Dlaczego nie lubię siebie? Niska samoocena a poczucie własnej wartości

Dlaczego nie lubię siebie? Niska samoocena a poczucie własnej wartości

„Nie lubię siebie” to stwierdzenie, które bardzo często słyszę od pacjentów w gabinecie. Część osób czuje, że im to przeszkadza w życiu, w rozwoju, w kontaktach społecznych, inni zdają się nie zauważać destrukcyjnego wpływu zaniżonej samooceny. Jednak, niezależnie od tego, z jakim problemem (np. depresja, lęk) zgłaszają się do mnie pacjenci, zawsze w jakimś stopniu pracujemy w terapii nad poczuciem własnej wartości. To ono w znacznej mierze dyktuje nam styl życia i decyduje o tym, czy będziemy widzieć świat w kolorze, czy szarości.

Co to jest samoocena?

Samoocena, czyli poczucie własnej wartości to inaczej sposób postrzegania siebie samego, własnych możliwości, cech, talentów, predyspozycji i innych wartościowych aspektów własnej osoby i własnego zachowania. Wiąże się z naszymi emocjami i wpływa na nasze funkcjonowanie. Jej wzrost lub przynajmniej utrzymanie na optymalnym poziomie, jest jedną z naszych najważniejszych potrzeb życiowych.

Wysoka samoocena vs niska samoocena

Biorąc pod uwagę subiektywny odbiór siebie oraz stosunek emocjonalny do własnej osoby mówi się o samoocenie pozytywnej i negatywnej. Ta pierwsza często jest nazywana pewnością siebie. Jest to stabilny, spójny i adekwatny obraz własnej osoby, dzięki któremu racjonalnie i bez emocjonalnej chwiejności dokonujemy oceny własnych działań (sukces/porażka), wchodzimy w interakcje z innymi ludźmi czy prezentujemy siebie (zarówno zawodowo jak i prywatnie).

Negatywna samoocena jest natomiast nazywana poczuciem gorszości, niższości, byciem niewystarczająco dobrym. Często mamy tu do czynienia z dużą chwiejnością oceny własnych cech czy zdolności – od pozytywnych, bo coś się udało do skrajnie dewaluujących w przypadku doświadczenia doraźnej porażki.

Czy samoocena jest adekwatna?

Rzadko w życiu możemy powiedzieć, że coś się dzieje zawsze albo nigdy, że na 0 lub 100% posiadamy jakąś cechę, zatem też gloryfikacja lub dewaluacja siebie również wydaje się być mało racjonalna. Tym samym ważną cechą samooceny jest jej adekwatność. Jest to nic innego jak zgodność między poznawczą oceną (co sam/sama sobie przypisuję) a stanem faktycznym (jakie cechy rzeczywiście posiadam i w jakim stopniu).

Jak się zachowuje i co myśli osoba z niską samooceną?

Skupimy się dzisiaj jedynie na tej hamującej nas i ograniczającej negatywnej samoocenie, która ma destrukcyjny wpływ na większość (jeśli nie na wszystkie) aspekty naszego życia. Osoba z niską/zaniżoną samooceną ma wiele uogólniających i dewaluujących myśli, np. takich jak: „Nie lubię siebie”, „Jestem do niczego”, „Nic mi nie wychodzi”, „Nikt mnie nie lubi”, itp. Brak wiary w siebie oraz przywiązywanie wagi do wyobrażonych opinii innych ludzi na nasz temat niezwykle nas ogranicza i powstrzymuje od podejmowania różnych aktywności czy wyzwań oraz utrudnia wchodzenie w bliskie relacje z innymi ludźmi.

Często osoby z niską samooceną przywiązują dużą wagę do wykonywanego zawodu, szczebla kariery, zarobków, majątku, itp. wierząc, że to one określają ich wartość. Na przykład mężczyzna pełniący funkcję dyrektora, z którego zdaniem i oceną wszyscy się liczą, w środku odczuwa pustkę i frustrację. Nie potrafi docenić swoich możliwości ani ułożyć relacji z żoną i dziećmi. Nie potrafi się również cieszyć osiągnięciami czy posiadanymi dobrami materialnymi, których często zazdroszczą mu inni (np. drogim samochodem czy wakacjami na odległych wyspach). Dążą zatem nieustannie do osiągnięcia poziomu, który według nich jest wystarczającym. Niestety jest to bardzo złudne – najczęściej nigdy go bowiem nie osiągają, ponieważ ciągle próbują sobie i innym coś udowodnić, potwierdzić swoją wartość (lub jej brak).

Ponadto osoby z negatywną samooceną nieustannie się krytykują, obwiniają, stawiają sobie nierealne do osiągnięcia poprzeczki. Mają trudność z nazwaniem i realizowaniem swoich potrzeb, często zaniedbują się poświęcając nadmierną uwagę innym (ważniejszym i bardziej wartościowym).

Skąd się bierze brak poczucia własnej wartości?

Jak to się dzieje, że jedni z życiowych opresji wychodzą obronną ręką a inni zmagają się z depresją, lękiem czy uzależnieniami? To wszystko zależy od naszej psychologicznej konstrukcji. A ta kształtuje się od najwcześniejszych etapów naszego życia.

Najbardziej znaczący wpływ na kształtowanie pozytywnej, prawidłowej samooceny ma proces wychowania oraz to jak byliśmy postrzegani i traktowani przez rodziców, wychowawców czy inne najbliższe osoby. Już maleńkie dziecko z uśmiechu i dotyku swojej mamy dowiaduje się, że jest ważne i kochane. Mądra, bezwarunkowa (nie ślepa!) miłość rodziców jest fundamentem do budowania poczucia własnej wartości u dziecka. Jeśli byliśmy doceniani, chwaleni, dostaliśmy uwagę to najprawdopodobniej przejęliśmy taki sposób postrzegania i wierzymy w to, że jesteśmy wartościowi, mamy różne zdolności, istotne cechy. Adekwatna samoocena pozwala nam lepiej stawiać czoła życiowym wyzwaniom.

Niestety, zamiast mądrej miłości nierzadko doświadczamy zranień. Zranieniem może być zarówno bezpośredni (fizyczny lub werbalny) atak, jak też zaniedbanie: brak opieki, czułości, uwagi. Jeśli nieustannie spotykaliśmy się z krytyką, wymaganiami lub wyręczaniem (nadopiekuńczością) to trudniej nam pozytywnie ocenić siebie, swoje wybory czy możliwości, tym samym zaniżamy poczucie własnej wartości.

Dlaczego nasze dzieciństwo ma wpływ na poczucie własnej wartości?

Ponieważ już wtedy kształtuje się sposób, w jaki postrzegamy samych siebie, innych ludzi i świat generalnie. Nie oznacza to jednak, że ten etap rozwoju zdeterminuje wszystko. Rozwijamy się całe życie dlatego też korygować swoje patrzenie na świat oraz siebie możemy także w dorosłości. Bardzo pomocna w tym może być terapia.

Niska samoocena może być przyczyną depresji

Różnego typu niepowodzenia, zmiany w życiu, choroby sprawiają, że doświadczamy spadku naszej samooceny. Ma to odzwierciedlenie w naszych emocjach i nastroju. Nierzadko kończy się depresją. Przeważnie dopiero ona jest powodem zgłoszenia się po pomoc.

Jak podnieść samoocenę?

Pierwszym krokiem do zmiany, jest świadomość istnienia problemu. Następnym, obserwacja pojawiających się emocji, zrozumienie i znalezienie ich źródła. Tutaj pomocna będzie psychoterapia.

Jak wygląda psychoterapia w procesie naprawy niskiej samooceny?

To co zaraz opiszę, może wydać się trudne, ale z pomocą terapeuty to naprawdę prosty, choć nieco żmudny proces.

Podstawą pracy nad podniesieniem poczucia własnej wartości jest poznawcza analiza myśli i przekonań o sobie samym (czyli właśnie poznanie tych myśli i przekonań oraz ich rozumienie), ich weryfikacja z rzeczywistością oraz zmiana sposobu postrzegania na bardziej realny – prawdziwy. To zdaje się być najdłuższym procesem, ale jednocześnie jednym z najważniejszych. Przecież, to co o sobie myślę, jak oceniam własne możliwości albo dodaje mi energii do podejmowania działań albo mnie skutecznie zatrzymuje.

Kolejną metodą jest restrukturyzacja myśli. To konkretna technika pracy, która polega na zidentyfikowaniu pojawiających się w danej sytuacji myśli, znalezieniu tzw. „gorącej myśli” (najbardziej uciążliwej, najtrudniejszej), znalezieniu faktów/dowodów z życia ją potwierdzających i obalających oraz w rezultacie na sformułowaniu myśli alternatywnej, która bardziej prawdziwie/sprawiedliwie opisuje własną osobę.

I na koniec – niewątpliwie nie mniej ważne jest zadbanie o siebie, swój rozwój, rozpoznanie, zaakceptowanie i zaspokojenie swoich potrzeb. Jesteś jedyną osobą, od której zależy Twoje szczęście! Mając to na uwadze ważne jest przepracowanie (np. w procesie psychoterapii) własnych trudności w taki sposób aby stać się ważnym dla samego siebie. W końcu, poczucie własnej wartości, to jakość, która zależy od nas samych!

Skutecznie pomagamy w walce z niskim poczuciem własnej wartości. Skontaktuj się z Nami!

Logo Sensity.pl

Sensity.pl to poradnia psychologiczna, której misją jest pomoc rodzinom w pokonywaniu kryzysów, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z parami i małżeństwami, które znajdują się w sytuacji około rozwodowej. Sensity.pl nie mediuje rozwodów, zawsze walczymy o uratowanie związku i rodziny.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *