ADHD u dzieci: jak skutecznie pomagać jako rodzic?

ADHD u dzieci: jak skutecznie pomagać jako rodzic?

Masz czasem wrażenie, że Twoje dziecko żyje w innym świecie? Mówisz spokojnie — nie słyszy. Prośby zamieniają się w krzyk. Granice znikają w sekundę. To nie znaczy, że jesteś złym rodzicem. To znaczy, że potrzebujesz innych narzędzi.

W dalszej części artykułu dowiesz się, co warto wiedzieć o ADHD i co możesz zrobić jako rodzic, by być dalej wsparciem dla swojego dziecka, jednocześnie nie zapominając o sobie.

Charakterystyka ADHD

ADHD czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. To zaburzenie neurorozwojowe, które przejawia się w trudnościach związanych z koncentracją uwagi, nadmierną ruchliwością oraz impulsywnością.

A zatem ADHD nie jest rezultatem niewłaściwego wychowania przez rodziców czy niewłaściwych skłonności dziecka. Są to zaburzenia, które powstały w trakcie rozwoju układu nerwowego i wpływają na funkcjonowanie mózgu, szczególnie na obszary odpowiedzialne za planowanie, skupienie uwagi czy kontrolowaniu impulsów.

Symptomy ADHD

Pierwszym i zarazem najbardziej charakterystycznym symptomem ADHD jest nadpobudliwość psychoruchowa, czyli silna potrzeba ruchu, ciągłe kręcenie się, wiercenie się, duża gadatliwość, przerywanie w połowie zdania. Można to też zaobserwować w zakresie małej motoryki, czyli taka silna potrzeba bawienia się małymi przedmiotami np. długopisem.

Drugim charakterystyczny symptomem ADHD jest impulsywność, czyli tendencja do działania bez zastanowienia, bez pomyślenia o tym, jakie mogą być konsekwencje podjętych działań. Ta impulsywność odbija się również na trudnościach w relacjach rówieśniczych. Często dzieci z ADHD wypowiadają się nieproszeni lub używają niestosownych uwag.

Trzecim charakterystycznym obszarem ADHD są trudności z koncentracją uwagi. Oznacza to, że dziecko bardzo szybko się rozprasza (szczególnie jeśli w swoim otoczeniu doświadcza dużej ilości bodźców). Dziecko z ADHD ma szybką przerzutność uwagi, oznacza to, że często nie słyszy kierowanych do siebie komunikatów, ponieważ w międzyczasie pojawił się inny bodziec, który okazał się bardziej interesujący i przyciągnął uwagę dziecka. Dodatkowo trudności z koncentracją mogą przejawiać się w gubieniu różnych przedmiotów, roztargnieniu, zapominaniu o terminach (np. przygotowanie pracy plastycznej do szkoły). Duża tendencja do gubienia rzeczy, spóźniania się, zapominania (np. o pracach domowych, przyborach szkolnych).

Te trzy obszary bardzo znacząco wpływają na codzienne funkcjonowanie dziecka. Przez to w szkole, czy w domu pojawia się swego rodzaju chaos zadaniowy. Dziecko z ADHD bardzo łatwo się dekoncentruje, nie kończy zadań (szczególnie w pracach pisemnych, gdzie nie kończy całkowicie jednego zadania, a przechodzi do kolejnego, zapominając już o tym, że wcześniejsze zadanie nie zostało w pełni zrobione).

Emocjonalność dziecka z ADHD

Poznając specyfikę ADHD, nie należy zapominać o sferze emocjonalnej, która odgrywa ważną rolę w życiu dziecka. Dzieci z ADHD doświadczają eksplozji emocjonalnej – przeżywają emocje intensywniej niż ich rówieśnicy. W związku z tym, że układ nerwowy przetwarza bodźce w sposób bardziej impulsywny, dziecko reaguje gwałtownie na różne codzienne sytuacje. Przeżywa stan szybkiego podekscytowania lub bardzo łatwo wpada we frustrację.

Dziecko z trudem kontroluje własne impulsy – często działa gwałtownie, podejmuje się działań bez przewidywania konsekwencji, często ma trudności w czekaniu na swoją kolej, przerywa wypowiedzi, a zanim pytanie zostanie zadane do końca, już udziela odpowiedzi.

Dziecko z ADHD w szkole

Dzieci z ADHDA często mają kłopoty w szkole właśnie z powodu trudności z koncentracją uwagi, nadmiernej aktywności i impulsywności oraz konsekwencji, które objawy te pociągają za sobą. U dziecka z ADHD mogą rozwinąć się wtórne objawy takie jak depresja czy zaburzenia zachowania (np. opozycyjno-buntownicze). Wszystko to będzie miało wpływ na zachowanie dziecka w szkole i na jego dalszy proces uczenia się.

Do najczęstszych trudności edukacyjnych występujących u dzieci z ADHD, możemy zaliczyć:

  • problemy z czekaniem na swoją kolej,
  • trudności z koncentracją na szczegółach, pomyłki spowodowane nieuwagą,
  • przerywanie rozpoczętych czynności,
  • częste rozpraszanie uwagi na bodźcach nieistotnych,
  • problemy z wykonywaniem poleceń,
  • gubienie przedmiotów i przyborów szkolnych,
  • odpowiadanie jeszcze przed wysłuchaniem pytania do końca,
  • wiercenie się na krześle,
  • chodzenie po sali,
  • zapominanie o swoich obowiązkach,
  • potrzeba głośnego mówienia.

ADHD może mieć różne formy i należy pamiętać o tym, że nie każde dziecko z ADHD wpisuje się w obszar nadpobudliwości psychoruchowej.

ADHD przejawia się w trzech typach:

  • nadaktywny-impulsywny (bez wyraźnych kłopotów z koncentracją),
  • nieuważny (bez wyraźnych kłopotów z nadaktywnością i impulsywnością, określany jako ADD),
  • łączony ( przejawiający oba rodzaje objawów).

Każde dziecko jest inne – to z diagnozą także – dlatego zawsze należy podchodzić indywidualnie do potrzeb dziecka, by dać mu jak najlepsze wsparcie.

Jak wesprzeć dziecko z ADHD?

Komunikacja

Proste i konkretne komunikaty kierowane do dziecka. Warto sprawdzić, czy dziecko wysłuchało i zrozumiało, to co do niego powiedzieliśmy.

Pomoc w nauce

Bardzo efektywne jest wsparcie dziecka w nauce poprzez angażowanie wszystkich jego zmysłów, czyli stosowanie różnego rodzaju pomocy polisensorycznych. Wsparcie w nauce poprzez eksperymenty, plansze edukacyjne czy filmy.

Uporządkowanie w różnych obszarach

Warto zacząć od uporządkowania przestrzeni w jakiej dziecko na co dzień przebywa, czyli od pokoju i biurka. Im więcej bodźców tym więcej rozproszenia, dlatego warto zadbać o przestrzeń w jakiej przebywa dziecko, by mogło w sposób komfortowy w niej funkcjonować i uczyć się, a dzięki temu nie być narażonym na nadmierną ilość rozpraszaczy.

Wsparcie emocjonalne

Nauka samoregulacji, technik relaksacyjnych czy nazywania i rozpoznawania emocji, stanowi ważny element wsparcia dla dzieci z ADHD.

Moje dziecko ma ADHD. Skąd mam wiedzieć jak postępować?

W Twojej rodzinie też może dziać się coś, co nie pozwala Ci zrealizować planu dnia i tygodnia. Masz wtedy wrażenie, że jakby Twój dom podskoczył, przez co wszystkie poukładane rzeczy zmieniły się w bałagan. I masz ochotę eksplodować. Gdzieś w Twoim gardle wzbiera krzyk rozpaczy, ale przecież nie chcesz krzyczeć na dzieci – chcesz po prostu, żeby coś poszło tak, jak pójść powinno. Zgodnie z planem. Albo chociaż bez problemu. Kłopot typowy […] ale jednak bardzo indywidualny, bardzo własny i zupełnie inny niż te opisywane w poradnikach. Kłopot Twojej rodziny ma pewnie kilka cech wspólnych z kłopotami innych osób, ale jest też od nich na tyle różny, że wymaga od Ciebie znalezienia własnych rozwiązań. (A. Augustyniak, “Skok”, s. 84).

Być może zastanawiasz się nad tym, jak i skąd czerpać wiedzę i narzędzia, by stanowić odpowiednie wsparcia dla swojego dziecka z ADHD? Wiedza o tym, co my sami czujemy, pozwala nam usłyszeć siebie, a to przekłada się na pomoc innym.

Masz wrażenie, że próbowałeś już wszystkiego, a Twoje dziecko nadal reaguje złością, wybuchami albo ignorowaniem? Czujesz się coraz bardziej bezradny? Zmęczony? Masz dość krzyku, konfliktów i nerwów? Nie jesteś sam. I nie jesteś w tym sam/a.

Czas zacząć inaczej. Nie od dziecka – od siebie. Zapraszamy Cię na warsztat, który pomaga nie tylko dziecku – ale również Tobie, jako rodzicowi.

Dowiedz się więcejWarsztaty dla rodziców dzieci z ADHD

Prowadzimy konsultacje i warsztaty wspierające dla rodziców. Skontaktuj się z Nami!

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak pomóc alkoholikowi wyjść z nałogu?

Jak pomóc alkoholikowi wyjść z nałogu?

Kiedy bliska nam osoba zmaga się z uzależnieniem, robimy wszystko by jej pomóc. Szukamy informacji na różnych forach, czytamy artykuły na temat uzależnień od alkoholu, poszukujemy odpowiedniego specjalisty, cały czas działamy.

Niestety, kiedy osoba na której nam zależy nie widzi problemu, a tym bardziej potrzeby rozpoczęcia leczenia, pojawia się w nas bezradność, lęk, frustracja. Nie możemy zmusić osoby dorosłej do podjęcia terapii uzależnień – jest to ciężkie do zaakceptowania, bo trudno patrzy się na bliską osobę, która wyniszcza się i zatraca w uzależnieniu.

Możemy jednak dać wsparcie osobie uzależnionej, zmotywować ją do podjęcia leczenia. Jak to zrobić? Od czego zacząć? Jak pomóc alkoholikowi wyjść z nałogu? Zapraszamy do dalszej części tekstu.

Co to jest choroba alkoholowa?

Choroba alkoholowa to uzależnienie od alkoholu, które przejawia się w nadmiernym i niekontrolowanym spożywaniu alkoholu. Alkoholizm to poważna choroba, która prowadzi do zaburzenia zdrowia psychicznego, fizycznego i społecznego. Osoba uzależniona odczuwa silną potrzebę spożywania alkoholu, wzrasta tolerancja na alkohol, która przejawia się tym, że alkoholik potrzebuje coraz większej ilości alkoholu, aby uzyskać ten sam efekt co wcześniej podczas picia. Osoba uzależniona traci samokontrolę, alkohol staje się głównym wyznacznikiem życia – to wokół niego osoba uzależniona funkcjonuje, przekłada alkohol nad relacje czy inne aktywności.

Leczenie choroby alkoholowej

Alkoholizm to jedna z najbardziej powszechnych i postępujących chorób. To poważna i wyniszczająca choroba, która odciska piętno na całej rodzinie alkoholika – w rodzinie, w której pojawia się osoba uzależniona, cała rodzina choruje, mówimy wówczas o współuzależnieniu.

Chorobę alkoholową można i należy leczyć. Brak odpowiedniej pomocy, negatywnie wpływa na osobę uzależnioną i bliskie jej osoby. Leczenie choroby alkoholowej to długotrwały proces, który umożliwia uwolnienie się ze szponów alkoholizmu.

Pomoc osobom uzależnionym od alkoholu – od czego zacząć?

Nazwijcie problem i rozmawiajcie o nim

To bardzo ważne, by mówić o problemie alkoholowym głośno. Nie traktować go w kategoriach tabu – co czasami może być trudne, kiedy jesteśmy uczeni, że o problemach się nie rozmawia, że to wstyd, że wszystko zostaje w rodzinie. Otwarta rozmowa, zestawianie z problematycznymi zdarzeniami, może uświadomić osobie uzależnionej, że ma problem. Ważne, by alkohol, czy inny nałóg nie był “schowany do szafy i zapomniany”. Pierwszy ważny krok – mówmy o problemie.

Zaakceptuj, że nie możesz podjąć terapii za kogoś

To często jeden z najtrudniejszych kroków. Kiedy bliska nam osoba zmaga się z uzależnieniem, jesteśmy w stanie zrobić, wszystko by jej pomóc. Szukamy odpowiedniej pomocy – psychoterapii uzależnień, grup wsparcia – podajemy niemal gotowe rozwiązania jak na złotej tacy i tylko czekamy aż osoba uzależniona po nie sięgnie.

Często też przejmujemy odpowiedzialność za osobę uzależnioną – spłacanie długów alkoholika, tłumaczenie tego, że nie pojawia się w pracy itp. Osoba uzależniona musi poczuć odpowiedzialność swoich działań – poczuć ciężar swojego funkcjonowania zdominowanego przez alkohol, odczuć, że przez picie traci panowanie nad sobą, swoim życiem. Takie postępowanie może skłonić alkoholika do przyznania się przed sobą, że ma problem i podjęcia leczenia.

Nie stosuj szantaży i zastraszania

Często z uwagi na swoją bezsilność, która bywa podyktowania chęcią pomocy, łapiemy się różnych strategii, by rozwiązać problem stosując groźby bez pokrycia, straszenie (rozwodem, wyrzucenie z domu, odebraniem dzieci itp.), pojawia się krzyk, awantury. Innym częstym rozwiązaniem jest stosowanie próśb, błagania o leczenie, zmianę.

Takie działania, niestety nie przynoszą skutku. Często osoba uzależniona nie bierze na poważnie naszych gróźb, wie, że to groźby bez pokrycia, które zaraz miną – pojawiały się już zbyt wiele razy. Aby działania były skuteczne, musimy być w tym konsekwentni – wprowadzenie w życie małych konsekwencji jest lepsze, niż straszenie tymi największymi konsekwencjami, na którą dana osoba nie ma gotowości.

Jak pomóc alkoholikowi, który nie chce rozpocząć leczenia?

Choroba alkoholowa wpływa destrukcyjnie na funkcjonowanie osoby uzależnionej, ale też na życie rodziny i bliskich. W całym procesie wspierania osoby uzależnionej, należy pamiętać również o sobie i swoim dobrostanie. Niestety, bez wewnętrznej motywacji alkoholika, nie jesteśmy w stanie nikogo zmienić na siłę. Warto zadbać o siebie, poszukać sposobów radzenia sobie z tą sytuacją, różnych form pomocy dla siebie – terapia indywidualna lub grupowa, terapia dla osób współuzależnionych.

Bardzo pomocne są grupy Al-Anon, gdzie bliscy osób uzależnionych oraz osoby współuzależnione mogą otrzymać wzajemne wsparcie, dzielić się swoimi doświadczeniami.

Ważnym ośrodkiem pomocy są Poradnie Leczenia Uzależnień, gdzie rodziny osób uzależnionych mogą otrzymać profesjonalną pomoc, wsparcie podczas terapii.

Inne formy pomocy – Gminne lub Miejskie Komisje Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, skupią się na wprowadzeniu odpowiednich procedur, regulują kwestie z przymusowym leczeniem osoby uzależnionej.

Więcej dowiesz się także tutaj – Jak pomóc osobie uzależnionej i czy jest to w ogóle możliwe? oraz Terapia uzależnień dla par – co może zyskać para dzięki takiej terapii?

Skutecznie pomagamy w walce z uzależnieniem. Prowadzimy również terapię dla osób współuzależnionych.

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Zaburzenia osobowości - czym są, rodzaje, diagnoza, leczenie

Zaburzenia osobowości – czym są, rodzaje, diagnoza, leczenie

Zaburzenia osobowości to szerokie zagadnienie. Nie dla wszystkich jest jasne, co wchodzi w skład klasyfikacji zaburzeń osobowości. Choć część z nas zna takie pojęcia jak schizotypowe zaburzenia osobowości czy osobowość chwiejna emocjonalnie, szczegółowe definicje okazują się bardziej skomplikowane. Jak zdiagnozować zaburzenia osobowości? Skąd się biorą problemy osobowościowe i jak się je leczy?

Czym są zaburzenia osobowości?

Tym, co odróżnia zaburzenia osobowości od innych patologicznych stanów w organizmie, jest złożoność tych jednostek diagnostycznych. Nie pomaga równie fakt, że klasyfikacja zaburzeń osobowości występuje w kilku wersjach i wielokrotnie ulega zmianie, wraz z postępem naszej wiedzy o psychologii i psychiatrii. W klasyfikacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ICD-10, mieliśmy jeszcze szczegółowy podział zaburzeń osobowości pod kątem objawów. Jednak w kolejnej wersji, ICD-11, opieramy się już na intensyfikacji symptomów.

Można ująć, że zaburzenia osobowości to takie zaburzenia psychiczne, które powstają w trakcie kształtowania się osobowości człowieka (a zatem ich podłoże tkwi w dzieciństwie lub wieku młodym) i doprowadzają do nieprawidłowego funkcjonowania psychicznego i behawioralnego jednostki. Źródłem są źle wypracowane wzorce myślenia i postrzegania otaczającej jednostkę rzeczywistości. Skutkuje to zazwyczaj cierpieniem i dużym dyskomfortem pacjenta (wyjątek mogą stanowić pewne formy osobowości dyssocjalnej, gdzie cierpi jego otoczenie).

Zaburzenia osobowości mogą współwystępować z innymi schorzeniami psychicznymi, na przykład depresją lub zaburzeniami lękowymi. Nie jest to jednak koniecznością. Często za to bywa tak, że dopiero gdy pojawia się inna choroba psychiczna, pacjent trafia do psychiatry i psychologa, oraz dowiaduje się, że problem tkwi w strukturze osobowości. Schorzenia psychiczne mogą być więc również efektem nieprawidłowych schematów postępowania związanych ze strukturami osobowościowymi.

Rodzaje zaburzeń osobowości – klasyfikacja zaburzeń osobowości

Specjaliści diagnozujący zaburzenia osobowości używają najczęściej jednej z dwóch klasyfikacji: ICD lub DSM. W Europie częściej stosuje się klasyfikację WHO, czyli ICD, natomiast w Stanach Zjednoczonych chętniej wybiera się DSM. Obydwie z klasyfikacji wkrótce doczekają się zaktualizowanych wersji — dzieje się tak co kilka lat.

W przypadku częściej stosowanej u nas klasyfikacji ICD jej najnowsza jedenasta wersja odchodzi od podziału zaburzeń osobowości na rodzaje i skupia się na ich intensywności. Mogą być więc one lekkie, umiarkowane lub ciężkie. Musi także występować choć jedna z trudności wymienionych w klasyfikacji. Są to między innymi problemy z samooceną, problemy z funkcjonowaniem w wielu różnych sytuacjach życiowych — na przykład, nie tylko w związku czy tylko w szkole, lub fakt, że kłopoty nie wynikają z konkretnej, trudnej sytuacji, którą przeżywa pacjent (typu żałoba), lecz występują od dawna.

Choć nowa edycja ICD skupia się na głębokości objawów, a nie na ich rodzaju, istnieją pewne cechy, na które specjalista musi zwrócić uwagę. To między innymi wzorzec borderline, negatywna emocjonalność, dystans jednostki wobec innych, czy dyssocjalność.

Rodzaje zaburzeń osobowości – osobowość paranoiczna, schizoidalna, dyssocjalna

W Polsce ciągle popularna jest dziesiąta edycja klasyfikacji ICD. Wyróżnia ona różne rodzaje zaburzeń osobowości. Jakie to zaburzenia?

Pierwszym zaburzeniem osobowości jest osobowość paranoiczna. To osobowość charakteryzująca się chłodem emocjonalnym i wrogością wobec innych, oraz przekonaniem, że inni mają do nas negatywne nastawienie. Skutkuje to unikaniem kontaktów z innymi i nadmierną koncentracją na negatywnej krytyce i własnej osobie. Osobowości paranoicznej nie należy mylić ze schizofrenią paranoidalną, która jest zupełnie innym schorzeniem. Za osobowością paranoiczną nie kryje się psychoza, lecz problem emocjonalny – nadmierna wrażliwość na negatywny odbiór własnej osoby.

Skłonność do izolowania się posiadają również jednostki, które cechuje osobowość schizoidalna. To osoby cechujące się chłodem i dystansem do innych. W odróżnieniu od osób z osobowością paranoidalną nie przejmują się jednak aż tak tym, co inni myślą na ich temat. Żyją za to często w świecie fantazji, trudno im funkcjonować w otoczeniu, gdzie nieraz uważane są za ekscentryczne i padają ofiarami drwin i ostracyzmu. Jest to dość rzadko diagnozowane zaburzenie osobowości. Osobowości schizoidalnej również nie należy mylić ze schizofrenią – ma zupełnie inne podłoże i objawy.

Innym zaburzeniem jest natomiast osobowość dyssocjalna. Takie osoby również mają problemy w relacjach z innymi, jednak z zupełnie innego powodu niż osoby z osobowością paranoiczną czy schizoidalną. Osoby dyssocjalne cechują się niskim poziomem empatii i dużą impulsywnością. Często lekceważą prawo i uczucia innych ludzi, uciekają się do kłamstw, czy nieetycznych zachowań. W odróżnieniu od jednostek z innymi zaburzeniami osobowości niekoniecznie odczuwają cierpienie związane z dysfunkcją funkcjonowania. Z tego powodu rzadziej zgłaszają się sami do specjalistów.

Rodzaje zaburzeń osobowości – osobowość chwiejna emocjonalnie, histrioniczna, anankastyczna

Stosunkowo dobrze rozpoznawalnym zaburzeniem osobowości jest osobowość chwiejna emocjonalnie. Dzieli się ona na dwa podtypy: impulsywny i borderline. Pierwszy z nich zakłada skłonność do gwałtownych zachowań przy jednoczesnym problemie z przewidywaniem ich konsekwencji. Często pojawiają się kłopoty z niestabilnością emocjonalną, czy kontrolą impulsów, co może skutkować wybuchami gniewu i wrogością. Z kolei drugi z nich, zwany również granicznym, charakteryzuje się niestabilnymi zachowaniami i gwałtownymi wahaniami nastrojów. Często kladzie się to cieniem na związkach danej osoby, które zazwyczaj są bardzo intensywne i emocjonalne. Osoby z podtypem borderline często mają również skłonności do autoagresji ze względu na niestabilny obraz siebie. Badacze zwracają uwagę na fakt, że wiele osób z rozpoznaniem borderline padło ofiarą wykorzystania — fizycznego lub emocjonalnego w dzieciństwie.

Z pewnością mniej ludzi kojarzy czym jest osobowość histrioniczną. Cechuje się ona teatralnością i prowokacyjnym zachowaniem, z dużą potrzebą zwrócenia na siebie uwagi. Osoba taka jest nadmiernie ekspresyjna, często seksualizuje własne zachowania. Obok uwodzicielskości występuje także silna koncentracja na atrakcyjności fizycznej. Jednak uczuciowość jest płytka. Jednostce z osobowością histrioniczną zależy przede wszystkim na tym, by zostać zauważoną i znajdować się w centrum uwagi.

Zupełnie inaczej wygląda osobowość obsesyjno-kompulsywna, znana również jako OCD. Charakteryzuje się ona silną potrzebą kontroli, w tym – kontroli relacji interpersonalnych. Osoby z OCD to często perfekcjoniści. Nieraz występuje pedantyczna skłonność do dbania o porządek i do postępowania wobec sztywnych wzorców zachowań. Gdy nie udaje się zachować ustalonego scenariusza, pojawia się lęk, frustracja lub jedno i drugie. Osoby z osobowością obsesyjno-kompulsywną nie potrafią być spontaniczne i cieszyć się z małych rzeczy, często snują katastroficzne wizje. Trudno im jednak przyjąć pomoc od innych ludzi.

Rodzaje zaburzeń osobowości – osobowość unikająca, zależna i mieszane zaburzenia osobowości

Innym rodzajem zaburzenia osobowości jest osobowość unikająca. Cierpią z jej powodu osoby lękowe, których głównym problemem są trudności w kontaktach społecznych i unikanie ich. Pod tym kątem, zaburzenie to jest nieco podobne do osobowości schizoidalnej. Jednak osoby z osobowością unikającą czują potrzebę nawiązywania i utrzymywania kontaktów międzyludzkich – mają jedynie trudności z przeprowadzeniem tego procesu. Często odpowiada za to zbyt niska samoocena jednostki. Osoba taka unika kontaktów z innymi ze względu na poczucie braku atrakcyjności i obawę przed brakiem akceptacji.

Z kolei osobowość zależna charakteryzuje się silną potrzebą bycia zaopiekowanym. Osoby z tym zaburzeniem unikają podejmowania ważnych decyzji życiowych oraz odpowiedzialności typowej dla dorosłych, samodzielnych jednostek. Decyzyjność staje się dla nich tak dużym problemem, że wykazują się nieraz skrajną uległością wobec osób, które podejmują za nie konkretne kroki. Zazwyczaj u podłoża osobowości zależnej leży strach przed opuszczeniem i samotnością.

Wiele osób wykazuje cechy kilku różnych zaburzeń osobowości. Wtedy można rozpoznać mieszane zaburzenia osobowości, a ich terapia koncentruje się na wszystkich współwystępujących objawach.

Zaburzenia osobowości według DSM V – klaster A

Klasyfikacja DSM nieco inaczej dzieli zaburzenia osobowości. Grupuje je ona w trzy klastery zbliżonych do siebie dysfunkcji w funkcjonowaniu. Pierwszym z nich jest klaster A. Obejmuje on takie jednostki, jak osobowość paranoidalna, osobowość schizoidalna i osobowość schizotypowa.

W przypadku osobowości paranoidalnej mamy do czynienia z podobnym zestawem objawów, jak w przypadku osobowości paranoicznej w klasyfikacji ICD-10. Również osobowość schizoidalna z grubsza odpowiada opisowi osobowości schizoidalnej w poprzednio opisywanych kryteriach. Natomiast osobowość schizotypowa to typ, w którym mogą występować zarówno izolowanie się od innych, jak i podejrzliwość, a ponadto myślenie magiczne, nietypowe doznania zmysłowe czy dziwne zachowania. Nie należy jednak mylić jej ze schizofrenią. Wszystkie trzy typy w wiązce A łączy dystans do ludzi.

Zaburzenia osobowości według DSM V – klaster B

Kolejna wiązka, wiązka B, grupuje zaburzenia, w których jako cechę charakterystyczną można wyróżnić ostentacyjne zachowanie, emocjonalność, czy zabieganie o uwagę innych osób. Znajdują się w niej: osobowość antyspołeczna, osobowość histrioniczna, osobowość z pogranicza (borderline) i osobowość narcystyczna.

Osobowość antyspołeczna odpowiada mniej więcej osobowości dyssocjalnej z klasyfikacji ICD-10. Również osobowość histrioniczna i osobowość borderline wyglądają podobnie do tych w poprzednich kryteriach diagnostycznych. Z kolei osobowość narcystyczna jest typem charakteryzującym się dużym skupieniem na sobie, tendencjami do zazdrości i fantazjowaniu o własnych sukcesach. Osoby z typem osobowości narcystycznej często mają problemy z przyjmowaniem krytyki i domagają się podziwu ze strony otoczenia.

Zaburzenia osobowości według DSM V – klaster C

Ostatnim klasterem jest klaster C, w którym zgrupowano typy charakteryzujące się dużą lękowością, skłonnością do napięcia i opanowaniem – czasem przesadnym. To osobowość unikająca, osobowość zależna i osobowość obsesyjno-kompulsywna. Wszystkie trzy typy mają swoje odpowiedniki również w ICD-10, a ich główne objawy wyglądają bardzo podobnie do tych w opisach analogicznych jednostek ze wspomnianej klasyfikacji.

Przyczyny powstawania zaburzeń osobowości

Skąd jednak biorą się zaburzenia osobowości? Większość specjalistów zwraca uwagę na dzieciństwo danej osoby. Różne traumatyczne wydarzenia bądź wypracowanie nieprawidłowych wzorców postępowania, skutkuje utrwaleniem niewłaściwych mechanizmów w osobowości człowieka oraz negatywnymi konsekwencjami.

Ważną rolę pełnią także uwarunkowania biologiczne. Niektóre osoby charakteryzują się typem temperamentu, który jest podatny na wykształcenie się zaburzeń osobowości. Na rozwój samej osobowości wpływają zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe, a kombinacja tych czynników może skutkować pojawieniem się zaburzenia. Często źródłem są również niewłaściwe relacje w domu rodzinnym, na przykład nieobecni czy oziębli rodzice, bądź rodzice zbyt kontrolujący czy nadopiekuńczy. Bez względu na przyczynę zaburzeń osobowości, jednostka pracuje nad nimi indywidualnie ze specjalistą – każdy przypadek jest bowiem inny.

Jak rozpoznać zaburzenia u bliskiej osoby? Pierwsze objawy

Diagnozowanie zaburzeń osobowości jest niezwykle trudne. Osoba bez wykształcenia w tym zakresie nie jest w stanie postawić takiej diagnozy. Jednak istnieją sytuacje, w których warto skierować się do psychologa lub psychiatry, bądź podsunąć to rozwiązanie bliskiej osobie. Taką sytuacją jest na przykład odczuwany duży dyskomfort związany z funkcjonowaniem na co dzień w obrębie sfery psychicznej i emocjonalnej. Jeśli trwa on od dzieciństwa lub młodości, być może konieczna jest praca nad osobowością. Leczenie zaburzeń osobowości jest długie, lecz skuteczne, dlatego warto rozważyć zwrócenie się po pomoc do specjalisty w tym zakresie.

Jak zdiagnozować zaburzenia osobowości?

Jak zatem zdiagnozować zaburzenia osobowości? Pierwszym krokiem zazwyczaj jest wizyta u lekarza psychiatry, który wyklucza inne możliwe powody dolegliwości (na przykład schorzenia organiczne). Kolejnym etapem jest często wizyta u psychologa i wykonanie stosownych testów osobowości, które wraz z rozmową ze specjalistą pomogą dokładniej nakreślić problem. W przypadku zaburzeń osobowości lekarz psychiatra i psycholog często ze sobą współpracują. Diagnoza niekoniecznie zostanie postawiona na pierwszym spotkaniu – czasem trzeba kilku, by ustalić, jak wygląda i jak złożony jest problem, oraz by podjąć właściwą strategię leczenia.

Testy na zaburzenia osobowości

Diagnoza zaburzeń osobowości jest zwykle wieloetapowa i wymaga niezbędnego kontaktu specjalisty z pacjentem. Jednym z etapów diagnostycznych jest zazwyczaj wypełnienie jednego lub kilku kwestionariuszy osobowości, które nakierowują psychologa w stronę diagnozy. Bardzo często stosowany jest w tym celu Wielowymiarowy Minnesocki Inwentarz Osobowości MMPI-2. Zaletą tego narzędzia psychometrycznego jest to, że pozwala on również przyjrzeć się pacjentowi pod kątem zaburzeń depresyjnych, lękowych oraz psychotycznych. Stosuje się również mniejsze testy dedykowane konkretnemu zaburzeniu osobowości – na przykład osobowości narcystycznej czy obsesyjno-kompulsywnej.

Leczenie zaburzeń osobowości

Podstawową metodą leczenia zaburzeń osobowości jest psychoterapia. Niekiedy stosuje się jednak leczenie farmakologiczne w przypadkach, w których współwystępuje choroba, na przykład depresja. Wówczas farmakoterapia i psychoterapia stosowane są razem. Jednakże w przypadku zaburzeń osobowości leki jedynie niwelują objawy – praca nad wyleczeniem zaburzenia to praca nad osobowością, a zatem terapia u psychoterapeuty.

Istnieją różne kierunki psychoterapii stosowane w leczeniu zaburzeń osobowości. Bardzo popularnym nurtem wykorzystywanym w tym celu jest nurt psychodynamiczny. Polega on na uświadomieniu sobie tego, co nieświadome i rozwiązaniu konfliktów wewnętrznych. Choć nurt psychodynamiczny wywodzi się z psychoanalizy, jak najbardziej korzysta z bieżących osiągnięć psychologii i psychiatrii. Warto wiedzieć, że psychoterapia psychodynamiczna posiada udokumentowane w badaniach korzystne działanie w przypadku leczenia zaburzeń lękowych, depresji, oraz właśnie zaburzeń osobowości.

Leczenie zaburzeń osobowości – inne nurty psychoterapeutyczne

Innym często wykorzystywanym nurtem w terapii indywidualnej jest psychoterapia poznawczo-behawioralna. Choć zazwyczaj jest ona krótsza od psychoterapii psychodynamicznej, w przypadku pracy z zaburzeniem osobowości może trwać zdecydowanie dłużej. Wykorzystuje się ją między innymi w leczeniu osobowości chwiejnej emocjonalnie. Psychoterapia poznawczo-behawioralna polega na uświadomieniu sobie dysfunkcyjnych schematów zachowań i odpowiedniego ich przekształcenia w schematy prawidłowe.

Istnieją również inne nurty psychoterapeutyczne, w ramach których można podjąć terapię zaburzeń osobowości — na przykład terapia schematu. Psychoterapeuta pomaga dobrać nurt odpowiedni do danej osoby i jej problemu. Warto pamiętać, że terapia zaburzeń osobowości może trwać długo — niekiedy nawet kilka lat. Jednak pacjenci odczuwają poprawę w codziennym funkcjonowaniu, co staje się dla nich dużą ulgą. Skorzystanie z psychoterapii zaburzeń osobowości może bardzo poprawić komfort życia pacjenta — nie warto więc zwlekać z jej podjęciem.

Bibliografia

  1. Cierpiałkowska, L., & Soroko, E. (2014). Zaburzenia osobowości w modelach medycznych i w psychologii różnic indywidualnych. W: L. Cierpiałkowska, E. Soroko (red.), Zaburzenia osobowości. Problem diagnozy klinicznej, 15-34.
  2. Hopwood, C. J., Thomas, K. M., Markon, K. E., Wright, A. G. C., & Krueger, R. F. (2012). DSM-5 personality traits and DSM–IV personality disorders. Journal of Abnormal Psychology, 121(2), 424–432.
  3. Klatkiewicz, A.(2011). Traumatyczne zdarzenia w dzieciństwie a rozwój zaburzenia osobowości borderline. Nowiny Lekarskie, 80(6), 484-492.
  4. Sójta, K. M., Skowrońska, A., Strzelecki, D. (2022). Psychoterapia poznawczo – behawioralna w leczeniu zaburzeń osobowości chwiejnej emocjonalnie typu borderline. Psychoterapia, 202(3), 31-41. https://doi.org/10.12740/PT/156065
  5. World Health Organization(WHO). (1993). The ICD-10 classification of mental and behavioural disorders. World Health Organization.

Skutecznie pomagamy w diagnozowaniu i leczeniu zaburzeń osobowości. Skontaktuj się z Nami!

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

DDA (Syndrom Dorosłego Dziecka Alkoholika) – cechy, problemy i terapia DDA

DDA (Syndrom Dorosłego Dziecka Alkoholika) – cechy, problemy i terapia DDA

Dorastanie w domu, w którym alkohol był nadużywany, ma znaczący wpływ na zdrowie psychiczne oraz fizyczne dziecka. Brak odpowiedniego wsparcia w okresie rozwoju, zaniedbania związane z opieką nad dzieckiem, kłótnie rodzinne czy wielowymiarowa przemoc to zaledwie część czynników powodujących silny, chroniczny stres i prowadzących do występowania tzw. syndromu DDA. W tym artykule opowiemy o cechach, problemach i terapii DDA.

Czym jest syndrom DDA?

DDA jest skrótem od Dorosłych Dzieci Alkoholików. Syndrom DDA z punktu widzenia medycznego nie jest jednostką chorobową ani oficjalnym zaburzeniem psychicznym lub ogólnorozwojowym, nie został bowiem wyodrębniony w klasyfikacji ICD-11 ani DSM-5. Co absolutnie nie oznacza, że nie jest rzeczywistym problemem.

Ze względu na obserwację specyficznych cech, zachowań czy problemów wynikających z dorastania w rodzinie dysfunkcyjnej gdzie występowała choroba alkoholowa, psychologowie wyodrębniają tzw. syndrom dorosłego dziecka alkoholika. DDA to zatem osoby, które wychowywały się w domach, gdzie oboje lub jedno z rodziców miało problem alkoholowy. A związane z tym doświadczenia negatywnie wpłynęły na rozwój dziecka, psychiczny, fizyczny lub psycho-fizyczny, czego skutki są (często nieświadomie) zauważalne w życiu dorosłym.

Przeczytaj też: Syndrom DDD – co to jest, objawy i jak leczyć?

Wadliwe role dziecka w rodzinie dysfunkcyjnej

Dorastanie w środowisku, w którym alkohol odgrywał znaczącą rolę, ma ogromny wpływ na to, jak dziecko postrzega swoje miejsce w rodzinie. Historie DDA są różne i choć nie zawsze wiążą się z przemocą fizyczną, to dorastanie z bagażem braku właściwej opieki ze strony rodzica z problemem alkoholowym generuje silny stres, poczucie niepewności, lęku, ciągłego napięcia i wstydu, a także izolacji czy osamotnienia.

Uzależniony rodzic skupia się na własnych oczekiwaniach i emocjach. Natomiast współmałżonek/partner najczęściej koncentruje się na problemach alkoholika, często niestabilnego, agresywnego, nieraz niezdolnego do zaspokajania potrzeb rodzinny, w tym finansowych. Dziecko, nie zawsze rozumiejące, co się tak właściwie dzieje, zostaje obarczone problemami znacznie obniżającymi jakość życia rodziny, jak:

  • niedostatek pieniędzy i żywności,
  • zaniedbania dotyczące higieny,
  • odrzucenie rodziny przez społeczność,
  • wyśmiewanie przez kolegów i koleżanki,
  • przemoc,
  • kłótnie, krzyki,
  • molestowanie.

Dziecko w tak dysfunkcyjnej rodzinie ma przekazywane nieprawidłowe wzorce, nie tylko ze względu na to, co obserwuje i czego doświadcza, ale również w sposób bezpośredni. Rodzic z problemem alkoholowym (czy zastraszony/zawstydzony współmałżonek) uczy swoje dzieci, by nikomu nic nie mówiły, nie prosiły o pomoc, nikomu nie ufały.

To też może Cię zainteresować: Agresja po alkoholu – przyczyny i wpływ na rodzinę

W efekcie dzieciom przypisywane są nieprawidłowe role rodzinne, takie jak:

  • Bohater rodzinny/opiekun – tę rolę przyjmuje zwykle najstarsze dziecko rodzica alkoholika, które chce stać się opiekunem dla swojego młodszego rodzeństwa i nieporadnych rodziców. Pilnie się uczy albo przeciwnie, zaniedbuje naukę na rzecz pracy zarobkowej. Za wszelką cenę stara się być silne i nie okazywać emocji. Często robi wszystko, by nikt (pedagodzy, urzędnicy) nie zauważył problemów w rodzinie, np. starając się zapobiec umieszczeniu dzieci w ośrodku opiekuńczym.
  • Kozioł ofiarny – to często drugie lub środkowe dziecko. Rodzic z chorobą alkoholową wyładowuje na nim swój gniew i frustrację. Dziecko słyszy, że stwarza problemy wychowawcze. A nie radząc sobie z własnymi emocjami, czując się niepotrzebnym czy wręcz balastem dla i tak już dysfunkcyjnej rodziny, ucieka w bunt. Może mieć problemy w szkole, wagarować, być agresywne wobec rówieśników czy interesować się używkami.
  • Dziecko zagubione/niewidzialne – nieśmiałe, spokojne, izolujące się, zdające się żyć we własnym świecie i niepozorne. Jest praktycznie zauważane przez otoczenie: rodzeństwo, rodziców, nauczycieli. Bo ani nie stwarza problemów, ani nie wyróżnia się niczym „wybitnym”, a przy tym samodzielnie zaspokaja swoje potrzeby. W rzeczywistości czuje się osamotnione, zagubione, niezrozumiane.
  • Maskotka – ta rola przypada najmłodszemu dziecku rodzica alkoholika: jest obejmowane największą troską dziecka-opiekuna. Staje się rodzinną maskotką, to ono (będąc małe i urocze) ma rozładowywać negatywne emocje czy napięcia. Uczy się zatem rozweselać członków rodziny i tuszować własny strach czy smutek „błaznowaniem”.

Objawy DDA – jak poznać syndrom DDA?

Dorastanie w otoczeniu alkoholu i z plakietką dziecka alkoholika może mieć zróżnicowany wpływ na życie dorosłe. Wyróżnia się jednak pewne cechy charakterystyczne dla syndromu dorosłego dziecka alkoholika, schemat zachowań, który może towarzyszyć takim osobom przez całe życie. Część z nich będzie się na tej liście wzajemnie wykluczać, wiele zależy bowiem od roli przyjętej w rodzinie oraz rzeczywistych doświadczeń:

  • lęk przed odrzuceniem,
  • ciągła potrzeba utrzymywania kontroli,
  • strach przed okazywaniem emocji,
  • brak pewności siebie,
  • obawa przed wyrażaniem własnego zdania,
  • małomówność, poczucie, że nie wie kiedy może coś powiedzieć – lub przeciwnie, gadatliwość,
  • samokrytyczność,
  • wyjątkowa posłuszność – albo odrzucanie wszelkich autorytetów i buńczuczność,
  • postrzeganie świata z pozycji ofiary,
  • lęk przed zmianami,
  • pracoholizm – lub problemy z podjęciem pracy zarobkowej,
  • ciągłe poczucie bycia ocenianym, obgadywanym, wyśmiewanym,
  • brak umiejętności odprężenia się, zabawy,
  • potrzeba wzbogacenia się za wszelką cenę,
  • przywiązanie do rzeczy,
  • zaburzenia odżywiania,
  • tendencja do koloryzowania lub kłamania bez wyraźnej przyczyny,
  • wysoka odporność psychiczna w bardzo trudnych sytuacjach – albo jej całkowity brak,
  • nadmierna potrzeba akceptacji – lub opiekowania się innymi,
  • antynatalizm albo obawa przed posiadaniem własnych dzieci,
  • koszmary senne,
  • ciągły smutek, tendencja do wpadania w dołki lub przewlekła depresja,
  • pociąg do używek – albo ich całkowite odrzucenie i poczucie wstrętu,
  • nieustanne poczucie winy,
  • silne pragnienie bycia kochanym,
  • przyzwalanie na bycie poniżanym w relacjach seksualnych (bez rzeczywistego układu sub-dom) – lub pociąg do układów z grupy BDSM.

Objawy fizyczne DDA

Poza pewnymi charakterystycznymi zachowaniami i cechami dorosłych dzieci alkoholików można również zaobserwować objawy fizyczne DDA, występujące zazwyczaj w sytuacjach stresowych:

  • zawroty głowy,
  • omdlenia wazowagalne,
  • problemy jelitowo-żołądkowe (nerwica żołądka),
  • drżenie dłoni i ciała,
  • kołatanie serca, tachykardia,
  • zwiększona potliwość,
  • uderzenia gorąca,
  • zaburzenia psychosomatyczne: bóle niewiadomego pochodzenia, np. głowy, mięśni, żołądka,
  • problemy ze snem.

Problemy dorosłych dzieci alkoholików

Objawy syndromu DDA w znaczącym stopniu przekładają się na życie codzienne. Utrudniają czy wręcz uniemożliwiają zdrowe podejście do pracy, finansów, odpoczynku, a nawet jedzenia. Jedną ze sfer, w której problemy dorosłych dzieci alkoholików są szczególnie zauważalne, jest życie towarzyskie oraz romantyczne.

Dziecko rodzica alkoholika a relacje i życie w związku

DDA w relacjach partnerskich i koleżeńskich mogą wykazywać duże problemy z okazywaniem zaufania. Będą mniej lub bardziej świadomie sabotować tworzące się połączenie z innym człowiekiem: ghostować w sieci, prowokować kłótnie, unikać spotkań czy oskarżać drugą stronę o zachowania niemające miejsca. Wynika to również z obawy przed odrzuceniem, poczucia, że nie zasługuje się na miłość i równoczesnego pragnienia bycia chcianym.

Zależnie od przeżyć w swojej rodzinie, dorosłe dziecko alkoholika może też kochać „za mocno”. Zbyt szybko i impulsywnie wchodzić w relacje, widzieć doskonałą przyszłość tam, gdzie nie ma na nią miejsca czy wybielać osobę partnerską w oczach swoich znajomych/rodziny. Może to prowadzić do wręcz zaborczej miłości. Potrzeby bycia razem w każdej sytuacji, pracowania w tym samym miejscu, nieustannej bliskości oraz silnej zazdrości. Co dotyczy zarówno partnerów, jak i potencjalnych partnerów lub przyjaciół.

Sprawdź też: Miłość po przejściach. Czy można stworzyć kolejny ale szczęśliwy związek?

DDA a ryzyko problemu alkoholowego

Postawy wobec alkoholu u dorosłych dzieci alkoholików są często bardzo skrajne. Osoby z objawami syndromu DDA mogą kategorycznie odrzucać spożywanie alkoholu i unikać zakrapianych imprez, a nawet odczuwać wstręt do osób pijących alkohol (niekoniecznie uzależnionych).

Z drugiej jednak strony, zależnie od swojej wewnętrznej siły, doświadczeń czy roli odgrywanej w dysfunkcyjnej rodzinie, DDA może szukać ukojenia właśnie w alkoholu lub bardzo szybko się od niego uzależnić. Wówczas po kilku imprezach, na których dorosłe dziecko alkoholika chciało się po prostu wyluzować – czy to alkoholem, czy narkotykami – wpada w ciąg.

Co więcej, dorosłe dziecko-opiekun może mieć tendencję do wchodzenia w związki z osobami uzależnionymi od alkoholu. Wynika to właśnie z dorastania w poczuciu konieczności ratowania rodziny, rodzi się tutaj swoisty syndrom Matki Teresy. Czyli osoby, która wykazuje nadmierną potrzebę niesienia pomocy innym, bez uwzględniania własnego dobra oraz potrzeb.

Czy leczenie DDA jest możliwe?

Leczenie DDA w znaczeniu farmakologicznym nie jest możliwe, choć może być ono pomocne w radzeniu sobie z zaburzeniami współistniejącymi czy wynikającymi z DDA, takimi jak zaburzenia lękowe albo depresja. W ujęciu ogólnym mówimy nie o leczeniu, a o psychoterapii DDA.

Na czym polega psychoterapia DDA?

Terapia DDA, zależnie od potrzeb i problemów danej osoby, może odbywać się indywidualnie albo podczas spotkań grupowych. Istotne jest to, by były regularne.

Celem psychoterapii DDA jest przede wszystkim zrozumienie, z czego wynikają poszczególne trudności, a także pewna forma odcięcia się od swojego dzieciństwa, zauważenie swoich mocnych stron czy uporządkowanie relacji z rodzicami i rodzeństwem. Terapia DDA ma również pomóc danej osobie odnaleźć oraz ustabilizować swoje plany na przyszłość.

Trzeba zaznaczyć, że choć terapeutyczne leczenie DDA jest procesem długotrwałym i może trwać nawet kilka lat, to już w trakcie psychoterapii jakość życia pacjenta może znacznie wzrosnąć. Efekty, które można osiągnąć dzięki terapii DDA, to między innymi:

  • skorygować zniekształcenia w schemacie funkcjonowania
  • skorygować wzorce relacji
  • odbudowanie pewności siebie,
  • zauważenie w sobie kogoś więcej, niż dziecko rodzica alkoholika,
  • zrozumienie, że choroba alkoholowa rodzica nie było winą dziecka,
  • umiejętność budowania zdrowych relacji z ludźmi,
  • nauka radzenia sobie ze stresem,
  • przepracowanie traumatycznych wydarzeń z dzieciństwa,
  • redukcja codziennego lęku,
  • skupienie się na swoich celach i planach na przyszłość,
  • umiejętność odprężania się,
  • znalezienie satysfakcjonującej pracy,
  • poprawa zdrowia fizycznego.

 

Skutecznie pomagamy w diagnozowaniu i leczeniu syndromu DDA oraz DDD. Skontaktuj się z Nami!

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.