Komplementy, dlaczego warto za nie dziękować?

Komplementy – dlaczego warto za nie dziękować?

Sztuka komplementowania

Komplementy inaczej pochwała, miłe słowo, uznanie, czy docenienie kojarzy się z przyjemnym doświadczeniem. Poradniki są pełne wskazówek jak mężczyzna powinien komplementować kobietę, by ta czuła się piękna, mądra. Komplementowanie to nie tylko sztuka obdarowywania miłym słowem, ale również, a może przede wszystkim sztuka i umiejętność przyjmowania słów uznania.

W dzisiejszych czasach słyszymy o tym, jak istotna jest wysoka własna samoocena, wzmacnianie poczucia własnej wartości, rozpoznawanie swoich zasobów, umiejętności czy atutów. Jednak dla wielu to bardzo trudne zadanie a komplementy zamiast radować, zawstydzają, niepokoją, stresują czy złoszczą.

Co wpływa na jakość komplementów?

Za każdą relację odpowiadają strony po połowie. Aby komplement miał szansę spełnić swoją rolę, ważne jest w jaki sposób jest wypowiedziany.

Na jakość wypowiedzianego komplementu wpływa:

  • intencja obdarowującego komplementem, czyli powody, dla których miłe słowo jest wypowiedziane – czy wypowiedź jest szczera, czy raczej ma przynieść korzyść jedynie temu, który komplement wypowiada – jeśli tak się dzieje mamy do czynienia z manipulacją;
  • forma i treść komplementu – pochwała powinna być szczera i adekwatna;
  • spójność komunikatów, czyli „to co słyszymy jest tożsame z tym co widzimy” – buduje ufność, że wypowiedź jest szczera, prawdziwa i życzliwa.

Powyższe okoliczności mają istotne znaczenie, jednakże najważniejszy jest fakt, czy osoba komplementowana, pochwale nadaje pozytywny wydźwięk, dodatnią wartość.

Co utrudnia przyjmowanie komplementów?

  1. Powodem utrudniającym przyjmowanie komplementów jest niska samoocena. Brak pozytywnej oceny siebie samego nie pozwala przyjąć pozytywnej perspektywy na swój temat. Powyższe uniemożliwia tendencja do skupiania jedynie na swoich deficytach, brakach. Często myśleniu o samym sobie towarzyszy postawa negatywistyczna: Nic mi nie wychodzi, jestem do niczego!
  2. Brak wiary we własne możliwości, umiejętności, własną atrakcyjność. Usłyszany komplement odbierany jest sarkastycznie jako krytyka, czy kpina – słysząc komplement od przystojnego, atrakcyjnego mężczyzny będziemy myśleć, że śmieje się, kpi z nas, mówiąc o tym jak świetnie wyglądamy – nie wierząc, że możemy w ogóle takiemu atrakcyjnemu mężczyźnie się podobać: Przecież wokół Niego jest tyle pięknych zgrabnych, kobiet – gdzie mnie do nich?! W innej sytuacji, gdy ktoś, kto jest dla nas autorytetem (np. szef w pracy) pochwalił nas za wykonanie zadania będziemy się zastanawiać, czy te słowa były kierowane do nas – Pewnie nas z kimś pomylił.
  3. Komplementy potrafią wywołać lęk przed oceną czy opinią osób trzecich. Dzieje się tak wówczas, gdy komplement uświadamia, że osoba komplementująca, zauważa nie tylko pozytywy ale również błędy lub deficyty, np. kiedy wypowiadamy się na szkoleniu, skupiamy na sobie uwagę osób trzecich, pojawia się niepokój, że „bycie na świeczniku” spowoduje odkrycie naszych mankamentów.
  4. Komplementy potrafią wprawić w zakłopotanie lub zawstydzenie w efekcie bywa, że wywołują złość – usłyszany komplement powoduje całkowite zakłopotanie, nie wiemy co powiedzieć, jak się zachować, co zrobić, więc ratunkiem jest np. złość – atakujemy rozmówcę na dowolny temat.
  5. Bywa, że mówienie o sobie w sposób pozytywny postrzegane jest jako wywyższanie się, przechwalanie, czy zwyczajnie zarozumialstwo. Postrzeganie w ten sposób komplementów zdecydowanie odbiera radość ich otrzymywania czy obdarowywania komplementami inne osoby. Pochwała, czy dobre słowo ma wówczas negatywny wydźwięk.

Trudności w przyjmowaniu komplementów wynikają z doświadczeń, historii czy przeszłości szczególnie okresu dzieciństwa. Prawdopodobnie dziecko nie miało okazji usłyszeć na swój temat dobrych komunikatów, słów pochwały i uznania. Nie ma doświadczeń, które pozwoliłyby mu nauczyć się pozytywnego myślenia o sobie i przyjmowania, że świat pozytywy te widzi.

Powyższe wpływa na brak umiejętności przyjmowania pozytywnych informacji, wyrażania ciepłych uczuć wynikających z tych informacji. Zamiast sprawiać przyjemność, komplementy powodują przykre odczucia. Powodują uczucie zagrożenie i nie pozwalają przyjąć pozytywnego obrazu własnej osoby. W rezultacie osoby te chronią się zaprzeczając swoim sukcesom, obniżają wartość swojego sukcesu, obniżają wartość swojej osoby – np. Ten tort nie jest taki wspaniały; Gotować to potrafi, ale moja matka; Ja w gotowaniu jestem gapą.

Jak dziękować za komplementy?

Warto pamiętać, że przyjmowanie komplementów jest formą asertywności.

Są dwa konstruktywne rozwiązania: możemy zgodzić się z opinią rozmówcy, możemy również wyrazić swoje odmienne zdanie. Jednakże zarówno w jednej, jak i w drugiej sytuacji nie musimy niczego komentować, tłumaczyć, korygować.

W sytuacji, gdy zgadzamy się z wypowiedzią rozmówcy najprostszy komunikat brzmi: dziękuje.

Świetnie wyglądasz! – Dziękuję! Miło mi ☺ Mi też się podoba.

Możesz być z siebie dumna, świetnie sobie poradziłaś z tym zadaniem – Dziękuje! Jestem! Napracowałam się, ale było warto!

Jesteś świetną matką! – Czasami mam wątpliwości ale staram się. Dziękuje! Twoje słowa dają mi otuchę!

Asertywna postawa pt.: „Jestem w porządku” pozwoli zbudować akceptację na pozytywne myślenie o sobie samym. Dajemy zgodę, że komuś będzie się podobała nasza fryzura lub sukienka, którą dziś na sobie mamy, doceni nasz projekt lub zaangażowanie.

Jak sprawić, aby komplementy były przyjemnością?

Aby komplementy mogły spełniać swoją rolę warto nauczyć się je przyjmować. Jednak, aby było to możliwe warto rozpoznać, co powoduje niniejsze trudności.

Warto przyjrzeć się jaki towarzyszy nam obraz siebie samego. Co lubimy w sobie, co akceptujemy, czy potrafimy rozpoznać atuty i zasoby. Co nam się nie podoba i czego nie akceptujemy. Wówczas przyjmowanie komplementów ma szansę stać się dobrym doświadczeniem, wywołując przyjemność i zadowolenie.

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Leczenie depresji psycholog czy psychiatra leki czy psychoterapia

Leczenie depresji: psycholog czy psychiatra, leki czy psychoterapia?

Zapewne zastanawiasz się jak poradzić sobie lub pomóc innej osobie, która cierpi w powodu depresji, lub obniżonego nastroju. Czy skorzystać z pomocy psychiatry i zacząć przyjmować leki na depresję? A może warto szukać pomocy u psychologa, a w zasadzie psychoterapeuty? W tym artykule znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości. W poradni psychoterapeutycznej Sensity pomogliśmy już bardzo wielu osobom uporać się z problemem depresji. Dobrze wiemy, że sukces w leczeniu depresji wymaga właściwego podejścia. Czytaj dalej, a znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości.

[toc]

Depresja i leki – szybki sposób na życie

My, ludzie współcześni, lubimy szybkie rozwiązania. Żyjemy szybko, więc potrzebujemy szybkich rozwiązań. Podobną strategię stosujemy w sprawie naszego zdrowia. Na przykład zamiast zdrowej diety i aktywności fizycznej, która wymaga czasu, wybieramy suplementy i leki. Nie kwestionuję tego, że te środki pomagają, ale w leczeniu objawów, a nie przyczyn.

Depresja – skuteczne i nieskuteczne leczenie farmakologiczne

Podobnie jest z depresją. Depresja to choroba. Jej objawy można leczyć za pomocą leków. W wielu przypadkach, leczenie farmakologiczne depresji stosunkowo szybko likwiduje objawy choroby. Ale w równie wielu przypadkach, po odstawieniu leków, objawy wracają i to w większym nasileniu.

Dzieje się tak, dlatego, że leki nie rozwiązują problemów, które wywołały depresję. W trakcie leczenia farmakologicznego jest nam łatwiej funkcjonować, nastrój utrzymuje się na stałym poziomie. Ale problemy pozostają te same, tylko inaczej na nie patrzymy. Bywa tak, że leki pomagają nam przejść przez trudny czas w życiu, np. utraty bliskiej osoby. W końcu, leki są po to, żeby pomagały, uśmierzały ból.

Leki antydepresyjne są bardzo potrzebne. Wielu osobom uratowały życie. Tak, to prawda. Ale martwi mnie to, że w ostatnich latach zdecydowanie nadużywamy leków. Leki stały się sposobem na życie, na przezwyciężanie wszelkich trudności. Coraz częściej, zamiast uczyć się radzenia sobie ze stresem, stawiania czoła lękom i smutkom, sięgamy od razu po tabletki. W ten sposób, psychicznie się od nich uzależniamy, a w konsekwencji czujemy coraz większą słabość. Bo to nie my pokonujemy problem, tylko robią to za nas tabletki. Ostatni raport amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób (Centers for Disease Control and Prevention – CDC) wykazał, że w przypadku leczenia łagodnej depresji placebo jest tak samo skuteczne jak leki antydepresyjne. Niestety skutki uboczne leków na depresję nie mają już działania placebo…

Jednocześnie stosowanie antydepresantów z roku na rok rośnie. Jedna czwarta osób używających leków antydepresyjnych stosuje je 10 lat lub dłużej. Choć badania pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, sądzę że podobnego trendu można spodziewać się w Polsce.

Stosowanie leków antydepresyjnych w latach 1999-2014 w USA.

Stosowanie leków antydepresyjnych w latach 1999-2014 w USA. Źródło: CDC

Depresja – jak z nią walczyć?

Pierwszym krokiem w walce z depresją jest zrozumienie jej przyczyn. W zdecydowanej większości przypadków, depresja ma konkretne przyczyny. Depresja u mężczyzn bardzo często wiąże się z problemami finansowymi, niskim poczuciem własnej wartości i męskości. U kobiet z poczucia osamotnienia, rozpadu związku, lęku, czy przemęczenia. Ww. badania dowodzą też, że to właśnie kobiety, praktycznie w każdej grupie wiekowej, dwukrotnie częściej niż mężczyźni sięgają po leki antydepresyjne.

Osoby stosujące leki antydepresyjne dłużej niż miesiąc w podziale na wiek - wykres

Osoby stosujące leki antydepresyjne dłużej niż miesiąc w podziale na wiek. Źródło: CDC, 2017

Stosowanie leków antydepresyjnych, a poczucie własnej wartości

Jeśli sytuacja życiowa, w której się znajdujemy powoduje trwałe obniżenie nastroju, oznacza to, że niewystarczającą efektywnie radzimy sobie z tą sytuacją. Ale nie oznacza to wcale, że nie jesteśmy w stanie sobie z nią finalnie poradzić. Dlatego warto w takim momencie zastanowić się nad zmianą dotychczasowych strategii działania lub poszukać pomocy ze strony specjalisty np. psychoterapeuty, który zajmuje się leczeniem depresji.

Jeśli pierwszym naszym krokiem będzie podjęcie leczenia farmakologicznego, opieramy się na czynnikach zewnętrznych. W ten sposób możemy zbudować w sobie przekonanie, że jesteśmy słabi, nie potrafimy sobie poradzić z problemem, tylko leki są w stanie nam pomóc. W efekcie, jeśli za jakiś czas, napotkamy w naszym życiu kolejną trudność, nawet nie będziemy się zastanawiać, czy sami możemy sobie z nią poradzić, tylko od razu sięgniemy po leki. Tym samym, jeszcze silniej utwierdzimy się w przekonaniu o własnej słabości. A poczucie słabości to podstawa lęku i niskiego poczucia własnej wartości. Im więcej leków biorę, tym czuję się słabszy. Im czuję się słabszy, tym więcej leków potrzebuję. Tak wpadamy w błędne koło objawów.

Jak skutecznie leczyć depresję?

Najważniejszą rolę w leczeniu depresji odgrywa psychoterapia. Najlepiej udać się do doświadczonego psychoterapeuty, który w pierwszej kolejności powinien zdiagnozować, czy faktycznie mamy do czynienia z depresją a następnie ocenić, czy niezbędna jest konsultacja psychiatryczna i ewentualne wprowadzenie leczenia farmakologicznego. Jednak farmakologiczne leczenie depresji powinno być uzupełnieniem. Tylko w bardzo ciężkich stanach zdrowia, często wymagających hospitalizacji, kiedy kontakt z pacjentem jest utrudniony, główną a może nawet jedyną metodą leczenia może być farmakoterapia. W Polsce rola psychoterapii w leczeniu chorób takich jak depresja jest niedoceniana. Badania CDC dowodzą, że lekarze przepisują antydepresanty i.in. aby uśmierzyć chroniczny ból, objawy menstrualne, apatyczność, a także inne dolegliwości, często nie mające związku z depresją, a 80% recept na antydepresanty przepisują lekarze nie- psychiatrzy, którzy nie mają kompetencji do postawienia właściwej diagnozy. Przykre jest to, że taki sposób działania nierzadko odbija się negatywnie na zdrowiu pacjentów.

Wielokrotnie trafiali i niestety nadal trafiają do nas pacjenci, którzy całe lata leczą depresję farmakologicznie. Ostatecznie okazuje się, że mimo wielu lat faszerowania się lekami, skuteczna okazała się psychoterapia, która często trwała zdecydowanie krócej.

 

Dzięki psychoterapii skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, także online.

 

Podsumowując

Na koniec jeszcze raz zaznaczam, że leki na depresję są bardzo ważne i w wielu przypadkach nieodzowne. Ten tekst miał jednak zwrócić uwagę na fakt nadużywania antydepresantów, które ostatnio są stosowane niemal jak lek na katar. Jedno z badań, wielokrotnie cytowanego już CDC dowodzi, że zbyt często antydepresanty przepisuje się ludziom, którzy ich nie potrzebują, natomiast osoby, którym leki mogłyby pomóc, w większości ich nie przyjmują. Ponad 2/3 wszystkich osób przyjmujących te środki nie ma depresji! Dlatego jeszcze raz zachęcam: zanim sięgniesz po leki antydepresyjne, skonsultuj się z psychoterapeutą. Możesz to zrobić w naszej poradni (prowadzimy psychoterapię także online). Wystarczy przejść do zakładki kontakt i umówić spotkanie. Oczywiście możesz umówić się też z dowolnym innym psychoterapeutą.

Głowa do góry, depresję można pokonać! Ale trzeba zrobić to mądrze. Powodzenia.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Miłość na zawsze - czy to w ogóle możliwe?

Miłość na zawsze – czy to w ogóle możliwe?

 

Udane małżeństwo wymaga zakochania się wiele razy. I to zawsze w tej samej osobie.
–Mignon McLaughlin–

Często widzimy przytaczane statystyki, że około 30% polskich małżeństw decyduje się na rozwód. Może to spowodować zwątpienie czy w takim razie prawdziwa miłość, trwająca do końca życia jest możliwa? Ostatnie badania wykazały, że zaskakująca liczba osób nadal jest zakochana w swoich partnerach nawet po ponad 20 latach małżeństwa. Jak się okazało stan mózgu osób w szczęśliwych, długotrwałych związkach wykazuje tę samą aktywność w obszarach związanych z nagrodą, motywacją i „pragnieniem”, jak mózg u osób, które doświadczają nowej miłości. Co więcej, długotrwała romantyczna miłość (w przeciwieństwie do nowej miłości) stymuluje regiony mózgu, które uśmierzają lęk i ból. Sugeruje to, że długotrwała romantyczna miłość oferuje wyjątkową kombinację korzyści: szczęścia i poczucia spokoju (Social Cognitive and Affective Neuroscience).

Fazy miłości

Robert Sternberg wyróżnił 3 składowe miłości – intymność, namiętność i decyzja/zobowiązanie (zwana też tu za B. Wojciszke zaangażowaniem). Te trzy czynniki przeplatają się podczas przechodzenia przez różne fazy miłości, wraz z upływem czasu. Intymność to poznawanie siebie, budowanie zaufania, dzielenie się pozytywnymi uczuciami, poczucie że mogę liczyć na swojego partnera, wymiana intymnych informacji. Powoduje ona budowanie przywiązania i bliskości. Namiętność to silne emocje, zarówno pozytywne jak i negatywne. Emocjom tym towarzyszy bardzo silne poszukiwanie fizycznej bliskości, uczucie podniecenia i przyspieszone bicie serca. Zaangażowanie natomiast, to odpowiedzialna decyzja o budowaniu i utrzymaniu trwałego związku, pomimo występujących trudności. Jak każda decyzja niestety może być zmieniona z dnia na dzień. Jak łatwo się domyślić w początkowych fazach związku najłatwiej jest utrzymać namiętność, potem pojawia się intymność, a zaangażowanie potrzebuje czasu na budowanie się. Wypalenie się któregoś z tych czynników powoduje trudności w związku i poczucie, że coś się utraciło.

Może pojawić się związek przyjacielski, czyli taki gdzie mamy intymność i zaangażowanie ale brakuje namiętności. Albo związek pusty, gdzie zostało już tylko zaangażowanie, ale brakuje intymności i namiętności. Rozpad związku następuje najczęściej kiedy już wygasają wszystkie te 3 czynniki. Sternberg jednak dowodzi, że istnieje jeszcze jeden rodzaj związku – związek kompletny. Jak łatwo się domyślić to oczywiście ten gdzie zarówno intymność, namiętność jak i zaangażowanie znajdują swoje miejsce.

Miłość na zawsze – jak budować i pielęgnować?

Teraz, gdy wiemy, że zakończenie miłości nie jest wcale nieuniknione, zastanówmy się w jaki sposób w takim razie utrzymać tę miłość, żeby pielęgnowana towarzyszyła nam przez kolejne lata małżeństwa.

Na szczęście i tutaj naukowcy mają dla nas kilka podpowiedzi.

Próbowanie nowych rzeczy i rozwijanie swojego hobby

Nuda może być główną przeszkodą w utrzymaniu romantycznej miłości. Badania psychologiczne sugerują, że pary które uczestniczą razem w nowych, ekscytujących zadaniach, doświadczają najbardziej intensywnej miłości, nie tylko odczuwają silne fizyczne i emocjonalne przyciąganie do siebie, ale także czują, że się razem rozwijają – donosi Psychology Today. Nowe i budzące emocje działania są podniecające, rozniecają tę początkową iskrę między partnerami. Osoby, które wykazują ekscytację swoim życiem, mają większą szansę na przeniesienie tej ekscytacji na związek partnerski, a przez to podsycanie romantycznej miłości. Jeśli w takim razie nasza rutyna bardziej przypomina nudę – te same stare restauracje, te same stare programy telewizyjne – nadszedł czas, żeby coś zmienić. Może warto sprawdzić nowe restauracje lub zaplanować wspólny weekend za miastem?

Dodatkowo ważne jest dbanie o swoje własne poczucie pasji w życiu, stąd pomyślmy nad rozwijaniem swojego hobby, zainteresowań i jednocześnie wspieraniem w tym także naszego partnera, bo w pojedynkę nie roznieci się namiętności w związku.

„5:1”

Na każdą niemiłą wypowiedzianą rzecz potrzebujemy co najmniej pięciu miłych, aby utrzymać pozytywną emocję w relacji, stwierdza ekspert ds. związków partnerskich John Gottman. Według jego badań relacje są stabilne i szczęśliwe, gdy stosunek interakcji pozytywnych do negatywnych wynosi co najmniej 5:1. Zwróćmy uwagę, że ta proporcja pozwala także na negatywne interakcje, które zdaniem Gottmana są konieczne, aby partnerzy mogli przepracować konflikt. Głównie z tego względu, że czasami szczera informacja zwrotna może nie być przyjemna dla drugiej osoby, ale może być dla niej bardzo rozwojowa. Trzeba tylko nauczyć się przekazywać tę informację w odpowiedniej proporcji z docenianiem pozytywnych cech naszego partnera.

Dzielenie się obowiązkami

Dzielenie się obowiązkami domowymi jest zaskakująco ważne dla udanego małżeństwa – jedyne czynniki, które znalazły się wyżej w ankietach Pew Research Center z 2007 i 1990 roku, to wierność i udane pożycie seksualne. Może w takim razie warto czasami zaproponować swoją pomoc albo co równie ważne – powiedzieć „dziękuję”, faktycznie zauważając i doceniając przy tym pracę wykonaną przez drugą osobę.

Kawa z cukrem czy bez?

Zacznijmy zwracać większą uwagę na sprawy ważne dla partnera, na przykład nazwiska współpracowników i kuzynów, datę rocznicy, urodzin, imienin i preferencje dotyczące żywności. Partnerzy, którzy pamiętają o rzeczach ważnych dla siebie nawzajem, są bardziej zadowoleni ze swoich związków, zgodnie z badaniem z 2013 roku w Journal of Couple & Relationship Therap.

Utrzymanie „ślepej miłości”

Ta podpowiedź jest chyba najtrudniejsza. Kiedy po raz pierwszy zakochujemy się w kimś, mamy skłonność do czczenia ziemi, po której chodzi nasz obiekt westchnień. Postrzegania go jako najbardziej atrakcyjnego i najmądrzejszego człowieka. I chociaż w końcu zauważamy niedoskonałości naszego partnera, utrzymywanie poczucia „ślepej miłości” jest rzeczywiście kluczowe dla długotrwałej namiętnej miłości. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Genewskim zdolność do idealizowania i utrzymywania pozytywnych złudzeń na temat partnera – postrzeganie go jako przystojnego, inteligentnego, zabawnego i opiekuńczego – powodowało zadowolenie ze związku w miarę upływu czasu. Może w takim razie warto przypomnieć sobie te wszystkie pociągające cechy, które zwróciły naszą uwagę właśnie na tego człowieka?

Nowe pomysły w sypialni

I na koniec oczywista sprawa –  satysfakcja seksualna sprzyja stabilności małżeńskiej i zmniejsza prawdopodobieństwo rozwodu. Chociaż prawdopodobnie nie zaszkodzi, nie oznacza to oczywiście, że należy zwiększyć ilość zbliżeń. Badania wykazują, że ważniejsze tak naprawdę jest eksperymentowanie (nowe pozycje lub lokalizacje), czyli znowu powalczenie z rutyną i wkradającą się nudą. Może także warto częściej na ten temat rozmawiać z partnerem/partnerką?

A teraz do dzieła! Stańmy się odpowiedzialnymi inżynierami naszej miłości :)

Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak rozmawiać z dzieckiem o kryzysie w małżeństwie?

Jak rozmawiać z dzieckiem o kryzysie w małżeństwie?

Nie odzywamy się do siebie od tygodnia. Śpimy w oddzielnych sypialniach. – Często są to zdania wypowiadane przez pary będące w kryzysie. Pytam wtedy o reakcje dzieci na tę sytuację.

One nic nie wiedzą, nic nie zauważyły… nic im nie mówimy, nie chcemy ich w to plątać.

Kryzys w małżeństwie a dziecko – gdy nie mówimy nic

Jako rodzic dobrze rozumiem, chęć oszczędzenia dzieciom różnych trudnych czy nieprzyjemnych uczuć i doświadczeń, ale wiem też, że dzieci są doskonałymi obserwatorami i nawet, gdy nic im nie powiemy, nie pokłócimy się w ich obecności, to one wiedzą i czują, że dzieje się coś niedobrego. A że w domu nie ma zwyczaju rozmowy na niełatwe tematy, dzieciom pozostaje domyślanie się.

I to domyślanie się niestety nie idzie dzieciom tak jak my – dorośli, byśmy tego chcieli. Dziecko widzi, że rodzice ze sobą nie rozmawiają, że mama jest smutna i czasem płacze. I właściwie zawsze zrozumie, że to przez niego, że to jego wina, że tak się dzieje. Co za tym idzie dalej, raczej nie przyjdzie zapytać co robię źle, że jesteś smutna. Tylko zacznie zachowywać się w sposób pokazujący, że dzieje się z nim coś trudnego z czym sobie nie radzi – mogą to być wybuchy złości, mogą to być zachowania agresywne lub autoagresywne. A nam trudno to będzie powiązać z sytuacją w domu.

Kryzys w małżeństwie a dziecko – gdy mówimy za dużo

Czasem rodzice wybierają odmienną strategię i mówią dzieciom za dużo. Wplątują je i wikłają w komunikację związkową, tym samym obarczają dzieci ogromną odpowiedzialnością.

– Mamo dlaczego płaczesz?

– Spytaj taty – on na pewno wie.

Niejednokrotnie w złości na współmałżonka wplątujemy nawet nie intencjonalnie nasze dzieci w komunikację dorosłych. Warto pamiętać, że dziecko nie wie i nie rozumie, że ta złość może być chwilowa. Poczuje, że jest odpowiedzialne za wyjaśnienie konfliktu między rodzicami i doprowadzenie do stanu, gdy rodzice znów będą ze sobą szczęśliwi i uśmiechnięci.

O takiej sytuacji w terapii rodzinnej mówimy, że dziecko zostało uwikłane w trójkąt. Takie striangulowane dzieci często chcą, na nieświadomym poziomie, zbliżyć i pogodzić rodziców poprzez swoją chorobę. Jeśli będzie mnie bolał brzuch, albo zemdleję to rodzice będą musieli się mną zająć i przestaną się kłócić.

Często objawy czy choroba rozwijają się tak bardzo, że cała rodzina trafia na terapię i po raz pierwszy rodzice słyszą, jak wiele dziecko widzi. Bo oni przychodzą po pomoc w sprawie dziecka, a dziecko zgłasza, że problemem w domu nie jest jego choroba, ale ciągłe kłótnie rodziców.

Jak rozmawiać z dzieckiem o kryzysie w małżeństwie?

To jak w końcu rozmawiać z dzieckiem o naszych problemach, co mówić, a co nie? – często pytają rodzice w gabinecie. To bardzo ważne pytanie i należy do niego podejść niezwykle odpowiedzialnie, pamiętając, że nam dorosłym, dojrzałym osobom nie jest łatwo poradzić sobie z kryzysem, a naszym dzieciom jest sto razy trudniej.

Rozmowa z dzieckiem o problemach rodziców – o czym warto pamiętać?

Czy tego chcemy czy nie dzieci są świadkami naszych kryzysów:

  • jeśli nie powiemy im nic, będą dorastać w przekonaniu, że o trudnych rzeczach się nie mówi, że swoich emocji nie warto pokazywać;
  • jeśli będziemy się otwarcie przy nich kłócić, nasiąkną złością i zaniosą ją dalej;
  • jeśli uwikłamy je w nasze rozgrywki, wplączemy w naszą komunikację, dziecko może zacząć chorować, aby uratować system rodzinny.

Warto świadomie i odpowiedzialnie powiedzieć dziecku, że rodzice mają problem (ale nie obciążajmy dziecka szczegółami jaki, ani nie sugerujmy, która strona jest winna). Wyjaśnijmy, że w życiu tak jest, że ludzie, którzy się kochają, mają czasem inne spojrzenie na świat i to jest naturalne, normalne i potrzebne. Czasem się na siebie złoszczą, a potem smucą. Ale cały czas kochają Ciebie i siebie nawzajem.

W sytuacjach kryzysu świadome i odpowiedzialne rodzicielstwo to temat priorytetowy.

Skutecznie pomagamy rozwiązać problemy rodzinne. Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Zdrada emocjonalna - czym jest i jakie się jej oznaki?

Zdrada emocjonalna męża lub żony – czym jest i jak znów zaufać?

Zdrada emocjonalna, jeszcze do niedawna uznawana za nieistniejącą, dziś zbiera obfite żniwa. AAMFT podaje, że aż 45 procent mężczyzn i 35 kobiet kobiet przyznaje się do zdrady emocjonalnej, podczas gdy tylko 20 procent ogółu badanych przyznaje się do zdrady fizycznej. Nie udało nam się dotrzeć do informacji na temat kryteriów doboru badanej grupy, ale przyjmujemy, że wyniki pokazują ciekawą tendencję rosnącej w popularność zdrady emocjonalnej.

Także z poziomu naszej Poradni obserwujemy, że coraz więcej par zgłasza problem z emocjonalnym zaangażowaniem partnera w relację z inną osobą. Coraz częściej są to kontakty przez internet lub telefon. W tym artykule znajdziesz odpowiedź czym w istocie jest zdrada emocjonalna, na jakie potrzeby kobiet i mężczyzn odpowiada, jak ją rozpoznać, a także czy można ją wybaczyć i odzyskać zaufanie do partnera.

Czym jest zdrada emocjonalna?

Psychologia tłumaczy zdradę emocjonalną (przez niektórych zwaną zdradą psychiczną) jako złamanie zasad lojalności wobec partnera, naruszenie intymnego porozumienia między małżonkami. Gdy w związku dwojga pojawia się ktoś trzeci uwaga osoby zdradzającej w naturalny sposób zostaje rozproszona. Często potrzeby żony czy męża przestają być spełniane i w relacji pojawia się oddalenie, zaniedbanie. Ono z kolei wzbudza poczucie dyskomfortu, frustracji i uruchamia niszczący dla relacji lęk.

Ale czym właściwie jest zdrada emocjonalna? To zaangażowanie często określane jako przyjaźń, “porozumienie dusz”, które prowadzi do zaangażowania, zakochania, miłości, a niejednokrotnie do zdrady fizycznej (3 na 4 mężczyzn, którzy dopuścili się zdrady fizycznej, przez pierwszy miesiąc rozwijali relację emocjonalną).

Jeśli tej ostatniej brak, zdarza się, że zdradzie się zaprzecza. Bo „przecież relacja pozamałżeńska bez seksu nie może być zdradą”. A tymczasem to właśnie ona postrzegana jest jako ta bardziej raniąca, krzywdząca, sprawiająca ból. Bliski związek dwojga ludzi powinien bowiem opierać się przecież na miłości, zaangażowaniu, uważności na drugą osobę, empatii. Gdy „na tapecie” pojawia się inna ważna postać trzeba „odebrać” żonie czy mężowi części z tych wartości i oddać je gdzieś poza relację małżeńską. Trzeba poświęcić uwagę – z założenia należną małżonkowi – dać zainteresowanie, troskę, czas. To może zrujnować poczucie bezpieczeństwa małżonka, odebrać mu wiarę w miłość, wywołać niszczący lęk, uczucie odrzucenia, obniżyć poczucie własnej wartości czy spowodować depresję.

Zdrada emocjonalna a rozwód

Zdrada emocjonalna to sprzeniewierzenie się intymności, bliskości, przywiązaniu, utrata dbałości o drugą osobę, złamanie zasady poufności – to wystarczy, aby osoba zdradzona zdecydowała się wnieść pozew o rozwód. Badania pokazują, że ponad 88% kobiet i ponad 40 % mężczyzn uważa zdradę emocjonalną w porównaniu ze zdradą fizyczną, jako bardziej bolesną i częściej prowadzącą do rozwodu. Z badań wynika również, że osoby, które wcześniej doświadczyły rozwodu dwukrotnie częściej wdają się w zdradę emocjonalną, niż osoby, które nie są rozwodnikami i nigdy nie były w separacji.

Terapia pary po zdradzie emocjonalnej nierzadko bywa trudniejsza, niż terapia po zdradzie tylko fizycznej. Dzieje się tak dlatego, że osoba która dopuściła się zdrady emocjonalnej potrzebuje czasu, żeby wyciszyć emocjonalne zaangażowanie w relację pozamałżeńską a jednocześnie musi znaleźć w sobie motywację do pracy nad uratowaniem małżeństwa. Partner, który został zdradzony nie tylko musi uporać się ze swoim cierpieniem spowodowanym samą zdradą, ale jednocześnie z upokorzeniem związanym z tym, że współmałżonek deklaruje chęć naprawy relacji, ale cały czas emocjonalnie związany jest z kimś innym.

Większość osób nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji zdrady, 68 % badanych jej nie planowało, a ponad 60% osób, które się jej dopuściły, żałują tego co się stało.  Miejmy się na baczności, bo również ponad 60% zdrad emocjonalnych zaczyna się w pracy, a zdrada jest główną przyczyną rozwodów na całym świecie.

Zdrada emocjonalna męża, a zdrada emocjonalna żony – czym się różni?

Zdrada emocjonalna męża zwykle polega na zaspokajaniu poczucia bycia docenionym najczęściej w kategoriach mądrości i siły. Dlatego zdrada emocjonalna mężczyzny najczęściej rozgrywa się w relacji z kobietą, która jest w potrzebie i chętnie korzysta z męskiej pomocy. Niezwykle często są to kobiety, które znajdują się w sytuacji okołorozwodowej i szukają ramienia, na którym mogłyby wypłakać swój żal lub takie, które nie potrafią poukładać swojego życia i szukają kogoś, kto będzie się nimi opiekował.

Zdrada emocjonalna żony najczęściej wiąże się z potrzebą bycia zaopiekowaną, wysłuchaną, ważną. Kobiety wdają się w zdradę emocjonalną najczęściej z mężczyznami o wyższym statusie majątkowym, którzy dają im pozorne poczucie bezpieczeństwa, przy których czują się przez chwilę wyjątkowe.

Jakie są oznaki zdrady emocjonalnej? Kiedy zaczynasz zdradzać?

  1. Mimo, że ktoś staje się dla Ciebie ważny i pochłania mnóstwo Twojej uwagi – Ty nie dzielisz się informacjami o tej o sobie z żoną/mężem, nie mówisz też o tym, ile ta osoba dla Ciebie znaczy i jak czujesz się w jej towarzystwie.  Ukrywasz spotkania, zatajasz to, że Twoje myśli uciekają w stronę nowej relacji, cenzurujesz to co mówisz żonie/mężowi.
  2. Jeżeli zaczynasz tęsknić za osobą spoza Twojej stałej relacji. Wypatrujesz wiadomości, denerwujesz się, gdy zbyt długo ich nie ma, obawiasz się, że ta osoba straciła Tobą zainteresowanie.
  3. Poświęcasz mnóstwo czasu i energii, by być w jak najczęstszym kontakcie z osobą spoza Twojej stałej relacji.
  4. Gdy zamiast  żonie/mężowi zacząłeś/aś zwierzać się osobie spoza Twojej stałej relacji, żalisz się na współmałżonka i swoje obecne życie, czujesz i dajesz sygnały, że wolisz przebywać w jej towarzystwie niż w towarzystwie żony/męża. Gdy stajecie się powiernikami swoich uczuć, emocji, tajemnic, kłopotów.
  5. Zaczynasz coraz częściej porównywać bliską osobę spoza trwałego związku z żoną/mężem i to porównanie wychodzi zawsze na niekorzyść stałego partnera. To znak, że zaczynasz powoli „zastępować” partnera nową osobą.

Życie po zdradzie emocjonalnej – jak zaufać i tworzyć szczęśliwy związek?

Największym dylematem w takiej sytuacji jest pytanie jak zaufać po zdradzie emocjonalnej.

Zdrada emocjonalna w małżeństwie zostawia dotkliwe rany, jednak może zostać przekuta w naukę, która w rezultacie wpłynie na umocnienie związku. Jeśli znajdziesz w sobie siłę, odwagę i otwartość na szczerą rozmowę o wzajemnych potrzebach, które zostały zaniedbane, w konsekwencji których pojawiła się zdrada, masz szansę na otwarcie nowego, zdrowszego etapu rozwoju Twojego związku. Rozmowa o wzajemnych potrzebach to absolutna podstawa, jednak wcale nie jest to tak łatwe jak mogłoby się wydawać. Większość zdrad bierze się właśnie z braku wystarczającego zrozumienia własnych potrzeb. Często tylko wydaje nam się, że wiemy, czego potrzebujemy. Jeśli nie rozumiemy własnych potrzeb w wystarczającym stopniu, nie jesteśmy w stanie zrozumieć, a tym bardziej odpowiedzieć na potrzeby partnera, bez względu na to jak bardzo się staramy.

Podsumowując, zdrada emocjonalna to dobry moment, aby zaproponować partnerowi odbycie kilku spotkań z terapeutą małżeńskim, który nauczy Was nie tylko słuchać, ale i słyszeć siebie nawzajem. Doświadczenia wielu małżeństw pokazały, że związek po zdradzie emocjonalnej może stać się silniejszy i dużo bardziej świadomy, tym samym bardziej satysfakcjonujący. Warunek jest jeden: nie możesz zamieść problemu pod dywan. Musisz działać..

Nasz komplety przewodnik po zdradzie w związku

Ten artykuł jest częścią cyklu publikacji na temat zdrady w małżeństwie. Z satysfakcją musimy stwierdzić, że jest on najobszerniejszym zbiorem informacji dotyczących zdrady w Polsce. Dlatego z pewnością zainteresują Cię także:

  1. Wszystko, co musisz wiedzieć o zdradzie w związku – kompletny przewodnik
  2. Jak żyć po zdradzie męża lub żony i budować lepszy związek?
  3. Jakie są konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej?
  4. Przyczyny zdrady wśród mężczyzn i kobiet – różnice
  5. Jak wybaczyć zdradę? Czy to możliwe?
  6. Jak rozpoznać zdradę? 10 sygnałów.
  7. Czy warto walczyć o żonę, która zdradziła?

Zdrada emocjonalna stała się Twoim udziałem? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Skontaktuj się z Nami!

 

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, udostępnij go. Chętnie poznamy też Twoją opinię – możesz podzielić się nią w komentarzach poniżej.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Skąd się bierze brak odpowiedzialności u dorosłych ludzi?

Skąd się bierze brak odpowiedzialności u dorosłych ludzi?

Wzięcie odpowiedzialności to między innymi samodzielne podjęcie decyzji, zaangażowanie się w relację, przyjęcie konsekwencji naszych działań. Wśród niektórych osób, czasami pojawia się związany z tym silny lęk, czasami wręcz paraliżujący. Z czego on może wynikać?

Każdy z nas jest inny, mamy różną historię za sobą, różne doświadczenia. Każdy z nas był wychowywany w trochę inny sposób. Jako dzieci tworzyliśmy sobie przekonania o rzeczywistości, o tym czy z bliskimi osobami jest faktycznie bezpiecznie, czy jesteśmy przez nich bezwarunkowo kochani. A może to właśnie ci najbliżsi potrafią najbardziej skrzywdzić i trzeba zawsze mocno uważać zanim się im znowu zaufa?

Stąd odpowiedź na pytanie: Skąd się bierze brak odpowiedzialności u dorosłych osób?, dla każdego będzie nieco inna.

Brak odpowiedzialności – przyczyny i konsekwencje

Brak odpowiedzialności a zewnętrzne poczucie umiejscowienia kontroli, czyli:  „to nie moja wina”

Czasami dorośli ludzie nie biorą odpowiedzialności, ponieważ mają przekonanie, że i tak większość zależy od zdarzeń zewnętrznych. Jest to tak zwane zewnętrzne poczucie umiejscowienia kontroli. Osoby charakteryzujące się taką cechą mają przekonanie, że bez względu na to jaką decyzję podejmą, wynik działania nie zależy od nich, bo i tak nie mają na nic wpływu. Dlatego nie uczą się do egzaminu, gdyż mają przekonanie, że nawet ucząc się przez całą noc i tak trafią na zbyt trudne pytania, przecież zawsze w życiu mieli pod górkę a innym było lepiej.

Tym sposobem nie podejmują odpowiedzialności za swoje życie, a konsekwencje przypisywane są zewnętrznym czynnikom. Takie osoby, mimo tego, że może nam się wydawać, że tak jest im łatwiej, bo nie odnoszą do siebie negatywnych konsekwencji swoich działań, według badań żyją krócej. Czują się sfrustrowani przekonaniem, że inni mają lepiej, jednocześnie będąc biernym w swoim życiu, uciekają od odpowiedzialności. Czynniki zewnętrzne, takie jak los kierują ich życiem, a oni żyją jakby obok.

Brak odpowiedzialności w związku a problem z bliskością i zaangażowaniem

Brak brania odpowiedzialności przejawia się też często w relacjach partnerskich, kiedy para staje przed decyzją o większym zaangażowaniu. Takie zaangażowanie może oznaczać np. decyzję o wspólnym zamieszkaniu, o sformalizowaniu związku lub decyzję o poszerzeniu rodziny. Zaangażowanie to odpowiedzialność związana z drugim człowiekiem, zaufanie i przyjęcie konsekwencji swojej decyzji. Czasami jest to trudne dla niektórych osób, ponieważ wiąże się z przyjęciem bliskości drugiego człowieka.

Wtedy mogą się uruchomić stare przekonania, budowane od dziecka. „Czy na pewno mogę zaufać? Jak on pozna mnie tak dokładnie i zauważy kim faktycznie jestem, czy wtedy mnie nie zostawi? A co jeżeli mnie skrzywdzi, tak jak kiedyś bliscy krzywdzili?” Czasami niestety kosztem swojego szczęścia niektórzy nie przebrną przez te pytania i nie podejmą kolejnego kroku. Odkładają wtedy decyzje, ponieważ wybory ich za dużo emocjonalnie kosztują.

Brak odpowiedzialności wynika z niskiego poczucia własnej wartości i wpływa wtórnie na jego dalszy spadek

Unikanie odpowiedzialności może  wynikać także z ogromnego lęku, który jest wynikiem przekonań o nas samych. „A co jeśli sobie nie poradzę? Przecież nie jestem wystarczająco dobry. A jeżeli mnie to przerośnie? Co inni wtedy powiedzą? Tylko potwierdzi to, że jestem beznadziejny”. Niskie poczucie własnej wartości i wynikający z niego brak pewności siebie powstrzymują niektórych z nas przed wzięciem odpowiedzialności, ponieważ ta odpowiedzialność wiąże się z konsekwencjami, które widzimy w ciemnych barwach. Przez pryzmat niskiego poczucia własnej wartości nie wierzymy, że możemy sobie poradzić z konsekwencjami, albo że te konsekwencje wcale nie będą negatywne, że mogą przynieść coś dobrego.

Weź odpowiedzialność za swoje życie

A zatem wzięcie odpowiedzialności oznacza, że jestem świadomy swoich obaw i tego, że nie wszystko zależy ode mnie. Ale jednocześnie podejmuję decyzję i biorę odpowiedzialność za konsekwencje jakie z niej wynikają, bo jestem w stanie decydować o sobie i kontrolować swoje reakcje. A przez to jestem w stanie sięgać po swoje szczęście :)

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Skontaktuj się z Nami!

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak rozpoznać zdradę

Jak rozpoznać zdradę męża lub żony? 10 sygnałów ostrzegawczych

Jak rozpoznać zdradę?

Zdrada czasem pojawia się znienacka, pod wpływem chwili, impulsu, nadmiaru alkoholu. Taką zdradę stosunkowo łatwo wybaczyć. Gorzej, jeśli zdrada towarzyszy nam przez wiele lat, a my nie mamy takiej świadomości lub koszty wyjścia ze związku są na tyle wysokie, że wolimy pewnych rzeczy nie widzieć. Na co w takim razie warto zwrócić uwagę, żeby któregoś dnia nie dowiedzieć się, że większość życia przeżyliśmy w kłamstwie? Poniżej przygotowaliśmy listę 10 najczęściej pojawiających się sygnałów, które mogą pomóc w rozpoznaniu już istniejącej zdrady lub w ocenie prawdopodobieństwa pojawienia się jej w przyszłości.

  1. Nastawienie do tematu zdrady
    • Twój partner chętnie porusza temat zdrady choćby w żartach, minimalizuje jej znaczenie, prześmiewa, lub wprost mówi, że nie widzi w niej nic złego,
    • posiada grono znajomych, które toleruje lub wspiera “luźne” podejście do związków
    • ma przekonanie, że z łatwością może uwieść wybraną osobę
  2. Definicja zwrotu “kocham Cię”
    • Dość liczna grupa ludzi utożsamia miłość z uczuciem motyli w brzuchu i dreszczykiem emocji. Kiedy te doznania mijają, osoby te dochodzą do wniosku, że miłość wygasła i wyruszają na poszukiwania nowego “dostarczyciela emocji”. Dlatego warto już na początku związku sprawdzić, czy obie strony mają tę samą definicję miłości.
  3. Syndrom Casanovy lub Afrodyty
    • Casanobva i Afrodyta, posiadają potrzebę uprawiania sexu z wieloma partnerami i traktują to jak sport. Casanova lub Afrodyta utrzymują relację z daną osobą dopóty dopóki mają poczucie zdobywania. Kiedy zaspokoją swoją potrzebę, skupiają się na innej “ofierze”. Osoby, które trwają w związkach z Casanovą lub Afrodytą żywią się nadzieją, że partner pod wpływem ich dobroci i wierności w końcu się zmieni. Badania potwierdzają, że odsetek zmiany u takich osób mieści się w marginesie błędu pomiaru.
  4. Historie lubią się powtarzać.
    • Spytaj partnera o jego wcześniejsze związki. Nie pomijaj wątku zdrady. Jeśli opowie Ci o zdradzie z poczuciem satysfakcji w głosie, masz powód do niepokoju. Ci, którzy nie uczą się na błędach, zwykle je powtarzają.
  5. Partner nadmiarowo ceni sobie swoją prywatność
    • spędza dużo czasu na wysyłaniu wiadomości ze swojego telefonu i nigdy się z nim nie rozstaje.
    • nie wprowadza Cię do grona swoich znajomych i niechętnie spędza czas z Twoimi
    • opowiada o swoich “służbowych” wyjazdach jako o nudnych i nie wartych uwagi, a Ty masz poczucie, że coś nie gra.
  6. Czujesz się nieważny/a
    • partner ignoruje Twoje potrzeby, zarówno emocjonalne jak i te fizyczne
    • partner ignoruje okazje, które mogą Was zbliżyć
  7. Negatywizm i niezadowolenie
    • masz wrażenie, że partner szuka dziury w całym, żeby tylko znaleźć powód, do utrzymania między Wami dystansu
  8. Ucieczka
    • masz wrażenie, że partner czeka na sposobność wyjścia z domu, żeby nie spędzać z Tobą czasu.
  9. Brak wspólnych obszarów
    • nie robicie nic razem, nie podejmujecie wspólnych decyzji, nie czerpiecie przyjemności ze wspólnego planowania, ograniczanie swoje funkcjonowanie do tzw spraw technicznych np. zakupy spożywcze.
  10. Błędne koło zdrady
    • Jeśli w poprzednich związkach doświadczyłeś zdrady, miej się na baczności. Podobno osoby, które w przeszłości doświadczyły zdrady podświadomie powielają ten mechanizm w kolejnych związkach (K.Knapp, 2014, Denver Univ).

Sex – zmniejszenie, czy zmniejszenie częstotliwości zbliżeń, jak również brak zmian w tym obszarze, wbrew powszechnemu przekonaniu, wcale nie musi korelować ze zdradą. Coraz częściej do Sensity trafiają pary po zdradzie i  partnerzy zgodnie zeznają, że w łóżku niezmiennie układa im się świetnie. Jak w takim razie rozpoznać zdradę? Dbać o bliską, satysfakcjonującą więź w związku i nie odwracać oczu od niepokojących sygnałów, tylko rozmawiać, rozmawiać i rozmawiać.

https://www.huffingtonpost.com/antonio-borrello-phd/warning-5-not-so-obvious-_b_8048806.html?guccounter=1

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej

Konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej

Zanim pozwolisz sobie na zdradę zastanów się 2 a najlepiej 5 razy. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, niż zdradzanie najbliższej osoby jest szczera rozmowa, podjęcie terapii małżeńskiej a  w najgorszym wypadku ostatecznie rozstanie fair play. Zdrada przyniesie bowiem chwilową przyjemność ale zdecydowanie więcej cierpienia, które może ciągnąć się latami. Konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej mogą okazać się zupełnie nieopłacalne w ostatecznym rozrachunku.

  1. Emocjonalne skutki zdrady małżeńskiej:

    • Jeśli zdradzisz, będziesz musiał wziąć odpowiedzialność za negatywne emocje partnera, również te, które z Tobą i Twoim działaniem nie będą miały wiele wspólnego. Oglądając film, w którym pojawi się atrakcyjny aktor/aktorka, w którym pojawi się wątek zdrady albo przeciwnie, wątek szczęśliwej miłości – wszystkie te aspekty będą wystarczającym powodem do otwarcia na nowo rany i wylania kolejnej lawiny złości. Pisaliśmy o tym tutaj
    • Będziesz w kółko przymuszany do opowiadania szczegółów dotyczących Twojej zdrady również a może przede wszystkim w środku nocy lub innych najmniej dogodnych momentach.
    • Będziesz musiał włożyć 2 razy więcej wysiłku niż kiedykolwiek wcześniej, aby udowodnić swoje  pozytywne intencje, a i tak w Twojej relacji będzie obowiązywała zasada domniemania winy.
    • Możesz ukrywać zdradę, ale tylko osoby o wyraźnych cechach antyspołecznych będą w stanie na dłuższą metę dźwigać ciężar takiej tajemnicy bez odczuwania z tego tytułu znaczących kosztów. Jeśli zatem masz w sobie przynajmniej średni poziom empatii, dźwiganie tajemnicy zdrady może wypalić Cię od środka.
    • Poczucie osamotnienia może doskwierać Ci bardziej niż kiedykolwiek. Osoba zdradzona, z lęku przed ponownym cierpieniem, będzie miała tendencję do odgradzania się od Ciebie murem i posądzania o nieuczciwość przy każdej możliwej okazji.
    • Twój dobry nastrój, chęć dbania o siebie będzie wystarczającym powodem do podejrzeń
    • Bądź pewien, że temat zdrady zostanie Ci wypomniany jeśli
      • popełnisz w przyszłości jakiś błąd,
      • nie sprostasz oczekiwaniom współmałżonka,
      • zapomnisz o wspólnej rocznicy lub jakiejkolwiek innej ważnej dla współmałżonka rocznicy,
      • będziesz mieć jakieś oczekiwania względem współmałżonka, lub pozwolisz sobie na krytyczny komentarz itd…
  2. Społecznie skutki zdrady małżeńskiej

    • Prawdopodobnie czeka Cię upokorzenie ze strony rodziny oraz utrata pozycji, którą wcześniej zajmowałeś.
    • Stracisz wiarygodność wśród znajomych i przyjaciół. Nawet jeśli nie powiedzą Ci tego wprost, będą mieli głęboko w sobie obawę, że ich może również dotknąć Twoja nielojalność.
    • Prawdopodobnie stracisz część znajomych, postawisz ich przed koniecznością opowiedzenia się po jednej ze stron.
    • Zaczynasz wątpić w lojalność innych ludzi, zaczynasz tracić zaufanie do samego siebie
    • Niektórzy prędzej wybaczą Ci spowodowanie wypadku po pijanemu ze skutkiem śmiertelnym, niż zdradę
  3. Konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej, które odbijają się na dzieciach:

    • Ryzykujesz utratę wiarygodności u Twoich dzieci, jako rodzic, mentor, przyjaciel, człowiek.
    • Rozbijasz poczucie bezpieczeństwa u dziecka, deformujesz jego wzorzec relacji oraz umiejętność pokładania ufności w ludziach
    • Dajesz swojemu dziecku zielone światło do powielania Twoich zachowań, tym samym, przykładasz się do ryzyka rozpadu jego przyszłego związku i jego cierpienia. Natomiast odpowiedzialność za problemy Twoich dzieci zostanie zapisana na Twoim koncie. Pierwsze co powiedzą na kozetce u terapeuty: zdradzam, bo taki wzorzec wyniosłem z domu.
  4. Finansowe konsekwencje zdrady małżeńskiej

    • Bardzo często spada produktywność, w tym koncentracja uwagi u osoby zdradzającej, w związku z czym pojawiają się problemy w pracy.
    • Wiele osób, które dopuściło się zdrady w miejscu pracy, straciło zarówno miejsce zatrudnienia jak i reputację. Istnieje również wiele przykładów przełożonych, którzy podjęli decyzję o zwolnieniu swojego podwładnego, z którym mieli romans, co spowodowało wtórne konsekwencje zdrady np. poczucie winy zarówno względem współmałżonka jak i kochanki/a.
    • Nie każdy kochanka/ek zaakceptuje rozstanie, może podjąć próbę zemsty na różnych płaszczyznach, często na płaszczyźnie finansowej.
  5. Błędne koło jako konsekwencja zdrady

  • Nierzadkim tematem zgłoszeń na terapię jest pojawienie się dziecka z relacji pozamałżeńskiej. Wiąże się to z trudnościami na wielu płaszczyznach, zarówno emocjonalnej, społecznej, rodzinnej i finansowej.
  • Osoby, które dopuściły się zdrady często stają się ofiarami szantażu i wielu innych nadużyć ze strony kochanków.
  • Jeśli raz dopuściłeś się zdrady, zdaniem uczonych (N.Garrett 2016), będzie Ci łatwiej zrobić to ponownie, a Twoje poczucie własnej wartości będzie coraz bardziej spadać.
  • Osoba, która dopuszcza się zdrady w większości przypadków ma potrzebę zracjonalizowania swojego działania. Dlatego często zniekształca obraz tego jak wcześniej wyglądał jej związek, demonizuje go, układa w pamięci wspomnienie związku jako jednego wielkiego pasma cierpienia. Tym samym stawia siebie w roli ofiary, co skutkuje dalszym spadkiem poczucia własnej wartości i szacunku do siebie samego, tym samym nasila tendencję do przerzucania odpowiedzialności na inne osoby.
  • Oszukiwanie samego siebie. Bez względu na to, ile wysiłku włożysz w mydlenie sobie samemu oczu, będziesz czuł w sobie tę znienawidzoną słabość. Nie zagłuszysz jej tłumaczeniem sobie, że miałeś do tego prawo albo, że nie miałeś innego wyjścia.

Zdrada Ci się nie opłaca. Podejdź do tematu uczciwie i zmierz się z problemem w Twoim związku. Jeśli nie jesteś gotów na rozmowę ze współmałżonkiem/ partnerem, skorzystaj z indywidualnej konsultacji ze specjalistą. Chwilowa słabość i brak myślenia o konsekwencjach, może przynieść opłakane skutki.

 

www.noomii.com

www.emotionalaffair.org

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…

Jak wybaczyć zdradę

Jak wybaczyć zdradę męża, żony lub partnera? Czy to w ogóle możliwe?

Być może, gdy zastanawiasz się jak wybaczyć zdradę, wiąże się to z uczuciem lęku i niepewności. Może wcale sobie nie wyobrażasz, że można wybaczyć coś takiego, a jedynym wyjściem jest rozstanie. A może czujesz presję, że wybaczyć powinnaś lub powinieneś, że już nie trzeba do tego wracać, ale to wcale nie jest w zgodzie z Tobą. Często wybaczanie, w tym wybaczenie zdrady, jest przedmiotem pewnego rodzaju mitów, schematów, powinności – “musisz”, “tak należy”, “zrób to dla dobra…”. Pewnie dlatego też jest Ci tak trudno.

Od wielu lat pomagamy wybaczyć i odbudować zaufanie parom, które doświadczyły zdrady. W tym artykule rozwiejemy Twoje wątpliwości. Dowiesz się dlaczego warto wybaczyć zdradę? Co tak na prawdę znaczy wybaczyć? Czym wybaczanie jest, a czym nie jest i jakie to rodzi konsekwencje dla Twojego związku? Poniżej znajdziesz też instrukcję, w jaki sposób możesz samodzielnie pracować nad wybaczeniem zdrady. Ostatecznie też damy Ci odpowiedź czy jest możliwe wybaczenie i odbudowa związku po zdradzie? Zapraszamy zatem do lektury.

[toc]

Co to znaczy wybaczyć?

Zanim zaczniemy się zastanawiać, jak wybaczyć zdradę, warto, żebyśmy mieli pewność, że wiemy o co w tym wybaczeniu chodzi. Zdecydowana większość osób dotkniętych zdradą, utożsamia wybaczenie z wymazaniem tego zdarzenia z życiorysu, uznaniem, że nic się nie stało i powrotem do sytuacji sprzed zdrady. A to przecież jest niemożliwe. Zdrada się zdarzyła i bez względu jak bardzo byśmy chcieli wyprzeć ją ze świadomości, to nam się to nie uda, chyba że wpędzimy się w chorobę. Doświadczenie zdrady będzie miało wpływ na życie zarówno zdradzonego jak i zdradzającego. Cała sztuka polega na tym, żeby to traumatyczne zdarzenie ułożyć sobie w głowie w taki sposób, aby stać się mądrzejszymi, bardziej uważnymi i świadomymi siebie ludźmi, a jednocześnie nie nastawiać się do życia w sposób asekuracyjny i nie wietrzyć w każdej relacji braku uczciwości. Wybaczenie zdrady odgrywa w tym procesie kluczową rolę. O tym, jak ułożyć sobie życie po zdradzie przeczytasz w innej naszej publikacji zatytułowanej Jak żyć po zdradzie męża lub żony?.

Dlaczego warto wybaczyć zdradę?

Wybaczenie potrzebne jest przede wszystkim osobie zdradzonej. Daje ono możliwość zamknięcia przeszłości i wyjrzenia w przyszłość. Wybaczenie zdrady ma mniej wspólnego z osobą, która nas zdradziła, a zdecydowanie więcej z nami samymi. Wybaczenie zdrady uwalnia nas od roli ofiary, zwraca nam siłę i spokój, podnosi poczucie własnej wartości. Liczne badania potwierdzają, że ogólna umiejętność wybaczania silnie koreluje z jakością relacji, które budujemy, obniża poziom lęku i złości, przyspiesza proces leczenia depresji, podnosi poziom życiowej satysfakcji, zmniejsza podatność na choroby, a także zmniejsza ilość toksyn w organizmie!

Wybaczenie przychodzi zwykle pod koniec całego procesu leczenia ran po zdradzie. Jest jego najważniejszym ale i najtrudniejszym elementem. Zwykle wiąże się z dużym lękiem i poczuciem zagrożenia.

Czym jest wybaczenie zdrady?

Wybaczenie zdrady to odpuszczenie potrzeby zemsty, wyrzucenie z siebie żalu i goryczy. Wybaczenie zdrady jest decyzją, że nie chcemy dłużej topić się w bólu, tylko chcemy iść naprzód. Wybaczenie jest decyzją, że akceptujemy przeszłość tak niedoskonałą jaką naprawdę była a nie taką, jaką chcielibyśmy ją wspominać. Porzucamy myślenie w stylu “powinnam była” i każdą inną pokusę zaklinania przeszłości, tylko przyjmujemy to, co się wydarzyło takim jakie było i akceptujemy jako element naszego życiorysu. Wybaczenie oznacza również starania o postrzeganie rzeczywistości taką jaka jest dzisiaj, a nie taką jaką była wczoraj, choć to bardzo trudne. W końcu, wybaczenie oznacza wolność, którą sami sobie możemy ofiarować.

Czym wybaczenie zdrady NIE jest?

1.Odebraniem prawa do wyrażania i przeżywania bólu związanego ze zdradą.

Jednym z trudniejszych zadań dla osoby, która dopuściła się zdrady, jest przyjęcie fali negatywnych emocji, które przeżywa osoba zdradzona. Ucieczka przed tymi emocjami może prowadzić do ich kumulacji. Warto znaleźć w sobie siłę i przestrzeń na przyjęcie i “przytulenie” tych emocji. One muszą wybrzmieć, im szybciej to się stanie tym, lepiej dla związku. Jeśli boimy się, że nie utrzymamy granic i nie poradzimy sobie z siłą tych emocji, warto umówić się na kilka sesji z terapeutą par.

2. Cichym przyzwoleniem na ponowienie zdrady, akceptacją takiego zachowania.

Wybaczenie powinno być świadome, w poszanowaniu granic obu stron. Jeśli osoba zdradzona wybacza głównie z lęku, przed rozpadem związku, może narazić się na ponowne cierpienie. Warto zadać sobie samemu pytanie, czy wybaczam bo się boję, czy wybaczam bo chcę.

3. Zgodą na powrót do tego, co było przed zdradą

Zdrada pojawiła się, bo coś w związku nie działało wystarczająco dobrze. Powrót do tego starego schematu funkcjonowania związku, zwykle oznacza powtórkę problemu. Potrzebna jest zmiana.

4. Koniecznością ofiarowania kredytu zaufania osobie, która dopuściła się zdrady.

Na zaufanie trzeba będzie zapracować. Udzielenie pełnego kredytu zaufania po takim doświadczeniu, może wiązać się z naiwnością. Budowa zaufania to proces, który wymaga dużej świadomości swoich potrzeb i swoich ograniczeń.

5. Wymazaniem zdrady z pamięci – wyparciem jej ze świadomości.

W trakcie terapii pary, czasem pojawia się przekonanie ze strony osoby zdradzającej, że skoro osoba zdradzona wybaczyła, to tym samym temat został zamknięty. Nic bardziej mylnego – życie toczy się dalej i różne zdarzenia każdego dnia mogą nawiązywać, przypominać lub wywoływać lęk związany z doświadczeniem zdrady i należy o tym rozmawiać.

6. Bezwarunkową gotowością do pracy nad związkiem

Czasem osoby, które doświadczyły zdrady potrzebują czasu, żeby poukładać sobie w głowie to, co się zdarzyło. Nie zawsze od razu są gotowe na odbudowywanie bliskości. Bardzo często wiąże się to z lękiem przed ponownym zranieniem. Z kolei osoba, która zdradziła, chce często przejść do naprawiania związku i stosuje różne formy nacisku. Warto w takiej sytuacji porozmawiać z psychoterapeutą małżeńskim, żeby zrozumieć sytuację obu stron i nauczyć się dawać sobie mądre wsparcie.

7. Jednoznaczne z utrzymaniem związku.

Zdarza się, że doświadczenie zdrady nakłada się na wcześniejsze doświadczenia zawodu w bliskiej relacji i otwiera ranę, która nigdy się nie zabliźniła. Wówczas pozostanie w związku z osobą, która zdradziła, może wiązać się ze zbyt silnym lękiem. Dlatego, mimo wybaczenia, nie ma przestrzeni do utrzymania związku. W takiej sytuacji można rozważyć terapię indywidualną.

Jakie warunki muszą być spełnione, aby wybaczyć zdradę męża lub żony i podjąć pracę nad ratowaniem związku?

  1. Osoba, która dopuściła się zdrady, musi w pełni przyznać się do winy,
  2. Osoba zdradzająca musi przeprosić za zdradę,
  3. Osoba zdradzająca musi zakończyć relację i zerwać kontakt z osobą, z którą zdradziła partnera,
  4. Osoba, która zdradziła powinna znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego dopuściła się zdrady (więcej o tym dlaczego dochodzi do zdrady piszemy w tym artykule). Jeśli sama nie jest w stanie na to pytanie odpowiedzieć, powinna skorzystać z pomocy psychoterapeuty, na przykład w naszej poradni.
  5. Osoba zdradzająca musi być gotowa do wzięcia odpowiedzialności za konsekwencje zdrady, w tym za emocje, które pojawiły się po stronie osoby zdradzonej.
  6. W dużej mierze osoba zdradzająca powinna stać się dla osoby zdradzonej “otwartą księgą”, nie blokować dostępu do telefonu, ani innych urządzeń mobilnych, informować o miejscu pobytu, osobach towarzyszących itp, cierpliwie odpowiadać na pytania, które wywołują niepokój u osoby zdradzonej. Warto jednak zachować rozwagę. Zdarza się, że osoby zdradzone popadają w obsesję na temat zdrady partnera, wówczas także można zwrócić się po pomoc do terapeuty par.

Jak wybaczyć zdradę w 12 krokach?

Poniżej przedstawiamy pomysł na samodzielne zmierzenie się z procesem wybaczenia. Mamy nadzieję, że tutorial okaże się pomocny.

  1. Napisz na kartce imię osoby, której chcesz wybaczyć.
  2. Opisz, jak bardzo zostałaś/eś zraniona/y. Opisz swoje uczucia wobec osoby, która Cię zdradziła.
  3. Zastanów się, czy Twoje własne zachowania kiedyś zraniły, rozczarowały innych. Może masz jakiś niespłacony dług wobec kogoś, niekoniecznie finansowy. Wiesz przecież, że nie ma ludzi idealnych. O wiele łatwiej jest przebaczyć innym, jeśli mamy świadomość własnych niedociągnięć. Każdy człowiek w swoim życiu od czasu do czasu potrzebuje przebaczenia. Być może nigdy nie dopuściłaś/eś się czegoś tak okropnego jak zdrada, ale dopóki obstajesz przy przekonaniu “jestem lepsza/y od ciebie”, będzie Ci bardzo trudno przebaczyć innym. Ważne jest, aby być uczciwym wobec samego siebie i zachować trzeźwy osąd własnej osoby.
  4. Podejmij decyzję, że będziesz dźwigać ciężar błędu, który popełnił Twój partner. Tak, to druga osoba dopuściła się zdrady, ale jej ciężar spadł również na Ciebie. Nie uciekaj przed bólem, jeśli znajdziesz w sobie odwagę, żeby się z nim zmierzyć, on zacznie ustępować. Podejmij decyzję, że nie pozwolisz, aby obecna sytuacja Cię przygniotła. Podnieś czoło. Kieruj się swoim dobrem i uczciwością ale nie chęcią zemsty. Zemsta przyniesie Ci tylko dodatkowe cierpienie. Nie bój się konfrontacji. Pewne sprawy powinny zostać nazwane po imieniu.
  5. Napisz na swojej kartce” Wybaczam ……. (imię i nazwisko osoby, której chcę wybaczyć) ………. (co wybaczam)…………… (jak się teraz poczułam/em).
  6. Podejmij decyzję, o wybaczeniu. Najlepiej powiedz to na głos ” Podejmuję decyzję, że wybaczam …….. (opisz co wybaczasz). Powtórz to ćwiczenie nawet kilka razy, aż poczujesz, że identyfikujesz się z tym, co mówisz, że Twoja wypowiedź brzmi szczerze.
  7. Zniszcz swoją kartkę. Możesz ją na przykład spalić, albo wrzucić do rzeki.
  8. Nie oczekuj, że Twoja decyzja o wybaczeniu spowoduje zmiany w zachowaniu drugiej osoby. Wybaczenie jest potrzebne przede wszystkim Tobie, żeby Tobie było lżej.
  9. Spróbuj zrozumieć zachowanie osoby, która Cię zdradziła. Jaki jest punkt widzenia drugiej strony?Co mogło popchnąć ją do zdrady, jakie miała powody? Pomyśl o wcześniejszych doświadczeniach życiowych tej osoby, które mogły mieć wpływ na jej zachowanie, podatność na pakowanie się w kłopoty.
  10. Obserwuj siebie. Czy decyzja o wybaczeniu ma jakiś wpływ na Twoje samopoczucie?
  11. Znajdź chwilę na refleksję: Czego nauczyłaś/eś  się poprzez doświadczenie zdrady. Czy możesz coś zmienić na przyszłość? Pomyśl, jak mogłabyś/mógłbyś pomóc innej osobie w przeżywaniu bólu zdrady. Znalezienie jakiegoś sensu w trudnych życiowych sytuacjach pomaga szybciej zagoić rany. Jeśli pomyślimy sobie, że ten cały ból być może nie był zupełnie bezsensowny, odkryjemy w sobie więcej siły i spokoju.
  12. Zaakceptuj fakt, że prawdopodobnie ponosisz jakąś część odpowiedzialności za kryzys w swoim związku. Nie bierz na siebie odpowiedzialności za zdradę partnera. To nie Ty przecież podjęłaś/podjąłeś decyzję o wejściu w romans. Ale weź część odpowiedzialności za błędy które popełniłaś/eś zanim doszło do zdrady.  Dzięki temu odzyskasz poczucie sprawczości i kontroli nad własnym losem. To obniży Twój poziom lęku i pozwoli żyć przyszłością a nie przeszłością.

Tutorial oparty na wskazówkach Anne Bercht “12 steps to forgive infidelity”

Jak psycholog może pomóc wybaczyć zdradę męża lub żony?

Zdrada jest najczęstszym problemem, który sprowadza pary naszej poradni. Rolą psychologa, najlepiej psychoterapeuty par, jest przeprowadzenie pary po kolei przez etapy procesu wybaczenia i ułożenia relacji na nowo. Obecność psychoterapeuty może być pomocna na wielu płaszczyznach. Najbardziej prozaiczna jest taka, że przy trzeciej osobie staramy się zachować kontrolę emocji, nawet kiedy rozmawiamy o sprawach bardzo trudnych. Umówienie się na sesję, która jest ograniczona w czasie z jednej strony zobowiązuje do tego, żeby trzymać się meritum, z drugiej strony zabezpiecza przed tym, aby rozmowa nie ciągnęła się nazbyt długo i stała się destrukcyjna. Inaczej mówiąc, narzucamy sobie w ten sposób pewną dyscyplinę, która chroni interesy wszystkich stron.

Nie bez znaczenia są też informacje zwrotne od terapeuty, który jest obiektywnym słuchaczem i może pomóc w przerwaniu mechanizmów tzw błędnego koła. Terapeuta pomaga nam odkrywać, nazywać i rozumieć emocje, które czasem blokują możliwość porozumienia.

Nigdy nie wybaczę zdrady!

W kontekście wybaczanie zdrady należy jeszcze wspomnieć o jednej kwestii. Jest nią całkowity brak umiejętności wybaczenia. Taka sytuacja ma miejsce wówczas, gdy brak wybaczenia drugiej osobie pełni jakąś funkcję, zazwyczaj podtrzymującą zniekształcony schemat funkcjonowania wyniesiony jeszcze z domu rodzinnego. Brak wybaczenia może dawać złudne poczucie władzy nad drugą osobą, podtrzymywać przekonanie, że jestem ważna/y tak długo jak mam “haka” na współmałżonka.  Ofiara może stać się w tym wypadku katem, a zdrada pretekstem do przemocowych zachowań. Jest to sytuacja, która ewidentnie wymaga pomocy psychoterapeuty.

Chcesz odbudować związek po zdradzie? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Sprawdź!

Podsumowując

Wielu parom udaje się wybaczyć zdradę i odbudować relacje. Warunkiem tego jest jednak chęć współpracy, uczciwość i zaangażowanie obu stron. Proces wybaczenia ma swoje etapy, które trudno jest pominąć. Warto je jednak podjąć, gdyż przebaczenie odnosi się przede wszystkim do osoby skrzywdzonej i to ona ma z niego najwięcej korzyści. Jedną z najgorszych rzeczy, którą można zrobić jest udawanie, że problemu nie ma. Kamuflowany, uzasadniony, ból po doświadczeniu nielojalności będzie się ujawniał przy okazji każdej sytuacji odnoszącej się do nadszarpniętego braku zaufania. Ostatecznie też, z dużym prawdopodobieństwem, zdrada się powtórzy w tym samym lub kolejnym związku o ile nie odkryje się i nie rozwiąże problemów, które do niej doprowadziły (pisaliśmy o tym w artykule Wszystko co musisz wiedzieć o zdradzie).

Nasz komplety poradnik po zdradzie w związku

Ten artykuł jest częścią cyklu publikacji na temat zdrady w małżeństwie. Z satysfakcją musimy stwierdzić, że jest on najobszerniejszym zbiorem informacji dotyczących zdrady w Polsce. Dlatego z pewnością zainteresują Cię także:

  1. Wszystko, co musisz wiedzieć o zdradzie w związku – kompletny przewodnik
  2. Jakie są konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej?
  3. Zdrada przez internet, sms, czat, komunikator – pierwsza tak obszerna publikacja w Polsce!
  4. Przyczyny zdrady wśród mężczyzn i kobiet – różnice
  5. Czy powinienem walczyć o żonę, która mnie zdradza?
  6. Jak rozpoznać zdradę? 10 sygnałów.
  7. Wszystko o zdradzie emocjonalnej
  8. Jak żyć po zdradzie męża lub żony i budować lepszy związek?

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, udostępnij go. Chętnie poznamy też Twoją opinię – możesz podzielić się nią w komentarzach poniżej.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak żyć po zdradzie męża lub żony

Jak żyć po zdradzie męża lub żony – poradzić sobie i budować lepszy związek?

Zdrada to jedno z najbardziej stresujących i bolesnych doświadczeń, których możemy doświadczyć. Dlatego fakt, że stawiasz sobie pytanie “jak żyć po zdradzie?“, wydaje się całkowicie naturalne. Kiedy dotyka nas problem zdrady, mamy poczucie, że świat usuwa nam się spod stóp. Czujemy się zagubieni, osamotnieni, odarci z godności, poczucia atrakcyjności, własnej wartości. Z jednej strony pragniemy bliskości z osobą, która nas zdradziła, z drugiej, chcemy od niej uciec jak najdalej. Kiedy minie pierwsza fala złości zaczynamy zadawać sobie pytanie: co dalej? Jak powinno wyglądać życie po zdradzie?

W naszej pracy, jako psychologowie / psychoterapeuci, nazbyt często spotykamy się z problemem zdrady i osobami, które stawiają sobie pytania o to jak poradzić sobie po zdradzie męża, żony, partnera. Od wielu lat pomagamy im wybaczyć i budować lepszy związek. W tym artykule odpowiadamy na pytania i wątpliwości o to czy można odbudować małżeństwo po zdradzie.

Jak poradzić sobie ze zdradą? Czy można o niej zapomnieć?

O  zdradzie raczej nie zapomnimy. Jest to fakt, który pojawił się w naszym życiu i wywarł na nie niezaprzeczalny wpływ. Jak każde inne doświadczenie, bez względu na to, czy było przyjemne, czy nieprzyjemne, zdrada wpływa na kształt naszych przekonań, sposobów radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, na wzorce nowych zachowań. Podejmowanie prób zapomnienia to nic innego jak próba wyparcia tego, co się wydarzyło. Jest to strategia unikania, która niczego dobrego nam nie przyniesie, jedynie dociąży nas psychicznie i podniesie poziom lęku. Problem zdrady wymaga przepracowania.

Życie i związek po zdradzie – czy znów może być jak dawniej?

Małżeństwa, które doświadczyły zdrady, często pragną wymazać ten epizod z ich życia i wrócić do tego, jak żyli wcześniej. W zdecydowanej większości przypadków, jest to droga prowadząca do ponownego cierpienia. Dzieje się tak dlatego, że każde nasze działanie ma swoją przyczynę i skutek. Zdrada pojawiła się na skutek naszych często wieloletnich działań, z których zwykle nie zdajemy sobie w pełni sprawy. Jeśli cofniemy się do czasów sprzed zdrady i pod lupą przyjrzymy się naszym relacjom, zobaczymy, że działania, które podejmowaliśmy niemalże wprost prowadziły do zdrady. To gorzka lekcja i wielu osobom z dużą trudnością przychodzi spojrzenie w lustro, szczególnie tym, które nie są bezpośrednimi sprawcami, ale ofiarami tejże zdrady. Zdrada bardzo rzadko pojawia się w wyniku działań tylko jednego z partnerów – męża albo żony. Zazwyczaj jest mniej lub bardziej świadomym działaniem obu stron. Nie oznacza to, że jesteśmy masochistyczni, przynajmniej nie na poziomie świadomym. Jednak płaszczyzna emocjonalna potrafi sprowadzić niejednego człowieka na manowce. Najczęściej dzieje się tak w procesie zaprzeczania rzeczywistości i unikania konfrontacji z lęku przed rozpadem związku. Aby mądrze ułożyć sobie życie po zdradzie i nie powtórzyć przykrych błędów, warto przeanalizować swoją historię z psychologiem, który posiada bogate doświadczenie w terapii par po zdradzie.

Jak w takim razie żyć po zdradzie? Z pewnością inaczej, niż wcześniej, co wcale nie oznacza, że gorzej :-)

Jak powinien wyglądać związek lub małżeństwo po zdradzie?

Związek po zdradzie powinien stać się bardziej prawdziwy. Jeśli uczciwie i szczerze podejdziemy do rozprawienia się ze zdradą, zobaczymy, że przez długi czas nosiliśmy maski, które krótkoterminowo miały nas chronić, ale w dłuższej perspektywie doprowadziły do poczucia osamotnienia, braku zrozumienia i w końcu do zdrady. Stanąć na przeciwko siebie bez maski to prawdziwe wyzwanie i test charakteru. Czy potrafimy przyznać, że:

  • rywalizujemy ze sobą, bo boimy się zmierzyć z poczuciem bycia gorszym?
  • odrzucamy bliskość, bo sami boimy się odrzucenia?
  • poświęcamy się, bo w ten sposób, chcemy zasłużyć na miłość?
  • pozwalamy sobie na poniżanie bliskich, bo nie radzimy sobie z własnym lękiem przed słabością?
  • wywyższamy się nad innymi, bo potrzebujemy docenienia?
  • nie potrafimy przyjąć czułości, bo w głębi mamy poczucie, że na nią nie zasługujemy?

Związek po zdradzie tworzy przestrzeń do autorefleksji. Zaczynamy wyraźniej widzieć schematy, w których dotychczas funkcjonowaliśmy. Dla przykładu: rezygnując z siebie, stawiając siebie i swoje potrzeby w cieniu, będąc zawsze na drugim planie – wysyłamy otoczeniu komunikat “jestem nudna, nieciekawa, niewarta uwagi”. Z kolei zwracając na siebie za wszelką cenę uwagę – komunikujemy np “pajac, pyszałek”.  Natomiast udowadniając innym, że jako jedyni mamy patent na prawdę objawioną – wzbudzimy w otoczeniu lęk i złość, wcale nie szacunek ani podziw. Dzieje się tak wówczas, gdy bezwiednie zakładamy maski, odgrywamy role, które nie są prawdziwe, a mają jedynie ukryć nasze lęki.

Życie po zdradzie powinno być przede wszystkim bardziej świadome. Podejmując nawet drobne decyzje, starajmy się przyjmować szerszą perspektywę naszego wpływu na innych ludzi. Zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy z tego, że drobnymi, zwykłymi codziennymi gestami ustalamy “zasady wzajemnej współpracy”, zarówno względem męża, żony, dzieci jak kolegów z pracy, czy przyjaciół. Te drobne działania, decyzje, mimika twarzy, ton głosu, to wszystko wynika z głębi naszych przekonań na temat nas samych i relacji z otaczającym światem. To jak siebie widzimy, wpływa na to jak się zachowujemy i jak my sami wpływamy na innych.

Samoświadomość jest jedną z najsilniejszych metod wpływu na innych ludzi. Samoświadomość to główny składnik naszej atrakcyjności, dodaje nam tajemniczości, siły, jest tym, co przyciąga i ciekawi.

Jak zatem żyć po zdradzie męża, żony? Świadomie.

Jak osiągnąć samoświadomość? Najszybciej – w procesie psychoterapii.

Jak zbudować zaufanie do męża lub żony po zdradzie?

Ból po zdradzie w końcu minie, ale pod jednym warunkiem: podjęcia pracy nad uzdrowieniem związku.

  1. Pierwszym krokiem jest zrozumienie tego, jaki udział miała żona i jaki udział miał mąż w procesie, który zakończył się zdradą.
  2. Drugi krok, to praca nad zrozumieniem własnych potrzeb.
  3. Trzeci krok, to nauka jak usłyszeć i zaspokoić potrzeby drugiej strony.
  4. Czwarty krok: odpowiedzialna kontrola stanu związku, czyli dbanie o to, aby żadna ze stron nie straciła odpowiedniego poziomu zaangażowania w związek.

Faktem jest, że trudno przejść ten proces samodzielnie. Często wysoki poziom wzajemnego żalu, złości, zawodu i innych negatywowych emocji towarzyszących zdradzie, uniemożliwia dotarcie do przyczyn problemu i zrozumienie go. Rzadko która para jest w stanie na chłodno spojrzeć na wszytko z boku, wyciągnąć wnioski i ustalić nowe reguły gry. Dlatego warto zwrócić się o wsparcie w miejscu, które ma doświadczenie w pomocy parom dotkniętym problemem zdrady, np do poradni Sensity. Wybierając miejsce, w którym szukamy pomocy po zdradzie warto jednak zwrócić uwagę na wartości, które przyświecają pracującym tam osobom. W przypadku zdrady bardzo łatwo poddać się negatywnym emocjom, skupić się na indywidualnym żalu i złości i nieodpowiedzialnie doprowadzić do rozpadu związku, w którym partnerzy chcieli przecież dać sobie drugą szansę po zdradzie podejmując trud umówienia się na spotkanie z psychologiem. A w końcu gotowość do zmiany jest właśnie pierwszym krokiem do stworzenia czegoś lepszego. Nie można tego zaprzepaścić!

Podsumowując

Lęk przed kolejną zdradą wiąże się głównie z poczuciem braku wpływu na innych. Świadoma praca nad związkiem daje zdrowe poczucie kontroli sytuacji, a współpraca przy budowaniu wspólnego dobra buduje poczucie jedności i przynależności. W ten sposób, krok po kroku odbudowujemy poczucie zaufania po zdradzie, która z każdym dniem coraz bardziej ustępuje miejsca nowym pozytywnym doświadczeniom.

Niestety zamiecenie problemu pod dywan, brak podjęcia próby jego rozwiązania, sprawia niestety że ma on tendencję do powtarzania się. W dodatku dotyczy to zarówno osoby zdradzającej, ale też zdradzanej. Zaś kolejne związki rozpadają się dużo szybciej niż te, z których uciekliśmy. Pisaliśmy o tym w artykule Wszystko, co musisz wiedzieć o zdradzie w związku.

Chcesz odbudować związek po zdradzie? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Sprawdź!

 

Nasz komplety przewodnik po zdradzie w związku

Ten artykuł jest częścią cyklu publikacji na temat zdrady w małżeństwie. Z satysfakcją musimy stwierdzić, że jest on najobszerniejszym zbiorem informacji dotyczących zdrady w Polsce. Dlatego z pewnością zainteresują Cię także:

  1. Wszystko, co musisz wiedzieć o zdradzie w związku – kompletny przewodnik
  2. Jakie są konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej?
  3. Zdrada przez internet, sms, czat, komunikator – pierwsza tak obszerna publikacja w Polsce!
  4. Przyczyny zdrady wśród mężczyzn i kobiet – różnice
  5. Jak wybaczyć zdradę? Czy to możliwe?
  6. Jak rozpoznać zdradę? 10 sygnałów.
  7. Czy powinienem walczyć o żonę, która mnie zdradza?
  8. Wszystko o zdradzie emocjonalnej

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, udostępnij go. Chętnie poznamy też Twoją opinię – możesz podzielić się nią w komentarzach poniżej.

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…