Kod męskich uczuć Sensity.pl

Jak mogę pomóc koledze, który nie wie co chce robić w życiu?

Chciałbym się poradzić w sprawie mojego dobrego kolegi. Jest to bardzo inteligenty człowiek, lecz chyba nie może znaleźć swojego miejsca w życiu. Ma 25 lat. Po liceum poszedł na studia, lecz nie chodził na zajęcia i nie ukończył ich. Następnie poszedł na kolejne studia i znów je zostawił. Nie pracuje, nie studiuje, nie wie co chce robić. Chyba w ogóle nie ma pomysłu na siebie. Zauważyłem, że staje się coraz bardziej zgorzkniały. Co mogę mu doradzić? Czy on sam musi dojść do tego, co chce robić w życiu? Czy może potrzebne mu jakieś wsparcie?

Franek

 

Witam!

Odpowiedź nie jest łatwa ze względu na szczupłość danych. Trzeba by przyjrzeć się naturze tych trudności u Pana kolegi. Niemożność znalezienia swojej drogi życiowej to nie jedyna możliwa przyczyna. Inne, to na przykład lęk przed dorosłością, podejmowaniem decyzji, stany depresyjne i nerwicowe, trudności w kontaktach ludźmi itd. Mogą to też być jakieś trudne sytuacje rodzinne obecnie lub w przeszłości, osamotnienie, zawody miłosne i rozczarowania, nałogi, uzależnienia. Cokolwiek jednak by to było, wymaga rozmowy z kimś zaufanym, może diagnozy specjalisty, a przede wszystkim zrozumienia przyczyn przez samego zainteresowanego.

Przy tym warto pamiętać, że być może trzeba też zobaczyć własny potencjał, uzdolnienia, zainteresowania, zasoby. Wybierać kierunek studiów kierując się bardziej nimi, niż modą albo źle pojętym zdrowym rozsądkiem i chęcią zdobycia dobrze płatnego zawodu. Warto wrócić do tego, co sprawia radość, sprawiam, że chcemy zdobywać wiedzę i nowe umiejętności, odgrzebać młodzieńcze marzenia i plany.

Warto wreszcie pamiętać, że taki kryzys może też oznaczać, że na razie potrzebujemy na tym etapie czegoś bardziej niż studiów, czy pracy. Warto się dowiedzieć co, to jest i może pójść za tym… Czasem bywają potrzebne poszukiwania o charakterze duchowym, pomagają w nich ciekawe podróże, zmiany w relacjach z ludźmi, zmiana stosunku do życia.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *