Introwertyk a samotność. Czym różni się potrzeba ciszy od wycofania?
Po całym dniu w pracy marzy o wieczorze w domu, z książką albo w ciszy. Na przyjęciach szybko się męczy, woli rozmowę w dwie, trzy osoby niż tłum. Znajomi czasem mówią, że jest „zamknięty w sobie” albo „aspołeczny”. On sam zastanawia się, czy to po prostu taki charakter, czy coś jest nie tak, skoro coraz rzadziej się z kimś spotyka.
Introwersja jest naturalną cechą temperamentu. Bywa jednak mylona z nieśmiałością, lękiem przed ludźmi czy samotnością. Rozróżnienie ich ma znaczenie, bo każde z nich wymaga czegoś innego.
Kim jest introwertyk?
Introwersja i ekstrawersja to dwa krańce jednej z podstawowych cech osobowości. Ekstrawertycy czerpią energię z kontaktu z ludźmi, lubią gwar i nowe bodźce. Introwertycy szybciej się nimi męczą i potrzebują czasu w ciszy, żeby odzyskać siły. Większość ludzi mieści się gdzieś pośrodku.
Introwertyk nie musi być nieśmiały ani unikać ludzi. Często ma bliskie, głębokie relacje, tylko jest ich mniej. Woli rozmowę w małym gronie niż wielkie przyjęcie, a po intensywnym dniu z ludźmi potrzebuje wieczoru dla siebie.
Samotność to nie to samo co bycie samemu
Czas spędzany w samotności może być wyborem i przynosić ulgę. Badania pokazują, że krótkie chwile w samotności pomagają się wyciszyć i obniżają napięcie (Nguyen i in., 2018). Badani spędzali w samotności zaledwie kwadrans, więc wynik dotyczy krótkich przerw, a nie długiej izolacji. Dla introwertyka to często niezbędna część dnia.
Samotność w znaczeniu psychologicznym to coś innego: przykre poczucie, że relacje nie zaspokajają potrzeby bliskości. Można je odczuwać niezależnie od temperamentu. Introwertycy również potrzebują ludzi, tylko w innej ilości i formie. Analiza wielu badań wykazała co prawda, że osoby bardziej introwertyczne nieco częściej czują się samotne (Buecker i in., 2020), ale nie oznacza to, że introwersja skazuje na samotność.
Kiedy introwersja staje się wycofaniem?
Granica bywa płynna, ale kilka sygnałów pomaga ją uchwycić. Introwertyk zostaje w domu, bo tego chce, a osoba wycofująca się – bo boi się spotkania albo czuje, że sobie nie poradzi. Po odwołanym spotkaniu introwertyk odpoczywa, podczas gdy u osoby wycofanej ulga szybko ustępuje smutkowi i poczuciu, że życie przechodzi obok. Z czasem jej krąg się kurczy, aż nie zostaje nikt, z kim można porozmawiać o czymś ważnym, a głównym powodem unikania ludzi okazuje się obawa przed tym, co sobie pomyślą, a nie potrzeba ciszy.
Gdy te sygnały brzmią znajomo, za izolacją może stać nie temperament, lecz lęk społeczny, wcześniejsze zranienia albo obniżony nastrój. Sposoby na oswajanie rozmów z nowymi ludźmi opisujemy w tekście o small talku.
Introwertyk i wysoka wrażliwość
Introwersja często bywa mylona z wysoką wrażliwością. Osoby wysoko wrażliwe silniej odbierają bodźce, emocje innych ludzi i atmosferę miejsc. Wiele z nich to introwertycy, ale nie wszyscy, a samą cechę opisujemy w tekście o osobach wysoko wrażliwych.
Jak introwertyk może budować bliskie relacje?
Introwertykowi łatwiej budować relacje, gdy stawia na jakość, a nie na liczbę, bo kilka bliskich osób daje więcej niż duży krąg powierzchownych znajomych. Pomaga też wybieranie sytuacji, które mu sprzyjają: spacer, kawa we dwoje czy wspólne zajęcia są łatwiejsze niż głośne przyjęcie. Po intensywnym dniu potrzebny jest czas na regenerację, żeby kolejne spotkanie nie było ponad siły, a bliskim łatwiej zrozumieć wcześniejsze wyjście z przyjęcia, gdy wiedzą, że nie wynika ono z niechęci do nich.
Ryzykiem bywa to, że cisza przeciąga się tak długo, aż znajomości same wygasają. Krótka wiadomość czy telefon raz na jakiś czas pomagają je podtrzymać. Jak dorośli budują i podtrzymują przyjaźnie, opisujemy w tekście o przyjaźni w dorosłym życiu.
Introwertyk w związku
W związku introwertyk potrzebuje czasu dla siebie, a jego partner nie zawsze to rozumie. Ekstrawertyczny partner może odbierać potrzebę ciszy jako odrzucenie, a introwertyk czuć się przytłoczony oczekiwaniem ciągłego kontaktu. Pomaga rozmowa o tym, ile wspólnego czasu, a ile osobności potrzebuje każde z partnerów. Różnice temperamentu nie muszą dzielić, jeśli obie strony je rozumieją. Gdy jednak stają się źródłem stałych konfliktów, pomocna bywa terapia par.
Kiedy szukać pomocy psychoterapeuty?
Pomoc terapeuty jest potrzebna, gdy od dłuższego czasu nie ma nikogo bliskiego, a samotność zaczyna boleć, gdy spotkań z ludźmi unika się z lęku, a nie z wyboru, albo gdy wycofaniu towarzyszą obniżony nastrój, brak energii czy poczucie pustki. W terapii można rozróżnić, co jest naturalną potrzebą ciszy, a co lękiem lub wycofaniem, i znaleźć sposób na relacje dopasowane do własnego temperamentu.
Najczęstsze pytania
Czy introwertyk to osoba nieśmiała?
Nie. Introwersja to cecha temperamentu, która określa, ile kontaktu z ludźmi ktoś potrzebuje i jak szybko się nim męczy. Nieśmiałość to lęk przed oceną w kontaktach z innymi. Można być introwertykiem i czuć się swobodnie wśród ludzi.
Czy introwertycy są bardziej samotni?
Badania pokazują, że osoby bardziej introwertyczne nieco częściej czują się samotne, ale związek ten jest umiarkowany. Wielu introwertyków ma bliskie, satysfakcjonujące relacje.
Jak odróżnić introwersję od wycofania?
Introwertyk wybiera samotność, bo przynosi mu odpoczynek. Osoba wycofująca się unika ludzi z lęku lub zniechęcenia, a po samotnym czasie czuje raczej smutek niż ulgę.
Czy introwertyka da się zmienić w ekstrawertyka?
Temperament jest dość stały i nie ma potrzeby go zmieniać. Można natomiast nauczyć się budować relacje w sposób, który odpowiada własnym potrzebom.
Bibliografia
Buecker, S., Maes, M., Denissen, J. J. A., i Luhmann, M. (2020). Loneliness and the Big Five personality traits: A meta-analysis. European Journal of Personality, 34(1), 8–28.
Nguyen, T. T., Ryan, R. M., i Deci, E. L. (2018). Solitude as an approach to affective self-regulation. Personality and Social Psychology Bulletin, 44(1), 92–106.






Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!