Wiele osób zwraca się do nas z nurtującymi pytaniami adresowanymi do psychologa, psychoterapeuty lub coacha. Często chcieliby zadać pytanie i otrzymać odpowiedź, zanim umówią się na spotkanie w poradni. Inni potrzebują pomocy w rozwiązaniu konkretnego problemu. Dlatego zdecydowaliśmy się umożliwić zadawanie tego typu pytań oraz publikujemy odpowiedzi udzielane przez członków naszego zespołu, aby służyły też innym, którzy mają podobne rozterki. Podkreślamy jednak, że każda sytuacja jest inna, a wielu z nich nie da się rozwiązać za pośrednictwem internetowej porady. W takich przypadkach zawsze zachęcamy do spotkania się z nami w poradni lub skorzystać z konsultacji online w celu uzyskania precyzyjnych odpowiedzi na pytania.

Ukrywam swój związek, ze względu na wiek partnera
/
0 Komentarze
Jestem dwa lata po ślubie, a w sumie od sześciu lat jestem z obecnym mężem. Jednak ukrywamy status naszej relacji przed rodziną. Chodzi głównie o to, że mój wybranek jest ode mnie o 20 lat starszy, a ja mam 23 lata. Nie akceptuje tego moja nadopiekuńcza i niestabilna emocjonalnie matka. Jak to wszystko teraz wyprostować? Jak powiedzieć o nas bliskim tak, by jeszcze być szczęśliwą, wspierającą się rodziną?

Po śmierci teścia, nie mogę dogadać się z mężem
Problem polega na tym, że niedawno zmarł mój teść i od tamtej pory nie mogę porozumieć się z mężem. Cokolwiek bym nie powiedziała czy nie zrobiła, to on wybucha złością. Nie umiem już sobie z tym poradzić, a bardzo kocham męża i nie chciałabym się rozstawać. Mam wrażenie, że obwinia mnie o śmierć swojego ojca. Jak mam dogadać się z mężem?

Mój mąż pożycza pieniądze swojej mamie. Ta sytuacja mnie irytuje.
Jestem mężatką od 2 lat. Sytuacja teściowej mnie irytuje. Od bardzo dawna syn, czyli mój mąż, pożyczał swojej mamie pieniądze. Mimo iż ma swojego męża, który pracuje i wcale nie najgorzej zarabia. Nie wiem, czy pieniądze były oddawane. Czy teściowa postępuje w porządku? Czy może wymagać od syna pomocy finansowej?

Przez nieśmiałość i samotność czuję, że marnuję życie. Co robić?
Od kiedy pamiętam byłam raczej nieśmiała. W pewnym okresie życia czułam bardzo dużo skrępowanie w sytuacjach społecznych. Trudno nawiązuję nowe znajomości, często rezygnuję z wyjść z powodu lęku. Jednak największym problemem jest dla mnie samotność. Przez to wszystko boję się przyszłości, mam siebie za nieudacznika. Czuję, że lata lecą, a ja tak wiele codziennie tracę... Mam wyrzuty sumienia z powodu marnowania czasu.

Jak zapanować nad nerwami i być lepszą matką?
Niestety, czuję że odtrącam starszą córkę. Często mnie denerwuje, czasami błahymi rzeczami. Zauważyłam, że dość często na nią krzyczę. Bardzo chciałabym to zmienić, bo kocham córkę nad życie. Czasami jest tak, że krzykiem doprowadzę córkę do łez, po czym mam okropne wyrzuty sumienia. Nie chcę być taką, a zwyczajnie nie umiem nad tym zapanować. Proszę o radę, jak zapanować nad nerwami i być lepszą matką?

Moja dziewczyna nie chce kochać się przed ślubem
Mam piękną i mądrą dziewczynę, która jest bardzo religijna i nie chce uprawiać seksu w żadnej formie przed ślubem. Ona uważa, że robię jej presję na tle seksualnym i jestem uzależniony. Ja uważam za wystarczająco duże ustępstwo fakt, że rezygnuję z seksu do ślubu i chcę jakiejś namiastki życia seksualnego przed. Co robić? Czy to problem ze mną?

Mój partner jest nieszczęśliwy, ciągle się stresuje. Jak mogę mu pomóc?
Nie wiem jak zachować się w sytuacji, kiedy partner sam się wyniszcza i jest przez to bardzo smutny i nieszczęśliwy. Za każde niepowodzenie, obwinia się i stresuje. Przez większość tygodnia jest nieszczęśliwy i zestresowany. Zadowolony jest tylko, jeśli uda mu się coś zrobić lepiej albo dokładnie tak jak zaplanował, wszystko wcześniej jest porażką. Nie wiem jak reagować, żeby mu się poprawiło, albo chociaż żeby nie pogarszać sytuacji.

Czuję się bezwartościowa i nie wiem jak sobie z tym poradzić
Od kilku miesięcy mam problem z emocjami. Czuję, że moje życie jest niewiele warte. Nie potrafię znaleźć żadnego sukcesu, jaki w życiu osiągnęłam, ale porażek widzę całe mnóstwo. Czuję się głupia, brzydka i nielubiana. Mam przyjaciół, którzy starają się mnie wspierać, ale to nie pomaga. Nie wierzę, gdy mówią mi dobre rzeczy. Chciałabym być kimś innym, czuję się kompletnie bezwartościowa. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić.

Kto może zdiagnozować zaburzenia osobowości?
Czy psycholog lub terapeuta jest w stanie zdiagnozować zaburzenia osobowości, a w szczególności osobowość unikającą (lękową) oraz zależną? Kto będzie najbardziej kompetentny?

Relacje międzyludzkie – dlaczego nie potrafię ich tworzyć?
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że nie potrafię nawiązać długotrwałej relacji. Po stworzeniu jakiejkolwiek relacji damsko-męskiej, gdy jest super, robię coś nie tak i wszystko się psuje, kontakt urywa się. Również bardzo szybko przywiązuje się do ludzi, a to wszystko dodatkowo komplikuje. Co robić?

