Wpisy

Terapia małżeńska i terapia par - poradnia małżeńska

Recepta na udany związek

Udany związek, czyli jaki?

Czy istnieje w związku wieczne szczęście? Czy w słowach „i że Cię nie opuszczę, aż do śmierci” jest obietnica szczęścia? Pytania można by mnożyć. Ważne, abyśmy zdali sobie sprawę z faktu iż, praca nad związkiem, budowanie go, jest procesem. Można stwierdzić, że ten proces nigdy się nie kończy, jeśli ktoś chce posiadać szczęście w związku.

Partnerzy powinni dostrzegać dobre strony związku

Istotnym elementem jest, aby uzmysłowić sobie, że w stosunku do partnera pojawiają się i dobre, i złe emocje. Ważne są chęć oraz umiejętność dostrzegania dobrych stron, aby na nich budować poczucie szczęścia we dwoje. Im lepiej potrafimy rozumieć, cenić siebie wzajemnie, tym większą mamy szansę na szczęście. Pocieszający jest fakt, że rozumienia partnera, cenienia go, możemy się nauczyć na takiej samej zasadzie jak dzieci uczymy emocji. W każdym związku jest przestrzeń wspólna oraz indywidualna, jej rozmiary oraz jakość zależą od obydwojga partnerów. Współpraca pozwala na dookreślenie, co jest istotne w naszej wspólnej relacji.

To ważne, aby interesować się życiem naszego partnera

Budowaniu dobrej relacji sprzyja interesowanie się życiem partnera, począwszy od smutków i trosk, poprzez pracę zawodową, hobby, a kończąc na tym, co daje mu poczucie osobistego szczęścia. Trudno sobie wyobrazić, że nie znając drugiego człowieka stworzymy z nim więź. Należy również pamiętać o tym, że potrzeby, zainteresowania podlegają ewolucji. Wydaje się konieczne znalezienie codziennej przestrzeni do wymiany myśli, poglądów, uczuć, ponieważ one ulegają zmianie i tylko codzienny kontakt może spowodować, że świat partnera nie będzie dla nas obcy. Natomiast partner będzie znał nasz świat tylko wtedy, gdy będziemy skłonni się nim dzielić.

W budowaniu szczęśliwej relacji istotna jest właściwa komunikacja

W budowaniu szczęścia ważne są: zauważanie wzajemnych zalet, docenianie codzienności, wzajemny zachwyt dla siebie i wyrażanie podziwu. Ważna jest forma komunikacji – bez oskarżania i pogardy, ale również bez czytania w myślach. O problemach w komunikacji napisaliśmy w artykule On nic nie rozumie, ona przesadza = problemy w komunikacji. Otwarta komunikacja werbalna, komunikacja wprost pozwalają na komunikowanie o naszych własnych potrzebach, emocjach oraz trudnościach.

Nie ma związku, w którym nie istniałyby konflikty

W każdym związku występują sytuacje problemowe. Nie ma związku, w którym konflikt by nie istniał. Ważny jest sposób radzenia sobie z konfliktem, sposób rozwiązywania go. Problemy częściej znajdują swoje rozwiązanie, gdy czujemy się akceptowani, lubiani. Natomiast, gdy czujemy się krytykowani, to zazwyczaj wycofujemy się i zamykamy się w sobie. To utrudnia, a nawet uniemożliwia porozumienie. Czasem partner atakiem odpowiada na atak. Dochodzi do konfrontacji, toczy się walka, a z biegiem czasu nie wiadomo już jaka była praprzyczyna. W efekcie oboje przeżywamy poczucie krzywdy, niesprawiedliwości, niezrozumienia.

W wielu przypadkach poznanie emocji drugiej strony, przyjrzenie się im, zrozumienie ich, bywa kluczem do efektywnego radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi w związku. Istotne, aby każda para wypracowała swój własny model rozwiązywania sytuacji konfliktowych, radzenia sobie ze złością, ponieważ partnerzy znają siebie najlepiej, wiedzą, co dla nich jest realne oraz akceptowalne.

Chciałbyś się dowiedzieć jakie są najczęściej popełniane błędy w komunikacji między małżonkami? Zachęcamy do lektury naszych artykułów.

 

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

8 postanowień noworocznych ważnych dla Twojego związku Sensity.pl

8 postanowień noworocznych ważnych dla Twojego związku

W Nowym Roku zadbajmy o relację z najbliższą osobą. Gdy zgodnie ze zwyczajem, będziemy przygotowywać listę postanowień noworocznych, to nie zapomnijmy dodać tam kilku punktów dotyczących naszego związku. Zmieniając drobne rzeczy w naszym postępowaniu przekonamy się, że partner zacznie dostrzegać różnicę.

Oto 8 postanowień noworocznych, które proponujemy:

1. Odłóżmy w niepamięć kłótnie i urazy

Jeśli małżonek popełnił błąd, przeprosił za niego, ale my wciąż rozpamiętujemy tę sytuację, to najwyższa pora, aby zakończyć ten temat. Dlaczego? Ponieważ zamiast rozwiązania problemu powodujemy tylko dalsze urazy. Mimo, że to dla nas trudne, warto nauczyć się wybaczania ukochanej osobie. Nowy Rok jest dobrą okazją, aby nasz związek zrobił krok do przodu.

2. Postawmy na kompromis

Spory są naturalną częścią związku. To ważne, aby je rozwiązywać idąc na kompromis. Dajmy dobry przykład na początku roku i pozwólmy sobie na duże ustępstwo wobec drugiej osoby. Tak, aby naprawdę mogła docenić nasze poświęcenie. Partner, który zobaczy, że jesteśmy gotowi na kompromis dla dobra naszej relacji, będzie bardziej skłonny do naśladowania naszego zachowania.

3. Podzielmy się naszymi celami z partnerem

Pary, które wzajemnie się wspierają, są bardziej zadowolone ze związku. Dzielenie się celami zarówno osobistymi, jak i zawodowymi, sprawia, że partnerzy mogą sobie pomagać oraz świętować razem kolejne sukcesy. Dużo łatwiej osiągnąć cele, gdy ma się wsparcie drugiej osoby.

4. Bądźmy bardziej czuli i uważni wobec siebie

Dajmy wyraz temu, że druga osoba jest dla nas najważniejsza. Spędzajmy razem wartościowo czas. Przynajmniej raz w miesiącu umówmy się na randkę. Przynajmniej raz dziennie powiedzmy “kocham Cię”. Bądźmy bardziej czuli, trzymajmy się za ręce, całujmy, przytulajmy. Sami na tym skorzystamy, gdyż według badań przytulanie się przez zaledwie 20 sekund obniża ciśnienie oraz poziom stresu.

5. Doceniajmy pozytywne strony naszego związku

Gdy pojawiają się problemy, to łatwo jest wpaść w pułapkę negatywnego myślenia. Jednak zamiast pogrążać się w pesymistycznych myślach, warto skoncentrować się na pozytywnych stronach związku. To pomoże nam zmienić sposób reagowania na trudne sytuacje, a w konsekwencji sprawi, że kłótni będzie coraz mniej. Praktykę rozpocznijmy od tego, żeby więcej chwalić, a mniej krytykować naszego partnera.

6. Nauczymy się słuchać

Słuchanie jest umiejętnością. Słuchanie wymaga energii, aby zrozumieć i zapamiętać, co druga osoba chciała nam przekazać. Dzięki temu możemy odpowiedzieć na ten komunikat w odpowiedni i skuteczny sposób. Umiejętność słuchania można poprawić poprzez praktykę.

7. Próbujmy razem nowych rzeczy

Na początku związek jest ekscytujący. Postarajmy się, aby taki został. Wypróbujmy nasze pomysły, chodźmy w nowe miejsca, sprawdzajmy nowe smaki. Po prostu próbujmy razem nowych rzeczy. Warto wybierać aktywności, które sprawią, że będziemy się razem śmiać. Pary, które razem dobrze się bawią, mają tendencję, aby oceniać swoją relację jako bardziej satysfakcjonującą.

8. Odłóżmy telefon komórkowy, gdy rozmawiamy z parterem

Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że przeszkadza nam obecność telefonu komórkowego podczas rozmowy z bliską osobą. Warto wiedzieć, że nawet jeśli ta obecność wydaje się nieszkodliwa (gdy nie sprawdzamy wiadomości, ani nie odbieramy połączeń), to już sam widok telefonu, sprawia, że czerpiemy mniejszą satysfakcję z rozmowy. Mamy poczucie, że nasz rozmówca w każdej chwili może odwrócić od nas swoją uwagę.

Pamiętajmy, że jednym z najczęstszych błędów, który popełniamy będąc w związku, jest zadawanie zbyt małej ilości właściwych pytań. Jeśli nie zawsze potrafimy zrozumieć czego wymaga druga osoba, to najwyższa pora się przekonać! Polecamy artykuł Problemy w komunikacji? 7 pytań, które pomogą Wam się porozumieć i lepiej poznać.

__

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułów: New Year’s resolutions for your relationship, coupleconnection.net,  Margarita Tartakovsky, 12 New Year’s Resolutions to Boost Your Relationship, psychcentral.com, Kory Floyd, 7 Relationship Resolutions Worth Keeping, psychologytoday.com

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

6 oznak, które zwiastują rozwód Sensity.pl

6 oznak, które zwiastują rozwód

Poniższe punkty powstały w oparciu o wieloletnie badania dotyczące relacji małżeńskich, prowadzone przez dr Johna Gottmana. Mamy nadzieję, że nauka wyciągnięta z cudzych błędów ustrzeże Ciebie i Twojego małżonka przed popełnieniem tych samych pomyłek.

Oto 6 oznak, które mogą zwiastować rozwód:

 

1. Szorstki początek rozmowy

Najbardziej oczywistą oznakę, że dyskusja nie będzie udana, stanowi sam wstęp. Jeśli rozmowa zaczyna się ostro, np. od sarkazmu, oskarżeń, krytyki partnera, to mało prawdopodobne, że uda nam się dojść do pozytywnego zakończenia konfliktu. Stwierdzenia: “Bo ty nigdy…”, “bo ty zawsze…” pociągają za sobą zwykle nieprzyjemne konsekwencje, a druga osoba przyjmuje postawę obronną. Według statystyk, w 96% przypadków po trzech minutach można przewidzieć z jakim skutkiem się zakończy konwersacja.

2. Czterech Jeźdźców Apokalipsy

W artykule Konflikty w związku? Najgorsze, to się wyłączyć opisaliśmy, co rozumiemy pod hasłem “Czterej Jeźdźcy Apokalipsy”. Oni są w stanie rozbić każde małżeństwo. To zły znak, jeśli w małżeństwie występują: krytycyzm, pogarda, obrona oraz wycofanie.

3. Zalewanie negatywnymi emocjami

Występuje, gdy negatywne nastawienie partnera, np. pod postacią krytyki, czy pogardy, jest nagłe, przytłaczające i pozostawia drugą osobę w zaskoczeniu lub w szoku. Rozpad związku jest bardzo prawdopodobny, jeśli podczas sporu występują razem: ostry wstęp oraz zalewanie partnera negatywnymi emocjami spowodowane obecnością “Czterech Jeźdźców Apokalipsy”.

4. Nieudane próby naprawy sytuacji

Zdaniem dr Johna Gottmana zdarza się, że rozwód można przewidzieć, słuchając pojedynczej dyskusji dotyczącej nieporozumienia. Dlaczego? Gdyż pary mają tendencję do powtarzania wzoru przebiegu rozmowy. Istotnym elementem tego wzoru jest to, czy próby złagodzenia napięcia, naprawienia sytuacji są udane, czy nie.

Powtarzające się niepowodzenia będą więc złym znakiem dla Twojego małżeństwa.

5. Reakcje ciała

Parom znajdującym się w poważnym kryzysie towarzyszy wysoki poziom stresu. Reakcje fizyczne, które występują u spierających się małżeństw to m.in.: przyspieszone bicie serca, podwyższone ciśnienie, zwiększone wydzielanie adrenaliny. Te odczucia praktycznie uniemożliwiają prowadzenie konstruktywnej dyskusji.

6. Brak dobrych wspomnień

Jeśli małżonkowie są szczęśliwi, to chętnie wspominają przeszłość. Przypominają sobie chwile pełne pozytywnych emocji oraz ciepłych uczuć. Natomiast, gdy mówią o trudnych sytuacjach, to opisują wysiłek, jaki włożyli, aby udało im się wygrać z przeciwnościami losu. Podkreślają, że w ciężkich chwilach mogli czerpać siłę z tego, czego razem doświadczyli. Natomiast złym znakiem, gdy małżonkowie nie potrafią przywołać tych dobrych oraz ważnych chwil ze wspólnej przeszłości.

Jeśli chcesz wiedzieć czym charakteryzuje się szczęśliwy związek, zachęcamy do lektury wpisu 6 oznak szczęśliwego związku. Sprawdź, czy spełniasz te kryteria!

Tekst opracowała Agata Baca

*na postawie artykułu: Michael Fulwiler, The Gottman Relationship, 10.10.2014

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Podczas kłótni mój partner bardzo mi ubliża Sensity.pl

Podczas kłótni mój partner bardzo mi ubliża.

Dobry Wieczór. Od czterech lat jestem ze swoim chłopakiem. Jednak w naszym związku jest jeden poważny problem. Podczas kłótni on mi bardzo ubliża. W jego domu na porządku dziennym są takie słowa jak: głupi, psychiczna, nienormalny, itd. Jego rodzice w ten sposób się do siebie odnoszą od zawsze. Natomiast w moim domu nigdy nie używano takich słów. Bardzo mnie ranią jego wyzwiska. Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat, ale niewiele to dało. Przez całe życie był przyzwyczajony do takich zachowań. Nie wiem co mam robić w tej sytuacji… Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję, Aleksandra

Szanowna Pani,

Bywa, że problem tego rodzaju to kwestia pewnej retoryki, temperamentu i emocjonalności, tj. przyjętego w rodzinie sposobu zwracania się do siebie i stylu komunikacji, za którym nie stoi chęć głębokiego zranienia i poniżenia drugiej, bliskiej skądinąd osoby. Wtedy określenia takie dla członków tej konkretnej rodziny (ale tylko dla nich), nie są wyrazem wściekłości i brutalnej agresji.

Jednak w odbiorze osób spoza rodziny, choćby nawet blisko związanych z jednym z jej członków, określenia takie mogą być ubliżające, czy szokujące. W niektórych grupach społecznych i etnicznych na porządku dziennym są emocjonalne, wybuchowe zachowania i używanie w konfliktach przesadnych określeń, wyzwisk, a nawet poszturchiwanie się, czy popychanie. Nie jest to wówczas przejaw głębokiej wrogości, czy braku pozytywnych więzi. Bywa nawet przeciwnie. Obserwowałem kiedyś we Włoszech rodzinę z Południa na pikniku – kilkakrotnie bałem się, że się pobiją i to z byle powodu! Jednak po pewnym czasie byłem pewien, że łączą ich silne więzi i po prostu mają właśnie taką, typową włoską emocjonalność.

Może być jednak i tak, że w rodzinie na stałe obecne jest wzajemne poniżanie się, wynikające z zaburzonych relacji. Wtedy takie określenia ze strony Pani chłopaka mogłyby oznaczać, że przenosi na Wasz związek ten sposób zwracania się, jako wyraz swojej nieumiejętności zbudowania z Panią głębokiej więzi. Czy w Waszym przypadku zachodzi jedna z tych dwóch możliwości, czy jeszcze jakaś inna, trudno na podstawie Pani krótkiej relacji sugerować.

W każdym wypadku ma Pani prawo nie zgadzać się na używanie takich określeń i stanowczo to wyrażać. Jeśli to nie daje rezultatu, trzeba się przyjrzeć temu, jakie są Wasze codzienne relacje oraz na ile nawzajem respektujecie choćby swoją odmienność i dajecie sobie prawo do zachowania własnej wrażliwości.

 

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Konflikty w związku Sensity.pl

Konflikty w związku? Najgorsze, to się wyłączyć.

Konflikty w związku są nieuniknione. W psychologii funkcjonuje słynne stwierdzenie dr Johna Gottmana, że istnieje “Czterech Jeźdźców Apokalipsy”, którzy są w stanie rozbić każde małżeństwo. Są to: krytykowanie, pogarda, obrona (postawa obronna) i wycofanie.

To ważne, aby unikać zachowań, które stanowią zagrożenie dla związku:

  1. Krytykowanie – stwierdzenia takie jak: “ty nigdy/ ty zawsze…” zwykle pociągają za sobą nieprzyjemne konsekwencje, a druga osoba przyjmuje postawę obronną.
  2. Pogarda – sarkazm oraz upokarzanie partnera skutkują zranieniem drugiej osoby.
  3. Obrona/postawa obronna – postrzeganie siebie jako ofiary sprawia, że bronimy się, podważamy argumenty rozmówcy i próbujemy je przeważyć swoimi.
  4. Wycofanie – zamykanie się w sobie, wycofanie się z rozmowy, często wpędza drugą osobę w złość i frustrację.

Zdaniem terapeutów, bardziej istotny jest sposób, w jaki sposób pary się sprzeczają, niż to, że w ogóle dochodzi do kłótni. Jessica Grogan, psycholog z Uniwersytetu Teksańskiego, napisała, że najbardziej niebezpieczne dla związku jest wycofanie. Jeśli jedna strona nie jest zaangażowana, to konflikt wygląda następująco: Małżonek powiedział coś, co mnie zraniło, więc nie odzywam się do niego przez następny dzień. Albo tydzień.

Oczywiście, zrobienie sobie przerwy, aby opadło napięcie, aby przemyśleć argumenty partnera, aby nabrać dystansu do sprawy, jest słuszne i korzystne dla związku. Natomiast dłuższe okresy wycofania, a zwłaszcza celowe unikanie drugiej osoby w następstwie konfliktu, poważnie grożą rozpadowi małżeństwa.

Doświadczeni terapeuci małżeńscy zgodnie twierdzą, że kiedy pary zgłaszające się na wspólną terapię, przyznają, że się kłócą, to oznacza, że nadal im na sobie zależy. Jest to także sygnał, że partnerzy mają nad czym pracować. Warto podkreślić, że w terapii małżeńskiej praca nad poprawą komunikacji przyczynia się do wyciągania związku z kryzysu oraz do budowania dobrych relacji między partnerami.

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: Jessica Grogan,Why the Way You Fight Can Threaten Your Relationship, psychologytoday.com

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Problemy w komunikacji Sensity.pl

Problemy w komunikacji? 7 pytań, które pomogą Wam się porozumieć i lepiej poznać.

Jednym z najczęstszych błędów, który popełniamy będąc w związku, jest zadawanie zbyt małej ilości właściwych pytań. Jeśli przyznasz, że nie zawsze potrafisz zrozumieć czego wymaga od Ciebie druga osoba, to najwyższa pora się przekonać.

Oto 7 pytań, które przyczynią się do poprawy komunikacji między Tobą, a partnerem/partnerką:

1. Jak mogę Ci pomóc?

Jeśli masz wolną chwilę, to zaoferuj pomoc parterowi w jego obowiązkach. Wspólnie szybkiej skończycie – przecież dwie pary rąk, to nie jedna. Po pierwsze Twoja pomoc będzie postrzegana jako gest miłości, a po drugie wspólne aktywności zbliżają ludzi.

2. W jaki sposób mogę Ci pokazać, że Cię kocham?

Pamiętaj, że czyny mówią więcej niż słowa. Może Twój ukochany potrzebuje czułego pocałunku? A może Twoja żona potrzebuje pomocy w ogrodzie? Jakakolwiek będzie jego prośba, gdy ją wykonasz Twój partner poczuje się doceniony i kochany.

3. Czy istnieje jedna, mała rzecz, którą chciałbyś/chciałabyś, żebym w sobie zmienił/a?

To może przyczynić się do poważnej rozmowy, dlatego ważne, aby w pytaniu podkreślić, że chodzi nam o jedną, niewielką rzecz. Czasami nieświadomie zachowujemy się w sposób, który drażni lub wprawia w zakłopotanie drugą osobę. Jednak nie są to zachowania na tyle uciążliwe, aby nam o tym powiedziała. Zadając takie pytanie, możesz sprawić, że z tej drobnej rzeczy w przyszłości nie stworzy się znaczący problem.

4. Co mogę zrobić, aby czuł/a się bardziej kochany/a?

Nie ma chyba bardziej ujmującego pytania, które możesz zadać drugiej osobie. Nawet, jeśli tworzycie wspaniały związek, to Twój partner z pewnością może zaproponować rozwiązania, które sprawią, że jego uczucie będzie jeszcze silniejsze.

5. Co takiego w naszym wspólnym życiu sprawia, że jesteś szczęśliwy/a?

To pytanie sprawi, że Twoja druga połowa zacznie myśleć o wszystkim, co lubi oraz co ceni w waszym związku. Mówienie o wspólnych pozytywnych przeżyciach zbliża do siebie partnerów.

6. Czy jest jakieś szczególnie miejsce, gdzie chciałbyś/chciałabyś pójść?

Zacznijcie od jakiegoś miłego miejsca w pobliżu. Daj szansę parterowi, żeby dokonał wyboru. Na pewno doceni ten gest. Możecie wspólnie zaplanować także większą podróż. To dobry pomysł, byście oboje mieli coś, na co z upragnieniem będziecie czekać.

7. Czy jest coś, co chciałbyś/chciałabyś ze mną zrobić, czego nie robiliśmy wcześniej?

Nowe sytuacje mogą okazać się dla was ekscytujące. Poeksperymentujcie z różnymi pomysłami, dopóki nie znajdziecie czegoś odpowiedniego dla siebie. Warto próbować nowych rzeczy ze swoim partnerem, gdyż wspólne aktywności bardzo zbliżają.

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: Barton Goldsmith, psychologytoday.com

 

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Pomagamy parom i rodzinom w kryzysie!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

6 oznak szczęśliwego związku Sensity.pl

6 oznak szczęśliwego związku. Sprawdź, czy spełniasz te kryteria!

Pomimo, że każda romantyczna relacja jest inna, badania naukowe udowodniły, że są pewne prawidłowości, które występują w zdrowych, stabilnych i udanych związkach. Dzięki nim możesz ocenić własną sytuację oraz zdobyć wskazówki co robić, aby związek był silniejszy i bardziej satysfakcjonujący dla obojga partnerów.

1. W dobrym związku przejmujemy zwyczaje, zainteresowania i maniery swoich partnerów.

To normalne, że u osób przebywających w związkach następuje proces integracji – nabieramy nowych nawyków, przejmujemy od partnera pewne zwroty i wyrażenia, których wcześniej nie używaliśmy, poszerzamy swoje doświadczenia. Pojawiają się także nowe zainteresowania, które możemy wspólnie dzielić.

2. Partnerzy wzajemnie się wspierają.

W szczęśliwej relacji ludzie nie rezygnują z samorozwoju i poszerzania swoich horyzontów. Z badań wynika, że jesteśmy bardziej zadowoleni ze związku, w którym druga osoba aktywnie wspiera nasze wysiłki. Pamiętaj o tym, gdy Twój partner zapisze się na przykład na kurs fotografii albo będzie chciał popracować nad kondycją i pobiec w maratonie. Na tę informację, zamiast biernej odpowiedzi “to brzmi dobrze”, zareaguj aktywnym wsparciem. Potwierdzaj swoje zaangażowanie, chwal partnera słowami “Na pewno jesteś w tym dobry”.  Aktywne wsparcie jest szczególnie ważne w długotrwałych związkach.

3. Szczęśliwe pary dzielą się swoimi emocjami.

W udanym związku partnerzy dzielą się swoimi myślami, reakcjami i uczuciami. Słuchają się wzajemnie. Ujawnianie emocji przed partnerem sprawia, że zaczynamy się czuć przy nim coraz bardziej intymnie. To bardzo ważny element zdrowej relacji.

4. Partnerzy dążą do częstego kontaktu fizycznego, nie tylko seksualnego.

Pary, które się często przytulają, całują, masują, spędzają czas tuląc się do siebie, są bardziej zadowolone ze swoich relacji. Badania wykazały, że partnerzy, dla których ważny jest czuły dotyk pozbawiony napięcia seksualnego, łatwiej radzą sobie z przechodzeniem konfliktów w związku.

5. Osoby w szczęśliwych związkach zwracają mniej uwagi na atrakcyjnych ludzi.

Tak wynika z badań przeprowadzonych w 2009 roku, które porównywały zachowania i reakcje singli oraz uczestników zaangażowanych w stałe związki na atrakcyjność innych osób. Będąc w udanej relacji stajemy się odporni na urok innych.

6. Partnerzy postrzegają związek jako miejsce pozytywnych doświadczeń.

Badania wykazały, że osoby, które postrzegają swój związek przede wszystkim jako zbiór pozytywnych doświadczeń (radość, spełnienie, poczucie przynależności) są o wiele bardziej zadowolone z życia. Lepiej radzą sobie z negatywnymi przeżyciami, zmartwieniami, czy rozdrażnieniem. Chcą uczestniczyć w relacji i nie postrzegają związku, jako czegoś, na co są “skazani”.

 

——————–

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: Theresa DiDonato, 6 Sure Signs of a Healthy Relationship, psychologytoday.com

 

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Pomagamy parom i rodzinom w kryzysie!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Dlaczego mężczyźni boją się terapii Sensity.pl

4 powody, dlaczego mężczyźni boją się terapii

Mężczyźni rzadziej niż kobiety szukają porad i wsparcia, gdy napotkają życiowe trudności. Znacznie mniej mężczyzn, niż kobiet korzysta z telefonów zaufania oraz w ogóle z jakichkolwiek usług doradczych. Często odkładają szukanie pomocy, dopóki nie nastąpi poważny kryzys.

“Dlaczego mężczyźni nie szukają pomocy, jeśli chodzi o problemy emocjonalne?“ – jest to jedno z najczęściej zadawanych pytań przez panie. Przede wszystkim przez kobiety, które chcą uczestniczyć w terapii małżeńskiej, lecz przekonanie do tego mężów stanowi duży problem.

1. Wzorce kulturowe = Mężczyzna musi radzić sobie sam

Pierwszą, najbardziej oczywistą odpowiedzią jest kwestia wychowania oraz co się z tym wiąże, obawa przed przyznaniem się do tego, że mężczyzna sam sobie nie poradzi. Panowie funkcjonujący w społeczeństwie są nauczeni, aby nie przyznawać się do słabości. A to jest niezbędny warunek, aby uzyskać pomoc.

2. Proszenie o pomoc to wstyd

Zwrócenie się z prośbą o pomoc może być postrzegane jako wstydliwe. Często mężczyźni czują, że powinni być w stanie rozwiązać każdy problem, mają nierealistyczne oczekiwania. Prawdopodobnie większość z nich nie nauczyła się efektywnie radzić sobie ze swoimi uczuciami oraz potrzebami. Panowie powinni zdać sobie sprawę, że cierpienie w milczeniu nie jest wcale oznaką męskości.

3. O problemach się nie rozmawia

Mężczyźni i kobiety mają odmienne podejście do komunikacji. Panowie nie lubią rozmawiać o problemach, tylko  skupiają się na jak najszybszym ich rozwiązaniu. Natomiast panie potrzebują, aby w pierwszej kolejności omówić sytuację oraz zrozumieć, dlaczego to, co się wydarzyło, miało miejsce. Dla kobiet potrzeba rozmowy o problemach jest normalna, na przykład zwierzają się najbliższej przyjaciółce. W przeciwieństwie do nich, mężczyźni nie postrzegają tej potrzeby jako naturalnej.

4. Błędne wyobrażenie na temat pracy z psychologiem

Kolejnym problemem jest fakt, że mężczyźni często nie zdają sobie sprawy, że poradnie psychologiczne oferują także rodzaj wsparcia, który jest dostosowany właśnie do ich potrzeb.

Na szczęście, wyniki badań są pocieszające. W ciągu ostatnich lat zanotowano, że mężczyźni stają się bardziej otwarci na ideę doradztwa w związku oraz coachingu. Stają się też bardziej zaangażowani i lepiej dbają o własne zdrowie emocjonalne.

————————————

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułów: Colin Penning, Talking point: Why men don’t talk, therapytoday.net oraz Michael Kallenbach, Are Men Afraid of Therapy?, huffingtonpost.co.uk

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

10 najważniejszych sygnałów, kiedy należy zgłosić się na terapię małżeńską Sensity.pl

10 najważniejszych sygnałów, kiedy należy zgłosić się na terapię małżeńską

  1. Powtarzające się kłótnie na ten sam temat, z podobnym przebiegiem

    Masz poczucie, że kolejna kłótnia zaczyna się w ten sam sposób, co poprzednia i tym samym się kończy? To znaczy, że powtarzacie ten sam schemat.

    Terapeuta pomoże Wam wyjść poza schemat i usunąć zniekształcenia w komunikacji, aby móc skupić się na merytorycznej rozmowie i rozwiązać problem.

  2. Gęsta atmosfera, milczenie, rozmowy dyplomatyczne

    Wiesz, że macie problem, ale chowacie go pod dywan i staracie się przeczekać. Jednak strategia przeczekania powoduje tylko poczucie pustki i coraz większej samotności?

    Terapeuta pokaże Wam mechanizmy, które powodują unikanie konfrontacji i nauczy konstruktywnych metod stawiania czoła konfliktom.

  3. Brak seksu

    Jakość życia intymnego jest zazwyczaj wypadkową jakości relacji emocjonalnej. Jeśli unikacie zbliżeń, to prawdopodobnie w Waszym związku brakuje poczucia zrozumienia, bycia ważnym i atrakcyjnym. Bliskość intymna ściśle wiąże się także z poczuciem bezpieczeństwa i zaufania.

    Aby poprawić jakość życia seksualnego terapeuta sprawdzi, czy potraficie zaspokajać wzajemnie swoje potrzeby na pozostałych obszarach Waszej relacji i czy w ogóle rozumiecie potrzeby nie tylko partnera, ale w pierwszej kolejności własne.

  4. Zdrada

    Zdradzasz lub jesteś zdradzany? To trudne doświadczenie, ale wcale nie musi oznaczać końca związku. Zdrada nie bierze się znikąd. Zwykle jest efektem długotrwałego poczucia bycia nieważnym, nieatrakcyjnym (nie chodzi tylko o wygląd fizyczny) lub zaniedbanym przez partnera. Nierzadko bywa próbą podbudowania poczucia własnej wartości lub krzykiem bezsilności.

    Dlatego, dla terapeuty sama zdrada nie jest sednem problemu, a jego konsekwencją. Terapeuta skupi się na problemach, które do tej zdrady doprowadziły i pomoże je rozwiązać, tak, aby małżonkowie zaczęli budować związek na zaufaniu, umiejętnym zaspokajaniu wzajemnych potrzeb oraz zwiększaniu poczucia wzajemnej atrakcyjności.

  5. Życie obok siebie, ale nie razem

    Masz poczucie, że wszystko co Was łączy to wspólny dom i kredyt? To jeden z najpoważniejszych symptomów kryzysu w związku! Wbrew pozorom, życie obok siebie może być dużo poważniejsze w skutkach, niż zdrada. Żyjąc obok siebie, ale nie razem pozwalacie na to, żeby związek umierał. Uczycie się wyciszać swoje własne potrzeby i tłumić emocje, aż sami stajecie się pogorzeliskiem.

    Dla terapeuty oznacza to ciężką pracę nad wskrzeszeniem iskry, która kiedyś Was połączyła. Będziecie pracować nad odnalezieniem wspólnych zainteresowań, nad rozbudzeniem zmysłowości oraz wzajemnej fascynacji. Nie zabraknie również określenia wspólnych celów, zasad funkcjonowania w związku oraz nauki umiejętnego zaspokajania wzajemnych potrzeb.

  6. Gdy jedynym rozwiązaniem problemu wydaje się separacja

    Rozstanie nie rozwiąże problemu. Jeśli stanęliście wobec sytuacji, która wydaje się beznadziejna, znaczy, że wyczerpaliście pomysły na jej rozwiązanie, ale nie musi być to jednoznaczne z tym, że sytuacja naprawdę nie ma wyjścia. Bardzo często, tkwiąc w emocjonalnym wirze, zaczynamy myśleć tunelowo i trudno nam przyjąć szerszą perspektywę, dlatego nie znajdujemy konstruktywnych rozwiązań.

    Terapeuta pomoże w zrozumieniu przyczyny problemu i znalezieniu możliwości jego rozwiązania. Nie ma sytuacji, z których nie ma wyjścia. Zdarza się jedynie, że małżonkom brakuje motywacji do ich szukania.

  7. Negatywna komunikacja

    Poniżanie, ironizowanie, ignorowanie, ujawnianie intymnych spraw współmałżonka na forum rodziny, czy znajomych. To formy słownej przemocy. Takie zachowania są zazwyczaj przejawem głębokiego żalu i poczucia krzywdy, tłumienia emocji,  jednocześnie braku umiejętności rozmawiania o problemach wprost i ich rozwiązywania.

    Zadaniem terapeuty będzie nazwanie problemu po imieniu oraz wyciągnięcie komunikacji zakodowanej na poziom komunikacji jawnej i bezpośredniej.  Terapia będzie polegała również na rozpoznawaniu i nazywaniu emocji oraz komunikowaniu własnych potrzeb i uwrażliwieniu na potrzeby drugiej strony.

  8. Różnice w podejściu do wychowywania dzieci

    Uważasz, że Twój współmałżonek jest zbyt surowy, albo zbyt pobłażliwy wobec Waszego dziecka? Często gryziesz się w język, żeby nie podważać autorytetu rodzica w oczach dziecka, ale masz poczucie, że sprawa powinna zostać inaczej załatwiona?Czujesz się odstawiony na boczny plan i masz niewiele do powiedzenia w sprawach dotyczących dziecka? A może masz poczucie, że dziecko stało się ważniejsze od Ciebie?

    Wbrew pozorom, to ważny problem i nie wolno go lekceważyć, bo w wielu  przypadkach doprowadził już do rozpadu rodziny. To, jak funkcjonujecie jako rodzice, bardzo silnie przekłada się na to, jak funkcjonujecie jako małżeństwo.  Dlatego, wypracowanie wspólnego pomysłu na wychowywanie dziecka, będzie głównym tematem terapii. Z kolei budowanie wspólnego frontu wobec dziecka będzie intensywnym treningiem komunikacji w związku, co siłą rzeczy przełoży się na umocnienie relacji małżeńskiej.

  9. Brak wspólnych celów

    Czujesz, że dryfujecie? Niby niczego Wam nie brakuje, ale z drugiej strony nic się nie dzieje? Rutyna dnia codziennego zaczyna Cię przytłaczać? Każdy dzień taki sam, spokój, marazm…. beznadzieja?

    Związek musi się rozwijać. Jeśli stoi w miejscu, to usycha. Każde małżeństwo powinno mieć swoją własną ścieżkę z własnymi drogowskazami. Na terapii odkurzycie zapomniane marzenia, skupicie się na odłożonych na później potrzebach i określicie cele, które jako małżeństwo możecie krok po kroku zacząć realizować.

  10. Rozbieżności w dysponowaniu finansami

    Uważasz, że Twój partner w nieodpowiedzialny sposób dysponuje wspólnymi środkami? A może, po latach wyrzeczeń, dorabiania się chcesz po prostu pożyć, skorzystać z ciężko zarobionych pieniędzy, ale Twój partner odkłada każdy grosz na “czarną godzinę” mimo tego, że Twoim zdaniem nie ma takiej potrzeby? Może boli Cię rozdzielność majątkowa, bo odbierasz ją jako brak zaufania i brak poczucia bezpieczeństwa?

    Zazwyczaj, w takich sytuacjach pieniądze są kwestią wtórną. Najczęściej u źródła problemu leżą głęboko zakorzenione zniekształcone przekonania na temat relacji z drugą osobą, problemy związane z lękiem lub niskim poczuciem własnej wartości. Dlatego terapeuta, w pierwszej kolejności skupi się na odkryciu prawdziwych przyczyn problemu i na ich rozwiązaniu, na pracy nad poprawą komunikacji i zaufania w związku.

Pamiętajmy, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Są jedynie sytuacje, w których małżonkom brakuje motywacji do pracy.

 

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…

Kiedy mężczyzna czuje się niepotrzebny Sensity.pl

Kiedy mężczyzna czuje się niepotrzebny…

… usuwa się na margines życia rodzinnego, albo wnosi pozew o rozwód. W pierwszym przypadku żona przyprowadza męża na terapię małżeńską, w drugim…  żona przyprowadza męża na terapię małżeńską. Mężczyzna inicjuje wizytę w poradni małżeńskiej w przypadkach 1/10.

Mężczyzna radzi sobie sam, albo…umiera

Większość mężczyzn nie lubi korzystać z niczyjej pomocy, bo mają zakorzenione głębokie przekonanie o tym, że sami powinni sobie poradzić, a jeśli sami sobie nie radzą, to już nikt nie jest w stanie im pomóc. Wielka szkoda, bo takie przekonania okazują się zazwyczaj błędne. Tym większa szkoda, bo na trwaniu w poczuciu bezradności i bezsilności traci nie tylko mężczyzna, ale także jego żona, a przede wszystkim jego dzieci.

Związek nie generuje problemów, tylko je pokazuje

Mężczyźni zwykle twierdzą, że winę za taki stan rzeczy ponosi despotyczna żona, bo przed małżeństwem ich relacje z kobietami wyglądały inaczej. Nieprawda. Panowie, sami się oszukujecie. A to samooszukiwanie się nic dobrego nie przyniesie. Może przynieść jedynie porażkę w postaci rozwodu i jeszcze silniejsze przekonanie o Waszej słabości. Decyzja o rozwodzie, to decyzja o ucieczce. Serio, chcecie przeżyć resztę życia udowadniając sobie i innym, że nie jesteście słabi? Oj, chyba nie chcecie.

Sami najlepiej wiecie, że łatwiej jest znaleźć wytłumaczenie na zewnątrz, niż poszukać w samym sobie. Autorefleksja może doprowadzić do przykrych wniosków, dlatego jej unikamy. Każdy to robi.  To podstawowy mechanizm obronny. Jednak, stosowany na dłuższą metę, doprowadza do osamotnienia, zgorzknienia i jeszcze większej słabości.

Problemy rzadko pojawiają się w trakcie trwania związku. Związek jest lustrem, pokazuje problemy, które były od zawsze. To my wchodzimy w związki z problemami i jeśli nie chcemy przyjąć tego do wiadomości, czujemy coraz większą bezsilność.

Spodnie nosi mężczyzna

Kobiety pragną, żeby mężczyźni byli głową rodziny, co nie oznacza, że oddadzą tę rolę bez walki. Im mniej poczucia bezpieczeństwa dostają od męża, tym bardziej będą walczyły o tę rolę. To naprawdę proste.  I rozwiązanie też jest proste.

Mężczyzna musi dobrze rozumieć swoją rolę w rodzinie i często musi umieć o nią zawalczyć.  Butą, siłą fizyczną i arogancją z pewnością przegra. To są atrybuty słabości. Mężczyzna ma być silny mądrością, wrażliwością na potrzeby rodziny, wolą walki o jej bezpieczeństwo, niezłomnością. To nie są cechy, z którymi się rodzimy. To jest postawa, którą możemy, a wręcz powinniśmy wypracować.

Jak to zrobić?

Można samemu, czytając książki, rozmawiając z mądrymi ludźmi, wsłuchując się w potrzeby własne i próbując zrozumieć potrzeby bliskich. Można też skorzystać z fachowej wiedzy np. psychoterapii.  Obie metody są dobre, choć druga prawdopodobnie szybsza i pewniejsza.

Panowie, mężczyzna musi walczyć. Mężczyzna, który nie walczy gubi męską tożsamość. Pilot i fotel w kącie pokoju to zaraza, która może Was doprowadzić do depresji.

 

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…