Przyjaźń w dorosłym życiu. Dlaczego trudno ją znaleźć i utrzymać?
W szkole i na studiach przyjaźnie pojawiały się same. Wystarczyło siedzieć w jednej ławce, mieszkać w tym samym akademiku albo chodzić na te same zajęcia. Po trzydziestce wiele osób zauważa, że krąg bliskich ludzi się kurczy. Dawni przyjaciele wyjechali, założyli rodziny albo po prostu przestali się odzywać. A nowych znajomości jakoś nie przybywa.
To nie jest wyłącznie osobiste doświadczenie. Badania pokazują, że liczba kontaktów towarzyskich rośnie do wczesnej dorosłości, a potem zaczyna maleć (Wrzus i in., 2013). W Stanach Zjednoczonych odsetek dorosłych, którzy nie mają ani jednego bliskiego przyjaciela, wzrósł z 3% na początku lat dziewięćdziesiątych do 12% w 2021 roku (Cox, 2021).
Dlaczego przyjaźń jest tak ważna?
Przyjaciele to ludzie, z którymi dzielimy codzienność, radości i kłopoty. To przy nich możemy być sobą, bez starania się o dobre wrażenie. Przyjaźń daje poczucie przynależności i świadomość, że w trudnej chwili jest do kogo zadzwonić.
Ma też znaczenie dla zdrowia. Analiza ponad 140 badań wykazała, że osoby z silniejszymi więziami społecznymi mają o około 50% większą szansę na dłuższe życie niż osoby z więziami słabymi (Holt-Lunstad i in., 2010). Bliskie relacje chronią przed depresją, łagodzą skutki stresu i pomagają przechodzić przez kryzysy.
Dlaczego w dorosłym życiu trudniej o przyjaciół?
Mniej okazji do przypadkowych spotkań
Przyjaźnie najłatwiej rodzą się tam, gdzie te same osoby widują się regularnie i bez specjalnego umawiania. Już w latach pięćdziesiątych badacze zauważyli, że mieszkańcy osiedla studenckiego najczęściej przyjaźnili się z najbliższymi sąsiadami (Festinger i in., 1950). W dorosłym życiu takich miejsc jest mniej. Praca zdalna, przeprowadzki i życie w dużym mieście sprawiają, że każde spotkanie trzeba zaplanować.
Przyjaźń wymaga czasu
Bliskość nie rodzi się po jednej rozmowie. Według badania Jeffreya Halla, żeby ze znajomego stał się przyjaciel, potrzeba około 90 godzin wspólnego czasu, a do bliskiej przyjaźni ponad 200 godzin (Hall, 2019). Przy pracy, obowiązkach i zmęczeniu trudno je znaleźć, więc nowe znajomości często zatrzymują się na etapie „kiedyś musimy się umówić”.
Lęk przed tym, że się narzucamy
Wiele osób czeka, aż to druga strona zaproponuje spotkanie. Boją się, że się narzucą albo zostaną odrzucone. Tymczasem badania pokazują, że ludzie wyraźnie nie doceniają tego, jak bardzo inni cieszą się z ich odezwania się (Liu i in., 2023). Po rozmowie z nową osobą zwykle też zakładamy, że polubiła nas mniej, niż było naprawdę (Boothby i in., 2018).
Brak wzorców z domu
Przyjaźni, podobnie jak związku, uczymy się najpierw w domu. Jeśli rodzice nie mieli przyjaciół, nie zapraszali gości, a o ludziach spoza rodziny mówili z nieufnością, dziecko nie miało okazji zobaczyć, jak wygląda dbanie o przyjaźń. W dorosłym życiu może nie wiedzieć, jak podtrzymać znajomość ani jak naprawić ją po nieporozumieniu. Piszemy o tym więcej w artykule „Samotność młodych dorosłych”.
Kontakt tylko przez ekran
Media społecznościowe pozwalają śledzić życie setek znajomych. Polubienie zdjęcia czy krótka reakcja na relację dają jednak niewiele bliskości. Łatwo wtedy uznać, że skoro wiemy, co u kogoś słychać, kontakt trwa, choć od lat nie było prawdziwej rozmowy.
Jak poznać nowych przyjaciół?
- Wracać w to samo miejsce. Zajęcia, klub, wolontariat, chór czy drużyna sportowa dają to, czego brakuje w dorosłym życiu: regularne spotkania z tymi samymi osobami.
- Wychodzić z inicjatywą. Zamiast czekać na zaproszenie, warto zaproponować coś konkretnego: „Idę w sobotę na wystawę, chcesz pójść ze mną?”.
- Dawać znajomości czas. Pierwsze spotkania bywają sztywne. Swoboda i zaufanie pojawiają się zwykle dopiero po kilku, kilkunastu spotkaniach.
- Odnawiać dawne znajomości. Wiadomość do kogoś, z kim kiedyś było nam dobrze, bywa łatwiejsza niż poznawanie kogoś od zera, a druga strona często się z niej cieszy.
- Mówić o sobie stopniowo. Bliskość rośnie, gdy obie strony powoli dzielą się czymś osobistym. Zbyt szybkie zwierzenia mogą onieśmielić, a ich brak sprawia, że znajomość zostaje powierzchowna.
Jak dbać o przyjaźń?
Przyjaźń nie utrzymuje się sama. Potrzebuje regularnego kontaktu, choćby krótkiej rozmowy telefonicznej raz na jakiś czas. Potrzebuje też wzajemności: zainteresowania tym, co dzieje się u drugiej osoby, pamiętania o ważnych dla niej sprawach i obecności, gdy przechodzi trudny czas.
Ważna jest również umiejętność naprawiania relacji. W każdej przyjaźni zdarzają się nieporozumienia, różnice zdań czy dłuższe przerwy w kontakcie. To, czy przyjaźń przetrwa, zależy często od tego, czy ktoś zrobi pierwszy krok i powie: „Brakuje mi Ciebie” albo „Przykro mi, że tak wyszło”.
Bywa też, że przyjaźń się kończy – czasem stopniowo, czasem nagle, bez słowa wyjaśnienia. Takie nagłe zniknięcie potrafi boleć równie mocno jak rozstanie z partnerem. Piszemy o tym w artykule „Ghosting”.
Kiedy warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty?
Pomoc psychoterapeuty warto rozważyć, gdy:
- od dawna nie ma nikogo, z kim można porozmawiać o czymś ważnym;
- znajomości regularnie urywają się po kilku spotkaniach;
- lęk przed oceną sprawia, że unikamy spotkań z ludźmi;
- przyjaźnie kończą się podobnym konfliktem albo rozczarowaniem;
- samotności towarzyszy obniżony nastrój, poczucie pustki lub wstyd.
W terapii można przyjrzeć się temu, jak budujemy relacje i co sprawia, że trudno nam zbliżyć się do ludzi. Pomocne bywa też zrozumienie własnego sposobu przeżywania bliskości, o którym piszemy w artykule „Style przywiązania”.
Najczęstsze pytania
Ilu przyjaciół potrzebuje dorosły człowiek?
Nie ma jednej liczby. Badania nad sieciami społecznymi pokazują, że większość ludzi ma kilka bardzo bliskich osób i szersze grono dalszych znajomych (Dunbar, 2018). Ważniejsze od liczby jest to, czy jest ktoś, przy kim można być sobą i na kogo można liczyć.
Czy to normalne, że po trzydziestce mam mniej przyjaciół?
Tak, to częste doświadczenie. Wraz z pracą, przeprowadzkami i zakładaniem rodzin okazji do spotkań ubywa. Nie oznacza to jednak, że nowe przyjaźnie są niemożliwe. Wymagają po prostu więcej inicjatywy niż w czasach szkoły czy studiów.
Jak znaleźć przyjaciół po studiach?
Najlepiej sprawdzają się miejsca, w których regularnie spotyka się te same osoby: zajęcia, kluby, wolontariat, grupy sportowe. Warto też samemu proponować spotkania i odnawiać dawne znajomości.
Czy przyjaźń przez internet może być prawdziwa?
Może, zwłaszcza gdy łączą nas wspólne zainteresowania i regularna rozmowa. Najwięcej bliskości daje jednak zwykle kontakt na żywo albo przynajmniej rozmowa głosem lub przez kamerę, a nie tylko wymiana krótkich wiadomości.
Bibliografia
Boothby, E. J., Cooney, G., Sandstrom, G. M., i Clark, M. S. (2018). The liking gap in conversations: Do people like us more than we think? Psychological Science, 29(11), 1742–1756.
Cox, D. A. (2021). The state of American friendship: Change, challenges, and loss. Survey Center on American Life.
Dunbar, R. I. M. (2018). The anatomy of friendship. Trends in Cognitive Sciences, 22(1), 32–51.
Festinger, L., Schachter, S., i Back, K. (1950). Social pressures in informal groups: A study of human factors in housing. Harper.
Hall, J. A. (2019). How many hours does it take to make a friend? Journal of Social and Personal Relationships, 36(4), 1278–1296.
Holt-Lunstad, J., Smith, T. B., i Layton, J. B. (2010). Social relationships and mortality risk: A meta-analytic review. PLoS Medicine, 7(7), e1000316.
Liu, P. J., Rim, S., Min, L., i Min, K. E. (2023). The surprise of reaching out: Appreciated more than we think. Journal of Personality and Social Psychology, 124(4), 754–771.
Wrzus, C., Hänel, M., Wagner, J., i Neyer, F. J. (2013). Social network changes and life events across the life span: A meta-analysis. Psychological Bulletin, 139(1), 53–80.






Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!