Jak pomóc osobie z depresją?

Jak pomóc osobie z depresją?

Depresja jest chorobą, której głównym objawem jest obniżony nastrój. Oczywiście każdy z nas ma czasem gorszy dzień, zdarza się, że nic nam się nie chce. Jest jednak duża różnica między chandrą a depresją. Polega ona na tym, że u zdrowego człowieka nastrój podlega wahaniom, jak wydarzy się coś pozytywnego odczuwamy radość, jak coś trudnego – smutek. W depresji nastrój jest trwale obniżony, zaburzona jest zdolność odczuwania radości czy przyjemności. Można nazwać ten stan permanentnym zobojętnieniem.

Czego nie robić wobec osób cierpiących na depresję?

Jak widzimy, że bliska nam osoba stała się markotna, rezygnuje z wielu rzeczy, w tym ze swoich pasji staramy się ją zaktywizować, pocieszyć. W przypadku depresji trzeba jednak zwrócić uwagę na to, co i jak mówimy.

„Weź się w garść” nie tylko nie pomaga, ale wręcz wzmaga frustrację danej osoby, bo nie jest w stanie tego zrobić, nie ma na to ani siły ani chęci. Podobnie działają słowa „nie przejmuj się”. Przejmowanie się jest tu istotą problemu, więc osoba cierpiąca na depresję, nie może po prostu przestać tego robić. Takie słowa są dla chorego bardzo bolesne. On już się nieustannie przejmuje tym, że wszystkich na każdym kroku zawodzi, a słysząc, że „nie ma się czym martwić”, „inni mają gorzej, a nie załamują się”, „musisz myśleć bardziej pozytywnie” – pogłębia się jego depresyjny nastrój, poczucie beznadziei i własnych braków.

Jak zatem pomóc osobie chorującej na depresję?

Podstawową rzeczą jest zrozumienie i zaakceptowanie stanu chorego. Trzeba przyjąć do wiadomości, że brak zaangażowania, niewstawanie z łóżka, smutek, wycofanie nie są skierowane przeciwko nam, ale są objawem choroby. Twój bliski nie ma siły wyjść z domu? Zrób mu herbatę i posiedź razem z nim. Potrzeba czasu na odzyskanie sił i nabranie chęci do życia.

Czym wypełnić i wspierać ten czas leczenia?
  • Obecność

Wydaje się to takie proste i oczywiste, ale w depresji spełnia niezwykle ważną rolę. Chorujący ma często obniżone poczucie własnej wartości, więc spędzanie z nim czasu, wskazywanie na to, że jest dla nas ważny, pokazywanie mocnych stron ma terapeutyczną rolę.

  • Zaspokajanie potrzeb fizycznych

Zdarza się, szczególnie w cięższych stanach depresyjnych, że dana osoba przestaje jeść i pić. Nie zmuszaj jej do tego, nie wymieniaj negatywnych konsekwencji takiego stanu rzeczy. Zadbaj. Jak? Przygotuj smaczny, może ulubiony, ciepły posiłek i zanieś go do łóżka, przygotuj coś do picia. Choć możesz nie usłyszeć nawet dziękuję, choć może Twoje zaangażowanie nie zostanie wprost docenione, to jednak będzie miało dużą wartość i znaczenie dla chorującego.

  • Aktywizacja

Oczywiście ważne jest też stopniowe aktywizowanie osoby chorej, delikatne zachęcanie do wykonywania różnych czynności. Może uda się wyjść na krótki spacer, spotkać się z jakimś bliższym znajomym, przygotować wspólnie posiłek. Ważne, żeby osoba chora miała wybór i mogła, a nie musiała np. pomóc.

Pomoc w depresji – profesjonalne formy leczenia

Podstawową formą pomocy w depresji jest psychoterapia, której zadaniem jest zrozumienie przyczyn choroby oraz zmiana sposobu myślenia pacjenta. Psychoterapia służy zatem nie tylko pozbyciu się obecnie przeżywanej depresji, ale też lepszemu rozumieniu siebie, rozpoznawaniu swoich stanów i na przyszłość samodzielnemu i skuteczniejszemu radzeniu sobie z trudnościami.

Zdarza się również, że psychoterapeuta wskazuje konieczność udania się na konsultacje do lekarza psychiatry. Jest to niezbędne zawsze wtedy, gdy pacjent doświadcza myśli samobójczych, czyli wtedy kiedy realnie zagrożone jest jego życie. Zdarza się zatem, że równocześnie prowadzone jest leczenie farmakologiczne oraz psychoterapia. Połączenie tych dwóch form, według badań, przynosi najszybsze i najtrwalsze efekty.

Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, także online.

1 komentuj
  1. Jerzy Wilman
    Jerzy Wilman says:

    Widzisz,depresja to nieco wstydliwa sprawa. Tak mi się wydaje… A powody? Setki. Choroba, śmierć, utrata czegoś. Tracąc wszystko co do tej pory było dla niego ważne, człowiek z sekundy na sekundę wskakuje w inną świadomość. W inny byt. To co dzisiaj było proste i oczywiste, także dzisiaj już oczywiste i proste nie jest. Z sekundy na sekundę samopoczucie skacze powyżej progu, zwanego często progiem bólu. Wyłącza się racjonalne myślenie. Zastępuje je schemat postrzegania fragmentarycznego, w którym dostrzega się tylko odczucia bieżące. Strach. Dotyk. Głód i pragnienie. Spada, często do zera, planowanie, myślenie perspektywiczne, zastanawianie się, co będzie jutro. Bo jutra nie ma.
    Jerzy Wilman

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *