Nie umiem rozmawiać z rodzicami. Jak to zmienić?

Dorastanie – czym się charakteryzuje ten etap rozwoju dziecka?

Piąty okres rozwoju dziecka to DORASTANIE. Czym się charakteryzuje?

Z bogatej problematyki piątej fazy rozwoju wg Eriksona jaką jest dorastanie, warto zwrócić szczególną uwagę na istotę formowania się nowej tożsamości u nastolatków. Burzliwym zmianom na poziomie biologicznym oraz społecznym (przejście do szkoły ponadpodstawowej, ogromna rola grupy rówieśniczej), towarzyszą zmagania w ramach kryzysu „tożsamość vs dyfuzja ról”. Testowane są w tym okresie nowe role, zwłaszcza w grupie.

Wielkiej potrzebie swobody i poczucia wolności wewnętrznej (autonomii) towarzyszy pragnienie już „bycia kimś”. Własne znaczenie, poczucie ważności i wartości wobec innych staje się naczelnym tematem przeżywania, nowych doświadczeń i marzeń. Nie tyle chodzi o osiągnięcia szkolne, czy inne akceptowane przez dorosłych, ale o własne cechy, sprawności, atrakcyjność w oczach własnych i innych. Porównywanie nie tylko osiągnięć, ale atrakcyjności fizycznej, ogólnego „ogarnięcia”, siły, niezależności w relacjach.

Samoocena oraz poczucie wartości, a co za tym idzie także nastrój, podlegają ciągłym, skrajnym wahaniom, które są jednak często zaprzeczane przed samym sobą i ukrywane przed innymi. Odczuwana niestabilność wewnętrzna i towarzyszący jej niepokój domagają się uśmierzenia przez szybkie satysfakcje towarzyskie, erotyczne oraz szybkie zidentyfikowanie się z nowymi wartościami, autorytetami. Stare muszą być z przyczyn rozwojowych skrytykowane, częściowo lub bezpowrotnie odrzucone. Inne wrócą – może po latach, ale już jako przyjęte w autonomiczny, dobrowolny sposób.

Pojawia się potrzeba identyfikacji z gwiazdami popkultury, bunt i opór wobec autorytetów, demonstracyjne pozy i stroje. Wzrasta krytycyzm, ale zarazem naiwność w identyfikowaniu się z rożnymi autorytetami uznanymi w środowisku. Wezwaniom do tolerancji ze strony dorosłych towarzyszy często skrajna nietolerancja wobec inności rówieśników i dorosłych.  Z jednej strony jest wart szacunku i wspierania idealizm, z drugiej kwestionowanie powszechnie uznanych norm i zasad. Skrajność ocen wynika w znacznej mierze z niewielkiej ilości doświadczeń życiowych. 

Ponieważ poziom lęków społecznych i niepewności w relacjach z ludźmi wzrasta – bywa kompensowany przesadnym demonstrowaniem siły, swobody i nonszalancji. Imprezowanie, swoboda erotyczna, używki stają się powszechnie wykorzystywanym sposobem przeżywania i radzenia sobie na tym nowym etapie. 

Osiągnięcia, chociaż już na inny sposób, stają się jeszcze ważniejsze niż w okresie szkoły podstawowej. Od decyzji się niejednokrotnie ucieka, lecz zarazem chce się decydować samemu. Często widzi się w wokół tylko fałsz,  zakłamanie i konformizm, a samemu bezwiednie wykazuje się skrajny konformizm w naśladowaniu i uleganiu innym w grupie, czy wobec haseł popkultury oraz wpływu medialnych idoli.

Ambicje są często przesadne lub rezygnuje się z nich z obawy przed porażką. Swego rodzaju „narcystyczne” zapatrzenie w siebie i „obrażanie się” zaczyna być czasem trudne dla otoczenia. Jednocześnie wzrasta tak naprawdę chęć bliskości z ważnymi dorosłymi, ale na nowych zasadach, których rodzice nie bardzo są w stanie zaakceptować. Jak zawsze, w ramach wewnętrznych konfliktów rozwojowych, Erikson zauważa, że optymalne jest znalezienie swoistego złotego środka, którego osiągnięciem w przypadku kryzysu tożsamości jest według autora wierność pewnej stopniowo wypracowywanej linii działania i drodze życiowej oraz wybranym osobami, wartościom i autorytetom.

Jakie zadanie rozwojowe przypada na ten etap?

Zadaniem jest zbudowanie takiej tożsamości, która będzie jednocześnie stabilna, silna i wierna swoim identyfikacjom, ale także wystarczająco elastyczna, by móc zmieniać się w miarę rozwoju i kolejnych zdarzeń. Jest to czas coraz dojrzalszej identyfikacji nieopartej na introjekcji (jako bezrefleksyjnym, głównie nieświadomym przyswajaniu zewnętrznych treści pochodzących od innych, głównie bliskich osób), pozwalającej dostrzec i zachować stałość wobec obserwowanych u siebie zmian.

Jest to w ogóle przyjęcie zmiany jako naturalnego i pożądanego zjawiska, co możliwe jest poprzez rosnącą stałość doświadczania siebie jako osoby. Łączy się z tym coraz większe dostrzeganie świata w kategoriach konsekwencji własnych działań i celów, wynikających z rosnącej świadomości czego (JA) chcę, a czego nie, co jest dobre, a co może przynieść złe owoce etc.

Zainteresowanie seksualnością jest podstawowe i naturalne dla tego okresu rozwoju.

Coraz bardziej szuka się w tym okresie realnej osoby, obiektu miłości i przywiązania. W związku z tym pojawiać się mogą pierwsze miłości romantyczne, już dojrzalsze niż te we wczesnej adolescencji, choć nadal nacechowane silną idealizacją partnera.

Aby te nowe związki mogły się pojawić, potrzebny jest rozwój seksualny tzn. rozwój identyfikacji z płcią, a także coraz szersze i bardziej złożone oraz nabierające istotności (między innymi przez zmiany fizyczne) postrzeganie siebie jako kobiety lub mężczyzny. Wczesna inicjacja seksualna nie sprzyja jednak pogłębieniu tych związków. To, co w dzieciństwie było wyróżnikiem innych, teraz staje się chyba najbardziej podstawowym obszarem postrzegania siebie jako indywidualności. 

Jakie pojawiają się zagrożenia?

Zagrożeniem tej fazy jest niezbudowanie stałej, stabilnej, rzeczywiście swojej tożsamości. Może to zaowocować niezdolnością do dojrzałej identyfikacji, a więc wierności partnerowi czy partnerce, przyjaciołom, ale także wierności swoim wizjom świata i ludzi, zobowiązaniom, pomysłom na przyszłość, projektom i możliwej ich realizacji. W efekcie jednostka może być niezdolna do określenia i realizacji swoich planów życiowych w sferach osobistych, zawodowych, społecznych. Może wchodzić w kolejną fazę z nieumiejętnością trwałego zaangażowania się w relację miłosną.

Cechą dojrzałej osobowości, która uporała się z adolescencyjnym kryzysem tożsamości jest przede wszystkim powiązanie swojego  szczęścia ze światem zewnętrznych celów oraz relacji. Do tego niezbędne jest przejście od płaskiego zaspokojenia w fantazji, gdzie wszystko jest możliwe, do poszukiwania spełnienia w świecie, gdzie nie wszystko jest możliwe. Nie da się mieć wszystkiego naraz („zjeść ciastko i mieć ciastko”) i nie da się być wszystkimi osobami naraz. Rozwój tożsamości  następuje w dwóch głównych kolejnych fazach – najpierw eksploracji różnych ról i doświadczeń, a potem przyjęcia pierwszych poważnych, względnie dojrzałych zobowiązań.

Jak rodzice i opiekunowie mogą wspierać rozwój nastolatka?

Rodzice i wychowawcy powinni w tym okresie przede wszystkim starać się zrozumieć nastolatka nie rezygnując z wytyczania granic, egzekwowania obowiązków i wymagań. Co konkretnie znaczy “zrozumieć”?

Rozumieć, to znaczy przede wszystkim nie interpretować lękowo jego zachowań oraz trudności i nie interpretować ich przeciwko sobie – nie obrażać się, że nie jest już dzieckiem. Jednocześnie pamiętać, że rodzice są nadal bardzo potrzebni i “chciani”, pomimo pozorów, lekceważenia, nie szukania kontaktu z nimi. Więź nie słabnie, lecz się zmienia. Zawsze będą ważni i pozostaną punktem odniesienia.

Nastolatek potrzebuje rozmowy z opiekunami oraz kontaktu budowanego we współdziałaniu. Warto uczyć się budować na nowo ten kontakt z już nie dzieckiem, a jeszcze nie dorosłym, w różnych sytuacjach. Jest tak mimo tego, że konieczne dla rozwoju dziecka przejawy jego oporu, krytycyzmu, a nawet buntu przybierają często irytującą, gwałtowną, niepokojącą, a nawet groźną formę. To bywa bardzo trudne i wymaga od rodziców „dorastania” razem z dzieckiem.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *