Moja córka mieszka z żoną. Martwię się o jej wychowanie. Co robić?

Moja córka mieszka z żoną. Martwię się o jej wychowanie. Co robić?

Witam, problem dotyczy mojej 6-letniej córki, która mieszka wraz z matką. Dziecko na przestrzeni ostatnich dwóch lat zgłaszało mi 5 nowych „kolegów” mamy, z którymi to się całowała. Matka oddaje córkę pod opiekę sąsiadów lub swoich chwilowych „kolegów” w sposób samodzielny, bez jej obecności. Ponadto będąc ostatnio u córki i dając jej pieniądze na słodycze wskazała, iż musi je schować, bo babcia jej zabierze. Zastanawia mnie, jak takie postępowanie z dzieckiem, może mieć wpływ na moje kontakty z nim, jak również na późniejsze wychowanie dziecka?

To co Pan opisał to zaledwie skrawek informacji, ale mogę się domyślić, że rozstał się Pan z mamą dziecka jakiś czas temu i na podstawie tego jak Pan opisuje zaistniałą sytuację, domyślam się, że nie są Państwo w dobrych relacjach.

Rozstanie rodziców jest dla dziecka bardzo trudnym doświadczeniem, ponieważ traci ono poczucie bezpieczeństwa. Gdy dziecko doświadcza życia pomiędzy dwoma domami, zadaniem dorosłych jest, aby w jak największym stopniu zapewnić mu stałość warunków. Jeżeli w naszym życiu pojawia się nowy partner, nie jest wskazane, aby od razu przedstawiać go dziecku. Warto się upewnić czy na pewno z tą osobą chcemy układać sobie nasze życie na nowo. Dopiero wtedy przygotować siebie i dziecko do poznania nowej osoby.

Namawianie dziecka do chowania rzeczy przed kimś jest pokazywaniem mu unikowych strategii radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Zamiast uczenia jak dobrze i konstruktywnie rozwiązywać problemy.

Pyta Pan, jak takie zachowania mogą wpływać na Pana kontakty z dzieckiem i na jego późniejsze wychowanie. To trudno przewidzieć, ponieważ wiele zmiennych ma tu znaczenie. Na pewno Pan może zadbać o swoje relacje z córką, stawiając na bezpieczny, ciepły kontakt. Na rozmawianie o emocjach i zaistniałych sytuacjach, zapewnieniu, że może na Pana liczyć. Pomyślałabym również o próbie rozmowy z mamą dziecka, na temat wprowadzania nowych osób w życie córki oraz zostawiania jej pod opieką osób, które dziecko mało zna.

Moja córka mieszka z żoną. Martwię się o jej wychowanie. Co robić?
Oceń ten artykuł

Anna Niziołek

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi terapię par i rodzin. Pomaga pokonać kryzysy małżeńskie i przeżyć straty, takie jak bezpłodność, poronienie. Pomaga w pokonaniu depresji poporodowej. Pracuje także z młodzieżą. Czytaj więcej...
0 komentarzy

Zostaw komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *