Jak odbudować namiętność w związku?

Jak odbudować namiętność w związku?

Czym jest namiętność w związku?

Namiętność to silne emocje towarzyszące myśleniu o drugiej osobie. Często połączone z dużym pobudzeniem fizycznym, któremu towarzyszy mocne bicie serca, uczucie motyli w brzuchu.

Namiętność cieszy się dużą sławą. Jest uczuciem przez wielu bardzo pożądanym, ale nie dla wszystkich celem samym w sobie. Wiele osób uważa, że namiętność jest gwarantem długotrwałego związku. Tymczasem tym, co daje największe poczucie szczęścia, spaja i zabezpiecza związek jest przede wszystkim bliskość emocjonalna, poczucie przyjaźni, intymności (Gonzaga et al., 2006). Namiętność natomiast jest wskaźnikiem satysfakcji ze strefy seksualnej (Sprecher, 2002). Ale trzeba być tutaj również czujnym. Osoby, które szukają nadmiernego poziomu namiętności, bardzo często skazują siebie na krótkotrwałe związki. Badania dowodzą, że pary, które oparły początek swojej znajomości głównie na namiętności, w ciągu dwóch lat utraciły ją w bardzo dużym stopniu i doświadczyły rozczarowania (Niehuis, Reifman, Feng, & Huston, 2014). Wygląda na to, że aby czerpać satysfakcję z namiętności, trzeba zadbać o pozostałe aspekty bliskiej relacji i odwrotnie: aby związek mógł być satysfakcjonujący, nie możemy zapomnieć o namiętności.

Brak namiętności w związku – diagnoza problemu

Namiętność samoczynnie utrzymuje się w związk u dwóch osób zwykle do dwóch lat. Dzieje się tak nie tylko ze względu na zaniedbania partnerów, ale przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa. Mózg zakochanego człowieka funkcjonuje jak mózg narkomana. Gdybyśmy mieli spędzić całe nasze dorosłe życie w poczuciu tak silnej namiętności jak na początku związku, nasz organizm po prostu nie wytrzymałby tego stanu. Nie bylibyśmy w stanie ani pracować, ani opiekować się dziećmi, ani dbać o swoje zdrowie, ani o relacje z innymi osobami. Dlatego spadek namiętności po początkowym etapie związku jest czymś zupełnie normalnym i wręcz wskazanym. Problem pojawia się wtedy, kiedy namiętność spada do tak niskiego poziomu, że przestajemy czerpać przyjemność z naszej seksualności w związku, a związek przestaje być dla nas atrakcyjny.

Jakie są nasze uczucia, potrzeby, pragnienia, oczekiwania?

Kiedy widzimy, że w naszym związku namiętność słabnie, nie jest tak silna jak na początku, warto znaleźć powód jej zanikania. Zazwyczaj wygaszanie namiętności wynika z naszych ograniczeń i trudności (uczucia, pragnienia, oczekiwania, rozczarowania, itd.) oraz tych przyczyn wynikających z zewnątrz (uczucia partnera, jego potrzeby, oczekiwania, również rozczarowania, sytuacja życiowa, różne trudności i obciążenia – stres, napięcia, itd.).

Warto przyjrzeć się jak wygląda nasze wspólne życie. Jakie nam towarzyszą uczucia wobec naszego życiowego partnera, nie tylko w kwestii wzajemnych zobowiązań, ale przyjemności, wspólnych planów czy celów. Jak oceniamy wspólnie spędzony czas i jakie są nasze wzajemne oczekiwania seksualne, czy się sobie podobamy itd.

Kiedy do gabinetu pychoterapeuty zgłasza się osoba, który ubolewa z powodu monotonii, rozczarowań, braku namiętności, zachęcam aby na początku przyjrzała się własnym uczuciom, emocjom, które odczuwa w związku z drugą osobą.

Rozpoznaj przekonania, wyobrażenia, schematy

Jakie mamy przekonania na temat związku, co myślimy o roli mężczyzny i roli kobiety w związku. Jakie wyobrażenia mamy wobec wszelkich wzajemnych zobowiązań: dbałości o finanse, dom. Jakie są nasze oczekiwania w kwestii wychowania dzieci i troszczenia się o nie. Pamiętajmy, że każdy z nas uruchamia schematy wynikające z doświadczeń nabytych w dzieciństwie.

I tak na przykład, jeśli kobieta pochodzi z domu, gdzie matka była osobą dominującą, stanowczą, a mężczyzna obserwował ojca, który przejawiał te cechy, to oboje realizując swój schemat będą mieli trudność w znalezieniu kompromisu. Bo każdy dąży do uzyskania nadrzędności względem drugiego.

Wraz z upływem czasu jedyne co będą odczuwali względem siebie to duże rozczarowanie, zniechęcenie oraz brak poczucia, że problem można rozwiązać. Na początku znajomości taka sytuacja może być nawet sprzyjająca – kiedy każda burzliwa kłótnia będzie znajdowała rozwiązanie w sypialni, lecz po latach spowoduje wypalenie i wzajemne oddalenie się od siebie.

To co zabija namiętność to wzajemne rozczarowanie. Ciągłe pretensje, narzekanie,wzajemne obwinianie za zaistniałą sytuację.

Jak rozbudzić namiętność w małżeństwie?

Co robić, by rozpalić namiętność, wzbudzić ją na nowo? Co zrobić, by odczuwać pragnienie, pobudzenie, pożądanie niezależnie od tego jak długo i doskonale znamy swojego partnera?

Namiętność jest jak ognisko, do którego trzeba dokładać drewna, by ogień mógł dalej płonąć. Aby namiętność mogła trwać wymaga od nas uważności, zaangażowania i naszej codziennej pracy. Jeśli porządnie podejdziemy do pracy nad rozbudzeniem namiętności w związku, jej efekty mogą przynieść wiele satysfakcji i szczęścia z życia we dwoje.

Przełam codzienność i monotonię

Każdy to wie: codzienność bywa druzgocąca. Monotonia, rutyna, zmęczenie i stres. Do gabinetu terapeuty często trafiają pary, którym towarzyszy brak wzajemnego zrozumienia. Każda ze stron w silnym poczuciu niespełnienia, rozczarowania i zmęczenia.

Okazuje się, że skupieni są oboje na zadaniach i obowiązkach – dbania o dom, wychowania i opieki nad dziećmi, zapominają jakie uczucia ich połączyły. To co wybija się na pierwszy plan to frustracja i skupienie na pracy zawodowej. W takiej sytuacji praca zawodowa często pełni funkcję ucieczki od trudności, problemów czy konfrotnacji z rozczarowującą rzeczywistością zwiazaną z atmosferą w domu.

Badania przeprowadzone przez Stony Brook University NY dowodzą, że pary, które wspólnie i regularnie podejmują nowe aktywności, są szczęśliwsze od par, które powtarzają te same schematy. Dzieje się tak dlatego, że podejmowanie wspólnie nowych aktywności uruchamia system dopaminowy, który uruchamia odczucia podobne do stanów zakochania.

Zadbaj o wspólny czas

Namiętność może rozpalić dbałość o wspólny czas, tak, aby sprawić przyjemność partnerowi i zadbać o wzajemne poczucie bycia ważnym.

Często słyszę w gabinecie, że pary nie pamiętają, kiedy ostatnio byli na randce. Kiedy on zabrał ją do kina lub na spacer, aby popatrzeć w gwiazdy. Kiedy spędzili czas tylko dla siebie, dając sobie czułość, dotyk, bliskość, poczucie bycia kochaną/kochanym. Nie pamiętają już, kiedy ostatnio był taki moment, kiedy kobieta mogła ubrać swoją ulubioną sukienkę i szpilki, by spędzić czarujący wieczór w towarzystwie swojego męża czy partnera. Tak, aby czuć się piękną, uwodzoną, kochaną. Kiedy po raz ostatni odczuwała przyjemność uwodzenia własnego męża. Kiedy mąż pomyślał, że pragnie swojej żony, kocha jej uśmiech, chcę ją przytulić.

Warto pamiętać, że oprócz bycia żoną, mężem, mamą, tatą, wciąż jesteś kobietą, wciąż jesteś mężczyzną. Zacznijcie budować bliskość od trzymania się za ręce

Badania dowodzą, że trzymanie się za ręce, czy przytulanie uruchamia oksytocynę, która działa rozluźniająco, uspokajająco. Co więcej, okazywanie sobie czułości obniża poziom kortyzolu, potocznie zwanego hormonem stresu. Dlatego, im częściej będziecie się przytulać, dotykać, trzymać za ręce, będziecie się czuć spokojniejsi, bardziej zrelaksowani, co spowoduje, że będziecie dążyć do podtrzymania tego stanu.

Mówcie: „kocham Cię”

Największe badanie na temat tego, co podtrzymuje namiętność w związku, przeprowadzone przez Uniwersytet Chapmana (2016) potwierdziło, że pary, które regularnie mówiły do siebie czułe słówka, czy wysyłały do siebie czułe smsy w ciągu dnia, wykazywały najwyższy poziom satysfakcji z życia seksualnego. Niby drobnostka, a jednak działa :-)

Poznajcie wzajemne oczekiwania seksualne

Kiedy ostatnio Wasze pożycia seksualne bylo satysfakcjonuaceje? Kiedy ostatnio myślałaś/myślałeś pożądliwie o swoim partnerze? Czy znacie swoje oczekiwania seksualne? Czy rozumiecie dlaczego na przestrzeni lat uległy one zmianie? Bywa, że powodem osłabienia namiętności w związku bywają odmienne oczekiwania seksualne. Często przez lata realizowane bez przyjemności albo tylko po to, by spełnić oczekiwania partnera/partnerki.

Jeśli nie odczuwasz przyjemności ze zbliżeń nie będziesz do nich dążyć. Możesz to zmienić!

Warto przyjrzeć się swoim oczekiwaniom seksualnym, zrozumieć jakie one są naprawde. Jak kształtowały się nasze preferencje, skąd czerpaliśmy wiedzę na ich temat. Bywa, że źródłem wiedzy są filmy porno. Co oznacza w rzeczywistości skazanie realnej partnerki czy partnera na porażkę. Oczekiwanie stałej dostępności, ciągłej ochoty na seks, skazuje nas na wzajemne rozczarowanie.

Czułość, romantyczność, której często oczekują kobiety i tzw. gra wstępna, bywa bardzo ważnym elementem zachęcającym do bliskości, a często bardzo zapomnianym przez mężczyzn, którzy realizują wizerunek silnego macho.

Tak jak my się zmieniamy, mogą zmieniać się nasze oczekiwania seksualne – warto je znać, rozumieć je i o nich rozmawiać.

Dbaj o zaufanie i poczucia bezpieczeństwa

Zaufanie dla większości osób jest niezbędnym elementem, by czuć się dobrze w relacji. Zaufanie pozwala na otwartość i szczerość. W trakcie wspólnie spędzonych lat, bywa że wydarzyły się przykre i trudne sytuacje, które pozostają w pamięci, często towarzyszy im poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. Przykre wspomnienia trwają jak żywe rany, które uniemożliwiają doświadczanie bliskości.

Wygląd zewnętrzny jest ważny

Lata mijają, a ludzie się zmieniają. Często jest tak, że przybywa nam nie tylko lat ale również kilogramów. Co wcale nie musi być powodem nieatrakcyjności, jednak często tak się dzieje. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie – jak bardzo staram się o to, by podobać się własnemu partnerowi, by być atrakcyjnym dla własnej partnerki? Co robię konkretnie, by atrakcyjność fizyczna była atutem a nie problemem?

Bywa, że temat atrakcyjności fizycznej staje się dużym kłopotem. Bojąc się urazić żonę/męża nie mówimy o tym, że zaniedbał się, że chcielibyśmy by schudł, albo żeby ona pomalowała usta czerwoną szminką.

Brak szczerej rozmowy jest sygnałem, że w relacji prawdopodobnie nie czujemy się bezpiecznie. Pojawia się rozczarowanie, o którym nie chcemy rozmawiać, skazując związek na coraz większe kłopoty.

Namiętność jest jak barometr uczuć i emocji w związku

Na przestrzeni lat zmieniają się nasze potrzeby i oczekiwania. Zmieniają się też potrzeby i oczekiwania naszego partnera. W rozumieniu tych zmian pomaga przede wszystkim dojrzałość psychiczna i emocjonalna, odpowiedzialność za siebie i drugiego człowieka. Słuchanie, rozumienie tego co mówimy i tego co słyszymy.

Czasami samodzielnie trudno znaleźć i zrozumieć źródło trudności, wtedy warto skorzystać z pomocy specjalisty. Po pierwsze postawi diagnozę problemu, po drugie pomoże ustalić jaki wpływ na sytuację ma każda ze stron i jakie zmiany są niezbędne, by namiętność wróciła a relacja znów była satysfakcjonująca.

Warto pamiętać, że na każdym etapie związku możliwe jest, aby namiętność była silna i dawała radość. Może przekonają Was statystyki: 40% małżeństw z minimum 10-letnim stażem, określiło siebie jako intensywnie zakochanych a kolejne 15% jako bardzo szczęśliwych. Głównym wskaźnikiem w przeprowadzonych badaniach była namiętność! (Stony Brook University D.O’Leary 2012)

Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Skontaktuj się z Nami!

1 komentuj
  1. maggie
    maggie says:

    W moim małżeństwie też od jakiegoś czasu zrobiło się mniej namiętnie, chociaż bardzo się kochamy i jesteśmy sobie bliscy. Wszystko przez stresy, które mam w pracy. Nie chciałam, żeby mąż z tego powodu cierpiał, dlatego zaczęłam brać kapsułki herbaya z wyciągiem z korzenia maca, który jest świetnym afrodyzjakiem – także dla kobiet. Mąż nawet nie wie, że trochę się wspomagam :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *