Siostra ma do mnie pretensje. Skąd biorą się konflikty z siostrą i jak naprawić relację
Drugi dzień urlopu w Polsce, urodziny ojca. Kobieta, która od lat mieszka za granicą, nakrywa z matką do stołu, gdy do domu wpada jej siostra z pretensjami: że nawet nie przywitała się z siostrzenicą, że w ogóle się do niej nie odzywa. Kobieta odpowiada, że to siostra od dawna nie pozwala córce się z nią kontaktować. Po kilku zdaniach w kuchni zapada cisza, ojciec wychodzi na balkon, a matka, która z młodszą córką i tak już nie rozmawia, kroi tort, jakby nic się nie stało.
Relacja z rodzeństwem jest zwykle najdłuższą więzią w życiu: zaczyna się wcześniej niż małżeństwo i trwa dłużej niż relacja z rodzicami. Dlatego konflikt z siostrą bywa tak bolesny. Dotyka dawnych ról, porównań i ran, które w dorosłości wracają przy każdym rodzinnym spotkaniu.
Skąd biorą się pretensje między siostrami?
Konflikt, który dziś wybucha przy urodzinowym stole, zwykle ma długą historię. Bywa skutkiem jednego wydarzenia, na przykład kłótni o opiekę nad chorym rodzicem, spadek albo ślub, albo procesu narastającego latami. Często jego źródło sięga dzieciństwa, kiedy jedna z sióstr była chwalona, a druga porównywana, jedna „ta odpowiedzialna”, a druga „ta trudna”. Takie role potrafią przetrwać dorosłość, o czym piszemy w artykule Złote dziecko i czarna owca w rodzinie.
Amerykańskie badanie kilkuset rodzin, w których dorosłe rodzeństwo było już w średnim wieku, pokazało, że gdy dzieci postrzegały matkę jako faworyzującą jedno z nich, ich wzajemne relacje były wyraźnie bardziej napięte. Badanie dotyczyło rodzin amerykańskich, ale opisany mechanizm dobrze znają też polskie rodziny: o miłość i uznanie rodziców rodzeństwo potrafi rywalizować przez całe życie.
Gdy w konflikt wciągane są dzieci i rodzice
Szczególnie trudne są sytuacje, w których spór sióstr obejmuje kolejne osoby. Dziecko, któremu zabrania się kontaktu z ciocią, płaci za konflikt dorosłych i traci ważną relację. Babcia, która stanęła po stronie jednej córki, nagle przestaje widywać wnuczkę, bo ta „ma karę”. Powstaje układ, w którym każdy dba o lojalność wobec swojej strony, a nikt nie rozmawia o tym, co się naprawdę stało.
Dzieci najlepiej chroni trzymanie ich z dala od sporu dorosłych: niemówienie przy nich źle o cioci, niewykorzystywanie ich jako posłańców i nieodbieranie im kontaktu z rodziną jako formy kary. Podobnie z rodzicami: gdy matka albo ojciec staje się sędzią w konflikcie sióstr, zwykle zaostrza to spór, zamiast go łagodzić.
Toksyczna siostra czy dawny układ?
W każdym konflikcie obie strony mają swoje racje i zwykle obie obarczają się wzajemnie pretensjami. O toksycznej relacji można mówić wtedy, gdy jedna z sióstr przez lata konsekwentnie krytykuje, poniża, knuje intrygi w rodzinie albo nastawia innych przeciwko drugiej, a próby rozmowy kończą się kolejnym atakiem. Wtedy potrzebne są granice: ograniczenie tematów, skrócenie wizyt, a czasem przerwa w kontakcie. O tym, jak spokojnie je stawiać, piszemy w artykule Stawianie granic rodzicom i teściom, a o sposobie kontaktu z osobą, z którą rozmowa jest bardzo trudna, w module Metoda szarego kamienia.
Częściej jednak za pretensjami stoi żal, którego żadna z sióstr nie potrafi nazwać. Siostra, która została przy rodzicach, może czuć, że cały ciężar opieki spadł na nią, a ta, która wyjechała, że jest oceniana za swoje wybory.
Jak naprawić relację z siostrą?
Pierwszym krokiem jest zastanowienie się, od kiedy trwa napięta atmosfera i co mogło ją wywołać. Rozmowa najwięcej daje wtedy, gdy odbywa się w cztery oczy, poza świętami i rodzinnymi uroczystościami, w czasie, w którym nikt się nie spieszy. Pomaga mówienie o tym, co jest trudne dla mówiącej osoby, zamiast wyliczania win drugiej: „Przykro mi, że nie widuję się z twoją córką. Chciałabym wiedzieć, co cię we mnie złości”. Pytanie o to, co boli siostrę, pokazuje dobre intencje i często otwiera rozmowę, której nie dało się przeprowadzić przez lata.
Rozmowa nie musi od razu rozstrzygnąć dawnych sporów. Dużo zmienia już to, że obie strony zaczną się wzajemnie słuchać. Zmiana rzadko przychodzi po jednym spotkaniu, a relacja zwykle odbudowuje się powoli, przez małe, dotrzymywane ustalenia.
Kiedy szukać pomocy?
Gdy kolejne rozmowy kończą się kłótnią, a w konflikt wciągnięci są rodzice i dzieci, pomocne bywają wspólne sesje dorosłego rodzeństwa. Terapeuta pomaga wtedy obu siostrom powiedzieć to, czego nie udaje się powiedzieć w domu, i spojrzeć szerzej na relacje w rodzinie. Gdy spór obejmuje także rodziców, lepiej sprawdza się terapia rodzinna z udziałem kilku osób. Sesje odbywają się także online, więc mogą w nich uczestniczyć członkowie rodziny mieszkający w różnych krajach. Sesja trwa 50 minut i zwykle odbywa się raz w tygodniu.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego siostra ciągle ma do mnie pretensje?
Najczęściej za pretensjami stoi dawny żal: poczucie bycia gorzej traktowaną przez rodziców, nierówny podział opieki nad nimi albo nierozwiązany spór z przeszłości. Rozmowa w cztery oczy pomaga ustalić, co naprawdę jest jego źródłem.
Jak rozpoznać toksyczną siostrę?
O toksycznej relacji można mówić, gdy siostra przez lata konsekwentnie krytykuje, poniża, nastawia rodzinę przeciwko drugiej osobie, a próby rozmowy kończą się kolejnym atakiem. Wtedy potrzebne są wyraźne granice.
Jak pogodzić się z siostrą po latach?
Pomaga rozmowa poza rodzinnymi uroczystościami, mówienie o własnych odczuciach zamiast wyliczania win i gotowość wysłuchania jej perspektywy. Gdy rozmowy kończą się kłótnią, pomocne bywają wspólne sesje rodzeństwa.
Czy rodzeństwo może razem chodzić na terapię?
Tak. Wspólne sesje dorosłego rodzeństwa prowadzi się podobnie jak sesje par: terapeuta pomaga obu stronom rozmawiać o konflikcie i ustalić, co mogą zmienić. Sesje odbywają się także online.
Artykuł jest częścią cyklu powiązanego z poradnikiem „Niewidzialne klatki”.
Bibliografia
- Bank, S. P., Kahn, M. D. (1982). The Sibling Bond. New York: Basic Books.
- Suitor, J. J., Sechrist, J., Plikuhn, M., Pardo, S. T., Gilligan, M., Pillemer, K. (2009). The role of perceived maternal favoritism in sibling relations in midlife. Journal of Marriage and Family, 71(4), 1026–1038.






Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!