Wpisy

8 postanowień noworocznych ważnych dla Twojego związku Sensity.pl

8 postanowień noworocznych ważnych dla Twojego związku

W Nowym Roku zadbajmy o relację z najbliższą osobą. Gdy zgodnie ze zwyczajem, będziemy przygotowywać listę postanowień noworocznych, to nie zapomnijmy dodać tam kilku punktów dotyczących naszego związku. Zmieniając drobne rzeczy w naszym postępowaniu przekonamy się, że partner zacznie dostrzegać różnicę.

Oto 8 postanowień noworocznych, które proponujemy:

1. Odłóżmy w niepamięć kłótnie i urazy

Jeśli małżonek popełnił błąd, przeprosił za niego, ale my wciąż rozpamiętujemy tę sytuację, to najwyższa pora, aby zakończyć ten temat. Dlaczego? Ponieważ zamiast rozwiązania problemu powodujemy tylko dalsze urazy. Mimo, że to dla nas trudne, warto nauczyć się wybaczania ukochanej osobie. Nowy Rok jest dobrą okazją, aby nasz związek zrobił krok do przodu.

2. Postawmy na kompromis

Spory są naturalną częścią związku. To ważne, aby je rozwiązywać idąc na kompromis. Dajmy dobry przykład na początku roku i pozwólmy sobie na duże ustępstwo wobec drugiej osoby. Tak, aby naprawdę mogła docenić nasze poświęcenie. Partner, który zobaczy, że jesteśmy gotowi na kompromis dla dobra naszej relacji, będzie bardziej skłonny do naśladowania naszego zachowania.

3. Podzielmy się naszymi celami z partnerem

Pary, które wzajemnie się wspierają, są bardziej zadowolone ze związku. Dzielenie się celami zarówno osobistymi, jak i zawodowymi, sprawia, że partnerzy mogą sobie pomagać oraz świętować razem kolejne sukcesy. Dużo łatwiej osiągnąć cele, gdy ma się wsparcie drugiej osoby.

4. Bądźmy bardziej czuli i uważni wobec siebie

Dajmy wyraz temu, że druga osoba jest dla nas najważniejsza. Spędzajmy razem wartościowo czas. Przynajmniej raz w miesiącu umówmy się na randkę. Przynajmniej raz dziennie powiedzmy “kocham Cię”. Bądźmy bardziej czuli, trzymajmy się za ręce, całujmy, przytulajmy. Sami na tym skorzystamy, gdyż według badań przytulanie się przez zaledwie 20 sekund obniża ciśnienie oraz poziom stresu.

5. Doceniajmy pozytywne strony naszego związku

Gdy pojawiają się problemy, to łatwo jest wpaść w pułapkę negatywnego myślenia. Jednak zamiast pogrążać się w pesymistycznych myślach, warto skoncentrować się na pozytywnych stronach związku. To pomoże nam zmienić sposób reagowania na trudne sytuacje, a w konsekwencji sprawi, że kłótni będzie coraz mniej. Praktykę rozpocznijmy od tego, żeby więcej chwalić, a mniej krytykować naszego partnera.

6. Nauczymy się słuchać

Słuchanie jest umiejętnością. Słuchanie wymaga energii, aby zrozumieć i zapamiętać, co druga osoba chciała nam przekazać. Dzięki temu możemy odpowiedzieć na ten komunikat w odpowiedni i skuteczny sposób. Umiejętność słuchania można poprawić poprzez praktykę.

7. Próbujmy razem nowych rzeczy

Na początku związek jest ekscytujący. Postarajmy się, aby taki został. Wypróbujmy nasze pomysły, chodźmy w nowe miejsca, sprawdzajmy nowe smaki. Po prostu próbujmy razem nowych rzeczy. Warto wybierać aktywności, które sprawią, że będziemy się razem śmiać. Pary, które razem dobrze się bawią, mają tendencję, aby oceniać swoją relację jako bardziej satysfakcjonującą.

8. Odłóżmy telefon komórkowy, gdy rozmawiamy z parterem

Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że przeszkadza nam obecność telefonu komórkowego podczas rozmowy z bliską osobą. Warto wiedzieć, że nawet jeśli ta obecność wydaje się nieszkodliwa (gdy nie sprawdzamy wiadomości, ani nie odbieramy połączeń), to już sam widok telefonu, sprawia, że czerpiemy mniejszą satysfakcję z rozmowy. Mamy poczucie, że nasz rozmówca w każdej chwili może odwrócić od nas swoją uwagę.

Pamiętajmy, że jednym z najczęstszych błędów, który popełniamy będąc w związku, jest zadawanie zbyt małej ilości właściwych pytań. Jeśli nie zawsze potrafimy zrozumieć czego wymaga druga osoba, to najwyższa pora się przekonać! Polecamy artykuł Problemy w komunikacji? 7 pytań, które pomogą Wam się porozumieć i lepiej poznać.

__

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułów: New Year’s resolutions for your relationship, coupleconnection.net,  Margarita Tartakovsky, 12 New Year’s Resolutions to Boost Your Relationship, psychcentral.com, Kory Floyd, 7 Relationship Resolutions Worth Keeping, psychologytoday.com

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Przeżyć nadchodzące święta bez stresu Sensity.pl

10 kroków, aby przeżyć nadchodzące święta bez stresu

Jednym z nas świąteczna muzyka, dekoracje witryn sklepowych oraz oczekiwanie na Boże Narodzenie sprawiają przyjemność, niestety dla niektórych grudzień to czas zmęczenia oraz stresu. Jeśli okres świąteczny jest bardzo intensywny, to zdarza się, że zaczynamy czuć się gorzej dopiero po 1. stycznia. Wynika to z nadmiernego stresu, wyczerpania, a czasem także rozczarowania, których doświadczyliśmy podczas przygotowań do świąt i Sylwestra.

Skąd bierze się w nas taki poziom stresu przed świętami?

Po pierwsze: pod wpływem mediów wyobrażamy sobie, że nasze święta muszą być idealne. Często nie zdajemy sobie sprawy, że reklamy telewizyjne, katalogi produktów, prasa itp. tworzą wizerunek, któremu nie jesteśmy w stanie sprostać. Jeśli nasze oczekiwania wobec świąt będą realistyczne, to unikniemy rozczarowania.

Po drugie: próbujemy uszczęśliwić wszystkich członków rodziny rzeczami, które wcale nie są tak istotne, jak nam się wydaje. Takie próby wiążą się z ryzykiem przekroczenia naszego budżetu oraz z tym, że nie zadbamy o czas dla siebie i dla ukochanej osoby. Bardzo często w okresie świątecznym jeden z małżonków czuje, że druga osoba poświęca mu zbyt mało uwagi – możemy o tym przeczytać w artykule Jak uniknąć konfliktów w małżeństwie w okresie świątecznym?

Po trzecie: zakupy, gotowanie, sprzątanie, przygotowywanie rodzinnych spotkań, to wszystko sprawia, że w grudniu odczujemy napięcie oraz wyczerpanie.

Jak możemy się przygotować, aby stres nie zepsuł nam nadchodzących świąt?

Wyznaczmy rozsądne cele. Zacznijmy od tego, aby nasze oczekiwania wobec siebie i innych były realne do osiągnięcia:

1. Planujmy z wyprzedzeniem

Warto wyznaczyć sobie konkretne dni na: zakupy, sprzątanie, przygotowanie wigilijnych potraw, wizyty u rodziny, spotkania z przyjaciółmi i inne aktywności. Zapobiegnie to niespodziewanym wydatkom oraz zmniejszy towarzyszący nam poziom stresu związany z nagłymi zmianami. Harmonogram powinni ustalić przed wszystkim ci, którzy czują, że nie panują nad tym, co się dzieje wokół nich w okresie świątecznym.

2. Trzymajmy się budżetu

Zanim zaczniemy świąteczne zakupy, to zaplanujmy nasz budżet. Zastanówmy się, ile możemy wydać na produkty spożywcze, a ile na prezenty. Nie przekraczajmy tych kwot. Jeśli nasz budżet jest skromny, to zaproponujmy na przykład własnoręcznie wykonane przedmioty albo domowe przetwory.

3. Nauczymy się mówić “nie”

Gdy będziemy godzić się tylko na to, w czym chcemy brać udział, to nie poczujemy się tak przytłoczeni obowiązkami. Jeśli to niemożliwe, żeby odmówić szefowi, który nas prosi, żebyśmy zostali po godzinach, to postarajmy się w zamian zrezygnować z czegoś innego z listy rzeczy do zrobienia, aby wynagrodzić sobie ten czas. Im szybciej nauczymy się mówić “nie”, czasem również własnym wymaganiom wobec siebie samych, tym szybciej poczujemy się mniej zestresowani oraz mniej zaniepokojeni tym, że zabraknie nam czasu.

4. Zadbajmy o czas dla siebie

Wystarczy spędzenie w samotności 15 minut (bez rozpraszania się), aby odświeżyć umysł i zyskać energię do dalszego działania. Możemy udać się na spacer, posłuchać muzyki lub po prostu posiedzieć samotnie w pokoju. Ważne, aby przez tę chwilę nasz umysł się oczyścił, oddech spowolnił, a nas ogarnął spokój.

5. Zapomnijmy o idealnych świętach

Świąteczne tradycje się zmieniają, dlatego warto wybrać te, na których nam najbardziej zależy. Nie starajmy się spełniać oczekiwań wszystkich członków rodziny, bo to na pewno nam się nie uda. U nikogo święta nie wyglądają jak z przysłowiowego obrazka.

Z drugiej strony, my też bądźmy wyrozumiali. Akceptujmy naszą rodzinę, taką jaka jest, nawet gdy okazuje się, że nie spełnia naszych oczekiwań. Podczas świąt odłóżmy spory na bok. Bądźmy wyrozumiali, gdy ktoś z naszej rodziny będzie zdenerwowany lub przygnębiony, gdyż być może, on także odczuwa skutki świątecznego stresu.

6. Nauczymy się rozmawiać z rodziną

Naturalnie członkowie naszej rodziny będą ciekawi, co się dzieje w naszym życiu. Niektóre z ich pytań możemy uznawać za uciążliwe. Nie denerwujmy się wtedy. Jeśli czujemy się naciskani, to nie bójmy się powiedzieć, że rozmowa na ten temat jest dla nas trudna. Najlepiej, gdy będziemy szczerzy ze swoimi bliskimi. Jeśli spodziewamy się niezręcznych pytań na temat związku, to omówmy wcześniej tę sytuację z partnerem. Nie możemy kontrolować tego, co powiedzą nasi krewni, ale możemy kontrolować naszą reakcję na ich słowa.

Ostatnio w mediach ukazała się propozycja założenia firmy, która wypożyczałaby na święta “idealną rodzinę”. Taka rodzina przyjdzie i wyjdzie o czasie, nie będzie zadawała niepokojących pytań, ani opowiadała wstydliwych historii. Ale zastanówmy się, jaki sens miałyby spotkania w takim gronie? Pamiętajmy, że te wszystkie dobre rady członków rodziny wynikają przede wszystkim z troski o nas. A my przecież możemy je potraktować z przymrużeniem oka.

7. Zaakceptujmy nasze emocje

Nie możemy się zmusić, abyśmy przez cały czas byli weseli, uśmiechnięci, tylko dlatego, że nadeszły święta. W sytuacji, gdy na przykład spędzamy święta z dala od bliskich, to normalne, że będziemy odczuwać smutek lub tęsknotę. Nie możemy zaprzeczać istnieniu swoich emocji.

8. Poznajmy swoje punkty krytyczne

Powinniśmy zdać sobie sprawę, kiedy osiągamy tzw. punkt krytyczny. Każdy z nas ma moment, w którym czuje, że jeżeli coś jeszcze pójdzie nie tak, to nie da rady tego udźwignąć. Jeśli będziemy świadomi, kiedy nadchodzi nasz punkt krytyczny, wtedy możemy odpowiednio zareagować – zatrzymać się, wziąć głęboki oddech, ochłonąć, odpocząć. W ten sposób możemy nauczyć się unikać podobnych sytuacji w przyszłości.

9. Prośmy o pomoc

Jedną z przyczyn naszego złego samopoczucia w okresie świątecznym, jest to, że zbyt wiele chcemy zrobić na własną rękę. Jeśli sytuacja zaczyna nas przytłaczać, to nie bójmy się poprosić bliskich o pomoc  – prośmy o pomoc tak często, jak czujemy, że jest to nam potrzebne. Nie obawiajmy się mówić o tym szczerze i bezpośrednio. Przede wszystkich nie oczekujmy, że druga osoba się domyśli czego potrzebujemy.

10. Poszukajmy wsparcia

Jeśli potrzebujemy wparcia, gdyż nie radzimy sobie ze stresem i zmęczeniem, które nas ogarniają w tym okresie, bądź gdy czujemy się osamotnieni ze swoimi problemami, wówczas warto umówić się na spotkanie z terapeutą Sensity.

__

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułów: Nancy Williams, Holiday Stress Survival Guide, 2006, John Grohol, 12 Tips to Keep Joy in the Holidays, psychcentral.com, Shelece McAllister, Prepping Yourself for “Those” Awkward Holiday Conversations, Healthy Relationships California

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

6 oznak, które zwiastują rozwód Sensity.pl

6 oznak, które zwiastują rozwód

Poniższe punkty powstały w oparciu o wieloletnie badania dotyczące relacji małżeńskich, prowadzone przez dr Johna Gottmana. Mamy nadzieję, że nauka wyciągnięta z cudzych błędów ustrzeże Ciebie i Twojego małżonka przed popełnieniem tych samych pomyłek.

Oto 6 oznak, które mogą zwiastować rozwód:

 

1. Szorstki początek rozmowy

Najbardziej oczywistą oznakę, że dyskusja nie będzie udana, stanowi sam wstęp. Jeśli rozmowa zaczyna się ostro, np. od sarkazmu, oskarżeń, krytyki partnera, to mało prawdopodobne, że uda nam się dojść do pozytywnego zakończenia konfliktu. Stwierdzenia: “Bo ty nigdy…”, “bo ty zawsze…” pociągają za sobą zwykle nieprzyjemne konsekwencje, a druga osoba przyjmuje postawę obronną. Według statystyk, w 96% przypadków po trzech minutach można przewidzieć z jakim skutkiem się zakończy konwersacja.

2. Czterech Jeźdźców Apokalipsy

W artykule Konflikty w związku? Najgorsze, to się wyłączyć opisaliśmy, co rozumiemy pod hasłem “Czterej Jeźdźcy Apokalipsy”. Oni są w stanie rozbić każde małżeństwo. To zły znak, jeśli w małżeństwie występują: krytycyzm, pogarda, obrona oraz wycofanie.

3. Zalewanie negatywnymi emocjami

Występuje, gdy negatywne nastawienie partnera, np. pod postacią krytyki, czy pogardy, jest nagłe, przytłaczające i pozostawia drugą osobę w zaskoczeniu lub w szoku. Rozpad związku jest bardzo prawdopodobny, jeśli podczas sporu występują razem: ostry wstęp oraz zalewanie partnera negatywnymi emocjami spowodowane obecnością “Czterech Jeźdźców Apokalipsy”.

4. Nieudane próby naprawy sytuacji

Zdaniem dr Johna Gottmana zdarza się, że rozwód można przewidzieć, słuchając pojedynczej dyskusji dotyczącej nieporozumienia. Dlaczego? Gdyż pary mają tendencję do powtarzania wzoru przebiegu rozmowy. Istotnym elementem tego wzoru jest to, czy próby złagodzenia napięcia, naprawienia sytuacji są udane, czy nie.

Powtarzające się niepowodzenia będą więc złym znakiem dla Twojego małżeństwa.

5. Reakcje ciała

Parom znajdującym się w poważnym kryzysie towarzyszy wysoki poziom stresu. Reakcje fizyczne, które występują u spierających się małżeństw to m.in.: przyspieszone bicie serca, podwyższone ciśnienie, zwiększone wydzielanie adrenaliny. Te odczucia praktycznie uniemożliwiają prowadzenie konstruktywnej dyskusji.

6. Brak dobrych wspomnień

Jeśli małżonkowie są szczęśliwi, to chętnie wspominają przeszłość. Przypominają sobie chwile pełne pozytywnych emocji oraz ciepłych uczuć. Natomiast, gdy mówią o trudnych sytuacjach, to opisują wysiłek, jaki włożyli, aby udało im się wygrać z przeciwnościami losu. Podkreślają, że w ciężkich chwilach mogli czerpać siłę z tego, czego razem doświadczyli. Natomiast złym znakiem, gdy małżonkowie nie potrafią przywołać tych dobrych oraz ważnych chwil ze wspólnej przeszłości.

Jeśli chcesz wiedzieć czym charakteryzuje się szczęśliwy związek, zachęcamy do lektury wpisu 6 oznak szczęśliwego związku. Sprawdź, czy spełniasz te kryteria!

Tekst opracowała Agata Baca

*na postawie artykułu: Michael Fulwiler, The Gottman Relationship, 10.10.2014

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Co robić, gdy rodzina wtrąca się do organizacji ślubu i wesela Sensity.pl

Co robić, gdy rodzina wtrąca się do organizacji ślubu i wesela? Marta Mauer-Włodarczak dla Madame Allure

Ślub i wesele wiążą się z podjęciem wielu ważnych decyzji. Jednak często poza przyszłą parą młodą w organizację uroczystości ingerują także rodzice. Jak sobie poradzić w sytuacji, gdy rodzina wtrąca się do organizacji ślubu i wesela? Jak nie ulec presji i nie zepsuć rodzinnych relacji?

Zachęcamy do lektury rozmowy Mai Mogilewskiej z Martą Mauer- Włodarczak na blogu Madame Allure.

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…

Szczęśliwy związek Sensity.pl

Jak narzeczeni mogą uratować swoje przyszłe życie? Marta Mauer-Włodarczak na łamach tygodnika „wSieci”

Co powinni przedyskutować narzeczeni zanim rozpoczną wspólne życie? Czy na wczesnym etapie związku można uratować przyszłe życie pary i ich dzieci? Na te i inne pytania odpowiadała Marta Mauer-Włodarczakartykule Doroty Łosiewicz pt.”Narzeczeni, do rozmów!” (wSieci, 43/2014). Zachęcamy do lektury!

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…

Trójkąty w związkach Sensity.pl

Trójkąty w związkach: ty, on i mama/teściowa/praca/była dziewczyna? – Marta Mauer-Włodarczak dla Shape

W sierpniowym miesięczniku Shape ukazał się artykuł Aldony Galas, w którym Marta Mauer-Włodarczak przekonuje, że są sposoby na to, aby pozbyć się ze swojego związku lub małżeństwa niepożądanych uczestników relacji – mamy, teściowej, pracy, czy też byłej dziewczyny:

Ten scenariusz dobrze zna wiele kobiet. Poznajesz księcia z bajki. Mija eufo­ria pierwszych kilku miesięcy związku. Budzisz się pewnego dnia i rozglądasz po domu, urządzonym tak, jakby miesz­kała w nim jego matka. Albo: otwierasz oczy i jesteś sama, bo w drugim poko­ju twój ukochany spaceruje nerwowo ze smartfonem i „gasi pożar” w pracy. Albo: z łóżka wyrywa was telefon od jego eks, która przeprasza, że tak wcześnie, ale właśnie zalała sąsiadów; on wstaje i biegnie jej na pomoc!

Niby on zapewnia, że jesteś dla niego najważniejsza. Jednak nie mo­żesz oprzeć się wrażeniu, że w waszym związku jest… ktoś jeszcze! Tak, jak Justyna, której mąż żyje zgodnie z zasa­dą: „Mama ma zawsze rację”: – Cieszy­łam się, że ma dobry kontakt z matką. Ale kiedy okazało się, że ona wybiera nam zasłony do salonu, planuje week­end, bo punktem obowiązkowym jest obiad u niej, i radzi nam, jak wychowy­wać syna, poczułam, że mam dosyć! Dla Agnieszki moment krytyczny nastą­pił, gdy jej mężczyzna wpadł do domu po pracy i nawet nie zdejmując kurtki, oświadczył, że jedzie do swojej byłej, któ­ra właśnie rozstała się z facetem i „musi się wygadać”: – Zawsze mi przeszka­dzała ta ich dziwna „przyjaźń”, ale w tym momencie nie wytrzymałam. Spytałam, czy ona nie ma jakiejś koleżanki, z którą mogłaby porozmawiać? Mój facet po­wiedział, że jestem bez serca. W kropce jest również Maja, której partner nawet w czasie seksu odbiera telefony z pra­cy. Ostatnio byli razem nad morzem. W pierwszym dniu urlopu on usiadł na leżaku i… otworzył laptopa. – Zamknął go, kiedy już mieliśmy wracać! W międzyczasie non stop do niego wy­dzwaniali i oczywiście każda sprawa była „na wczoraj”. Nie pamiętam, żeby­śmy mieli choć godzinę tylko dla siebie! – narzeka dziewczyna.

Jeśli życie w takim trójkącie ci prze­szkadza, dobra wiadomość jest taka, że nie musisz od razu kończyć związku. Jednak nie powinnaś dłużej robić dobrej miny do złej gry.

Gorąco polecamy i zapraszamy do lektury całego tekstu:

 

Pobierz artykuł w PDF (460KB)

Marta Mauer-Włodarczak - psychoterapeuta par

Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni Sensity.pl, w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…

Podczas kłótni mój partner bardzo mi ubliża Sensity.pl

Podczas kłótni mój partner bardzo mi ubliża.

Dobry Wieczór. Od czterech lat jestem ze swoim chłopakiem. Jednak w naszym związku jest jeden poważny problem. Podczas kłótni on mi bardzo ubliża. W jego domu na porządku dziennym są takie słowa jak: głupi, psychiczna, nienormalny, itd. Jego rodzice w ten sposób się do siebie odnoszą od zawsze. Natomiast w moim domu nigdy nie używano takich słów. Bardzo mnie ranią jego wyzwiska. Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat, ale niewiele to dało. Przez całe życie był przyzwyczajony do takich zachowań. Nie wiem co mam robić w tej sytuacji… Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję, Aleksandra

Szanowna Pani,

Bywa, że problem tego rodzaju to kwestia pewnej retoryki, temperamentu i emocjonalności, tj. przyjętego w rodzinie sposobu zwracania się do siebie i stylu komunikacji, za którym nie stoi chęć głębokiego zranienia i poniżenia drugiej, bliskiej skądinąd osoby. Wtedy określenia takie dla członków tej konkretnej rodziny (ale tylko dla nich), nie są wyrazem wściekłości i brutalnej agresji.

Jednak w odbiorze osób spoza rodziny, choćby nawet blisko związanych z jednym z jej członków, określenia takie mogą być ubliżające, czy szokujące. W niektórych grupach społecznych i etnicznych na porządku dziennym są emocjonalne, wybuchowe zachowania i używanie w konfliktach przesadnych określeń, wyzwisk, a nawet poszturchiwanie się, czy popychanie. Nie jest to wówczas przejaw głębokiej wrogości, czy braku pozytywnych więzi. Bywa nawet przeciwnie. Obserwowałem kiedyś we Włoszech rodzinę z Południa na pikniku – kilkakrotnie bałem się, że się pobiją i to z byle powodu! Jednak po pewnym czasie byłem pewien, że łączą ich silne więzi i po prostu mają właśnie taką, typową włoską emocjonalność.

Może być jednak i tak, że w rodzinie na stałe obecne jest wzajemne poniżanie się, wynikające z zaburzonych relacji. Wtedy takie określenia ze strony Pani chłopaka mogłyby oznaczać, że przenosi na Wasz związek ten sposób zwracania się, jako wyraz swojej nieumiejętności zbudowania z Panią głębokiej więzi. Czy w Waszym przypadku zachodzi jedna z tych dwóch możliwości, czy jeszcze jakaś inna, trudno na podstawie Pani krótkiej relacji sugerować.

W każdym wypadku ma Pani prawo nie zgadzać się na używanie takich określeń i stanowczo to wyrażać. Jeśli to nie daje rezultatu, trzeba się przyjrzeć temu, jakie są Wasze codzienne relacje oraz na ile nawzajem respektujecie choćby swoją odmienność i dajecie sobie prawo do zachowania własnej wrażliwości.

 

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Konflikty w związku Sensity.pl

Konflikty w związku? Najgorsze, to się wyłączyć.

Konflikty w związku są nieuniknione. W psychologii funkcjonuje słynne stwierdzenie dr Johna Gottmana, że istnieje “Czterech Jeźdźców Apokalipsy”, którzy są w stanie rozbić każde małżeństwo. Są to: krytykowanie, pogarda, obrona (postawa obronna) i wycofanie.

To ważne, aby unikać zachowań, które stanowią zagrożenie dla związku:

  1. Krytykowanie – stwierdzenia takie jak: “ty nigdy/ ty zawsze…” zwykle pociągają za sobą nieprzyjemne konsekwencje, a druga osoba przyjmuje postawę obronną.
  2. Pogarda – sarkazm oraz upokarzanie partnera skutkują zranieniem drugiej osoby.
  3. Obrona/postawa obronna – postrzeganie siebie jako ofiary sprawia, że bronimy się, podważamy argumenty rozmówcy i próbujemy je przeważyć swoimi.
  4. Wycofanie – zamykanie się w sobie, wycofanie się z rozmowy, często wpędza drugą osobę w złość i frustrację.

Zdaniem terapeutów, bardziej istotny jest sposób, w jaki sposób pary się sprzeczają, niż to, że w ogóle dochodzi do kłótni. Jessica Grogan, psycholog z Uniwersytetu Teksańskiego, napisała, że najbardziej niebezpieczne dla związku jest wycofanie. Jeśli jedna strona nie jest zaangażowana, to konflikt wygląda następująco: Małżonek powiedział coś, co mnie zraniło, więc nie odzywam się do niego przez następny dzień. Albo tydzień.

Oczywiście, zrobienie sobie przerwy, aby opadło napięcie, aby przemyśleć argumenty partnera, aby nabrać dystansu do sprawy, jest słuszne i korzystne dla związku. Natomiast dłuższe okresy wycofania, a zwłaszcza celowe unikanie drugiej osoby w następstwie konfliktu, poważnie grożą rozpadowi małżeństwa.

Doświadczeni terapeuci małżeńscy zgodnie twierdzą, że kiedy pary zgłaszające się na wspólną terapię, przyznają, że się kłócą, to oznacza, że nadal im na sobie zależy. Jest to także sygnał, że partnerzy mają nad czym pracować. Warto podkreślić, że w terapii małżeńskiej praca nad poprawą komunikacji przyczynia się do wyciągania związku z kryzysu oraz do budowania dobrych relacji między partnerami.

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: Jessica Grogan,Why the Way You Fight Can Threaten Your Relationship, psychologytoday.com

Masz podobny kłopot? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

6 oznak szczęśliwego związku Sensity.pl

6 oznak szczęśliwego związku. Sprawdź, czy spełniasz te kryteria!

Pomimo, że każda romantyczna relacja jest inna, badania naukowe udowodniły, że są pewne prawidłowości, które występują w zdrowych, stabilnych i udanych związkach. Dzięki nim możesz ocenić własną sytuację oraz zdobyć wskazówki co robić, aby związek był silniejszy i bardziej satysfakcjonujący dla obojga partnerów.

1. W dobrym związku przejmujemy zwyczaje, zainteresowania i maniery swoich partnerów.

To normalne, że u osób przebywających w związkach następuje proces integracji – nabieramy nowych nawyków, przejmujemy od partnera pewne zwroty i wyrażenia, których wcześniej nie używaliśmy, poszerzamy swoje doświadczenia. Pojawiają się także nowe zainteresowania, które możemy wspólnie dzielić.

2. Partnerzy wzajemnie się wspierają.

W szczęśliwej relacji ludzie nie rezygnują z samorozwoju i poszerzania swoich horyzontów. Z badań wynika, że jesteśmy bardziej zadowoleni ze związku, w którym druga osoba aktywnie wspiera nasze wysiłki. Pamiętaj o tym, gdy Twój partner zapisze się na przykład na kurs fotografii albo będzie chciał popracować nad kondycją i pobiec w maratonie. Na tę informację, zamiast biernej odpowiedzi “to brzmi dobrze”, zareaguj aktywnym wsparciem. Potwierdzaj swoje zaangażowanie, chwal partnera słowami “Na pewno jesteś w tym dobry”.  Aktywne wsparcie jest szczególnie ważne w długotrwałych związkach.

3. Szczęśliwe pary dzielą się swoimi emocjami.

W udanym związku partnerzy dzielą się swoimi myślami, reakcjami i uczuciami. Słuchają się wzajemnie. Ujawnianie emocji przed partnerem sprawia, że zaczynamy się czuć przy nim coraz bardziej intymnie. To bardzo ważny element zdrowej relacji.

4. Partnerzy dążą do częstego kontaktu fizycznego, nie tylko seksualnego.

Pary, które się często przytulają, całują, masują, spędzają czas tuląc się do siebie, są bardziej zadowolone ze swoich relacji. Badania wykazały, że partnerzy, dla których ważny jest czuły dotyk pozbawiony napięcia seksualnego, łatwiej radzą sobie z przechodzeniem konfliktów w związku.

5. Osoby w szczęśliwych związkach zwracają mniej uwagi na atrakcyjnych ludzi.

Tak wynika z badań przeprowadzonych w 2009 roku, które porównywały zachowania i reakcje singli oraz uczestników zaangażowanych w stałe związki na atrakcyjność innych osób. Będąc w udanej relacji stajemy się odporni na urok innych.

6. Partnerzy postrzegają związek jako miejsce pozytywnych doświadczeń.

Badania wykazały, że osoby, które postrzegają swój związek przede wszystkim jako zbiór pozytywnych doświadczeń (radość, spełnienie, poczucie przynależności) są o wiele bardziej zadowolone z życia. Lepiej radzą sobie z negatywnymi przeżyciami, zmartwieniami, czy rozdrażnieniem. Chcą uczestniczyć w relacji i nie postrzegają związku, jako czegoś, na co są “skazani”.

 

——————–

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: Theresa DiDonato, 6 Sure Signs of a Healthy Relationship, psychologytoday.com

 

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Pomagamy parom i rodzinom w kryzysie!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

Kod męskich uczuć Sensity.pl

Kod męskich uczuć – podpowiadamy jak go rozszyfrować

Stwierdzenie, że mężczyźni są nieczuli i niewrażliwi, nie jest prawdziwe. Należy zwrócić uwagę, że chłopcy w trakcie procesu socjalizacji są uczeni, że wyrażanie uczuć oraz przyznawanie się do słabości jest niemęskie. Dlatego zdarza się, że nawet sami mężczyźni nie są w stanie rozszyfrować kodu swoich uczuć. Z pomocą przychodzą im psychologowie, którzy podają następujące wzorce:

1. Przekształcanie jednego uczucia w drugie

Najczęściej chodzi o stereotypowo kobiece uczucia, takie jak smutek lub poczucie bezsilności, które są przekształcane w gniew lub dumę – uczucia społecznie akceptowane dla mężczyzny.

2. Wyrażanie uczuć w innym miejscu

Wielu mężczyzn wyraża emocje tylko w miejscach, gdzie czują się bezpiecznie i gdzie ekspresja uczuć jest uważana za akceptowaną. Wystarczy spojrzeć na to, jak zachowują się podczas wydarzeń sportowych. Nikogo nie zdziwi wielki entuzjazm, czy wzruszenie mężczyzn w trakcie rozgrywek mistrzostw świata w piłce nożnej.

3. Przenoszenie uczuć na dolegliwości fizyczne

Mężczyźni doświadczają przeniesienia swoich uczuć na dolegliwości takie jak bóle głowy, bóle pleców. Mogą cierpieć na bóle głowy jedynie w weekendy lub chorować tylko podczas wakacji. Dlaczego? Ponieważ tak długo, jak pracują, mogą odciąć się od swoich uczuć. Gdy przychodzą wolne dni, wtedy uczucia wypływają na powierzchnię i mogą wyrażać się właśnie w postaci objawów fizycznych.

4. Sytuacja podwójnego związania

To sytuacja, w której jedna osoba otrzymuje wiele różnych, często wzajemnie sprzecznych przekazów. Kobiety proszą lub wręcz nalegają, aby mężczyźni wyrażali swoje uczucia, lecz kiedy to zrobią, panie często reagują negatywnie lub nawet są tym przerażone. Zazwyczaj kobiety chcą, aby mężczyźni pokazywali tylko niektóre uczucia i tylko w dawkach, z którymi mogą sobie poradzić.

5. Uczucia, które mogą zaskoczyć

Mężczyźni nauczeni wyciszania swoich uczuć nie opracowali sposobów, aby poradzić sobie, gdy opanowują ich nagle, niespodziewane emocje. Taka sytuacja może okazać się przytłaczająca. Wielu panów doświadcza intensywnych emocji, ale brakuje im doświadczenia i wsparcia, aby zrozumieć ich sens. Na szczęście, w ciągu ostatnich lat zanotowano, że mężczyźni stają się bardziej otwarci na ideę doradztwa w związku oraz coachingu. Stają się też bardziej zaangażowani i lepiej dbają o własne zdrowie emocjonalne.

Mężczyźni często nie zdają sobie sprawy, że poradnie psychologiczne oferują także rodzaj wsparcia, który jest dostosowany właśnie do ich potrzeb.

—————————————

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: Barbara Markway, Relationship Problems? Unlock the Code of Men’s Feelings, psychologytoday.com

 

Potrzebujesz pomocy psychoterapeuty? Pomagamy parom i rodzinom w kryzysie!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.