Lęk separacyjny u dziecka - jak mu zapobiegać?

Moje dziecko boi się przebywać samo i ma problemy z zasypianiem.

Moja 5-letnia córeczka od kilku miesięcy boi się sama przebywać w pomieszczeniu. Nawet kiedy biorę prysznic przychodzi do łazienki. Pojawiły się także duże problemy z zasypianiem. Trwa to około godziny, trzeba jej opowiadać bajki lub szeptać coś do ucha. Obydwoje z mężem jesteśmy tym bardzo zmęczeni. Ciągle powtarza, że nie jest zmęczona, nie uśnie, nie potrzebuje spać, przy czym często histeryzuje. Poświęcamy dużo czasu na wspólną zabawę, ale ciągle jest mało. Niechętnie bawi się sama. Czy może to świadczyć o dużej potrzebie zabawy z kimś, czy raczej dziecko wymusza stałe towarzystwo? Dodatkowo córeczka zaczęła odczuwać lęk (okazuje to silnym płaczem) przy rozstaniu w przedszkolu. Uczęszcza tam już trzeci rok i wcześniej nie było tak źle. Przez pierwsze pół roku nawet nie potrzebowała pożegnań z rodzicami. Czy to normalny stan rozwoju dziecka, czy mogły pojawić się zaburzenia lękowe?

Agnieszka

 

Pani Agnieszko,

Lęki dziecięce, jak Pani się domyśla, mogą mieć bardzo rózne przyczyny. Można mówić o różnym stopniu podatności na reakcje i stany lękowe u ludzi, a więc i u dzieci. Niektóre lęki mogą mieć też rzeczywiście charakter rozwojowy. Czasem mają związek z tzw. “fazą ponowego zbliżenia”, kiedy dziecko ponownie lgnie do rodziców, zwłaszca do matki, po okresie jakby większej samodzielności w zabawach oraz poznawaniu świata.

Wasza córeczka jest w wieku, w którym intensywnie kształtuje się osobowość dziecka, między innymi poprzez doświadczenia społeczne. Pojawia się zwiększona wrażliwość w sytuacjach bycia ocenianym przez inne dzieci i dorosłych. Rozwijają się relacje społeczne, przyjaźnie, umiejętność współpracy, wspólnej zabawy, tworzą się dziecięce pary i grupki. Wzmacnia się identyfikacja z własną płcią oraz przyjmowanie stylu bycia oraz ról społecznych typowych dla własnej płci. Dużego znaczenia nabierają rywalizacja i konfrontowanie się. Wzrasta tendencja do ,,gry w odrzucanie”- przezywanie się, wyśmiewanie, ocenianie. Dzieci przeżywają to bardzo intensywnie. Budują swoją pozycję w grupie, uczą się zachowań społecznych i trwałych, nawykowych reakcji w relacjach z ludżmi. Wzmacniają się tendencje do śmiałosci oraz aktywności w kontakcie, otwartości i towarzyskości lub wycofywania się; dominują oczywiście typy mieszane o różnej proporcji obu tendencji.

Lęk przed samotnością, porażką oraz potrzeba bezpieczeństwa mogą się nasilać. Podobnie potrzeba kontroli nad otoczeniem i niepokój. Bywa, że to utrudnia zasypianie. Wzbogacająca oraz rozwijająca się wyobraźnia podsuwa najróżniejsze obrazy i sugestywne wizje. Coraz lepsza pamięć sprawia, że dziecko analizuje wspomnienia, zwłaszcza urazowe. Warto na pewno dociekać głównych przyczyn (mogą być złożone i nakładakłać się na siebie). Ważne jest zachowanie optymizmu i spokoju, nie koncentrowanie się na tych trudnościach – nie etykietowanie dziecka jako “zaburzonego”. Atmosfera w domu oraz nasze lęki, jako rodziców, mają także duże znaczenie.

Rozwijanie mocnych, naturalnych stron osobowości córki ma tu kluczowe znaczenie. Trudności będą, być może, samoistnie przemijać. Warto dużo rozmawiać, bez natrętnego wypytywania, prowokować córeczkę do rysowania lub odtwarzania w formie teatrzyku kukiełkowego różnych sytuacji z przedszkola oraz innych przeżyć dziecka. Jeśli trudnosci nie będą się zmniejszać lub będą się nasilać, warto skosultować się z dobrym specjalistą.

1 komentuj
  1. Maja
    Maja says:

    Z własnego doświadczenia wiem, ze melatonina bardzo dobrze wpływa na wyciszenie przed zaśnięciem. Sama brałam ostatnio forsen forte (ma właśnie dodatek melatoniny) pomaga mi zasypiać. Jest bardzo skuteczny, moje dzieci też czasem go biorą kiedy widzę, że się męczą.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *