Wpisy

Siostra odczuwa lęk przed bakteriami. Skąd ta obsesja?

Siostra odczuwa lęk przed bakteriami. Skąd ta obsesja?

Nasilający się lęk przed bakteriami

Witam, od ponad roku zauważyłem, że moja siostra dziwnie się zachowuje, dużo mówi o bakteriach. Na początku było jeszcze w miarę, ale teraz to chyba jeszcze bardziej się nasiliło. Często myje ręce. Wszystko wokół siebie myje płynem do naczyń, bo uważa, że to zabija bakterie, czyści nawet klamki od drzwi. Wszędzie jest płyn. Boi się zapalić lub zgasić światło, ponieważ boi się dotknąć kontaktu z powodu bakterii.

Czasami w domu już nie można wytrzymać i przez to pojawiają się kłótnie, bo wszędzie jest płyn. Ja jej tłumaczę, że bakterie muszą być i są też potrzebne do życia. Moja siostra się o to denerwuje i jest do mnie wrogo nastawiona. Zauważyłem, że jest też nadpobudliwa. Siostra ma 23 lata.

Odpowiedź psychologa

Panie Krystianie,

opisywane przez Pana trudności – lęk przed bakteriami, których doświadcza Pana siostra są charakterystycznymi objawami zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego, OCD (dawniej zwanego nerwicą natręctw). Występują w nim natrętne, nawracające myśli, które nazywamy obsesjami oraz natrętne czynności, od których nie można się uwolnić, powstrzymać ich wykonywania. Te ostatnie nazywamy kompulsjami. Osoby chorujące na OCD mogą doświadczać jednocześnie obsesji, jak i kompulsji lub jedynie jednego z tych natręctw.

Zarówno występujące obsesje, jak i kompulsje wywołują lęk, niepokój. Nieustannie powracają i, tak jak u Pana siostry – ten lęk przed bakteriami, z czasem się nasila. Najczęściej doświadczane trudności są właśnie związane z zanieczyszczeniem, jak na przykład lęk związany z brudem, zarazkami i chorobami. To z kolei wiąże się z nieustannym, wielokrotnym sprzątaniem, czyszczeniem, myciem rąk i/lub całego ciała.

Nie są to jednak jedyne obszary w jakich może pojawić się trudność. Często osoby chorujące na OCD borykają się z natręctwami między innymi agresywnymi (np. lęk przed wyrządzeniem komuś krzywdy), seksualnymi (związane zarówno z perwersyjnymi myślami jak i impulsami) czy związanymi z lękiem o zdrowie (lęk przed zachorowaniem).

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne – leczenie

Niestety zaburzenie to ma tendencję do nasilania się oraz do rozszerzenia na kolejne (lub zamienione) obszary trudności. Choć zarówno Pana siostra, jak i inne osoby borykające się z podobnymi problemami, często mogą mieć poczucie irracjonalności swoich lęków, to jednak nie są w stanie samodzielnie stawić im czoła. Dlatego warto podjąć leczenie – im szybciej tym lepiej. Celem takiej terapii u psychoterapeuty jest nabycie umiejętności radzenia sobie z lękiem bez wykonywania kompulsji. Często konieczne i wspierające jest też leczenie farmakologiczne u lekarza psychiatry, które ma spowodować zmniejszenie napięcia i lęku.

Jeśli Pana siostra, włącza w swoje trudności innych członków rodziny – zachęcam, po podjęciu przez nią leczenia, aby pozostali członkowie rodziny udali się na pojedynczą konsultację (wspólną, razem z siostrą) do psychoterapeuty. Pomoże to lepiej zrozumieć trudności doświadczane przez Pana siostrę. Jak również dowiedzieć się jakie zachowania z Państwa strony mogą być wspierające w procesie leczenia.

Skutecznie leczymy nerwicę i zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Dlaczego tak wszystko przeżywam? Czy to wysoka wrażliwość?

Dlaczego tak wszystko przeżywam? Czy to wysoka wrażliwość?

Witam, mam 25 lat i jestem matką 4-letniego synka. Od jakiegoś czasu odczuwam przygnębienie, przy każdej możliwej okazji płaczę. Często oglądam filmy, które mnie wzruszają. Nie radzę sobie z ludzką krzywdą. Gdy widzę w sieci lub w telewizji informacje o wypadkach, chorobach, śmierci, znęcaniu się przede wszystkim nad dziećmi lub zwierzętami, nie mogę przestać płakać.

Przeżywam złe rzeczy, które dzieją się na świecie lub działy np. obozy koncentracyjne. To wszystko dociera do mnie tak bardzo, jakby wydarzyło się w moim własnym życiu. Nie wiem, czy to wysoka nadwrażliwość, czy też początek depresji. Zaczynam niepokoić się o swój stan zdrowia. Najgorzej jest wtedy, gdy siedzę sama w domu. Dokucza mi bezsenność, przez co gorzej funkcjonuje w dzień. Pomocy.

Odpowiedź psychologa

Pani Roksano,

z tych kilku zdań, które Pani napisała, wnioskuję, iż jest Pani osobą o dużej wrażliwości i ponadprzeciętnym przeżywaniu rozgrywających się wokół wydarzeń.

Niepokoi mnie jednak to, że ma Pani kłopoty ze snem, często Pani płacze i bardzo osobiście przeżywa sprawy, które dzieją się na świecie i nie dotyczą Pani bezpośrednio. Nie wiem, jaka jest Pani sytuacja osobista i zawodowa. Nie znane mi są doświadczenia, które były Pani udziałem. Być może towarzyszący Pani lęk ma swoje źródło w rodzinie pochodzenia i w sytuacjach, w których Pani brała udział.

Zespół lęku uogólnionego

Wiele wskazuje na to, że może to być zespół lęku uogólnionego, zwany często nerwicą lękową. Co to jest? To stan ciągłego napięcia. Osoby cierpiące na tę chorobę zamartwiają się o sprawy dnia codziennego, o to co przyniesie przyszłość, czy bliskiej osobie, która jest poza domem nic się nie stanie, czy uda się im utrzymać pracę, czy nie zachorują na ciężką chorobę. Treść zmartwień może dotyczyć właściwie każdego obszaru życia.

Choroba objawia się też częstym zmęczeniem i bólami głowy. Zespół lęku uogólnionego charakteryzuje się też tym, że przeżywane zmartwienia nie mają żadnych racjonalnych przesłanek. Każdy z nas martwi się czasem o rodzinę, przyszłość, zdrowie i pracę. Jednak potrafimy przestać martwić się lub odłożyć martwienie się „na później”. Osoba cierpiąca na nerwicę lękową, nie potrafi przestać się zamartwiać. Często ma wrażenie, że to zamartwianie wymyka się jej spod kontroli lub jest nadmierne. Ciągłe martwienie się może być tak nasilone, że utrudnia pracę, wykonywanie obowiązków, zmusza do rezygnacji z przyjemności, z aktywności społecznej i sportowej.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z choroby. Zwyczajnie akceptują fakt, że są urodzonymi pesymistami, a niepokojące ich objawy to efekt np. wybujałej ambicji. Istotne również mogą okazać się wpływy środowiskowe. Jeżeli w dzieciństwie dziecko obserwuje zbyt nerwowe reakcje swoich bliskich na większość odbieranych informacji, to jako dorosły człowiek także może wykazywać nerwowe podejście do różnych sytuacji. To oczywiście nie są wszystkie źródła lęku.

Odczuwa Pani niepokój i martwi się o swój stan zdrowia, dlatego zachęcam do niezwłocznego kontaktu z psychologiem lub psychoterapeutą, który Pani wysłucha, przeanalizuje sytuację, w jakiej się Pani znajduje, ustali dalsze działania, a przede wszystkim będzie wsparciem w procesie zrozumienia siebie. Jeśli chcemy pozbyć się podłoża naszego lęku musimy najpierw je zobaczyć. Terapeuta zdiagnozuje objawy i zaproponuje Pani odpowiednią terapię.

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak pokonać atak paniki, by móc normalnie funkcjonować?

Jak pokonać atak paniki, by móc normalnie funkcjonować?

Zmagam się z atakami paniki

Dzień dobry, borykam się z pewnym problemem. Otóż nie ma takiego dnia, abym nie popadał w panikę. Dla niektórych może to oznaczać błahostkę, ale dla mnie to poważny kłopot. Wiem, że wszystko dzieje się w mojej głowie, ale sam nie potrafię sobie pomóc. Kupowałem melisę i podobne leki na uspokojenie ale nic to nie daje.

Nawet przy lekkim napięciu stresowym odczuwam straszny lęk i panikę – czy to stanie w kolejce w sklepie, czy nawet prowadzenie samochodu. Robi mi się wtedy słabo, mam drgawki całego ciała. Najgorsze jest uczucie ściskania w gardle, duszność i odruchy wymiotne. Proszę o szybką odpowiedź, jak mam w końcu normalnie funkcjonować?

Odpowiedź psychologa

Panie Krzysztofie,

lęk paniczny, zwany inaczej zespołem lęku napadowego należy do szerokiej grupy objawów zaburzeń lękowych. Charakteryzuje się nagłym wystąpieniem bardzo silnego lęku, bez obiektywnych, realnych przyczyn. Pojawia się znienacka, szybko rośnie w siłę ale również szybko opada. Zdarza się, że napady lęku utrzymują się nawet kilka godzin. Lęk paniczny powoduje zmęczenie, wypalenie, wycofanie z życia towarzyskiego, problemy w relacji z bliskimi, ogranicza nasze możliwości i kompetencje zawodowe.

Lęk paniczny w wielu przypadkach można stosunkowo łatwo i szybko wyleczyć. Podstawą leczenia jest psychoterapia. Praca z napadami paniki jest bardzo konkretna. Polega przede wszystkim na psychoedukacji, czyli zrozumieniu mechanizmów powstawania i eliminowania lęku. Lęk można pokonać dzięki wiedzy. Jeśli zrozumie się mechanizm działania lęku oraz nauczy się mu przeciwstawiać to doprowadza się do sytuacji, że to nie lęk kontroluje nas ale my lęk.

W procesie psychoterapii w pierwszej kolejności chodzi o to, żeby przestać bać się samych objawów. Następnie nauczyć się jak skutecznie wyciszyć ataki paniki, aby stawały się coraz słabsze i coraz rzadsze, jednocześnie usuwając ich prawdziwą przyczynę. To stosunkowo proste techniki, które każdy jest w stanie opanować i skutecznie stosować w tych trudnych chwilach. Zachęcam Pana do szybkiego podjęcia takiej formy leczenia lęku, gdyż nieleczony ma tendencje do nasilania się.

Skutecznie leczymy zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Problem z chodzeniem wywołuje u mnie silny lęk. Co robić?

Problem z chodzeniem wywołuje u mnie silny lęk. Co robić?

Witam, otóż mam problem z chodzeniem, ale zacznę od początku. Jakieś 3 lata temu wyjechałem za granicę i to właśnie wtedy zaczęły się moje problemy. Brak znajomości języka i strach przed utratą pracy sprawiły, że żyłem w ciągłym napięciu. Gdy pewnego dnia usłyszałem za plecami, że dziwnie chodzę, wziąłem to za bardzo do siebie.

Od tamtego momentu, jak tylko muszę gdzieś iść lub ktoś patrzy, odczuwam silny lęk i ból psychiczny, który każe mi zawrócić lub po prostu uciec. Moje ciało robi się sztywne i zaczynam kontrolować to jak idę, co z pewnością wygląda śmiesznie.

Dodam, że był czas, kiedy byłem w silnej depresji. Popadłem w hazard i towarzyszyły mi dziwne stany lękowe. Do tej pory pojawia się nieuzasadniony niepokój. Chciałbym zacząć chodzić normalnie bez tego napięcia i strachu.

Panie Adamie,
to co Pan opisał nosi znamiona fobii społecznej (lęku społecznego), czego podłożem jest lęk. Lęk jest jedną z najbardziej dręczących emocji, jakich doświadczamy w życiu.

Określenie „lęk” czasami opisuje chwilowe uczucie zdenerwowania lub niepokoju, które może pojawiać się, np. podczas rozmowy o pracę. Używamy go również do opisania bardziej uporczywych stanów: fobii (np. lęk wysokości, lęk przed określonymi zwierzętami itd.), lęku społecznego (lęk przed ośmieszeniem, krytyką i/lub odrzuceniem w kontaktach społecznych), zaburzenia lękowego napadowego (intensywne uczucie lęku, w którym wydaje nam się, że umrzemy lub zwariujemy), zaburzenia stresowego pourazowego (powracające wspomnienia traumatycznych przeżyć wywołujących głębokie cierpienie psychiczne), lęku przed chorobami oraz zaburzenia lękowego uogólnionego (charakteryzuje się częstymi chwilami niepokoju i fizycznymi objawami lęku).

Bodźcami powodującymi i wzbudzającymi lęk bywają doświadczenia życiowe. U Pana było to związane z emigracją: brak znajomości języka, niepewność zatrudnienia.

Niektóre osoby są bardziej podatne na określone myśli i uczucia. W jakiejś części różnice te wynikają z uwarunkowań biologicznych lub genetycznych. Również otoczenie i doświadczenie życiowe w istotnym stopniu wpływają na przekonania i emocje, które kształtują nam życie. Otoczenie to rodzina, społeczność i miejsca w jakich żyjemy, relacje z innymi ludźmi, zwyczaje kulturowe.

Myśli, nastroje, zachowania, reakcje fizyczne oraz otoczenie/sytuacje życiowe wzajemnie na siebie wpływają i oddziałują. Jeśli zależy nam na poprawie samopoczucia, to często powinniśmy zacząć od zmiany sposobu myślenia. Poznając własne myśli, można zacząć zmieniać na lepsze wiele innych obszarów życia.

Uczucia często rodzą się w nas pod wpływem myśli. To w jaki sposób zinterpretujemy określone zdarzenie, będzie wpływać na nasze nastroje. Dana sytuacja u kilku różnych osób może wywołać różne uczucia w zależności od przekonań i przypisywanych im znaczeń. W sytuacji, którą Pan opisał, na komunikat: „on dziwnie chodzi”, mógł Pan pomyśleć: „jestem dziwny”, „coś jest ze mną nie tak”, „ludzie mnie oceniają” i doświadczyć lęku, a może nawet pogrążyć się w depresji. Inna osoba mogłaby pomyśleć: „nie mają prawa mnie oceniać” i poczuć złość. Jeszcze inna mogłaby pomyśleć: „nie podoba mi się to, że mnie oceniają, ale się tym nie będę przejmować”. W takiej sytuacji osoba zapewne odczuje zarówno niepokój, jak i nadzieję.

Myśli mają wpływ na to, co czujemy w danej sytuacji. Emocjom zwykle towarzyszą nowe myśli, które je wzmacniają i potwierdzają ich zasadność. W lęku myślimy o zagrożeniach, w depresji skupiamy się na negatywnych aspektach życia. W chwilach intensywnych emocji mamy większą tendencję do zniekształcania, ignorowania tych informacji, które podważają zasadność danego nastroju czy przekonań. Im silniejsze czujemy emocje, w tym większe popadamy skrajności.

W chwilach nasilonego lęku warto mieć większy wgląd w swoje myśli. Głębsza świadomość sprawia, że łatwiej dostrzegamy to, jak myśli wpływają na nasz nastrój.

Różne myśli skłaniają nas do różnych zachowań. Wiele myśli pojawia się w głowie nagle i automatycznie, wówczas wiele czynności wykonujemy machinalnie, nie pamiętając jakie myśli nas do tego skłoniły. W sytuacji kiedy inni na Pana patrzą, może uruchamiać się przekonanie: „jestem dziwny/jestem inny” i wówczas zaczyna Pan kontrolować swój sposób chodzenia.

Myśli warunkują również reakcje fizjologiczne. W sytuacji, którą Pan opisał, doświadcza Pan silnego lęku, który może uruchamiać szybsze bicie serca, przyspieszony oddech, napinanie się mięśni.

Panie Adamie, zachęcam Pana do rozpoczęcia psychoterapii indywidualnej, gdzie będzie się Pan uczył analizować wszystkie informacje i spoglądać na problem z wielu stron. Jeżeli będzie Pan rozpatrywał różne punkty widzenia i aspekty sytuacji, zarówno te pozytywne, negatywne i neutralne, będzie mógł Pan lepiej zrozumieć swoje trudności i opracować nowe rozwiązania. W sytuacjach ekspozycji społecznej pojawia się u Pana lęk. Jeżeli wiadomo, że w takich sytuacjach ów lęk się pojawia, to można zaplanować strategie radzenia sobie z nim.

Jeśli od dłuższego czasu odczuwa Pan lęk, to prawdopodobnie zaczął Pan unikać sytuacji, które ten lęk wzbudzają. Jeżeli chce Pan poradzić sobie z lękiem, będzie Pan musiał go zaakceptować (zmiana poznawcza), nauczyć się relaksować (zmiana reakcji organizmu) oraz konfrontować się z tym, co budzi w Panu lęk, aby zacząć sobie z tym radzić (zmiana w zachowaniu). Zwykle nie potrafimy pokonać lęku dopóty, dopóki nie zmienimy sposobu myślenia i nie przestaniemy unikać sytuacji wywołujących uczucie zagrożenia.

To zupełnie naturalne, że chcemy uniknąć sytuacji, w której odczuwamy lęk lub uciec od nich. Warto jednak przezwyciężyć w sobie tę skłonność i wytrzymać. W ten sposób uczymy się znosić uczucie strachu i odkrywamy, że potrafimy pokonywać związane z nim wyzwania. To co pomaga wytrwać w danej chwili i z pełną uwagą obserwować swoje doświadczenia oraz najbliższe otoczenie to praktyka uważności i akceptacji. Jeżeli uzna Pan, że praktyka uważności może się Panu przydać, to warto poszukać ośrodków, które takie kursy organizują. Jest też sporo książek, płyt i aplikacji na urządzenia przenośne, które uczą technik uważności i przypominają o systematycznym ich praktykowaniu.

Kolejną metodą radzenia sobie z lękiem jest spokojne, głębokie oddychanie. Warto ćwiczyć tę technikę wtedy, kiedy nie czuje Pan silnego lęku. Powinien Pan ją dobrze opanować, ćwicząc za każdym razem przez cztery minuty, cztery razy dziennie przez tydzień. Później tę technikę można stosować do opanowania lęku, aby móc wytrwać dłużej w sytuacjach budzących w Panu tę emocję.

To co również pomaga to progresywna relaksacja mięśni, w której na przemian napinamy i rozluźniamy poszczególne główne grupy mięśni. Do nich należy m.in. trening autogenny Schulza (dostępny również w Internecie). Dobrze opanowana progresywna relaksacja mięśni jest techniką, która staje się alternatywą unikania. Wówczas pozwala opanować lęk i wytrwać dopóki lęk częściowo nie ustąpi.

Techniki wyobrażeniowe przydają się wtedy, kiedy chcemy się uspokoić przed wejściem w sytuacje, które prawdopodobnie wywołają w nas lęk oraz dodają odwagi. Wyobrażenia relaksujące to na przykład znajome miejsca, w których czuje się Pan błogo i bezpiecznie. Inspiracją mogą być również melodie, sytuacje czy osoby, które dodają Panu odwagi.

Skutecznie leczymy zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Czy możliwa jest psychoterapia online przy nerwicy lękowej?

Czy możliwa jest psychoterapia online przy nerwicy lękowej?

Witam, mam problemy z nerwicą lękową. Szukam psychoterapeuty online. Pozdrawiam.

Pani Agnieszko,

nerwica lękowa to potoczna nazwa grupy zaburzeń lękowych, do których zaliczamy:

  • Lęk uogólniony – lęk jest często obecny, w wielu różnych sytuacjach, bez zidentyfikowanego, konkretnego powodu.
  • Lęk paniczny – nagłe i silne napady lęku połączone z szeregiem objawów somatycznych (przyspieszone bicie serca, uczucie gorąca itp.).
  • OCD – zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, czyli występowanie natrętnych myśli oraz wewnętrznego przymusu wykonania konkretnych czynności.
  • PTSD – zaburzenia lękowe powstałe w skutek doświadczonego zdarzenia traumatycznego.
  • Zaburzenia psychosomatyczne – zaburzenia i choroby organizmu powstałe z przyczyn psychicznych (np. migrena, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze).
  • Fobie – silny lęk, który dotyczący określonych sytuacji, miejsc, zwierząt itp. (np. agorafobia – lęk przed przestrzenią; klaustrofobia – lęk przed ciasnymi, zamkniętymi pomieszczeniami).

Ponieważ nie napisała Pani na czym polega Pani lęk to trudno mi określić jaka forma pomocy byłaby dla Pani najlepsza. Są takie rodzaje lęku, z którymi możemy skorzystać z terapii online, jak np. lęk uogólniony czy zaburzenia psychosomatyczne oraz takie lęki, z którymi praca wymaga terapii stacjonarnie, w gabinecie (np. lęk paniczny czy PTSD).

Jeśli wygodniej Pani odbyć sesję online zachęcam do zapisania się na taką wizytę. W naszej poradni jest kilku specjalistów zajmujących się leczeniem zaburzeń lękowych. W trakcie takiej konsultacji będzie możliwość dokładnego zdiagnozowania problemu oraz określenie właściwej formy pomocy.

Skutecznie leczymy zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Lęk przed dorosłością - skąd się bierze?

Lęk przed dorosłością – skąd się bierze?

W naszym, pełnym internetowych zwierzeń, świecie znacząco przybywa komunikatów ukazujących zagubienie przy wchodzeniu w tzw. „dorosłe życie”. Coraz częściej osoby, zbliżające się do ukończenia szkoły średniej lub studiów, dają znać o swoich obawach, związanych z przyjmowaniem nowej roli życiowej.

Strach przed dorosłym życiem

W trakcie spotkań w gabinecie, młodzi ludzie opowiadają mi o swojej niepewności a nawet lęku wobec takich życiowych projektów, jak: pierwsza poważna praca, perspektywiczny związek lub rodzina. Opisują trudność w zmobilizowaniu się do działań. Trudności w podejmowaniu nowych obowiązków. W rozważaniach na temat przyszłości dominują czarne scenariusze i wyolbrzymione zagrożenia. Dość szybko rozmowa ujawnia wspólny mianownik tych dylematów – dezorientację na progu nowej, dojrzałej rzeczywistości i niechęć wobec systematycznego mierzenia się z wyzwaniami o niespotykanym dotąd charakterze. Tym sposobem szybko docieramy do jednego z kluczowych wątków terapeutycznych – kwestii odpowiedzialności oraz jej wpływu na podejmowanie decyzji i ich realizację.

Nazywanie takiej postawy lękiem przed dorosłością jest pewnym uproszczeniem (także dlatego, że może dotknąć osoby zdecydowanie dojrzałe wiekiem), ale słusznie wskazuje obszar, w którym opisywane kłopoty są największe. Efektem jest często próba przedłużenia młodości przez kontynuowanie edukacji. Odrzucenie standardowych ram dotyczących stabilizacji życiowej. Uporczywe pozostawanie w obrębie rodziny generacyjnej. Albo wręcz przeciwnie – buntownicze postawy wobec jakichkolwiek oczekiwań otoczenia lub tradycyjnych reguł.

Lęk przed dorosłością – przyczyny

Niska samoocena i brak gotowości na nowe wyzwania

Spośród wielu, wnoszonych przez pacjentów, cech charakterystycznych zjawiska, powtarza się problem niskiej samooceny i wrażenie braku gotowości na oczekujące w świecie wyzwania. Na takim tle szybko mnożą się wątpliwości co do własnych zasobów. Zamiast traktować nowe sytuacje jako szanse rozwojowe, możemy popaść w pułapkę samospełniającej się przepowiedni – „to się na pewno nie uda”. Należy zaznaczyć, że współczesna kultura relacji, szczególnie poprzez media społecznościowe, z dużą siłą odnosi się do tych obaw i pragnień. Z jednej strony irracjonalnie i nieadekwatnie do rzeczywistości kreuje wizje sukcesu jako wyidealizowanej autoprezentacji, spotykającej się z bezrefleksyjnym zachwytem – „fejmem”. Z drugiej zaś, brak w tej przestrzeni miejsca na stonowane wsparcie rozwoju, naukę życia i naturalne błędy. Oczywiste dla dojrzałej psychiki potknięcia szybko zyskują status porażki, upadku i kompromitacji. Zamiast wyrozumiałości dla nowicjusza jest „hejt”. Zamiast koniecznej do życia umiejętności „dążenia do celu” wbrew przeciwnościom i naprawiania własnych błędów jest koncentracja na wyrazistych aż do przesady, odrzucających namysł ocenach.

Nadopiekuńczy rodzice

Przyczyny omawianych postaw są oczywiście zmienne i indywidualne. Można jednak przywołać kilka kwestii wzmacniających lęk przed dojrzałością. Bez wątpienia nadopiekuńczy rodzice i pełne krytycznych komentarzy podejście do rozwoju dziecka gra tu ważną rolę. Opieka, która wyraża się w ograniczaniu dziecka, blokowaniu eksploracji i eksperymentowania, uniemożliwia bezpieczne „przetrenowanie” naszych umiejętności radzenia sobie w świecie. Jednocześnie wysokie, najczęściej wzmożone oczekiwania wobec dziecka, powstające raczej na tle ambicji i kompleksów dorosłego opiekuna i wyrażane w formie nieustannego niezadowolenia, budują w dziecku przekonanie o własnej niewydolności i utrwalają zależność od otoczenia. W sytuacji prawdziwego kontaktu z życiem, nowymi sytuacjami, pojawia się odruch cofnięcia. Ukrycia się za plecami dotychczasowego systemu. Warto wspomnieć, że nierzadko rodzice zamiast wspierać dzieci w procesie „odcinania pępowiny”, co samo w sobie jest bardzo trudne, robią wiele aby ich potomek czuł się z rodzicami nadmiernie związany.

Zbyt wysokie oczekiwania

Inną, obiektywną przeciwnością, są bardzo wysokie oczekiwania wobec młodych osób wchodzących na rynek pracy i obowiązków. Tradycja przekazywania wiedzy i umiejętności „z mistrza na ucznia” nie jest dziś zbyt popularna. Presja czasowa i wynikowa powoduje, że od osób kończących szkołę oczekuje się walorów eksperckich oraz częstej w ogłoszeniach rekrutacyjnych „umiejętności pracy pod presją”. Wszystko to, zderzone z realiami finansowymi i wszechobecnym festiwalem konsumpcji uderza w poczucie wartości młodego człowieka z ogromnym impetem. Lekceważące komentarze, sugerujące „defekt pokoleniowy” i „niedobór ogarnięcia się” (cytaty z forów internetowych), nie dotykają sedna problemu. W niewielkim stopniu wpływają na osoby dotknięte problemem.

Jak przezwyciężyć lęk przed dorosłością?

Tymczasem wydaje się, że najlepszym remedium na lęk przed dorosłością nie są próby przymierzania się do oczekiwań innych i świata wokół nas, ale próba zrozumienia i uświadomienia sobie własnej tożsamości. Tą drogą najskuteczniej można sięgnąć do zasobów mobilizacji, koniecznej przecież do wszystkich poważniejszych wyzwań. Jeśli już się nam to uda, samodzielnie, z pomocą rodzica, przyjaciela lub np. terapeuty, będziemy mogli zbudować własny system odniesień do każdej, pojawiającej się na naszej drodze szansy. Nawiązując do wątku internetowych fantazji, zwracam szczególną uwagę na walor prawdziwych i bezpośrednich relacji, w których jest miejsce na przeżywanie zarówno sukcesów jak i całej gamy porażek naszego życia. Budowana w ten sposób empatia i rozumienie życia jako procesu, pozwoli nam doświadczać wielu doznań ze szczerą ciekawością, co mogą nam przynieść.

Skutecznie pomagamy przezwyciężyć trudności życiowe. Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Skąd się biorą nasze kompleksy Sensity.pl

Fobia społeczna czyli lęk społeczny – przyczyny, objawy i leczenie

Na myśl o publicznym wystąpieniu przeszywają Cię dreszcze, pocisz się, kiedy musisz zabrać głos nawet w małej grupie? Stresuje Cię, kiedy ktoś patrzy jak spożywasz posiłek, a zbliżając się do kasy myślisz tylko o tym, żeby sprawnie i szybko dokonać płatności, unikając skupienia na sobie uwagi innych osób? Czy wiesz, że są to objawy lęku społecznego, inaczej zwanego fobią społeczną?

Szukając informacji na ten temat pewnie myślisz, że Twoje objawy są dziwne i rzadko spotykane. Pewnie nie uwierzyłbyś, gdybyśmy Ci powiedzieli, że w firmie średnich rozmiarów z powodu fobii społecznej cierpi około 10 osób. Jeśli pracujesz w większym przedsiębiorstwie, osób borykających się z podobnym problemem do Twojego, może być dwukrotnie więcej! Czy wiesz, że wielu znanych mówców ma za sobą doświadczenia walki z fobią społeczną! Następnym razem, kiedy będziesz się na samego siebie złościć, pomyśl, że nie jesteś sam w tym problemie, a co ważniejsze – możesz go wyleczyć!

Do Sensity regularnie zgłaszają się osoby, które chcą pokonać lęk społeczny. Praca z tym problemem należy do jednej z ciekawszych i przyjemniejszych. Jest to w dużej mierze praca rozwojowa, która potrafi przynieść wiele radości i satysfakcji. W poniższym artykule umieściliśmy najważniejsze informacje na temat tego skąd bierze się taki lęk, czym się objawia i jak się go skutecznie pozbyć. Wiesz zapewne, że leczenie zaburzeń lękowych zaczyna się od ich zrozumienia. Zapraszamy do lektury!

Czym jest fobia społeczna

O lęku społecznym możemy mówić gdy odczuwamy duży dyskomfort w sytuacjach związanych z obecnością innych osób, które potencjalnie mogą nas negatywnie ocenić. Lęk społeczny jest problemem bardzo powszechnym. Przeżywa go znaczna część ludzi w różnych sytuacjach i z niejednakowym nasileniem. Jednak nie w każdym przypadku lęk przed tym, jak oceni nas otoczenie musi spełniać kryteria rozpoznania fobii społecznej.

O zaburzeniu, czyli o fobii społecznej (zaburzeniu lęku społecznego), mówimy wówczas, gdy z powodu lęku przed potencjalnym upokorzeniem i oceną społeczną, wycofujemy się z kontaktów z innymi. Powoduje ono cierpienie, uniemożliwiając funkcjonowanie w najważniejszych obszarach życia: relacje z innymi, nauka/ praca.

Jakie są przyczyny fobii społecznej

Rozwój zaburzenia lęku społecznego jest zawsze kwestią indywidualną. Jego korzeni poszukuje się we wczesnych doświadczeniach życiowych, w przekonaniach, jakie kształtują się wtedy na temat samego siebie i ludzi dookoła, silnie wiąże się z niskim poczuciem własnej wartości. Lęk społeczny bierze się z założenia, że otoczenie skrytykuje nas, nasz wygląd, nasze zachowanie, sposób myślenia. Jednocześnie oceniamy bardzo nisko nasze umiejętności radzenia sobie w takiej sytuacji. Co gorsza, im silniejsza potrzeba aprobaty, czy też przynależności do danej grupy, tym lęk przed spodziewanym odrzuceniem będzie zapewne większy. Dlatego, objawy fobii społecznej najczęściej nasilają się w okresie pokwitania, kiedy szczególną uwagę zwracamy na to jak ocenia nas otoczenie.

Jakie są najczęstsze objawy fobii społecznej

Objawy fobii społecznej mogą się pojawiać każdorazowo w obecności innych ludzi, bądź tylko w pewnych okolicznościach. Będą to na przykład rozmowy z ważną dla nas osobą, zabieranie głosu w obecności szerszego grona osób, jedzenie obiadu w restauracji, zwrócenie się do sprzedawcy w sklepie, czy nawiązywanie nowych znajomości.

W jakich sytuacjach może pojawiać się lęk – przykłady

Jeśli cierpisz z powodu lęku społecznego, to prawdopodobnie:

  • unikasz spotkań towarzyskich, lub wiążą się one z dużym napięciem?
  • boisz się i unikasz znalezienia się w centrum uwagi, jesteś nieśmiały?
  • ciągle obawiasz się swoim zachowaniem się skompromitujesz lub wygłupisz?
  • kiedy inni na Ciebie patrzą unikasz:
    • spożywania posiłków,
    • pisania,
    • płacenia (np. szukania drobnych przy kasie),
  • unikasz zabierania głosu w większej grupie, odczuwasz duży lęk przed wystąpieniami np. przemówienia, prezentacje?
  • unikasz wchodzenia do małych grup, w których zwracasz na siebie uwagę np. przyjęcia, spotkania służbowe.

Co czujesz, gdy pojawia się lęk społeczny?

W sytuacjach wywołujących lęk:

  • czerwienisz się, lub bledniesz
  • drżysz lub sztywnieje całe ciało
  • masz zawroty głowy,
  • odczuwasz nudności, czy nagłą potrzebę oddania moczu.
  • odczuwasz silne napięcie, paraliż, pustkę w głowie,
  • pocisz się

Jak (skutecznie!) pokonać lęk społeczny?

W pierwszej kolejności trzeba poznać i zrozumieć “przeciwnika”. Lęk w dużej mierze bierze się z braku wiedzy na jego temat i błędnego odczytywania jego objawów. Leczenie fobii społecznej polega w dużej mierze na polubieniu i zaakceptowaniu siebie samego oraz nabraniu dystansu do tego, co myślą o nas inni.

Bywa, że w wyniku pozytywnych doświadczeń i życzliwości ze strony otoczenia, korygujemy nasze przewidywania, obawy i problem z czasem znika. Jednak taki scenariusz zdarza się rzadko.

Zazwyczaj, zamiast szukać akceptacji dla samego siebie, dokładamy wszelkich starań, aby ukryć własne mankamenty, bo wydaje się nam, że tylko my je mamy. Odczuwamy duży lęk w sytuacji, w której nasze wady mogłyby zostać zauważone przez otoczenie. Ale na dłuższą metę, ukrywanie własnych mankamentów staje się dla nas na tyle obciążające, że zaczynamy ograniczać kontakty towarzyskie. Zamykamy się coraz bardziej na świat zewnętrzny. W ten sposób powodujemy ciągłe narastanie lęku oraz obniżanie poczucia własnej wartości. Wówczas warto skorzystać z psychoterapii, bo nieleczona fobia społeczna nasila się i może prowadzić do takich konsekwencji, jak rezygnacja z życiowych możliwości, obniżenie poczucia własnej wartości, czy nawet depresji.

Dlaczego psychoterapia jest skuteczna w leczeniu fobii społecznej?

  • leczy zarówno przyczyny, objawy jak i konsekwencje zaburzenia
  • zabezpiecza nas przed nawrotem objawów
  • pomaga w bezpieczny sposób pokonać lęk i otworzyć się na świat,
  • wyposaża w niezbędne umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach np. reagowania na krytykę,
  • buduje poczucie własnej wartości, siły i kompetencji.
  • daje wiedzę – zrozumienie mechanizmów rządzących relacjami międzyludzkimi

Czy leki są skuteczne w leczeniu fobii społecznej?

Fobia społeczna jest efektem zniekształconego sposobu interpretowania reakcji społecznych oraz braku odpowiednich kompetencji do radzenia sobie z trudniejszymi społecznymi wyzwaniami. Przyjmowanie leków przeciwlękowych nie zmieni schematu naszego myślenia i reagowania. Leki mogą wyciszyć objawy, ale nie przyczynę. Po odstawieniu leków problem najprawdopodobniej wróci a sama wizja odstawienia leków, może wtórnie wywoływać lęk. Dlatego, rozpoczęcie przyjmowania leków warto skonsultować z psychoterapeutą. W większości przypadków zaburzenia lękowe można wyleczyć za pomocą samej psychoterapii, bez konieczności wprowadzania leczenia farmakologicznego, które wcale nie jest obojętne dla naszego organizmu. Jeśli psychoterapeuta uzna, że nasilenie objawów jest na tyle silne, że trzeba włączyć farmakoterapię, wówczas powinien skierować swojego pacjenta do psychiatry. Z perspektywy skuteczności psychoterapii lepiej jest, aby psychoterapeuta miał możliwość oceny nasilenia objawów przed rozpoczęciem leczenia farmakologicznego, ponieważ leki maskują objawy i w przypadku osób, u których występuje mniejsze ich nasilenie, mogą również utrudnić lub spowolnić proces psychoterapii.

Podsumowując – Uwolnij się od lęku!

Nadmiarowy lęk, każdego rodzaju, ogranicza nasze funkcjonowanie, blokuje rozwój zawodowy, osobisty i ogólnospołeczny. Co gorsza, nieleczony lęk rośnie w siłę i sieje coraz większe spustoszenie w naszym organizmie i naszym życiu. Szkoda męczyć się z przykrymi objawami, jeśli fobię społeczną można skutecznie wyleczyć. Podpowiadamy, że przy okazji pokonywania lęku społecznego, pracujesz równocześnie nad rozpoznaniem swoich mocnych stron i podniesieniem poczucia własnej wartości. To jest często naprawdę przyjemna praca, więc nie skupiaj się na przeszkodach tylko zawalcz o lepszą jakość jutrzejszego dnia!

 

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Strach przed macierzyństwem - z czego może wynikać?

Strach przed macierzyństwem – z czego może wynikać?

Każda z nas, każdego dnia, buduje swój model macierzyństwa. Dla niektórych inspiracją są relacje z mamą – jej sposób wychowania, głoszone wartości i wyznaczniki miłości. Inne natomiast, na lata dzieciństwa, spędzone u boku mamy, patrzą tylko po to, by nie być takie, jak ona.

Strach przed macierzyństwem

Niewątpliwie każda kobieta mierzy się z różnymi lękami, zanim w ogóle zdecyduje się na ciążę i macierzyństwo.

Decyzja ta wymusza pewne refleksje na temat dalszego życia i kobiety wówczas zdają sobie sprawę, że tak naprawdę ich życie zmieni się diametralnie. Często wiąże się to z przerwą w pracy zawodowej, z czym wiele kobiet nie może sobie poradzić. Nie wyobrażają sobie, że mogłyby poświęcić swoją karierę na rzecz prowadzenia domu i opieki nad dzieckiem. Mogą też nie chcieć poświęcić swojej atrakcyjności fizycznej, boją się, że przestaną być kobiece zarówno dla siebie, jak i dla partnera.

Dużo obaw dotyczy również samego porodu. Strach przed bólem może być ogromny a słuchanie opowieści koleżanek, które urodziły, tylko go potęguje.

Kolejną obawą jest podołanie wszystkim obowiązkom związanym z opieką nad dzieckiem. Potrzeba wtedy nie tylko wiele cierpliwości, lecz często również wiedzy, jak się w danej sytuacji zachować. A jeszcze dużo trudniej o to w przypadku, gdy dziecko urodzi się chore, czego również ogromnie boją się przyszłe matki.

Mogą występować również wątpliwości dotyczące związku. Jeśli jej partner lub mąż nie jest przekonany co do dziecka lub nie wykazuje żadnych zdolności czy umiejętności mogących być pomocnymi po porodzie, wówczas przyszła matka zdaje sobie sprawę, że większość obowiązków spadnie na jej barki.

Wpływ własnego dzieciństwa na macierzyństwo

Od kobiet oczekuje się, że instynkt macierzyński ujawni się i zdziała cuda. Oczekuje się, że kobieta będzie wiedziała co robić, że będzie kochać swoje dziecko „od pierwszego wejrzenia”. Przywiązani jesteśmy do myślenia, że macierzyństwo to spełnienie, błogostan. Jednakże kobiety nierzadko niosą w sobie ciężar własnego trudnego dzieciństwa, w którym nie „uwewnętrzniły” prawidłowej funkcji macierzyństwa. Harlow, w swoich wielokrotnie ponawianych eksperymentach, zaobserwował, że samice, które od urodzenia poddane były izolacji od własnych matek, gdy same stały się matkami, ignorowały swoje dzieci i były wobec nich brutalne.

U kobiet, które w dzieciństwie były zaniedbywane bądź maltretowane przez własne matki, po urodzeniu własnego dziecka na wierzch wypływają bolesne przeżycia z dzieciństwa – straszliwa rozpacz, bezsilność, lęk a te łatwo mogą przekształcić się w nienawiść do własnego niemowlęcia.

Co może wydawać się dziwne, źródłem lęku przed potomkiem mogą być także rodzice nadopiekuńczy. Oznacza to, że osoba, którą w dzieciństwie otaczano maksymalną opieką i miłością, której rodzice starali się zapewnić jak najlepszy rozwój i pomagali unikać trudności, wyrasta w rezultacie na osobę niezdolną do wejścia w prawdziwie intymną relację z drugim człowiekiem. Ludzie tacy często bronią się przed podjęciem zobowiązania w postaci związku małżeńskiego, czy też rodzicielskiego, a tym samym nie brania odpowiedzialności za drugą osobę. Dążenie do „życia pełnią życia” i samorealizacji maskuje w tym wypadku silny lęk przed głębokim zaangażowaniem w relację miłości z drugim człowiekiem.

Potrzeba posiadania dziecka ma swoje źródło w tęsknocie za pierwotną miłością i każda matka odnajduje aspekty relacji z własną matką, gdy zaczyna się jej macierzyństwo.

Strach przed ciążą – inne przyczyny

Każda kobieta w jakimś stopniu obawia się macierzyństwa, nawet jeżeli miała dobre wzorce w rodzinie i wśród przyjaciół.

Po pierwsze dlatego, że naturalne jest, że nowa sytuacja stresuje a po drugie – współczesna kultura nieustannie podsyca w kobietach lęk przed macierzyństwem. Wystarczy spojrzeć na reklamy, filmy i seriale – znajdujemy tam zasadniczo dwa wzorce matek. Pierwszy to zawsze uśmiechnięte, perfekcyjne mamy, serwujące reklamowane produkty swoim idealnym dzieciom. Drugi to biedne kobiety, które niewiele śpią, ledwo sobie radzą i poświęcają wszystko dla potomstwa, które „i tak jest niewdzięczne i sprawia same problemy”. Nie dorastając do wyidealizowanego obrazu perfekcyjnej matki, od razu wyobrażają sobie, że są beznadziejne.

Co więcej, utarło się przekonanie, że na dziecko „musi być nas stać” i trzeba też zapewnić mu prywatną szkołę, kursy, markowe ubrania. Dopełnieniem tego jest głęboko już zakorzeniony stereotyp, że „rodzina wielodzietna to rodzina patologiczna”. Wszystko to razem nasila lęk przed macierzyństwem oraz lęk przed dziećmi.

Jak pokonać lęk przed macierzyństwem?

Żeby poradzić sobie z lękiem, warto przede wszystkim zaakceptować swoje uczucia i nie udawać, że problem nie istnieje. Każdy ma prawo zdecydować, czy będzie się spełniać w roli matki czy też nie, a życie bez dzieci może być satysfakcjonujące, można troszczyć się o bliskich i w ten sposób realizować potrzebę bycia opiekuńczym. Jednak nie posiadanie dzieci, jest pewną stratą i tylko przepracowanie jej pozwoli się z niej wyzwolić. Warto porozmawiać z kimś bliskim – mężem, przyjaciółką, mamą, babcią, itp. i podzielić się swoimi obawami. Można też poszukać grupy wsparcia dla kobiet w ciąży i wspólnie dzielić lęki o przyszłość swoją i dzieci.

Jeżeli natomiast źródłem niepokoju jest niechęć do posiadania dzieci, której dana osoba chciałaby się dokładniej przyjrzeć, zachęcam do skorzystania z pomocy psychoterapeuty.

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Lęk przed wyjazdem z domu. Jak sobie z tym poradzić?

Lęk przed wyjazdem z domu. Jak sobie z tym poradzić?

Boję się każdego wyjazdu z domu. Najchętniej nigdzie na dłużej bym nie wyjeżdżała. Gdy mam wyjechać na kilka dni z dziećmi, to chce mi się płakać. Strasznie się stresuję. Tak jest zawsze.

Pani Edyto,

Czytając Pani wiadomość nasuwa mi się kilka ważnych pytań dotyczących doświadczanego przez Panią lęku:

  1. Kiedy i w jakiej sytuacji lęk pojawił się pierwszy raz?
  2. Jaki jest jego przebieg i czas trwania?
  3. Jakie objawy towarzyszą przeżywanemu lękowi (np. czy doświadcza Pani jakiś objawów/dolegliwości somatycznych)?
  4. Co jest treścią tego lęku, tzn. czego się Pani obawia? Co się może stać i komu?

Od odpowiedzi na powyższe pytania uzależniona jest diagnoza dotycząca rodzaju przeżywanego lęku oraz sposobu poradzenia sobie z nim, czyli dostępnych i skutecznych metod leczenia.

Po Pani krótkiej wiadomości nie mogę jednoznacznie powiedzieć co się dzieje, że ten lęk się pojawia. Jako, że ma Pani trudności z wyjazdami z domu mogę postawić hipotezę, że doświadcza Pani lęku przestrzeni, czyli twz. agorafobii. Dodaje Pani jednak, że wyjście z dziećmi jest dodatkowo stresujące, więc może to wynikać zarówno z lęku o dzieci, lęku przed odpowiedzialnością za nie, jak też z brakiem kontroli nad lękiem i ewentualnymi towarzyszącymi objawami, co wywołuje dodatkową obawę o osoby pozostające pod Pani opieką.

Zachęcam aby udała się Pani na konsultację do psychoterapeuty, który pomoże dokładniej zdiagnozować problem oraz wskaże metody jego rozwiązania. W sytuacji bardzo nasilonych objawów pomocna może być również wizyta u lekarza psychiatry oraz ewentualne wsparcie farmakologiczne. Zachęcam również, aby nie zwlekała Pani z udaniem się do specjalisty ponieważ nieleczone objawy lękowe mają tendencję do nasilania się, a tym samym coraz bardziej utrudniają funkcjonowanie i trudniej stawić im czoło.

Skutecznie leczymy zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Mam problem z koncentracją, dziwnie się czuję. Gdzie szukać pomocy?

Mam problem z koncentracją, dziwnie się czuję. Gdzie szukać pomocy?

Witam, od dłuższego czasu bardzo dziwnie się czuję. Na początku myślałam, że to pewnie przez niskie ciśnienie albo wpływ pogody ale codziennie to nie możliwe.

Mam 36 lat i pracuje fizycznie między ludźmi. Od dłuższego czasu, tak do południa jest najgorzej. Czuję się wtedy otępiała. Czuję takie dziwne uczucie, jakbym była odrealniona. Nie potrafię myśleć, mam problem z koncentracją – jak się ktoś o coś zapyta, np. o zdarzenie sprzed kilku dni, ciężko mi sobie je przypomnieć. Wydaje mi się, że ludzie widzą, że dziwnie się zachowuje.

Robiłam badania ogólne oraz na tarczycę i wszystko jest w porządku. Byłam u neurologa, ponieważ do tego sztywnieje mi kark. Czuję, że jest wtedy taki naprężony, a ból promieniuje mi do głowy, czuję wtedy ucisk głowy. Dostałam tabletki na rozluźnienie mięśni, które mam brać przez 10 dni. Biorę te leki już trzeci dzień ale nie widzę poprawy. Najgorsze jest to, że nakręcam się, że będę miała po tych tabletkach skutki uboczne. Niepotrzebnie się nakręcam, ponieważ po zażyciu tabletki wsłuchuje się w organizm, a przez to mam ataki paniki. Czasami, bo nie za każdym razem, mam takie dziwne uczucie, jak na przykład jestem w jakimś większym sklepie – oblewają mnie poty i czuję się, jakbym miała zaraz zemdleć.

Proszę o radę. Gdzie się udać? Co ja mam ze sobą zrobić? Ja tak dłużej nie mogę się męczyć. Gdzie szukać pomocy?

Pani Moniko,

Zacznę od tego, że powinna udać się Pani na konsultację do psychoterapeuty, który przeprowadzi szczegółowy wywiad, dopyta o okoliczności nasilania się objawów. Dzięki czemu będzie mógł postawić trafną diagnozę, na podstawie, której zaproponuje plan pracy nad problemem.

Objawy, które Pani opisuje: „między ludźmi czuję się otępiała, nie potrafię myśleć, mam problem z koncentracją, sztywnieje mi kark, w większym sklepie oblewają mnie poty i czuję się, jakbym miała zaraz zemdleć” mogą świadczyć o nerwicy lękowej, czyli o zaburzeniach lękowych. Zaburzenia lękowe przejawiają się w sferze postrzegania, przeżywania, myślenia, zachowania.

Mogą pojawić się problemy z koncentracją uwagi, pamięcią, apatia, poirytowanie, rozchwianie emocjonalnie, trudności ze snem. Jak również dolegliwości takie jak ból brzucha, biegunki i zaparcia, parcie na pęcherz, kołatanie serca, ból w klatce piersiowej przypominający zawał, problemy z ciśnieniem krwi, oddychaniem i wiele innych.

Niektóre spośród tych zachowań są naturalną reakcją obronną organizmu w sytuacji stresowej. Gdy jednak nic się nie dzieje, a Ty wpadasz w panikę, świadczyć to może o nerwicy. W trakcie sesji, terapeuta rozpoznaje źródło powstawania lęku – napięcia, dzięki czemu wie z jakim rodzajem lęku mamy do czynienia np. lęk społeczny i dobiera odpowiednie narzędzia pracy.

Skutecznie leczymy zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.