Agorafobia – przyczyny, objawy i leczenie

Agorafobia – przyczyny, objawy i leczenie oraz skuteczna terapia

Unikasz wychodzenia do miejsc, z których wydostanie się może być trudne lub ucieczka może być zawstydzająca? Boisz się, że po wyjściu z domu coś Ci się stanie i nikt nie udzieli odpowiedniej pomocy albo obawiasz się wstydu związanego z tym, że ktoś będzie musiał Ci pomóc? W miejscu, którego się obawiasz lub przed pojawieniem się w nim doświadczyłeś napadu paniki? Prawdopodobnie cierpisz z powodu agorafobii.

Nie martw się, ten problem dotyka wielu osób, ale można go skutecznie leczyć. Nasze przekonanie nie bierze się znikąd. Od kilkunastu już lat, pomagamy naszym pacjentom uporać się z problemem agorafobii dzięki psychoterapii. W tym artykule dowiesz się jakie mogą być przyczyny Twojego problemu oraz jak sobie z nim poradzić. Zatem do dzieła!

Co to jest agorafobia?

Agorafobia to przede wszystkim lęk przed otwartą przestrzenią. Jednak agorafobia dotyczy również lęku związanego z przebywaniem w tłumie lub miejscu, z którego nie można szybko się wydostać. Agorafobia to także strach przed wejściem do sklepu, w miejsca publiczne, samotną podróżą samolotem lub innym środkiem transportu. Agorafobia zazwyczaj współwystępuje z napadami lęku panicznego, najczęściej jako ich konsekwencja.

Bardzo często pracujemy z osobami, które mają trudności z poruszaniem się komunikacją miejską lub korzystaniem z miejsc publicznych. Wprowadza to ograniczenia w ich codziennym życiu. Pacjenci przestają korzystać z autobusów, tramwajów, metra. Unikają hipermarketów ograniczając się do osiedlowych sklepików. Jednak po pewnym czasie także i te miejsca, które wcześniej zdawały się bezpieczne, przestają nimi być.

Życie tych osób jest ograniczone przez lęk, który staje się wyznacznikiem ich funkcjonowania. Stanowi to obciążenie, ponieważ osoby borykające się z agorafobią nie są w stanie załatwić podstawowych spraw. W ten sposób uruchamiają się w nich przekonania typu: jestem gorszy, słaby, zależny od pomocy innych. Nieleczony lęk powoduje spadek poczucia własnej wartości, często depresję.

Jakie są przyczyny agorafobii?

Przyczyn pojawienia się agorafobii może być wiele. Zwykle mają one związek z niewystarczająco dobrymi kompetencjami radzenia sobie z różnymi życiowymi sytuacjami i z głęboko zakorzenionym przekonaniem “nie poradzę sobie”.

Agorafobia pojawia się najczęściej u osób, które przeżyły wcześniej jakąś traumę np. utratę bliskiej osoby, lub przez dłuższy czas doświadczały ciągłego nasilonego stresu, aż w pewnym momencie organizm “odmówił posłuszeństwa” i stracił energię do dalszego radzenia sobie z trudną sytuacją.

Może też pojawić się u osób, które przez długi czas w dzieciństwie były wystawiane na czynniki stresogenne albo wychowywane przez osoby o niskich kompetencjach radzenia sobie z lękiem, realizującymi strategie unikowe.

Agorafobia może dotknąć osoby, które w dzieciństwie zostały przeciążone dźwiganiem lęków, które przerzucali na nie opiekunowie.

Nie można też pominąć czynnika genetycznej podatności na lęk.

Agorafobia nie musi wystąpić w bezpośrednim następstwie stresujących wydarzeń. Może pojawić się wiele lat później, w konsekwencji sytuacji, która obiektywnie nie wydaje się bardzo trudna, ale zadziałała jako wyzwalacz wcześniej nagromadzonego napięcia.

Typowe objawy agorafobii

Unikasz:

  • tłumu,
  • miejsc publicznych,
  • samotnych podróży,
  • przebywania z dala od domu.

W wymienionych wyżej sytuacjach odczuwasz:

  • przyspieszone bicie serca, pocenie się, drżenie, suchość w ustach, nudności?
  • uderzenia gorąca, dreszcze, poczucie drętwienia lub swędzenia?
  • utrudnione oddychanie, dyskomfort w klatce piersiowej?
  • masz wrażenie, że coś zalega w gardle i nie możesz tego przełknąć, jakbyś się dławił?
  • zawroty głowy, utratę równowagi, masz wrażenie omdlewania
  • poczucie odrealnienia (przedmiotów, siebie samego)?
  • lęk przed utratą kontroli, zwariowaniem, śmiercią?

Leczenie czyli jak sobie poradzić z agorafobią?

Zwrócenie się po pomoc psychoterapeutyczną daje ogromne szanse na rozwiązanie problemu. Początkiem leczenia agorafobii jest nauczenie się rozpoznawania objawów wywołanych przez lęk. Pracę z pacjentami zaczynamy od przedstawienia problemu oraz aktywnych mechanizmów, które podtrzymują, a w konsekwencji nasilają unikanie miejsc wiążących się z zagrożeniem. Pozwala to zrozumieć objawy fizjologiczne pochodzące z ciała takie jak napady duszności, czy zlewne poty. Świadomość tego, co i dlaczego dzieje się z moim ciałem, w dalszym etapie pracy, umożliwia wprowadzenie nowego sposobu reagowania w trudnych sytuacjach.

Lęk nasila się tylko wtedy kiedy go nie rozumiemy. Ale lęk nie może rosnąć w nieskończoność. W pewnym momencie zaczyna opadać. Kiedy zauważymy tę prawidłowość, objawy, które wcześniej nas przerażały tracą na sile. W ten sposób zaczynamy przejmować kontrolę nad lękiem i przestajemy unikać sytuacji oraz miejsc, z którymi wcześniej wiązały się nieprzyjemne objawy, a funkcjonowanie w świecie publicznym przestaje być ograniczeniem.

Aby poradzić sobie z agorafobią wykorzystujemy metodę tzw. małych kroczków, czyli powolnego przekraczania przez pacjenta ograniczeń co do możliwości korzystania z  komunikacji miejskiej bądź miejsc publicznych. Pacjenci przekonują się, że nic złego się nie dzieje, nie ma zagrożenia. Dotychczasowy lęk staje się bezpodstawny, a jego miejsce zajmuje spokój.

Jak wygląda psychoterapia w leczeniu agorafobii

W terapii poznajemy techniki:

  • kontrolowania uczucia duszności,
  • regulowania pracy serca,
  • czy niwelowania zawrotów głowy.

Uczymy się:

  • jak rozumieć własne ciało, czyli rozróżniać objawy, z którymi należy zgłosić się do lekarza od tych wywołanych lękiem,
  • kompetencji społecznych i radzenia sobie w trudnych sytuacjach,
  • stawiać czoła wyzwaniom, zamiast ich unikać.

Podsumowując

Agorafobię, jak większość zaburzeń lękowych, można skutecznie wyleczyć za pomocą psychoterapii. Efekty leczenia widać często już po kilku sesjach. W leczeniu agorafobii najważniejszą rolę odgrywa zrozumienie mechanizmu działania lęku. Później idzie już z górki. Dlatego szkoda męczyć się z przykrymi objawami agorafobii i jeszcze bardziej przykrymi ich konsekwencjami, jeśli za pomocą psychoterapii w szybkim czasie możemy się od nich uwolnić. Daj sobie szansę na normalne życie i wylecz się z lęku!

 

Skutecznie leczymy nerwicę i zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Skąd się biorą nasze kompleksy Sensity.pl

Fobia społeczna czyli lęk społeczny – przyczyny, objawy i leczenie

Na myśl o publicznym wystąpieniu przeszywają Cię dreszcze, pocisz się, kiedy musisz zabrać głos nawet w małej grupie? Stresuje Cię, kiedy ktoś patrzy jak spożywasz posiłek, a zbliżając się do kasy myślisz tylko o tym, żeby sprawnie i szybko dokonać płatności, unikając skupienia na sobie uwagi innych osób? Czy wiesz, że są to objawy lęku społecznego, inaczej zwanego fobią społeczną?

Szukając informacji na ten temat pewnie myślisz, że Twoje objawy są dziwne i rzadko spotykane. Pewnie nie uwierzyłbyś, gdybyśmy Ci powiedzieli, że w firmie średnich rozmiarów z powodu fobii społecznej cierpi około 10 osób. Jeśli pracujesz w większym przedsiębiorstwie, osób borykających się z podobnym problemem do Twojego, może być dwukrotnie więcej! Czy wiesz, że wielu znanych mówców ma za sobą doświadczenia walki z fobią społeczną!  Następnym razem, kiedy będziesz się na samego siebie złościć, pomyśl, że nie jesteś sam w tym problemie, a co ważniejsze – możesz go wyleczyć!

Do Sensity regularnie zgłaszają się osoby, które chcą pokonać lęk społeczny. Praca z tym problemem należy do jednej z ciekawszych i przyjemniejszych. Jest to w dużej mierze praca rozwojowa, która potrafi przynieść wiele radości i satysfakcji. W poniższym artykule umieściliśmy najważniejsze informacje na temat tego skąd bierze się taki lęk, czym się objawia i jak się go skutecznie pozbyć. Wiesz zapewne, że leczenie zaburzeń lękowych zaczyna się od ich zrozumienia. Zapraszamy do lektury!

Czym jest fobia społeczna

O lęku społecznym możemy mówić gdy odczuwamy duży dyskomfort w sytuacjach związanych z obecnością innych osób, które potencjalnie mogą nas negatywnie ocenić. Lęk społeczny jest problemem bardzo powszechnym. Przeżywa go znaczna część ludzi w różnych sytuacjach i z niejednakowym nasileniem. Jednak nie w każdym przypadku lęk przed tym, jak oceni nas otoczenie musi spełniać kryteria rozpoznania fobii społecznej.

O zaburzeniu, czyli o fobii społecznej (zaburzeniu lęku społecznego), mówimy wówczas, gdy z powodu lęku przed potencjalnym upokorzeniem i oceną społeczną, wycofujemy się z kontaktów z innymi. Powoduje ono cierpienie, uniemożliwiając funkcjonowanie w najważniejszych obszarach życia: relacje z innymi, nauka/ praca.

Jakie są przyczyny fobii społecznej

Rozwój zaburzenia lęku społecznego jest zawsze kwestią indywidualną. Jego korzeni poszukuje się we wczesnych doświadczeniach życiowych, w przekonaniach, jakie kształtują się wtedy na temat samego siebie i ludzi dookoła, silnie wiąże się z niskim poczuciem własnej wartości. Lęk społeczny bierze się z założenia, że otoczenie skrytykuje nas, nasz wygląd, nasze zachowanie, sposób myślenia. Jednocześnie oceniamy bardzo nisko nasze umiejętności radzenia sobie w takiej sytuacji. Co gorsza, im silniejsza potrzeba aprobaty, czy też przynależności do danej grupy, tym lęk przed spodziewanym odrzuceniem będzie zapewne większy. Dlatego, objawy fobii społecznej najczęściej nasilają się w okresie pokwitania, kiedy szczególną uwagę zwracamy na to jak ocenia nas otoczenie.

Jakie są najczęstsze objawy fobii społecznej

Objawy fobii społecznej mogą się pojawiać każdorazowo w obecności innych ludzi, bądź tylko w pewnych okolicznościach. Będą to na przykład rozmowy z ważną dla nas osobą, zabieranie głosu w obecności szerszego grona osób, jedzenie obiadu w restauracji, zwrócenie się do sprzedawcy w sklepie, czy nawiązywanie nowych znajomości.

W jakich sytuacjach może pojawiać się lęk – przykłady

Jeśli cierpisz z powodu lęku społecznego, to prawdopodobnie:

  • unikasz spotkań towarzyskich, lub wiążą się one z dużym napięciem?
  • boisz się i unikasz znalezienia się w centrum uwagi, jesteś nieśmiały?
  • ciągle obawiasz się swoim zachowaniem się skompromitujesz lub wygłupisz?
  • kiedy inni na Ciebie patrzą unikasz:
    • spożywania posiłków,
    • pisania,
    • płacenia (np. szukania drobnych przy kasie),
  • unikasz zabierania głosu w większej grupie, odczuwasz duży lęk przed wystąpieniami np. przemówienia, prezentacje?
  • unikasz wchodzenia do małych grup, w których zwracasz na siebie uwagę np. przyjęcia, spotkania służbowe.

Co czujesz, gdy pojawia się lęk społeczny?

W sytuacjach wywołujących lęk:

  • czerwienisz się, lub bledniesz
  • drżysz lub sztywnieje całe ciało
  • masz zawroty głowy,
  • odczuwasz nudności, czy nagłą potrzebę oddania moczu.
  • odczuwasz silne napięcie, paraliż, pustkę w głowie,
  • pocisz się

Jak (skutecznie!) pokonać lęk społeczny?

W pierwszej kolejności trzeba poznać i zrozumieć “przeciwnika”. Lęk w dużej mierze bierze się z braku wiedzy na jego temat i błędnego odczytywania jego objawów. Leczenie fobii społecznej polega w dużej mierze na polubieniu i zaakceptowaniu siebie samego oraz nabraniu dystansu do tego, co myślą o nas inni.

Bywa, że w wyniku pozytywnych doświadczeń i życzliwości ze strony otoczenia, korygujemy nasze przewidywania, obawy i problem z czasem znika. Jednak taki scenariusz zdarza się rzadko.

Zazwyczaj, zamiast szukać akceptacji dla samego siebie, dokładamy wszelkich starań, aby ukryć własne mankamenty, bo wydaje się nam, że tylko my je mamy. Odczuwamy duży lęk w sytuacji, w której nasze wady mogłyby zostać zauważone przez otoczenie. Ale na dłuższą metę, ukrywanie własnych mankamentów staje się dla nas na tyle obciążające, że zaczynamy ograniczać kontakty towarzyskie. Zamykamy się coraz bardziej na świat zewnętrzny. W ten sposób powodujemy ciągłe narastanie lęku oraz obniżanie poczucia własnej wartości. Wówczas warto skorzystać z psychoterapii, bo nieleczona fobia społeczna nasila się i może prowadzić do takich konsekwencji, jak rezygnacja z życiowych możliwości, obniżenie poczucia własnej wartości, czy nawet depresji.

Dlaczego psychoterapia jest skuteczna w leczeniu fobii społecznej?

  • leczy zarówno przyczyny, objawy jak i konsekwencje zaburzenia
  • zabezpiecza nas przed nawrotem objawów
  • pomaga w bezpieczny sposób pokonać lęk i otworzyć się na świat,
  • wyposaża w niezbędne umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach np. reagowania na krytykę,
  • buduje poczucie własnej wartości, siły i kompetencji.
  • daje wiedzę – zrozumienie mechanizmów rządzących relacjami międzyludzkimi

Czy leki są skuteczne w leczeniu fobii społecznej?

Fobia społeczna jest efektem zniekształconego sposobu interpretowania reakcji społecznych oraz braku odpowiednich kompetencji do radzenia sobie z trudniejszymi społecznymi wyzwaniami. Przyjmowanie leków przeciwlękowych nie zmieni schematu naszego myślenia i reagowania. Leki mogą wyciszyć objawy, ale nie przyczynę. Po odstawieniu leków problem najprawdopodobniej wróci a sama wizja odstawienia leków, może wtórnie wywoływać lęk. Dlatego, rozpoczęcie przyjmowania leków warto skonsultować z psychoterapeutą. W większości przypadków zaburzenia lękowe można wyleczyć za pomocą samej psychoterapii, bez konieczności wprowadzania leczenia farmakologicznego, które wcale nie jest obojętne dla naszego organizmu. Jeśli psychoterapeuta uzna, że nasilenie objawów jest na tyle silne, że trzeba włączyć farmakoterapię, wówczas powinien skierować swojego pacjenta do psychiatry. Z perspektywy skuteczności psychoterapii lepiej jest, aby psychoterapeuta miał możliwość oceny nasilenia objawów przed rozpoczęciem leczenia farmakologicznego, ponieważ leki maskują objawy i w przypadku osób, u których występuje mniejsze ich nasilenie, mogą również utrudnić lub spowolnić proces psychoterapii.

Podsumowując – Uwolnij się od lęku!

Nadmiarowy lęk, każdego rodzaju, ogranicza nasze funkcjonowanie, blokuje rozwój zawodowy, osobisty i ogólnospołeczny. Co gorsza, nieleczony lęk rośnie w siłę i sieje coraz większe spustoszenie w naszym organizmie i naszym życiu. Szkoda męczyć się z przykrymi objawami, jeśli fobię społeczną można skutecznie wyleczyć. Podpowiadamy, że przy okazji pokonywania lęku społecznego, pracujesz równocześnie nad rozpoznaniem swoich mocnych stron i podniesieniem poczucia własnej wartości. To jest często naprawdę przyjemna praca, więc nie skupiaj się na przeszkodach tylko zawalcz o lepszą jakość jutrzejszego dnia!

 

 

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Leczenie depresji psycholog czy psychiatra leki czy psychoterapia

Leczenie depresji: psycholog czy psychiatra, leki czy psychoterapia?

Zapewne zastanawiasz się jak poradzić sobie lub pomóc innej osobie, która cierpi w powodu depresji, lub obniżonego nastroju. Czy skorzystać z pomocy psychiatry i zacząć przyjmować leki na depresję? A może warto szukać pomocy u psychologa, a w zasadzie psychoterapeuty? W tym artykule znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości. W poradni psychoterapeutycznej Sensity pomogliśmy już bardzo wielu osobom uporać się z problemem depresji. Dobrze wiemy, że sukces w leczeniu depresji wymaga właściwego podejścia. Czytaj dalej, a znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości.

Depresja i leki – szybki sposób na życie

My, ludzie współcześni, lubimy szybkie rozwiązania. Żyjemy szybko, więc potrzebujemy szybkich rozwiązań. Podobną strategię stosujemy w sprawie naszego zdrowia. Na przykład zamiast zdrowej diety i aktywności fizycznej, która wymaga czasu, wybieramy suplementy i leki. Nie kwestionuję tego, że te środki pomagają, ale w leczeniu objawów, a nie przyczyn.

Depresja – skuteczne i nieskuteczne leczenie farmakologiczne

Podobnie jest z depresją. Depresja to choroba. Jej objawy można leczyć za pomocą leków. W wielu przypadkach, leczenie farmakologiczne depresji stosunkowo szybko likwiduje objawy choroby. Ale w równie wielu przypadkach, po odstawieniu leków, objawy wracają i to w większym nasileniu.

Dzieje się tak, dlatego, że leki nie rozwiązują problemów, które wywołały depresję. W trakcie leczenia farmakologicznego jest nam łatwiej funkcjonować, nastrój utrzymuje się na stałym poziomie. Ale problemy pozostają te same, tylko inaczej na nie patrzymy. Bywa tak, że leki pomagają nam przejść przez trudny czas w życiu, np. utraty bliskiej osoby. W końcu, leki są po to, żeby pomagały, uśmierzały ból.

Leki antydepresyjne są bardzo potrzebne. Wielu osobom uratowały życie. Tak, to prawda. Ale martwi mnie to, że w ostatnich latach zdecydowanie nadużywamy leków. Leki stały się sposobem na życie, na przezwyciężanie wszelkich trudności. Coraz częściej, zamiast uczyć się radzenia sobie ze stresem, stawiania czoła lękom i smutkom, sięgamy od razu po tabletki. W ten sposób, psychicznie się od nich uzależniamy, a w konsekwencji czujemy coraz większą słabość. Bo to nie my pokonujemy problem, tylko robią to za nas tabletki. Ostatni raport amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób (Centers for Disease Control and Prevention – CDC) wykazał, że w przypadku leczenia łagodnej depresji placebo jest tak samo skuteczne jak leki antydepresyjne. Niestety skutki uboczne leków na depresję nie mają już działania placebo…

Jednocześnie stosowanie antydepresantów z roku na rok rośnie. Jedna czwarta osób używających leków antydepresyjnych stosuje je 10 lat lub dłużej. Choć badania pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, sądzę że podobnego trendu można spodziewać się w Polsce.

Stosowanie leków antydepresyjnych w latach 1999-2014 w USA.

Stosowanie leków antydepresyjnych w latach 1999-2014 w USA. Źródło: CDC

Depresja – jak z nią walczyć?

Pierwszym krokiem w walce z depresją jest zrozumienie jej przyczyn. W zdecydowanej większości przypadków, depresja ma konkretne przyczyny. Depresja u mężczyzn bardzo często wiąże się z problemami finansowymi, niskim poczuciem własnej wartości i męskości. U kobiet z poczucia osamotnienia, rozpadu związku, lęku, czy przemęczenia. Ww. badania dowodzą też, że to właśnie kobiety, praktycznie w każdej grupie wiekowej, dwukrotnie częściej niż mężczyźni sięgają po leki antydepresyjne.

Osoby stosujące leki antydepresyjne dłużej niż miesiąc w podziale na wiek - wykres

Osoby stosujące leki antydepresyjne dłużej niż miesiąc w podziale na wiek. Źródło: CDC, 2017

Stosowanie leków antydepresyjnych, a poczucie własnej wartości

Jeśli sytuacja życiowa, w której się znajdujemy powoduje trwałe obniżenie nastroju, oznacza to, że niewystarczającą efektywnie radzimy sobie z tą sytuacją. Ale nie oznacza to wcale, że nie jesteśmy w stanie sobie z nią finalnie poradzić. Dlatego warto w takim momencie zastanowić się nad zmianą dotychczasowych strategii działania lub poszukać pomocy ze strony specjalisty np. psychoterapeuty, który zajmuje się leczeniem depresji.

Jeśli pierwszym naszym krokiem będzie podjęcie leczenia farmakologicznego, opieramy się na czynnikach zewnętrznych. W ten sposób możemy zbudować w sobie przekonanie, że jesteśmy słabi, nie potrafimy sobie poradzić z problemem, tylko leki są w stanie nam pomóc. W efekcie, jeśli za jakiś czas, napotkamy w naszym życiu kolejną trudność, nawet nie będziemy się zastanawiać, czy sami możemy sobie z nią poradzić, tylko od razu sięgniemy po leki. Tym samym, jeszcze silniej utwierdzimy się w przekonaniu o własnej słabości. A poczucie słabości to podstawa lęku i niskiego poczucia własnej wartości. Im więcej leków biorę, tym czuję się słabszy. Im czuję się słabszy, tym więcej leków potrzebuję. Tak wpadamy w błędne koło objawów.

Jak skutecznie leczyć depresję?

Najważniejszą rolę w leczeniu depresji odgrywa psychoterapia. Najlepiej udać się do doświadczonego psychoterapeuty, który w pierwszej kolejności powinien zdiagnozować, czy faktycznie mamy do czynienia z depresją a następnie ocenić, czy niezbędna jest konsultacja psychiatryczna i ewentualne wprowadzenie leczenia farmakologicznego. Jednak farmakologiczne leczenie depresji powinno być uzupełnieniem. Tylko w bardzo ciężkich stanach zdrowia, często wymagających hospitalizacji, kiedy kontakt z pacjentem jest utrudniony, główną a może nawet jedyną metodą leczenia może być farmakoterapia. W Polsce rola psychoterapii w leczeniu chorób takich jak depresja jest niedoceniana. Badania CDC dowodzą, że lekarze przepisują antydepresanty i.in. aby uśmierzyć chroniczny ból, objawy menstrualne, apatyczność, a także inne dolegliwości, często nie mające związku z depresją, a 80% recept na antydepresanty przepisują lekarze nie- psychiatrzy, którzy nie mają kompetencji do postawienia właściwej diagnozy. Przykre jest to, że taki sposób działania nierzadko odbija się negatywnie na zdrowiu pacjentów.

Wielokrotnie trafiali i niestety nadal trafiają do nas pacjenci, którzy całe lata leczą depresję farmakologicznie. Ostatecznie okazuje się, że mimo wielu lat faszerowania się lekami, skuteczna okazała się psychoterapia, która często trwała zdecydowanie krócej.

 

Dzięki psychoterapii skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, także online.

 

Podsumowując

Na koniec jeszcze raz zaznaczam, że leki na depresję są bardzo ważne i w wielu przypadkach nieodzowne. Ten tekst miał jednak zwrócić uwagę na fakt nadużywania antydepresantów, które ostatnio są stosowane niemal jak lek na katar. Jedno z badań, wielokrotnie cytowanego już CDC dowodzi, że zbyt często antydepresanty przepisuje się ludziom, którzy ich nie potrzebują, natomiast osoby, którym leki mogłyby pomóc, w większości ich nie przyjmują. Ponad 2/3 wszystkich osób przyjmujących te środki nie ma depresji! Dlatego jeszcze raz zachęcam: zanim sięgniesz po leki antydepresyjne, skonsultuj się z psychoterapeutą. Możesz to zrobić w naszej poradni (prowadzimy psychoterapię także online). Wystarczy przejść do zakładki kontakt i umówić spotkanie. Oczywiście możesz umówić się też z dowolnym innym psychoterapeutą.

Głowa do góry, depresję można pokonać! Ale trzeba zrobić to mądrze. Powodzenia.

Leczenie nerwicy lękowej Sensity.pl

Nerwica lękowa – leczenie, objawy i przyczyny

Co to jest nerwica lękowa?

Nerwica lękowa to potoczna nazwa większości problemów związanych z lękiem takich jak:

  • zaburzenia lękowe uogólnione – utrzymujące się poczucie nadmiernego niepokoju i zagrożenia głównie dotyczącego zdrowia i bezpieczeństwa najbliższych, bez istnienia konkretnego powodu.
  • zaburzenia lękowe z napadami lęku/ lęk napadowy / lęk paniczny – nagłe występowanie napadów silnego strachu połączonego z objawami fizycznymi np. silne pocenie się, duszności itp.
  • zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane – obniżenie nastroju i lęk występują równolegle w stopniu łagodnym.
  • zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne/ nerwica natręctw-występowanie natrętnych myśli (obsesji) oraz przymusowych zachowań (kompulsji).
  • zaburzenia stresowe i pourazowe / PTSD-objawy lękowe wywołane doświadczeniem traumatycznego wydarzenia.
  • zaburzenia psychosomatyczne – zaburzenia i choroby spowodowane czynnikami psychicznymi. Do chorób psychosomatycznych zaliczamy m.in nadciśnienie tętnicze, astmę oskrzelową, migrenę.
  • zaburzenia lękowe w postaci fobii w tym:
    • agorafobia – lęk przed otwartą przestrzenią, bądź przebywaniem w tłumie lub miejscu, z którego nie można się szybko wydostać,
    • fobia społeczna – lęk przed negatywną oceną ze strony otoczenia, w tym lęk przed publicznymi wystąpieniami,
    • fobie specyficzne np. klaustrofobia – lęk przed przebywaniem w zamkniętym pomieszczeniu.

Nerwica lękowa – objawy:

Objawy nerwicy lękowej to bardzo szerokie spektrum reakcji naszego organizmu, zarówno ciała jak i psychiki. Do najbardziej popularnych objawów nerwicy lękowej zaliczamy: napady duszności, drżenie kończyn, napięcie mięśni, przyspieszone bicie serca, zaburzenia snu, zaburzenia erekcji, oziębłość seksualną, wybuchowość, nadmierną potliwość, bóle głowy, uczucie nudności, wymioty, biegunki, unikanie konfrontacji z bodźcem wywołującym lęk, obsesje.

Nerwica lękowa – przyczyny

Główną przyczyną wystąpienia objawów nerwicy lękowej są niezdrowe relacje wewnątrz środowiska, w którym dorastamy.

Jeśli dziecko wychowywane jest w atmosferze bezpieczeństwa (jasnych zasad, przewidywalności i stałości) oraz akceptacji (jest kochane i akceptowane bezwarunkowo), otrzymuje od rodziców szczepionkę odpornościową. Dzięki temu ma stabilne poczucie własnej wartości i przekonanie o prawie do obrony własnych granic. Nerwica lękowa będzie mu najprawdopodobniej obca.

Natomiast, jeśli dziecko wychowuje się w rodzinie, która okazuje miłość warunkowo i akceptuje dziecko tylko wówczas, gdy spełnia ono oczekiwania rodziców, jego poczucie własnej wartości jest bardzo chwiejne a system odpornościowy praktycznie nie działa. Takie dziecko, a później dorosły nie potrafi obronić się przed przekraczaniem granic ze strony otoczenia, samo nie wie, gdzie są jego granice, więc nie potrafi ich obronić. Ba, nawet czuje się winne, kiedy zdarzy mu się podjąć próbę obrony siebie samego. W efekcie niemal każda konfrontacja społeczna wywołuje lęk. W konsekwencji rozwijają się coraz silniejsze objawy nerwicy lękowej.

Częstą przyczyną wystąpienia objawów nerwicy lękowej są wzorce lękowe również wyniesione z domu.  Dziecko uczy się radzenia sobie w różnych sytuacjach życiowych poprzez obserwację reakcji rodzica. Jeśli rodzic cierpi na nerwicę lękową, nieświadomie przekazuje swojemu dziecku wzorce reakcji lękowych. Na przykład: Jeśli rodzic rezygnuje ze swojego prawa do reklamacji zakupu wadliwego towaru, ponieważ boi się reakcji sprzedawcy, to dziecko, które jest świadkiem takiej sytuacji rozwinie podobne reakcje unikowe i krok po kroku , przy każdym podobnym zdarzeniu będzie wpadać coraz głębiej w mechanizm działania nerwicy lękowej.

Przy okazji rozważania przyczyn pojawienia się nerwicy lękowej psycholodzy często powołują się na geny. Cóż, całkowicie ich pominąć nie możemy, ale biorąc pod uwagę ogromne znaczenie środowiska, i jego możliwości modyfikowania genów, same geny możemy ustawić na planie bocznym.

Dopełniając informacji o przyczynach występowania nerwicy lękowej warto wspomnieć o naszej diecie, która bardzo często jest uboga w wartości odżywcze. Niedobory witamin i minerałów mogą mieć znaczący wpływ na nasze samopoczucie i wywołać najbardziej typowe objawy nerwicy lękowej takie jak: przyspieszone bicie serca, przykurcze mięśni, nadmierną potliwość, osłabienie, czy rozdrażnienie.

Nerwica lękowa – leczenie:

Podstawą leczenia nerwicy lękowej jest psychoterapia. W leczeniu nerwicy lękowej, oprócz terapii stosuje się często farmakoterapię. Jednak w Sensity.pl kładziemy szczególny nacisk na leczenie nerwicy za pomocą psychoterapii. Psychoterapia eliminuje przyczynę problemu, a nie tylko jego skutki, dzięki czemu objawy nerwicowe nie powracają.

Nerwica lękowa terapia

Terapia nerwicy lękowej opiera się przede wszystkim na zrozumieniu sposobu, w jaki lęk oddziałuje na nasz organizm. Następnie pacjent otrzymuje konkretne narzędzia do panowania nad lękiem i jego rozładowania. W terapii nerwicy lękowej największe znaczenie ma psychoedukacja. Lęk jest straszny dopóty, dopóki go nie rozumiemy.

 

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Objawy depresji sezonowej Sensity.pl

Jakie są objawy depresji sezonowej i jak ją wyleczyć?

Zachęcamy do lektury artykułu, który ukazał się jesienią na łamach tygodnika wSieci. Z Agnieszką Lorek-Groniewską – psychoterapeutą z poradni SensiTy, rozmawiała Dorota Łosiewicz – redaktor naczelna. Kopia oryginalnej wersji artykułu znajduje się w zakładce Sensity w mediach.

————-

Rozpoczął się czas, w którym częściej mamy zły nastrój, dopadają nas stany depresyjne. Istnieje coś takiego jak depresja zimowa, czy mówimy raczej o depresji sezonowej?

Należałoby raczej mówić o depresji sezonowej, zwanej też sezonowym zaburzeniem afektywnym, ponieważ to zjawisko pojawia się także latem. Wówczas jest ona wynikiem zbyt jaskrawego światła, zbyt wysokiej temperatury oraz wzrostu wilgotności powietrza. Jednak w polskiej strefie klimatycznej depresja sezonowa latem nie jest tak rozpowszechniona, jak depresja występująca w okresie jesienno-zimowym. To problem raczej krajów o cieplejszym klimacie. Niektórzy autorzy, bazując również na własnych doświadczeniach klinicznych, wskazują na istnienie w naszym kraju w okresie letnim zespołu objawów charakterystycznych dla hipomanii. Dane osoby są wówczas ożywione, rozmowne czy towarzyskie w stopniu wyższym niż zazwyczaj. Dla Polski charakterystyczna jest depresja sezonowa związana z okresem jesienno-zimowym. Warto rozróżnić także potoczne rozumienie tego zjawiska związanego z obniżonym nastrojem czy zwiększoną męczliwością od objawów klinicznych depresji sezonowej. W tym pierwszym rozumieniu szacuje się, że dotyka ono od 60 do 90 proc. społeczeństwa. Na depresję sezonową cierpi ok. 10 proc. Polaków, odczuwając jej objawy w mniejszym czy w większym stopniu. W obu przypadkach jednak objawy depresji wpływają na obniżenie jakości życia, więc mówiąc o depresji sezonowej, będę miała na myśli również jej rozumienie potoczne.

Jakie są więc objawy depresji sezonowej?

Zmiany nastroju, jego pogorszenie, utrata zadowolenia z aktywności, które do tej pory sprawiały danemu człowiekowi przyjemność. Można obserwować spadek formy, osłabienie organizmu, szybszą męczliwość przy czynnościach, które do tej pory nie sprawiały problemów. Zdarza się spadek zaufania i spadek szacunku do samego siebie. Pojawiają się zaburzenia snu polegające na wzroście senności lub na problemach ze snem. Zaburzenia snu są zresztą charakterystyczne dla początków depresji sezonowej. Osoby dotknięte tą przypadłością mogą mieć problemy z budzeniem się, z podniesieniem się z łóżka, zasypiają po dźwięku budzika itp. Możemy mieć też do czynienia ze zmianami łaknienia na plus lub na minus, choć te pierwsze są bardziej charakterystyczne dla depresji sezonowej. Ludzie częściej sięgają po węglowodany, które chwilowo wpływają na poprawę nastroju. Kolejne objawy to problemy z pamięcią i koncentracją oraz nadmierna drażliwość. W wielu przypadkach można obserwować zmniejszone libido. Wszystkie te objawy zazwyczaj nie powodują problemów z wykonywaniem pracy zawodowej. W skrajnych przypadkach mogą pojawić się myśli samobójcze u ludzi cierpiących na to schorzenie.

 Jakie są powody depresji sezonowej?

Depresja sezonowa zaczyna się w okolicach października lub listopada, kiedy dni stają się wyraźnie krótsze, i może trwać aż do marca, gdy słońce ponownie zaczyna świecić mocniej i dłużej. Związana jest przede wszystkim z mniejszą ilością światła w ciągu dnia. Dzień jest krótki i organizm nie ma tyle światła, ile potrzebuje do normalnego funkcjonowania.

 Do czego nam to światło potrzebne? Przecież my nie kwiatki, chlorofilu nie produkujemy.

Chlorofilu nie, ale serotoninę – hormon szczęścia, owszem. Niedobór serotoniny powoduje spadek nastroju, bowiem w znacznym stopniu odpowiada ona za tenże nastrój. Niewystarczająca ilość tego hormonu może wprowadzać w stan chronicznego smutku, ma również związek z zaburzeniem odczuwania łaknienia. Ponadto nasz organizm produkuje melatoninę, który to hormon jest odpowiedzialny za regulowanie rytmu okołodobowego m.in. snu i czuwania oraz za zmiany hormonalne w cyklu rozrodczym. Produkcja melatoniny wzrasta nocą i sprzyja jej brak światła, natomiast spada w ciągu dnia. Melatonina to hormon, który wpływa na wyciszenie, uspokojenie organizmu. Krótki dzień sprawia, że wcześniej zaczyna się wydzielać melatonina. U osób z depresją sezonową, które były poddawane badaniom, poziom melatoniny był znacznie podwyższony. Poziom serotoniny natomiast znacznie niższy.

 Jak radzić sobie z depresją sezonową bez pomocy fachowca?

Po pierwsze niezwykle ważna jest aktywność fizyczna. Ruch bardzo pomaga zwalczać depresję sezonową. Choćby dlatego, że wówczas wydzielają się endorfiny, które powodują poprawę nastroju. Wysiłek fizyczny może być równie skutecznym „poprawiaczem humoru” jak leki. Choć należy tutaj uczulić, że farmakoterapia w niektórych przypadkach bywa niezbędna. Istotne są również spacery w świetle dziennym. Idealnie by było, gdyby odbywały się codziennie w godzinach około południowych. Zważywszy jednak na pracę, warto zadbać o czas na długie spacery na świeżym powietrzu podczas weekendów. Wówczas w sposób naturalny wystawiamy się na działanie promieni słonecznych, których tak bardzo potrzebujemy. W radzeniu sobie z depresją może pomagać nam także odpowiednio zbilansowana dieta, która ma za zadanie dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość wszystkich substancji odżywczych, mikroelementów, w tym magnezu. Zdrowe odżywianie, zgodnie z piramidą żywienia, wpływa generalnie na stan zdrowia zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Co prawda organizm zgłasza większe zapotrzebowanie na słodycze, lepiej jednak wyjść i pobiegać, by w ten sposób dostarczyć sobie serotoniny, niż zjadać kolejną drożdżówkę, która nie niesie żadnych korzyści dla organizmu poza chwilową poprawą nastroju. Można także korzystać w warunkach domowych z fototerapii.

Domyślam się, że nie chodzi o zapalenie wszystkich świateł w mieszkaniu.

Mam na myśli specjalne lampy i słuchawki emitujące światło. Dostarczają go w odpowiednim natężeniu. Aby lampa mogła działać w skuteczny sposób, musi mieć natężenie światła od 2,5 tys. do 10 tys. luksów. Zwykła lampa w mieszkaniu dostarcza ok. 500 luksów. Ważna dla skuteczności działania jest także odległość, w jakiej lampa znajduje się od danej osoby. Taka informacja powinna znajdować się na opakowaniu lub w instrukcji obsługi urządzenia.

 A czy spotkanie ze znajomymi lub wypad na zakupy może nam pomóc?

Jeśli ktoś lubi zakupy i spotkania ze znajomymi, to jak najbardziej. Ważne jest bowiem, byśmy robili właśnie to, co sprawia nam przyjemność, poprawia nastrój. Warto chodzić do kina, czytać książki, robić wszystko, co powoduje zwiększone wydzielanie hormonu szczęścia. Dla lepszego samopoczucia warto robić coś dla siebie, sprawiać sobie małe przyjemności.

 Kto jest bardziej podatny na depresję sezonową: kobiety czy mężczyźni?

Depresja jako zaburzenie częściej rozpoznawane jest u pań niż u panów i podobny jest rozkład populacji w depresji sezonowej. Przyczyną może być to, że kobiety częściej korzystają z pomocy czy to terapeutycznej, czy psychiatrycznej, mają większą łatwość w sięganiu po różne formy wsparcia.

 A czy ta przypadłość dotyka ludzi z jakichś szczególnych grup wiekowych?

Zaburzenia depresyjne dotykają różnych grup wiekowych. Podobnie jest z depresją sezonową. Może ona występować również u dzieci i młodzieży. Tutaj ogromną rolę odgrywa czujność rodziców i nauczycieli. Depresja pojawia się w okresie jesienno-zimowym i najczęściej przejawia się unikaniem kontaktu ze szkołą, mimo że dotychczas dziecko problemów z nauką i szkołą nie miało. Dziecko może być również bardziej apatyczne, rozdrażnione, mieć kłopoty z koncentracją uwagi w stopniu wyższym niż dotychczas.

Jak osoba zmagająca się z objawami depresji sezonowej może ocenić, czy jej stan kwalifikuje się już do leczenia, czy jeszcze nie?

 Na pewno trzeba udać się po pomoc, kiedy pojawiają się myśli samobójcze. Warto skonsultować się z profesjonalistą w sytuacji, gdy odczuwa się cierpienie, pojawia się duży dyskomfort w codziennym funkcjonowaniu i zaczyna się mieć wątpliwości, czy można sobie poradzić z emocjami lub negatywnymi myślami. Żeby jednak zdiagnozować depresję sezonową, jej objawy muszą się pojawiać przez minimum dwa lata o tej samej porze roku. Wystąpienie objawów tylko w jednym roku nie jest wystarczające dla zdiagnozowania depresji sezonowej. Ale występujące objawy mogą być diagnostyczne dla epizodu depresyjnego. W razie wątpliwości co do dolegliwości warto się skonsultować z terapeutą albo psychiatrą, gdyż posiada on narzędzia umożliwiające diagnozę. Tym bardziej że psychoterapia jest również formą profilaktyki, może pomóc w uniknięciu wystąpienia kolejnego epizodu.

Autor: Agnieszka Lorek-Groniewska

Aktywność fizyczna to sprawdzony lek na depresję i niskie poczucie własnej wartości Sensity.pl

Aktywność fizyczna to sprawdzony lek na depresję i niskie poczucie własnej wartości

Dużo się mówi o tym, że aktywność fizyczna poprawia nastrój. Sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi, że lepiej czujemy się sami ze sobą, że jest świetnym lekarstwem na depresję czy chociażby złe samopoczucie…

Czy rzeczywiście tak jest? Czy jeśli zrobimy coś dla swojego ciała to poprawimy stan ducha?

Postanowiłam sprawdzić to na własnej skórze!

1 maja, godzina 6:00 – pobudka i początek Fit Boot Campu. Dzień wolny od pracy, a ja muszę zrywać się na równe nogi? To nie będzie dobry dzień… Oj, chyba nie dotrwam do południa..

6:30 Rozgrzewka

Na dworze +4st, a ja mam biegać po górach przez godzinę? Nierealne… Ale nie mam wyjścia. Trener krzyczy, żeby zagęszczać ruchy. Rozgrzewamy się, maszerujemy, za chwilę już wszyscy biegną. Wkoło góry, śpiewające ptaki, piękne widoki, a ja się zastanawiam, co ja tu robię? Przychodzą myśli, że nie dam rady, że nie podołam… Pierwszy kwadrans biegu, łapie zadyszkę, kręci mi się w głowie od nadmiaru tlenu w płucach. Nie jest dobrze. Mam ochotę zawrócić, zwolnić, poddać się, ale trener dopinguje, motywuje, że to początek, a na początku zawsze jest trudno… Mimo, że w to nie wierzę, to odnajduje w sobie siłę, zaciskam zęby i biegnę dalej. Niepostrzeżenie mija godzina…dotarliśmy do celu.. Jak to? Dałam radę? Przecież zakładałam najczarniejszy scenariusz. A jednak się udało!  Mimo, że myślałam, że nie dam rady, poradziłam sobie. Cały dramat rozgrywał się przecież wyłącznie w mojej głowie, ciało przecież jest wytrzymałe i przetrwa wiele. Odczuwam satysfakcję. Mam uśmiech od ucha do ucha i dziwne motyle w brzuchu ze szczęścia. Niesamowite uczucie!

8:30 Śniadanie

Cczuję, że zasłużyłam na zdrowy posiłek, moje ciało i dusza się radują. Celebruję każdy kęs. Mija godzina… Robię się senna…chętnie zaszyłabym się pod kołdrą. Jednak okazuje się, że to czas kolejnego treningu (chodzenie po górach, wspinaczka, rower, skakanka, bieganie itp.),  który z przerwami na posiłki potrwa do 18:00. To jakiś żart? Ok, godzinę biegania wytrzymałam i nawet mi się podobało, ale cały dzień?! Ja chcę odpocząć, zaszyć się gdzieś sama… Aaaaaa!! Jednak idę. Trener skutecznie mnie zmobilizował informując, że, jeśli ktoś się wyłamie cała grupa nie odbędzie treningu. Jasna choroba, no przecież nie zrobię im tego. Wstaję z marnym nastawieniem i dołączam do reszty. Przed nami cały dzień ostrego wycisku. Trudno, raz się żyje. Spróbuję….

I tak przez 3 dni

Miotały mną emocje bezsilności, bezradności i strachu naprzemiennie z poczuciem radości, satysfakcji i nieopisanego szczęścia. Nigdy nie miałam pewności, czy dam radę, ale z każdym dniem miałam coraz więcej odwagi, żeby próbować swoich sił, testować granice własnej wytrzymałości. Aż 4. dnia rano poczułam głód pozytywnych emocji, które odczuwałam za każdym razem, gdy wykonałam trening. Poczułam, że dam radę. Skoro inni mogą, to mi też się uda! Dochodzę do wniosku, że większość ograniczeń naprawdę istnieje tylko w mojej głowie i to one uniemożliwiają mi robienie wielu rzeczy, które mogłyby okazać się przyjemne i dać sporą satysfakcję.

Czy udałoby mi się przeżyć to wszystko samej? Bez pomocy innych ludzi? Bez skutecznej motywacji ze strony trenera? Prawdopodobnie bym odpuściła po pierwszych kilku minutach… Brak było chęci, przekonania że to ma sens i brak było sił. Jednak mobilizacja i pozytywne argumenty przyniosły efekt. Otworzyły oczy, dały nową perspektywę. Czy nie brzmi to podobnie jak w przypadku terapii? Dużo tu analogii… Warto o tym pamiętać.

 Autor: Gabriela Piasecka- Pełka

ddepresja sezonowa sensity.pl

Depresja sezonowa – skąd się bierze

Depresja sezonowa charakteryzuje się spadkiem nastroju najczęściej w okresie jesienno- zimowym i poprawą samopoczucia w okresie wiosenno- letnim. Dzieje się tak dlatego, że słońce sprzyja wydzielaniu serotoniny, która jest naturalnym antydepresantem. Z kolei dobry humor sprawia, że nasze nastawienie do życia oraz codziennych problemów jest bardziej pozytywne i optymistyczne, dzięki czemu mamy więcej siły do działania i konfrontacji z trudnościami. Jednak w pochmurne dni, kiedy dostawa serotoniny zostaje zmniejszona, a organizm wytwarza więcej melatoniny, która działa usypiająco, zmienia się również nasze nastawienie do życia. Tracimy siłę i chęć do działania, a każda kropla deszczu na szybie coraz bardziej wgniata nas w ziemię.

Jednak przyczyn wystąpienia depresji sezonowej nie należy upatrywać wyłącznie w ograniczonej ilości słońca, chłodniejszych i krótszych dniach. Oczywiście plucha za oknem, mało kogo nastraja pozytywnie, jednak u większości osób nie powoduje znaczącego spadku samopoczucia.

Dlaczego jedni chorują na depresję sezonową, a inni nie?

Odpowiedzi należy szukać w  indywidualnych cechach osobowości, wrażliwości oraz stężeniu odpowiednich hormonów we krwi. Ważnym elementem jest również zmęczenie psychiczne lub fizyczne.

  • Hormony

Szczególnie podatne na depresję sezonową są osoby, które mają wysokie stężenie melatoniny we krwi w ciągu dnia. Melatonina to hormon, który uspokaja i wycisza organizm. Zwykle jej stężenie we krwi rośnie w godzinach wieczornych i maleje w ciągu dnia. Jednak u niektórych osób, stężenie melatoniny w ciągu dnia jest znacząco wyższe, co powoduje ospałość, zmęczenie i zniechęcenie.

Na depresję sezonową chorują głównie kobiety. Na pięć przypadków zachorowań jest tylko jeden mężczyzna. Przypuszcza się, że ma to związek z wydzielaniem żeńskich hormonów tj. estrogenu i progesteronu.

  • Indywidualne cechy osobowości

Cechy osobowości silnie wiążą się z poziomem wrażliwości. Osoby o zwiększonej wrażliwości silniej odczuwają wszelkie bodźce, zarówno te płynące z zewnątrz (np. różnica zdań z przełożonym), jak i z wewnątrz (skupianie uwagi na stanie swojego zdrowia). W związku z tym, mają tendencję do  zachowania większej ostrożności w swoich działaniach i nadmiernego analizowania zdarzeń. W konsekwencji, drobne niepowodzenia, trudności mogą urastać do znacznie większych rozmiarów, niż są w rzeczywistości. To powoduje notoryczne poczucie przeciążenia i braku sił.

  • Stres i zmęczenie

Wyczerpanie psychiczne i fizyczne powoduje, że organizm koncentruje swoje siły na walce ze zmęczeniem i nie starcza mu zasobów do walki ze spadkami nastroju. Dlatego warto pamiętać o odpoczynku, aby organizm mógł zregenerować siły.

  • Kompetencje w radzeniu sobie z problemami

Większość problemów istnieje lub nie w zależności od naszego nastawienia. Zaś sposób postrzegania danego problemu ściśle wiąże się z naszymi umiejętnościami radzenia sobie z problemami.

Jeśli, w obliczu problemu odczuwamy często lęk związany z tym, że sobie nie poradzimy, prawdopodobnie mamy braki w umiejętnym podejściu do rozwiązywania problemów. Dlatego chętniej zastosujemy taktykę unikania, niż konfrontacji. W rezultacie budujemy w sobie coraz silniejsze przekonanie o własnej niekompetencji, słabości i hodujemy coraz większy poziom lęku oraz napięcia. W ten sposób, organizm, zamiast koncentrować siły na rozwiązaniu problemu, spala się na walce z napięciem.

Czy depresja sezonowa jest niebezpieczna?

Zdecydowanie zbyt wiele osób nie docenia powagi problemu, sądząc, że depresja zawsze minie wraz z pierwszymi słonecznymi dniami wiosny.  Tymczasem lekka depresja sezonowa bywa często mylona z depresją o umiarkowanym lub ciężkim nasileniu, która może złagodzić swoje objawy z nadejściem słonecznych dni, ale wcale nie minie, tylko jeszcze bardziej nasili swoje objawy przy pierwszym przeciążeniu organizmu.

Jak leczyć depresję sezonową?

W leczeniu depresji sezonowej, oprócz psychoterapii i farmakoterapii stosuje się dodatkowo fototerapię. W wielu przypadkach wystarcza sama psychoterapia. Warto także pomyśleć o regularnej aktywności fizycznej, która sprzyja wydzielaniu serotoniny (hormonu szczęścia). Nie bez znaczenia jest także dieta, regularne i umiejętnie skomponowane posiłki.

Terapia indywidualna Sensity.pl

Depresja a nerwica- różnice i podobieństwa, jak rozpoznać objawy?

Nerwica i depresja lubią chodzić w parze

Objawy depresji bardzo często mylone są z objawami nerwicy

Powszechne jest przekonanie o tym, że chory na depresję jest spowolniony ruchowo i większość dnia spędza na spaniu. Tymczasem, depresja może objawiać się nadmiernym pobudzeniem, dużą ruchliwością i bezsennością, co częściej utożsamiamy z objawami nerwicowymi. Każdy z nas jest inny i ze względu na różnice w cechach osobowości, umiejętnościach radzenia sobie z problemami, w końcu płeć czy gospodarkę hormonalną, inaczej funkcjonuje w chorobie.

Nerwica bywa przyczyną depresji

Zaburzenia nerwicowe związane są głównie z brakiem kompetencji w radzeniu sobie z lękiem. Nieumiejętność radzenia sobie z lękiem, powoduje, że żyjemy w ciągłym niepokoju, napięciu i stresie. W efekcie zaczynamy odczuwać nadmierne przytłoczenie problemami, które zdają się nie mieć wyjścia. Pojawia się wtedy bezsilność, zmęczenie, brak nadziei na zmianę. W ten sposób wpadamy w depresję. Dlatego niezwykle ważna jest wczesna diagnoza oraz rozpoczęcie odpowiedniego leczenia. W przypadku nerwicy najbardziej skuteczną metodą leczenia jest terapia poznawczo-behawioralna.

Bardzo często depresja i nerwica występują równolegle

Psychoterapeuci i psychiatrzy stawiają wówczas diagnozę “zaburzenie depresyjne i lękowe mieszane”. Kryterium zaburzenie depresyjne i lękowe mieszane rozpoznaje się, gdy objawy depresji i objawy nerwicy współwystępują w umiarkowanym nasileniu. Najbardziej typowymi objawami zaburzenia depresyjnego i lękowego mieszanego są:

  • trudności z koncentracją uwagi lub zaburzenia pamięci,
  • zaburzenia snu,
  • zmęczenie, brak  energii,
  • drażliwość,
  • zamartwianie się,
  • płaczliwość,
  • nadmierne pobudzenie,
  • przewidywanie najgorszego,
  • poczucie beznadziejności (brak wiary w lepsze jutro),
  • niska samoocena.

Leczenie depresji i nerwicy

Najczęściej stosowanym w Polsce sposobem leczenia depresji i nerwicy jest farmakoterapia, czyli podanie leków przeciwdepresyjnych. Jednak nawet psychiatrzy przyznają, że ten sposób leczenia eliminuje jedynie objawy, ale nie usuwa przyczyn choroby. Dlatego tak często spotykamy się z nawrotami objawów nerwic i depresji.

Przyczyny, czyli siedlisko choroby, możemy wyeliminować jedynie za pomocą psychoterapii. Jest to metoda, której efekty pojawiają się później, niż działanie leków antydepresyjnych, jednak dobra psychoterapia jest w stanie wyleczyć zarówno objawy jak i przyczyny choroby raz na całe życie. Bez nawrotów!

Depresję i nerwicę trzeba zrozumieć

Największy lęk i bezsilność wywołuje brak kontroli nad naszym zachowaniem i nastrojem. W momencie, kiedy przejmujemy kontrolę zarówno nad naszymi myślami jak uczuciami, przestajemy się bać, nabieramy pewności siebie i spokoju. Wówczas nie ma już miejsca na depresję czy nerwicę. Dlatego skuteczność terapii polega przede wszystkim na zrozumieniu samego siebie. Jeśli rozumiemy, co z nami się dzieje, dość łatwo i szybko przejmujemy nad tym kontrolę. Czujemy się silni i kompetentni. I czy nie o to właśnie chodzi?

Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, także online.

Lęk paniczny, napady paniki Sensity.pl

Lęk paniczny (ataki paniki) – objawy i leczenie

Zdarza Ci się, że nagle oblewa Cię zimny pot, albo czujesz, że zaraz się udusisz lub zwariujesz? Miewasz zawroty głowy, nudności, nie wiadomo dlaczego, ale dręczy Cię lęk przed śmiercią, czujesz czasem, że tracisz kontrolę, że otoczenie staje się takie “nierealne”? Najprawdopodobniej są to objawy ataków paniki.

Dolegliwości związane z lękiem panicznym odczuwa bardzo wiele osób, od menedżerów wyższego szczebla po młodych studentów. Warto pamiętać, że można nad nimi w skuteczny sposób zapanować nawet bez leków. W tym artykule dowiesz się skąd biorą się napady paniki oraz dlaczego z czasem się nasilają zamiast słabnąć. Ale najważniejsze – powiemy Ci jak uniknąć kolejnego ataku.

W Sensity skutecznie leczymy zaburzenia lękowe szerokiego spektrum objawów. Z naszego doświadczenia wynika, że napady paniki to  jeden z prostszych problemów do wyleczenia. Sprawdź sam :)

Co to jest lęk paniczny (ataki paniki)?

Lęk paniczny, zwany inaczej zespołem lęku napadowego i w najnowszej klasyfikacji – zaburzeniem panicznym – należy do szerokiej grupy objawów zaburzeń lękowych.  Charakteryzuje się nagłym wystąpieniem bardzo silnego lęku, bez obiektywnych realnych przyczyn. Pojawia się znienacka, szybko rośnie w sile ale również szybko opada, choć zdarza się, że napady lęku utrzymują się nawet kilka godzin. Lęk paniczny powoduje zmęczenie, wypalenie, wycofanie  z życia towarzyskiego, problemy w relacji z bliskimi, ogranicza nasze możliwości i kompetencje zawodowe. Nieleczony lęk paniczny prowadzi często do depresji.

Jakie są typowe objawy lęku panicznego

  • Nagle pocisz się, czujesz suchość w ustach?
  • Bez powodu zaczyna Ci się kręcić w głowie, trudno Ci oddychać?
  • Niespodziewanie zaczynasz odczuwać przyspieszone bicie serca, kłucie w klatce piersiowej?
  • Miewasz uderzenia gorąca, zimne dreszcze, nudności lub inne problemy żołądkowe?
  • Kiedy zauważasz powyższe objawy pojawia się u Ciebie lęk przed śmiercią, chorobą psychiczną lub utratą kontroli?
  • Powyższe objawy najczęściej trwają kilka minut i samoistnie mijają, choć zdarza się, że trwają dłużej?
  • Po pewnym czasie zaczynasz bać się przebywać sam np. w mieszkaniu lub wchodzić do miejsc, w których wcześniej doświadczałeś nieprzyjemnych objawów?
  • Żyjesz w oczekiwaniu na kolejny atak objawów, które przychodzą znienacka?

Skąd biorą się ataki paniki?

Przyczyn pojawienia się napadów paniki może być wiele. Główni winowajcy to czynniki biologiczne, na które mamy ograniczony wpływ oraz czynniki psychologiczne, które możemy skutecznie leczyć. Same ataki paniki pojawiają się na skutek błędnej interpretacji objawów płynących z ciała np. przyspieszony oddech oraz z nadmiernego skupiania się na najdrobniejszym objawie. W ten sposób powstaje błędne koło objawów. Lęk powoduje skrócenie i przyspieszenie oddechu. Przyspieszony oddech interpretujemy jako objaw problemu z oddychaniem. To powoduje wtórny lęk przed np. uduszeniem się. Wtórny lęk powoduje nasilenie objawów somatycznych. Aby zabezpieczyć się przed antycypowanym uduszeniem się, zwariowaniem, czy nawet śmiercią, pacjenci stosują różne taktyki, które w konsekwencji tylko nasilają problem, ponieważ wzmacniają poczucie braku kontroli. Rozróżniamy dwie grupy takich taktyk: działanie (sięganie po leki uspokajające, przyjmowanie określonej pozycji ciała lub wzywanie pogotowia) oraz unikanie: (omijanie miejsc lub sytuacji, w których wcześniej pojawił się napad paniki). Tym sposobem wpadają w błędne koło lęku przed lękiem, który często prowadzi do kolejnych zaburzeń jak np. agorafobia lub depresja.

Jak uniknąć ataków paniki i jak sobie z nimi radzić, kiedy już się pojawią?

Lęk paniczny w wielu przypadkach można stosunkowo łatwo i szybko wyleczyć. Podstawą leczenia jest psychoterapia. Praca z napadami paniki jest bardzo konkretna. Polega przede wszystkim na psychoedukacji, czyli zrozumieniu mechanizmów powstawania i eliminowania lęku. Lęk można pokonać dzięki wiedzy. Jeśli zrozumiesz przeciwnika, szybko przejmiesz nad nim kontrolę.

W procesie psychoterapii w pierwszej kolejności przestaniesz bać się samych objawów. Nauczysz się jak skutecznie wyciszać napady paniki, aby stawały się coraz słabsze i coraz rzadsze, jednocześnie usuwając ich prawdziwą przyczynę. To stosunkowo proste techniki, które każdy jest w stanie opanować i skutecznie stosować w tych trudnych chwilach. Spróbuj i sam się przekonaj, że przy odrobinie wiedzy i użyciu łatwych narzędzi, zapanujesz nad lękiem w każdej chwili i każdej porze.

Leki na ataki paniki

Wiele osób decyduje się na przyjmowanie leków w celu uniknięcia kolejnego napadu lęku. Farmakoterapia przynosi szybkie efekty, ale ma ona działanie likwidujące objawy a nie przyczyny. Leczenie napadów paniki za pomocą leków jest dobrą decyzją w sytuacji bardzo nasilonego problemu, ale bez równolegle prowadzonej psychoterapii możemy skazać się na bardzo długą lub nawet ciągłą farmakoterapię. W dzisiejszych czasach wiele osób ma tendencję do myślenia kryteriami: muszę się szybko pozbyć problemu a o konsekwencjach pomyślę później. Dlatego rośnie liczba osób przyjmujących coraz więcej coraz silniejszych leków i narzekających na coraz więcej problemów zdrowotnych. Dlatego, zanim zdecydujesz się na leki, sprawdź, czy za pomocą psychoterapii możesz uzyskać lepsze i długotrwałe efekty. W większości przypadków tak będzie.

Podsumowując

W leczeniu zaburzeń lękowych najskuteczniejsze i najtrwalsze efekty przynosi psychoterapia. W nasilonych stadiach objawów dołącza się farmakoterapię. Warto zacząć proces leczenia od wizyty u doświadczonego psychoterapeuty, aby mógł ocenić początkowy etap leczenia, dzięki czemu możliwe będzie monitorowanie postępów pracy. W leczeniu ataków paniki jak i większości zaburzeń lękowych najskuteczniejsza jest psychoterapia poznawczo behawioralna.

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Terapia indywidualna Sensity.pl

Depresja – objawy i leczenie

Objawy depresji

Wachlarz rodzajów i objawów depresji jest szeroki, zależny od temperamentu, płci, czy strategii radzenia sobie ze stresem. U jednych może się ona objawiać spowolnieniem psychoruchowym, u innych nadmiernym pobudzeniem.

Czy masz objawy depresji?

Depresja jest jak okulary ze smutnym filtrem. Kiedy zakładasz takie okulary, przestajesz dostrzegać pozytywne rzeczy, ale wychwytujesz każde nawet najmniejsze potwierdzenie swoich negatywnych przewidywań. Z każdym dniem czujesz coraz większą pustkę i zniechęcenie. W takim stanie nie masz ochoty podejmować jakiegokolwiek działania. Im bardziej wycofujesz się z aktywności, tym mniej masz siły i motywacji. W ten sposób wpadasz w błędne koło objawów.

  • Czujesz się przygnębiony, smutny notorycznie zmęczony?
  • Najchętniej przespałbyś cały dzień, lub odwrotnie, masz problemy z zaśnięciem, a Twój sen jest płytki?
  • Nie cieszy Cię to, co wcześniej sprawiało przyjemność – relacje z innymi, praca, seks?
  • Unikasz spotkań towarzyskich, czujesz się bezwartościowy?
  • A może jesteś pobudzony, impulsywny, drażliwy?
  • Masz trudności ze skupieniem uwagi, problemy z podejmowaniem decyzji?
  • Jeżeli choć na kilka z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, to jest prawdopodobne, że chorujesz na depresję.

Leczenie depresji

Depresja jest chorobą, którą można wyleczyć, ale nieleczona pogłębia się. Podstawą leczenia jest psychoterapia. W trakcie terapii nauczysz się, jak przerwać błędne koło objawów i jak odzyskać radość i czerpać satysfakcję z życia. To naprawdę da się zrobić! Im wcześniej podejmiesz leczenie, tym będzie ono krótsze, a konsekwencje choroby mniej dotkliwe.

Zajmujemy się leczeniem depresji różnego rodzaju:

  • depresja sezonowa,
  • depresja poporodowa (baby blues),
  • depresja nerwicowa (depresja lękowa),
  • depresja reaktywna,
  • depresja maskowana,
  • depresja jednobiegunowa (depresja endogenna, melancholia),
  • depresja dwubiegunowa (choroba afektywna dwubiegunowa, depresja maniakalna, psychoza maniakalna, zaburzenie afektywne  dwubiegunowe),
  • hipomania, mania,
  • dystymia, cyklotymia.

Skutecznie leczymy depresję! Sprawdź opinie naszych pacjentów.

Zapraszamy na naszej poradni w Warszawie. Nasza poradnia znajduje się w Warszawie, na Żoliborzu. Bliskość stacji metra Marymont gwarantuje łatwy dojazd zarówno z Bielan, z Centrum Warszawy, jak i z Ursynowa.