Wpisy

Nie potrafię otwarcie rozmawiać ze swoim terapeutą. Jak się otworzyć i pokonać wstyd?

Nie potrafię otwarcie rozmawiać ze swoim terapeutą. Jak się otworzyć i pokonać wstyd?

Mam 30 lat, jestem mężatką. Mam zdiagnozowane borderline i zaburzenia lękowe. Od roku uczęszczam na psychoterapię. Moim największym problemem jest impulsywność, brak zaufania, strach przed bliskością i odrzuceniem, a także stany lękowe, natrętne myśli, odrealnienie, izolacja, zatracanie się w swoich przeżyciach, silny lęk przed zwariowaniem, schizofrenią. Bardzo lubię swoją terapeutkę, jednak nie potrafię z nią otwarcie rozmawiać. Mówię ogólnikowo, boję się ośmieszenia. Wstydzę się swoich przeżyć, mimo iż pokazałam się jej z mojej najgorszej strony. Wiem, że chce mi pomóc, nie ocenia mnie, ale mam straszne blokady przed swobodnym mówieniem. Chciałabym to pokonać, ale nie wiem jak. Były sytuacje, że chciałam przerwać terapię, bo robiło się zbyt blisko. Chciałabym tej bliskości, ale z nikim nigdy nie byłam w takiej relacji. Nie wiem jak powinna wyglądać, jak mam się zachować. Boję się tego. Nie chciałabym się skompromitować. Terapeutka stwierdziła, że mam bardzo poważne problemy ze sobą, ale nie potrafię współpracować. Uważam się za niegodną jej pomocy, mam strasznie zaniżone poczucie własnej wartości. Wmawiam sobie rzeczy, których nie ma, doszukuję się odrzucenia i je prowokuje. Odbieram rzeczywistość przez krzywe zwierciadło, interpretuję wszystko po swojemu, by móc udowodnić sobie jaka to jestem beznadziejna. Przez to moje relacje z innymi są burzliwe. Czasem czuję jakbym miała dwie osobowości. W pracy jestem wesołą, uśmiechniętą osobą, a w domu przygnębiona, z poczuciem pustki. Chciałabym walczyć o lepsze życie, ale nie potrafię się do tego zabrać. Proszę o poradę,

Agnieszka

 

Pani Agnieszko,

Czytając list pomyślałam sobie, że gdybym ja była Pani terapeutką to chciałabym znać obawy, które Pani opisuje. Słyszę, że towarzyszy Pani ogromny lęk przed oceną oraz odrzuceniem ze strony terapeutki – napisała Pani o ośmieszeniu, wstydzie, jakby bała się Pani reakcji swojej terapeutki na to, co usłyszy. Z drugiej strony jest lęk przed bliskością, czyli pewnego rodzaju zaangażowaniem w terapię, które jest niezbędne do postępów terapeutycznych.

Jest to dla mnie jak najbardziej zrozumiałe, że nie jest Pani łatwo otworzyć się. Myślę, że to normalne, że boimy się opowiadać obcym o swoich intymnych przeżyciach. Do tego potrzeba czasu oraz poczucia bezpieczeństwa. W Pani przypadku może potrzeba trochę więcej czasu. Zaczęłabym od tego, że porozmawiałabym z terapeutką o tym, jak się Pani czuje w jej towarzystwie. Opisałabym wszystkie obawy związane z otworzeniem się przed nią.

Jeśli będzie Pani o tym trudno mówić, to może Pani przeczytać list, który Pani napisała. On bardzo dobrze opisuje Pani obawy. Proszę pamiętać, że rozmowa o relacji z terapeutą to bardzo ważny element Waszej współpracy, który buduje Pani poczucie bezpieczeństwa.

 

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak przebiega proces leczenia nerwicy?

Jak przebiega proces leczenia nerwicy?

Nerwica – jak przebiega jej leczenie?

Leczenie nerwic polega na psychoterapii, która prowadzi do rozwiązania konfliktów wewnętrznych leżących u podstaw zaburzeń nerwicowych oraz do zmiany rozumienia (interpretacji) własnych zachowań, rzeczywistego znaczenia bodźców lękowych i odczuwanych objawów.

W terapii następuje wzrost tzw. wglądu, a więc rozumienia siebie i rozwój życzliwej samoświadomości, a przez to odzyskanie samokontroli nad objawami dotychczas przeżywanymi jako “silniejsze ode mnie”. Stopniowo wzrasta siła “ego” i zdolność do odzyskiwania równowagi wewnętrznej w trudnych sytuacjach. Zmienia się też stosunek do własnego ciała i emocjonalności. Ważne są równoległe zmiany zachowania w różnych sytuacjach.

Kluczowym etapem terapii jest odkrycie przez pacjenta, że nie tyle “źle się czuję, więc nie radzę sobie w życiu”, co “nie żyję zgodnie ze swoimi potrzebami i przez to źle się czuję”.

W praktyce oznacza to odzyskanie wpływu na swoje życie, a przez to samopoczucie, podejmowane decyzje, danie sobie prawa do “życia w zgodzie ze sobą” i z na nowo przemyślanymi wartościami. W dłuższej perspektywie terapia oznacza też wprowadzenie często daleko idących zmian w relacjach rodzinnych, pracy, trybie życia a nawet odżywiania, rytmie aktywności i wypoczynku.

Często potrzebna jest również terapia lekowa stosowana jako leczenie objawowe, doraźnie wspomagające, zależne od stanu pacjenta lub w dłuższym okresie wspomagająca psychoterapię.

Kiedy potrzebna jest farmakoterapia w leczeniu nerwicy?

Interwencyjnie, doraźnie zastosowana farmakoterapia może być niezbędna zawłaszcza w napadowych silnych lękach, natręctwach o dużym nasileniu, bezsenności, itp. Czasem doraźnie trzeba przerwać “błędne koło objawów”, aby pacjent doznał ulgi i mógł na nowo “wrócić do normalnego życia”, odzyskać nadzieję i podjąć systematyczną psychoterapię.

Terapia lekowa w dłuższym zastosowaniu może wspomagać psychoterapię i być modyfikowana, czy stopniowo ograniczania w miarę jej postępów. Lekarz może przepisać w miarę potrzeby leki przeciwlękowe, antydepresyjne tzw. drugiej generacji, stabilizujące nastrój i dynamikę układu nerwowego, tonizujące czy nasenne. Doświadczony psychiatra stosuje też elementy psychoterapii oraz współpracuje z terapeutami i lekarzami innych specjalności.

Kluczowe znaczenie w psychoterapii i ewentualnym leczeniu farmakologicznym ma trafna diagnoza oraz korzystanie z pomocy doświadczonych specjalistów z dobrym przygotowaniem i potwierdzonych kwalifikacjach.

O procesie psychoterapii w leczeniu nerwicy

Terapia nie jest “łatwa i przyjemna”. Polega przecież na przejściu od infantylnej “zasady przyjemności do zasady realności” mówiąc językiem psychoanalizy. Wymaga pogodzenia się z nieuchronnymi zmianami – po prostu z życiem takim, jakie jest. Przyjęcie i akceptacja swojego obecnego stanu oraz zapoczątkowanie zmian bywa bardzo trudne i budzi u pacjenta zrozumiały opór. Tak naprawdę w sprawach podstawowych nie lubimy zmian i obawiamy się ich. Nie lubimy też zwykle zmieniać swoich wyobrażeń o sobie i innych, a to na ogół jest niezbędne w psychoterapii.

Postępy psychoterapii budzą jednak optymizm, a doświadczanie pozytywnych zmian w życiu poprawia samopoczucie i jest pasjonująca przygodą. Niektórzy pacjenci przeżywają w toku terapii coś w rodzaju “przebudzenia”, czy “powtórnych narodzin”, podobnie jak to bywa niekiedy udziałem osób, które weszły świadomie na drogę rozwoju duchowego.

 

Skutecznie leczymy nerwicę i zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Jak przekonać bliską osobę do podjęcia psychoterapii?

Jak przekonać bliską osobę do podjęcia psychoterapii?

Na początku powinniśmy zastanowić się dlaczego chcielibyśmy, aby bliska nam osoba skorzystała z usług psychoterapeuty. Czasami może okazać się, że tak naprawdę, to nie chodzi o jej dobro. Wręcz przeciwnie zależy nam, aby zrobić coś dla siebie. Na przykład: po kłótni z partnerem wysyłamy go na terapię i tłumaczymy mu co konkretnie ma w sobie zmienić.

Kiedy powinniśmy namawiać bliską osobę do podjęcia psychoterapii?

Na pewno warto przekonać bliską osobę do podjęcia psychoterapii, kiedy widzimy, że stan psychiczny danej osoby jest ciężki, że nie radzi sobie sama. Warto jednak pamiętać, że nie zmusimy nikogo do leczenia. To potrzebujący musi podjąć decyzję o wizycie u specjalisty.

Wyjątkiem są sytuacje stanowiące zagrożenie życia, wtedy możliwa jest przymusowa hospitalizacja oraz gdy osoby pełnoletnie z nakazu sądu są kierowane na leczenie. W przypadku osób niepełnoletnich to rodzice wysyłają na dziecko na terapię.

Jak zatem rozmawiać z bliską osobą o psychoterapii?

  1. Warto zacząć od pokazania troski oraz opisania swoich obserwacji (bez oceniania, szczerze i obiektywnie) dotyczących problemu, z jakim zmaga się bliska osoba. Istotne jest okazanie zrozumienia jej cierpienia. Dlatego zapytajmy jak ona sama postrzega swoją trudność i jakie widzi możliwości jej rozwiązania.
  2. Zachęćmy bliską osobę do otwarcia się, posłuchajmy co mówi, co czuje. Więcej słuchajmy, mniej doradzajmy.
  3. Podkreślmy, że jest dla nas ważna i zasugerujmy, że gdyby taki kłopot dotyczył nas samych to poszukalibyśmy odpowiedniego specjalisty, który mógłby nam pomóc. Pamiętajmy, że to nie do nas należy decyzja, więc nie naciskajmy. Dajmy możliwość wyboru.
  4. Warto poszukać kontaktu z osobami, które brały udział w psychoterapii i odbierają ją jako pomocną. Mogą przedstawiać korzyści wynikające z takich spotkań. Można również zapoznać się z opiniami innych ludzi np. na naszej stronie umieszczone są wypowiedzi osób, dla których terapia okazała się wsparciem.
  5. Zachęcajmy do umówienia jednej wizyty – konsultacji, po której nasz bliski będzie mógł zdecydować (ale już mając pierwsze doświadczenie) co dalej w tej kwestii zamierza zrobić.

Pamiętajmy, że decyzja o rozpoczęciu terapii, wymaga przyznania się przed samym sobą, że ma się problem, a to wiąże się z lękiem, a czasami również ze wstydem. W związku z tym dajmy czas bliskiej osobie, bądźmy cierpliwi i uszanujmy fakt, że podjęcie decyzji o terapii może być trudne.

 

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Rezygnacja z własnych potrzeb jako koszt bycia akceptowanym

Czy musisz rezygnować z własnych potrzeb, żeby być akceptowanym przez innych?

Czym są potrzeby?

Każdy z nas zna słowo: “potrzeba”. Mówimy, że potrzebujemy odpocząć, gdy jesteśmy zmęczeni, napić się, aby zaspokoić pragnienie, potrzebujemy spotkać się z lekarzem, kiedy źle się czujemy. Część potrzeb zaspokajamy sami, a do niektórych potrzebujemy innych. Każdy z nas dąży do zaspokojenia swoich potrzeb, różnimy się jednak sposobem osiągania tego celu.

Potrzeba to coś niezbędnego do życia oraz rozwoju każdego człowieka. Z reguły potrzebę odczuwamy jako brak czegoś i wtedy pojawia się motywacja, żeby ten brak wypełnić, żeby coś zdobyć. Możemy podzielić potrzeby na biologiczne i psychiczne.

Jak wygląda piramida potrzeb według Maslowa?

Zagadnienie potrzeb bardzo dobrze przedstawił amerykański psycholog Abraham Harold Maslow tworząc tzw. piramidę potrzeb. Na samym dole umieścił te najbardziej podstawowe, czyli potrzeby fizjologiczne (tlen, woda, jedzenie, sen, seks), które determinują zachowanie człowieka oraz dominują nad wszystkimi innymi potrzebami.

Następnie pojawiły się potrzeby bezpieczeństwa tj. opieki, zależności, spokoju, pomocy, wygody, wolności. Trzeci poziom ludzkich potrzeb został powiązany z miłością i przynależnością: potrzeba bycia kochanym, więzi, akceptacji w grupie. Kolejna bardzo silna potrzeba dotyczyła szacunku innych oraz poczucia własnej wartości, typowe pragnienie związane z uznaniem ze strony innych, ale też z zaufaniem do siebie. Na samej górze znalazła się potrzeba samorealizacji, wyrażająca się w dążeniu człowieka do rozwoju swoich możliwości (w obszarze poznawczym- wiedza i estetycznym- piękno, harmonia), spełniania swojego potencjału, jak również posiadania celów.

Czy jesteś świadomy swoich potrzeb?

Samoświadomość to zdolność do rozpoznawania oraz oddzielania swoich potrzeb, uczuć, myśli od emocji, myśli i potrzeb innych ludzi. To tak naprawdę umiejętność stawiania granic oraz bycia w zgodzie ze sobą. Problem polega na tym, że często nie jesteśmy świadomi swoich potrzeb, bądź rezygnujemy z nich z powodu różnorodnych lęków.

Rezygnacja z własnych potrzeb jako koszt bycia akceptowanym.

Podczas sesji psychoterapeutycznych zadaję pacjentom różne pytania, które mają na celu skupienie uwagi na nich samych. Może wydawać się to dziwne, bo przecież, gdy ktoś decyduje się na terapię, to dlatego, żeby opowiadać o sobie… No tak, ale niejednokrotnie tylko nam się wydaje, że mówimy o sobie, lecz tak naprawdę mówimy o innych tzn. o oczekiwaniach innych wobec nas samych. Kiedy zwracam na to uwagę, widzę zaskoczenie, ale i trudność z odpowiedzią na pytania odnoszące się do naszego Ja.

Pytania, które zadaję brzmią następująco: Co pomyślałeś/łaś w danej sytuacji? Co poczułaś/eś? Jak zareagowało Twoje ciało? Jak się zachowałeś/łaś w związku z tym? Niby banalne, a tak naprawdę, często na początku procesu terapeutycznego nie do przeskoczenia. O co chodzi? Dlaczego tak się dzieje?

Żyjemy w świecie, który pędzi i chcąc za nim nadążyć dostosowujemy się do otoczenia. W jaki sposób? Nieświadomie, a czasami świadomie rezygnując z siebie, z własnych potrzeb, na rzecz podporządkowywania innym (często tłumaczymy to różnymi powinnościami). Wydaje nam się, że to jedyna droga, żeby być akceptowanym, lubianym, odnosić sukcesy zawodowe, itp. Niestety płacimy za to wysoką cenę, którą jest utrata kontaktu z samym sobą. Paradoks jest taki, że staramy się dbać o relację ze wszystkimi innymi, pomijając tę najważniejszą, z samym sobą.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Nie potrafię otwarcie rozmawiać ze swoim terapeutą. Jak się otworzyć i pokonać wstyd?

Dlaczego terapeutka odmówiła mi prowadzenia terapii?

Witam! Chodziłam na terapię przez rok. Było mi bardzo ciężko, ponieważ nie wiedziałam o co chodzi w terapii, ale potrzebowałam pomocy. Wiedziałam, że sama sobie nie poradzę. Na pewno terapeutka mnie trochę podniosła. Na ostatnim spotkaniu powiedziała, że zaczynam “mówić”. Gdzieś w tej terapii coś zrozumiałam, zdystansowałam się do siebie. Nadeszła przerwa świąteczna. Musiałam odwołać ostatnią sesję przed świętami z powodu pracy. Dostałam smsa, że jeżeli będę potrzebowała zmiany terminów sesji, to mam dać znać. Nie potrzebowałam zmiany, więc po świętach przyszłam w danym terminie, jak zwykle. Nie spodziewałam się sytuacji, jaką zastałam. Terapeutka przychodząc pod drzwi powiedziała, że nie byłyśmy umówione. Ścięło mnie z nóg. Na korytarzu było pełno ludzi, miałam wrażenie, że na mnie patrzą. Wsiadłam do samochodu i ryczałam. Wysłałam jej smsa, że dziękuję za terapię, za pomoc, że więcej nie przyjdę. Przez tydzień miotałam się, przetrawiłam sytuację, poprosiłam o dalszą terapię oraz przeprosiłam za zachowanie. Pani jednak odmówiła mi dalszej terapii sugerując zmianę nurtu. Przybiło mnie to totalnie. Przegryzłam tę sytuację przed gabinetem, poukładałam sobie, że niepotrzebnie się uniosłam. Ale gdy odmówiła mi dalszej terapii poczułam się naprawdę źle. Poprosiłam, żeby pomogła mi zrozumieć co było źle w tej relacji. Odpowiedziała, że mam to przerobić w nowej. Od tamtej pory minęło już 7 miesięcy. Nie mam odwagi zaczynać od nowa. Codziennie rozmyślam o tamtej sytuacji, chodzę do psychiatry po leki, ale nie mam odwagi opowiedzieć o tamtym zajściu. Ostatnio pomyślałam, że może skończę z lekami, ale na pytanie jak się czuję, ogarnął mnie przeraźliwy lęk. Cały czas myślę, że jestem do niczego. Mam w głowie pełno różnych scenariuszy, nawet taki, że terapeutka specjalnie stworzyła tę sytuację, wiedziała, że przerwę terapię. Proszę pomóżcie mi zrozumieć tamtą sytuację. Wtedy może znów odważę się kontynuować terapię,

Aneta

 

Pani Aneto,

Z opisu wnioskuję, że jest Pani bardzo poruszona sytuacją, która wydarzyła się w relacji z terapeutką. Opisuje Pani bardzo silne emocje, które temu towarzyszą tj. lęk, wstyd (na korytarzu przed innymi ludźmi), złość (za bardzo się uniosłam), smutek (ryczałam w samochodzie) oraz poczucie bezradności (chciałam to wyjaśnić, ale terapeutka powiedziała, żebym zmieniła nurt). To wszystko jest dla Pani niezrozumiałe, dlatego myśli Pani, że jest “do niczego”.

Nie wiem co spowodowało (jakie trudności w codziennym życiu), że zdecydowała się Pani na udział w psychoterapii, ale z listu wnioskuję, że była to trudna decyzja. Towarzyszył Pani duży lęk związany z zaufaniem terapeutce oraz lęk przed konfrontacją z problemami. Udało się jednak otworzyć, dzięki czemu zbliżyła się Pani do terapeutki, co teraz może dodatkowo wzmagać poczucie odrzucenia.

Żeby zrozumieć, co tak naprawdę wydarzyło się w tej relacji trzeba dokładnie przeanalizować jej przebieg. Należy również zastanowić się czy uczucia opisywane w liście są Pani znane, to znaczy, czy zdarza się Pani doświadczać podobnych emocji w kontaktach z innymi ludźmi. Jeśli tak, pokazuje to schemat Pani funkcjonowania, czyli wzór zachowań wyuczony i stały dla pewnych sytuacji, wynikający z emocji, które odczuwa Pani w konsekwencji interpretowania zdarzenia, w którym Pani się znajduje. Dlatego zachęcałabym do spotkania z psychoterapeutą, aby wspólnie przeanalizować zaistniałą sytuację.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Dlaczego nie da się uniknąć psychologii – czyli kiedy chcemy, a kiedy musimy pójść do psychologa?

Psychoterapia w podejściu integratywnym – na czym polega?

O Podejściu

W psychoterapii istnieje kilka podejść do rozumienia problemów, z jakimi pacjenci zgłaszają się do psychologów oraz psychoterapeutów. Do najważniejszych należą podejścia:

Terapeuci pracujący w nurcie integratywnym łączą powyższe modalności przez korzystanie z podstaw teoretycznych, różnorodności rozumienia zaburzeń psychicznych oraz technik i metod pracy.

Każdy z wyżej wymienionych nurtów psychoterapii jest rekomendowany w zależności od trudności czy zaburzenia pacjenta. Może być tak, że zgłaszającym się osobom odpowiadają jedne metody pracy, a inne nie. Podejście integratywne umożliwia dobór metod pracy w zależności od zgłaszanego problemu.

Rola terapeuty

Terapeuta dostosowuje się do możliwości oraz potrzeb pacjenta dobierając odpowiednie techniki pracy. Poszukuje razem z pacjentem przyczyn problemów, nowych rozwiązań i zasobów własnych każdej osoby.

W podejściu integratywnym terapeuta raz jest osobą, która zachęca do ugłaśniania wszystkich pojawiających myśli, daje przestrzeń do doświadczania emocji, innym razem sam sugeruje tematy, nad którymi należy się zastanowić. Kwestie te mogą wynikać zarówno z zawieranego z pacjentem kontraktu, celu terapii czy obserwowanych przez terapeutę zachowań.

Informacje ogólne

Sesja psychoterapeutyczna najczęściej odbywa się raz w tygodniu (lub raz na dwa tygodnie) i trwa między 45 a 50 minut. Natomiast czas trwania całej psychoterapii jest sprawą indywidualną, zależy zarówno od trudności pacjenta, jak też od wybranej metody leczenia. W omawianym podejściu terapia częściej jest krótkoterminowa (od 3 miesięcy do roku), rzadziej długoterminowa (nawet kilkuletnia).

W trakcie 2-4 pierwszych spotkań terapeuta ustala z pacjentem cele terapii oraz zasady współpracy. Cele terapii, jak w każdym nurcie terapeutycznym tak i tu, mogą ulegać zmianie w trakcie jej trwania.

 

Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, nerwicy oraz zaburzeń lękowych. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Paraliżuje mnie lęk przed nauką i pisaniem pracy licencjackiej

Paraliżuje mnie lęk przed nauką i pisaniem pracy licencjackiej.

Witam! Nie wiem od czego zacząć, bo problem jest nietypowy. Jestem studentką 3. roku i paraliżuje mnie strach przed pisaniem pracy licencjackiej. Odkąd pamiętam musiałam umieć wszystko perfekcyjnie. W szkole podstawej uczyłam się wierszyków po nocach. Z przeuczenia je zapominałam i znów zaczynałam uczyć się do rana. Ten problem pozostał. Nienawidzę się uczyć. Musiałam pójść na studia. Chciałam zrobić rok przerwy po maturze, bo nie czułam się gotowa, lecz u mnie w rodzinie wszystko musi odbywać się w najkorzystniejszej kolejności, tylko nie dla mnie… Czas sesji jest dla mnie najgorszy, gdyż wymiotuję, nie jem, nie śpię i uczę się wszystkiego, bo nie wiadomo co będzie na egzaminie. Wiem, że umiem na 5, a cieszę się, gdy dostanę 3, mimo, że uczyłam się 5 dni. Przez stres modlę się przed drzwiami, aby zapamiętać chociaż połowę. Jest mi z tym bardzo cięzko. Nie umiem podejmować samodzielnych decyzji w życiu. Chętnie zrobiłabym rok przerwy na uczelni, bo czuję, że to będzie roczna sesja i nie poradzę sobie z pisaniem pracy. A czy można życ rok bez jedzenia i spania, rok w stresie? No właśnie. Dlatego chciałabym wybrać się do psychologa, ale nie wiem jak to zorganizować. Czuję, że jedno spotkanie mi nie pomoże. Czy istnieje jakiś rodzaj terapii odpowiedni dla mnie? Czy bez konsultacji z psychologiem mogę się na nią udać? Czy potrzebne jest skierowanie? Nie mam pojęcia od czego zacząć. Proszę o pomoc,

Justyna

 

Pani Justyno,

pomoc psychologa jest dostępna zarówno w ramach publicznej służby zdrowia, jak i w prywatnych gabinetach oraz poradniach psychologicznych, takich jak Sensity.pl.

W publicznych przychodniach wizyty u lekarzy lub psychologów są nieodpłatne (są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia). Do zapisania się na wizytę u psychologa wymagane jest skierowanie od lekarza, a termin wizyty prawdopodobnie będzie dość odległy w czasie. Natomiast w prywatnych poradniach lub gabinetach psychologicznych wizyty odbywają się bez skierowania od lekarza, terminy są dostępne bez zbędnego czekania, a wizyty są odpłatne.

Pierwsze spotkanie z psychologiem ma charakter konsultacji, czyli rozpoznania problemu, po to, aby zaproponować pacjentowi odpowiedni rodzaj pomocy, np. psychoterapię indywidualną – krótko lub długoterminową, grupową, rodzinną czy małżeńską – w zależności od zgłaszanego problemu.

Psychoterapia jest serią spotkań, odbywających się przeważnie raz w tygodniu. Celem psychoterapii jest pomoc pacjentowi w jego trudnościach oraz trwała poprawa jakości jego funkcjonowania. W niektórych sytuacjach powinno się zastosować oprócz psychoterapii również leczenie farmakologiczne. Psycholog nie przepisuje leków, ale jeśli uzna, że wspomaganie lekami byłoby pomocne pacjentowi lub wręcz niezbędne, to zaleci wizytę u lekarza psychiatry, który ostatecznie o tym zdecyduje i dobierze odpowiednie leczenie farmakologiczne.

Z opisanych przez Panią trudności wnioskuję, że przeżywa Pani nadmierny lęk przed niepowodzeniem oraz negatywną oceną, ma Pani obniżoną samoocenę, wiarę we własne siły i zdolności. W dużej mierze przyczyną takiego stanu jest perfekcjonizm, czyli zbyt wysokie wymagania stawiane przez siebie oraz rodzinę, nie dawanie sobie prawa do popełniania błędów, nadmierny krytycyzm, narzucona presja czasu i tempo pracy. Taki styl myślenia przeważnie doprowadza do ciągłego niezadowolenia z siebie, przewlekłego zmęczenia, niechęci do dalszej pracy i marzeniach o przerwie.

W tej sytuacji wizyta u psychoterapeuty jest bardzo dobrą decyzją. On dobierze rodzaj terapii odpowiedni do Pani problemu. Od czego zacząć? Najpierw trzeba zorientować się, jakie są możliwości dostępu do poradni zarówno prywatnych, jak i publicznych w obrębie miejsca Pani zamieszkania, aby móc bez problemu systematycznie uczęszczać na wizyty. Jeśli w publicznej poradni termin wizyty u psychologa będzie odległy, a chciałaby Pani uzyskać pomoc jak najszybciej, warto rozważyć terapię w prywatnej poradni psychologicznej.

Skutecznie leczymy nerwicę, stres oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Mam napady złości

Mam napady złości. Do jakiego specjalisty się udać?

Kiedyś chorowałam na depresję i nerwicę lękową. Później wszystko się ułożyło, czułam się dobrze. Ale ostatnio mam napady złości, na wszystkich krzyczę. Do tego stopnia, że w złości zerwałam ze swoim chłopakiem (po trzech latach związku). Czy powinnam udać się do psychiatry? A może terapia partnerska byłaby lepsza? Wiem, że moje napady złości spowodowane są jego uporem i brakiem porozumienia. Do jakiego specjalisty się udać? Pozdrawiam,

Hania

 

Pani Hanno,

złość, jak każda inna emocja, sama w sobie nie jest negatywna. Może nam pokazywać kiedy ktoś przekracza nasze granice, kiedy coś trudnego wydarza się w naszym życiu lub może pojawić się w sytuacji odczuwania jakiegoś braku. Problemy z opanowaniem złości mogą mieć różne przyczyny m.in. nieumiejętność radzenia sobie z trudnymi emocjami, znajdowanie się w sytuacji kryzysowej, przedłużający się stres, bezradność.

Mając na uwadze Pani wcześniejsze trudności, dobrze byłoby sprawdzić czy obecnie zwiększona drażliwość nie jest związana z ewentualnym nawrotem choroby (zwiększona drażliwość jest charakterystyczna m.in. dla depresji).

Jeśli Pani złość jest związana jedynie z sytuacjami przeżywanymi w relacji z partnerem, wspólna konsultacja psychologiczna i znalezienie drogi do budowania dojrzałej oraz trwałej relacji, mogłyby okazać się pomocne. Jeśli jednak zwiększoną drażliwość obserwuje Pani również w kontakcie z innymi osobami, bardziej zachęcałabym do indywidualnego kontaktu z psychoterapeutą, który pomógłby w zrozumieniu Pani trudności oraz postawił właściwą diagnozę.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Czym charakteryzuje się osobowość unikająca

Czym charakteryzuje się osobowość unikająca (lękowa)?

Kiedy możemy mówić o zaburzeniu osobowości?

Aby mówić o zaburzeniu osobowości, dana osoba musi ujawniać charakterystyczny schemat zachowania w długim czasie, na przestrzeni lat. Musi on być sztywny, niezależny od sytuacji, uniemożliwiający adekwatne oraz elastyczne zachowanie.

W artykułach na blogu Sensity.pl możesz przeczytać o zaburzeniach osobowości takich jak:

Czym charakteryzuje się zaburzenie osobowości unikającej?

Osoby z zaburzeniem osobowości unikającej charakteryzują się:

  • obniżoną samooceną,
  • poczuciem niedostosowania,
  • poczucie bycia gorszym oraz mniej atrakcyjnym od innych.

Podstawowym konfliktem jest potrzeba bycia blisko ludzi przy jednoczesnej obawie przed krytyką, dezaprobatą oraz odrzuceniem z ich strony. Lęk przed odrzuceniem jest tak silny, że każda forma krytyki, a nawet drobnego żartu, jest przez nich odbierana bardzo personalnie. W związku z tym pacjenci unikają kontaktów społecznych, co powoduje u nich ogromnie cierpienie.

I to właśnie „unikanie” relacji międzyludzkich jest największym problemem osób borykających się z tym zaburzeniem. Unikanie polega na stosowaniu strategii ucieczkowych. W sytuacjach dla nich niekomfortowych łatwiej jest im zerwać kontakt z daną osobą, niż skonfrontować się z nią. Zachowanie to wynika właśnie z dużej wrażliwości na krytykę. Osoby te mają problem z wyciąganiem wniosków płynących z informacji zwrotnej, często konstruktywne uwagi odbierają jako atak.

Poczucie bezpieczeństwa polegającego na przewidywalności oraz stałości jest dla nich tak ważne, że nie potrafią wychodzić z inicjatywą, nie podejmują wyzwań, unikają wszelakich zachowań ryzykownych. Ponieważ nie mają zaufania do samych siebie nie potrafią podejmować decyzji, nie chcąc brać za nic odpowiedzialności.

Jak zachowuje się przykładowa osoba o osobowości unikającej?

Pacjent ma 28 lat, nigdy nie miał dziewczyny. Mimo, że bardzo tego pragnie, nawet nie wychodzi z inicjatywą, gdyż wydaje mu się, że nikt go nie zechce. Pacjent opowiada, że unika pojawiania się na imprezach, ponieważ czuje się tam zażenowany. Boi się odezwać, gdyż jest przekonany, że zostanie wyśmiany. Nie ma bliskich przyjaciół, ponieważ sądzi, że ludzie i tak by go nie polubili. Pojawił się na terapii z powodu doskwierającej mu samotności.

Według Kryteriów Diagnostycznych DSM IV Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, aby zaliczyć osobowość do typu osobowości unikającej, konieczne jest spełnienie czterech lub więcej kryteriów:

  • unikanie działalności zawodowej, która wymaga znaczących kontaktów interpersonalnych, spowodowane obawami przed krytyką, dezaprobatą lub odrzuceniem,
  • niechęć do wiązania się z innymi ludźmi, z wyjątkiem niektórych lubianych osób,
  • powściągliwość w związkach intymnych spowodowana obawą przed zawstydzeniem lub wykpieniem przez innych,
  • zaabsorbowanie krytyką lub odrzuceniem w sytuacjach społecznych,
  • powstrzymywanie się przed wchodzeniem w nowe relacje interpersonalne z powodu poczucia niedopasowania,
  • postrzeganie siebie jako społecznie niekompetentnego, niepociągającego lub gorszego od innych,
  • niezwykła niechęć do podejmowania osobistego ryzyka lub do angażowania się w jakiekolwiek nowe działania, ponieważ mogą one okazać się kłopotliwe.

Jakie są przyczyny powstawania tego zaburzenia?

Wskazuje się na wiele elementów, które mogą leżeć u podstaw ukształtowania się osobowości unikającej. Uważa się jednak, że niepewność w kontaktach z rodzicami jest kluczowa dla jej rozwoju. Przede wszystkim chodzi o brak wiary w możliwości dziecka, zwracanie uwagi na błędy, porażki, nie dając możliwości poprawy, czy nauki.

Rodzic pokazuje dziecku jak mało potrafi, przez co obniża jego samoocenę. Wyręcza go, podejmuje za niego decyzje, co skutkuje pojawieniem się u dziecka myśli związanych z niekompetencją i porażką. Dodatkowo potrzeba bliskości oraz uznania (kluczowa dla dziecka) nie jest zaspokojona. W konsekwencji tego taka osoba zaczyna unikać kontaktu w ogóle, w obawie przed popełnieniem błędu i odrzuceniem. Istotną przyczyną jest też genetyczna podatności na odczuwanie lęku.

Psychoterapia

Leczenie ma głównie charakter psychoterapii. Jego celem jest przede wszystkim zmiana – poprawa własnego obrazu siebie. Istotnym elementem jest nauczenie pacjenta, aby potrafił dostrzegać w komunikatach informacje, a nie krytykę. Psychoterapia prowadzi do przerywania powstawania lęku, dzięki czemu taka osoba może zacząć się rozwijać pod względem interpersonalnym.

 

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu zaburzeń osobowości.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Mam problem z opanowaniem nerwów

Mam problem z opanowaniem nerwów. Czy powinnam udać się do specjalisty?

Mam problem z opanowaniem nerwów. To dla mnie duże obciążenie psychiczne. Potrafię się zezłościć na swojego partnera z błahego powodu. W końcu tego żałuję, ale nie potrafię się do tego przyznać. Czasem wpadam w taki szał, że potrafię wyzywać ludzi. Wiem, że wtedy mogę kogoś naprawdę solidnie zranić. Nie mogę sobie sama z tym poradzić. Narzeczony nalega bym poszła do specjalisty, ale boję się. Proszę o szybką “diagnozę”. Pozdrawiam,

Klaudia

 

Pani Klaudio,

Problemy z opanowaniem nerwów mogą być spowodowane różnymi czynnikami takimi jak: nie posiadanie odpowiednich wzorców radzenia sobie z napięciem z dzieciństwa, przemęczenie, stres, czy znajdowanie się w sytuacji dla nas trudnej- kryzysowej. Źródła braku kontroli emocjonalnej mogą również mieć związek z zaburzeniami natury psychicznej np. zaburzeniami osobowości.

Warto zadać sobie kilka pytań dotyczących specyfiki nerwowych zachowań m.in.: Od kiedy one Pani towarzyszą? Od zawsze, czy pojawiły się w jakiejś konkretnej sytuacji? Co lub kto wywołuje u Pani napięcie/stres/nerwowość? Jak często się one pojawiają, czy może są stałe? Czy potrafi radzić sobie Pani w trudnych sytuacjach, czy raczej każda kończy się wybuchem złości?

Problem może być też związany z bezradnością, która pojawia się, gdy nie może sobie Pani poradzić z emocjami. W związku z tym zachęcałabym do konsultacji z psychoterapeutą, który postawi odpowiednią diagnozę. Terapeuta pomoże Pani zrozumieć, co właściwie dzieje w Pani sferze emocjonalnej i skąd takie częste rozdrażnienie oraz dobierze właściwe metody wyrażania emocji.

 

Skutecznie leczymy nerwicę oraz zaburzenia związane z lękiem. Pracujemy także online.

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.