
Część poradnika „Nie mów, nie ufaj, nie czuj. Poradnik dla dorosłych dzieci alkoholików”
Telefon ze szpitala przychodzi w środę po południu. Ojciec upadł na klatce schodowej, ma złamane biodro i nie da rady sam wrócić do mieszkania. Lekarz pyta, kto się nim zajmie. Ty od lat widujesz go dwa razy w roku i za każdym razem wracasz do domu roztrzęsiona albo roztrzęsiony. Teraz wszyscy patrzą na ciebie.
Prędzej czy później taki moment przychodzi w życiu wielu dorosłych dzieci alkoholików. Rodzic, który przez lata pił, starzeje się, choruje i coraz mniej radzi sobie sam. W tej części piszemy o tym, co wtedy czuje dorosłe dziecko, jakie ma możliwości i jak podjąć decyzję, z którą będzie dało się żyć.
Mieszane uczucia
Dorosłe dzieci alkoholików mówią o tym okresie bardzo różnie. Jedni czują przede wszystkim żal i złość: rodzic, który nie zajmował się nimi, gdy byli mali, teraz oczekuje opieki. Inni czują ogromną litość, bo widzą starego, schorowanego człowieka, a nie tego, który budził strach. Bardzo często pojawia się jedno i drugie naraz, a do tego zmęczenie i poczucie winy.
Wszystkie te uczucia są zrozumiałe. Można kochać rodzica i jednocześnie mieć do niego żal. Można chcieć pomóc i nie mieć na to siły. Trudności zaczynają się wtedy, gdy któreś z tych uczuć trzeba ukryć przed sobą albo przed innymi.
Presja rodziny i otoczenia
Wokół opieki nad starszym rodzicem jest dużo oczekiwań. Ciocia mówi, że „to przecież ojciec”. Sąsiadka pyta, dlaczego nikt go nie odwiedza. Rodzeństwo dzieli się obowiązkami nierówno, a często najwięcej spada na tę osobę, która od dziecka była w rodzinie opiekunem. Piszemy o tej roli w części o rolach dzieci w rodzinie alkoholowej.
Ludzie z zewnątrz zwykle nie wiedzą, jak wyglądało twoje dzieciństwo. Widzą tylko starszego, samotnego człowieka. Ich zdanie nie musi być dla ciebie rozstrzygające. To ty znasz swoją historię i to ty poniesiesz koszty decyzji.
Gdy rodzic nadal pije
Sytuacja jest szczególnie trudna, kiedy starszy rodzic wciąż pije. Alkohol w starszym wieku działa silniej, łatwiej o upadki, pomyłki w lekach i nagłe pogorszenie zdrowia. Długotrwałe picie może też prowadzić do problemów z pamięcią i trudnego do przewidzenia zachowania.
Opiekowanie się kimś, kto pije, często wciąga dorosłe dziecko z powrotem w dawną rolę: kontrolowania, sprzątania, tłumaczenia przed innymi. Warto wtedy jasno ustalić, w czym pomagasz, a w czym nie. Na przykład: robię zakupy i zawożę do lekarza, ale nie kupuję alkoholu, nie przyjeżdżam, kiedy jesteś pijany, nie spłacam długów. Więcej o granicach i o tym, jak rozmawiać z pijącym rodzicem, piszemy w części „Gdy rodzic nadal pije”.
Ile pomocy mogę dać?
Nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Jedni decydują się na codzienną opiekę i zabierają rodzica do siebie. Inni organizują pomoc z zewnątrz i odwiedzają go raz w tygodniu. Jeszcze inni ograniczają się do spraw formalnych albo w ogóle nie utrzymują kontaktu, bo każde spotkanie bardzo ich rani.
Pomaga zadanie sobie kilku pytań. Ile mam czasu, pieniędzy i siły, nie zaniedbując własnych dzieci, partnera, pracy i zdrowia? Czy przy tym rodzicu jestem bezpieczna albo bezpieczny? Co z tego, co robię, wynika z mojego wyboru, a co ze strachu przed oceną innych? Z jaką decyzją będę mógł albo mogła żyć za kilka lat?
Opieka nie musi oznaczać robienia wszystkiego samemu. Często najwięcej daje zorganizowanie pomocy, a nie osobiste wykonywanie każdej czynności.
Jakie są możliwości pomocy
Ośrodki pomocy społecznej mogą przyznać usługi opiekuńcze w domu, czyli pomoc w codziennych czynnościach, zakupach i higienie. Warto zapytać tam też o dzienne domy pomocy i inne formy wsparcia w danej gminie. Część rodzin zatrudnia opiekunkę albo korzysta z pomocy pielęgniarki środowiskowej, którą kieruje lekarz rodzinny. Gdy rodzic wymaga stałej opieki, możliwy jest pobyt w domu pomocy społecznej albo w zakładzie opiekuńczo-leczniczym.
O tym, jakie formy pomocy są dostępne w danej gminie i jakie wiążą się z nimi koszty, najlepiej dowiedzieć się w ośrodku pomocy społecznej.
Poczucie winy
Prawie każde dorosłe dziecko alkoholika, które zajmuje się starszym rodzicem, ma poczucie winy. Że robi za mało. Że się złości. Że czasem marzy o tym, żeby to się już skończyło. Takie myśli są bardzo częste u wszystkich opiekunów osób starszych i chorych, a u DDA dochodzi do nich jeszcze ciężar dawnych krzywd.
Pomaga oddzielenie dwóch rzeczy: tego, co robisz, i tego, co czujesz. Możesz dbać o rodzica i jednocześnie mieć do niego żal. Możesz ograniczyć kontakt i nadal mu dobrze życzyć.
Pożegnanie i żałoba
Dla wielu osób ostatnie lata życia rodzica to moment, w którym wracają pytania, które nigdy nie padły. Czy przeprosi? Czy powie, że rozumie, co działo się w domu? Czasem taka rozmowa się udaje. Często nie, bo rodzic nie potrafi albo nie chce. Warto się na to przygotować i nie uzależniać od niej własnego spokoju.
Śmierć pijącego rodzica bywa przeżywana bardzo różnie: z ulgą, z ogromnym smutkiem, z pustką albo ze złością, że czegoś już nie da się naprawić. Wszystkie te reakcje są zrozumiałe. Żałoba po kimś, z kim relacja była trudna, często trwa długo i wymaga wsparcia.
Jak sobie pomóc
Dbaj o to, żeby opieka nie zabrała ci całego życia. Planuj czas tylko dla siebie, dziel się obowiązkami z rodzeństwem, korzystaj z pomocy instytucji. Mów bliskim, czego potrzebujesz, zamiast czekać, aż sami się domyślą.
Dobrze jest mieć miejsce, w którym można opowiedzieć o wszystkich sprzecznych uczuciach, bez obawy, że ktoś powie „to przecież twój ojciec”. Dla wielu osób jest nim psychoterapia. Jak wygląda terapia DDA w naszej poradni, opisujemy na osobnej stronie. Spotkania odbywają się online i w Warszawie.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak bardzo dom z alkoholem wpływa na ciebie dziś, zrób bezpłatny test DDA. O tym, co się dzieje, gdy rodzic przestaje pić, piszemy w części „Rodzic, który przestał pić”.
Najczęstsze pytania
Czy muszę opiekować się rodzicem alkoholikiem?
Nie ma jednej odpowiedzi, która pasuje do każdej rodziny. Warto zastanowić się, ile czasu, siły i pieniędzy możesz dać bez szkody dla siebie i swoich bliskich. Opieka nie musi oznaczać robienia wszystkiego samemu: często najwięcej daje zorganizowanie pomocy z zewnątrz.
Gdzie szukać pomocy w opiece nad starszym rodzicem?
W ośrodku pomocy społecznej w gminie rodzica, który może przyznać usługi opiekuńcze w domu, a także u lekarza rodzinnego, który może skierować do pielęgniarki środowiskowej.
Dlaczego mam poczucie winy, choć to rodzic mnie skrzywdził?
Poczucie winy jest bardzo częste u opiekunów osób starszych, a u dorosłych dzieci alkoholików dochodzą do niego dawne krzywdy i oczekiwania rodziny. Możesz dbać o rodzica i jednocześnie mieć do niego żal.
Bibliografia
- Black, C. (1982). It Will Never Happen to Me! Denver: M.A.C. Printing and Publications Division.
- Brown, S. (1988). Treating Adult Children of Alcoholics: A Developmental Perspective. New York: Wiley.
- Woititz, J. G. (2000). Dorosłe dzieci alkoholików. Warszawa: Akuracik.

