Nasz syn jest dręczony przez dzieci z klasy.

Nasz syn jest dręczony przez dzieci z klasy. Co mamy zrobić?

Dzień dobry, mam problem z synem. Jest gnębiony i dręczony przez dzieci z klasy. Ostatnio został wrobiony w pisanie do koleżanki brzydkich słów. Nie zrobił on tego, jednak psycholog szkolny uwierzył dwóm 12-letnim chłopcom i sprawa zakończyła się wezwaniem do kuratora. Chłopcy przyznali się, że mój syn jest niewinny, że został wrobiony. Niestety wezwania nie można cofnąć i syn musi jechać do sądu rodzinnego bezpodstawnie. Dodatkowo koledzy straszą go, że go zabiją, szantażują go, biją, plują do piórnika. Obrażają syna, mnie i męża. Szkoła nic z tym nie robi, boi się rodziców tych dzieci, ponieważ są oni bardzo wpływowi. Co mam zrobić, aby mój syn nie był traktowany w ten sposób?

Anna

 

Pani Anno,

W przypadku opisanej sytuacji warto wyróżnić parę aspektów tej przykrej sprawy i wynikających z nich pytań:

  1. Czy Państwo mają rzeczywistą możliwość wpływu na szkołę, aby takie sytuacje się nie powtarzały? Mają Państwo pełne prawo jako Rodzice wymagać stanowczo od szkoły oraz władz szkolnych zaradzenia temu problemowi – jest to statutowy obowiązek szkoły, ale wymagać to będzie energicznych działań z Waszej strony.
  2. Od szkoły: dyrekcji, nauczycieli, wychowawcy i pedagoga (psychologa) szkolnego należy oczekiwać dwóch rodzajów działań: doraźnej skutecznej interwencji, żeby uniemożliwić tego typu zachowania oraz wdrożenia długofalowej pracy wychowawczo- profilaktycznej w klasie i szkole we współpracy z rodzicami dzieci, aby tego typu zachowania i postawy się nie nasilały, a z czasem ustały. Obowiązkiem szkoły w takich sytuacjach jest poinformować Rodziców o wdrożonych działaniach i ich skutkach.
  3. Trzeba koniecznie popracować w domu z synem tak, aby możliwie osłabić w nim skutki tych trudnych przeżyć.
  4. Pytanie czy syn jest na tyle odporny psychicznie, aby radzić sobie emocjonalnie w tej klasie i szkole? Jak głęboko to wszystko przeżywa? Zgodnie z Pani opisem, brutalność kolegów i bezradność szkoły wskazuje na to, że syn może z trudem radzić sobie w klasie nawet po ewentualnym ustaniu tych szykan: koledzy tak od razu nie zmienią postępowania, nawet jeśli będą do tego skłonieni.
  5. Opisane postępowanie chłopców oraz szkoły wobec syna może być przedmiotem Państwa rozmowy z dyrektorem oraz ewentualnej skargi i wniosku do władz oświatowych, kuratora i sądu przeciwko rodzicom tych chłopców oraz przeciw szkole. Musi to być wtedy dobrze (rzeczowo) umotywowane. Państwo jako rodzice są suwerenni w sprawach dzieci wobec szkoły i mają nadrzędne prawa zagwarantowane odpowiednimi przepisami konstytucji oraz ustawy o systemie oświaty. Warto  o tym pamiętać. Funkcjonuje prawny obowiązek szkolny, ale szkoła jest prawnie zobligowana do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa oraz odpowiednich warunków edukacji.
  6. Psycholog szkolny i dyrekcja wykazali w tej sprawie prawdopodobnie zbytnią pochopność, to może niestety nie wróżyć na przyszłość  dobrej współpracy.
  7. Być może należy rozważyć przeniesienie syna do innej szkoły lub klasy. Życie jest życiem i czasem, jeśli nie ma dużych szans rozwiązania problemu, trzeba dla dobra dziecka pomyśleć o takiej zmianie.
  8. W razie dalszych wątpliwości zachęcam do odbycia bardziej szczegółowej konsultacji psychologiczno- pedagogicznej u nas lub innej placówce oraz zasięgnięcia porady już w bezpośredniej rozmowie.
1 komentuj
  1. Hurrem
    Hurrem says:

    Moj syn jest zdrowym,normalnym siedmiolatkiem. W tym roku poszedl do pierwszej klasy ,dzieci w tej klasie maja problem aby przyzwyczaic sie do zachowania pierwszoklasisty,pomijajac,moj synek jest ruchliwy,energiczny,wszedzie go pelno i pani na dzien dobry najpierw posadzila go z dziweczynka,co nie bylo dla niego jakims problemem,ale poszlam za dwa tygodnie do klasy po niego i zobaczylam jak siedzi w ostaniej lawce sam,za kare…serce mi jakos sie zatrzymalo

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *