Konflikty rodzinne jak poradzić sobie z gniewem

Konflikty rodzinne – jak poradzić sobie z gniewem?

Witam, miesiąc temu doszło w mojej rodzinie do poważnej kłótni i na chwilę obecną nie ma możliwości pogodzenia się. Kłótnia dotyczyła mnie i mojego męża z męża bratem i bratową. Mąż i ja żyjemy w bardzo dobrych relacjach i oboje mamy to samo zdanie co do sytuacji. Chodzi o to, że mamy niespełna dwuletnie dziecko, które boi się psów. Bart z bratową nie są wstanie tego zrozumieć. Pomimo naszych wielokrotnych spokojnych próśb oraz tłumaczeń, zabierają dwa psy wszędzie ze sobą, zmuszając w ten sposób nas i nasze dziecko do obcowania ze zwierzętami, których córka się boi (oni są starsi od nas o ok. 8 lat i nie mają dzieci). Nie pomagały tłumaczenia, prośby, spokój i złość. Nic. Zawsze racja po ich stronie. I niestety doszło do wylania wszystkich żali.

Spotkałam się z brakiem zrozumienia, zostałam poniżana. Szwagier ubliżał mi i mojej rodzinie, był wobec mnie i męża agresywny werbalnie. Bratowa podobnie. No i się “na amen” pokłóciliśmy. Obecnie czuję się źle w tej sytuacji. Często boli mnie głowa, brzuch, czuję się poddenerwowana, napięta. Wzrasta we mnie gniew i nienawiść do nich. Czuję się rozczarowana, choć nie jest to pierwsza sytuacja, w której próbowali wymuszać na nas ich zdanie i dostosowywać. Jest to druga sytuacja, w której ja osobiście postawiłam granice. Nie mogę tylko na chwilę obecną poradzić sobie z własnym stanem emocjonalnym. Nie potrafię tak w pełni cieszyć się latem, życiem. Ciągle czuję jakiś ciężar na plecach i  wewnętrzną wściekłość. Nie chcę, żeby ludzie nie szanujący mnie i mojej rodziny “zatruwali” mi życie. Nie chcę myśleć o tym codziennie ani też wyrzucać tych myśli i uczuć bo one po prostu są. Mija miesiąc a we mnie wzrasta gniew.
Kamila

Pani Kamilo,

Sytuacja, którą Pani opisała, nie należy do łatwych. Gdy czujemy, że ktoś nie szanuje naszych próśb i na próbę stawiania granic reaguje złością, uruchamia to w nas poczucie niezrozumienia, ale i bezsilności. Gdy sprawa dotyczy znajomych, możemy świadomie podjąć decyzję, że nie chcemy z tymi osobami spędzać czasu. Jednak gdy do kłótni i zerwania kontaktu dochodzi w rodzinie, ciężar emocjonalny jest dużo większy. Dochodzą kwestie lojalności, trzymania stron, ale i wizja wspólnych rodzinnych spotkań czy świąt, staje się sytuacją kryzysową i problemową.

Objawy psychosomatyczne, które Pani towarzyszą, mogą świadczyć o tłumieniu czy nie wyrażaniu pewnych emocji. Warto przyjrzeć się czego Pani nie mówi, z czym jest Pani najtrudniej, jak w tym wszystkim odnajduje się Pani mąż, jak komentują to teściowie – to wszystko może mieć wpływ na to jak Pani przeżywa całą tę sytuacje.

Nie bez znaczenia jest też Pani umiejętność stawiania granic – pisze Pani, że po raz drugi to Pani zrobiła, choć ich naruszanie miało miejsce o wiele częściej. Czy jest to Pani decyzja, czy ma Pani poczucie, że zarówno Pani, jak i męża? W jakich relacjach był Pani mąż z bratem, czy ich brak dzieci jest decyzją czy sprawą losową? Pojawia się tutaj wiele pytań, które mogą mieć znaczenie w Pani przeżywaniu tej sytuacji.

Jeżeli objawy w najbliższym czasie nie będą ustępować, warto się zastanowić nad spotkaniem z psychologiem, gdzie na spokojnie będzie miała Pani okazję zrozumieć swoje emocje w tej niełatwej sytuacji.

Masz podobny problem? Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy!

Anna Niziołek

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi terapię par i rodzin. Pomaga pokonać kryzysy małżeńskie i przeżyć straty, takie jak bezpłodność, poronienie. Pomaga w pokonaniu depresji poporodowej. Pracuje także z młodzieżą. Czytaj więcej...
0 komentarzy

Zostaw komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *