<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" 
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jak wytłumaczyć partnerowi, że go nie zdradzam?	</title>
	<atom:link href="https://www.sensity.pl/jak-wytlumaczyc-partnerowi-ze-go-nie-zdradzam/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.sensity.pl/jak-wytlumaczyc-partnerowi-ze-go-nie-zdradzam/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 Dec 2023 17:50:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sensity		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/jak-wytlumaczyc-partnerowi-ze-go-nie-zdradzam/#comment-45724</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sensity]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2020 14:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=10876#comment-45724</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.sensity.pl/jak-wytlumaczyc-partnerowi-ze-go-nie-zdradzam/#comment-45230&quot;&gt;Weronika&lt;/a&gt;.

Pani Weroniko, oczywiście, rozmowa z terapeutą będzie okazją do nazwania i uporządkowania emocji, wywołanych opisaną sytuacją. Dzięki takiej pracy łatwiej będzie stawiać granice i dystansować się od bezpodstawnych oskarżeń. Wydaje mi się jednak, że prawdziwym wyzwaniem będzie zmiana reguł Waszego związku. Z Pani słów wynika bowiem, że tak kluczowa sprawa jak rodzicielstwo trójki dzieci jest źródłem i przestrzenią konfliktu, nieufności i poważnych zarzutów. Z tego względu, bez wątpienia najbardziej wskazana byłaby terapia pary - Pani partner powinien brać odpowiedzialność za związek w takim samym stopniu jak Pani. Pozdrawiam, Wojciech Gorczyca]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.sensity.pl/jak-wytlumaczyc-partnerowi-ze-go-nie-zdradzam/#comment-45230">Weronika</a>.</p>
<p>Pani Weroniko, oczywiście, rozmowa z terapeutą będzie okazją do nazwania i uporządkowania emocji, wywołanych opisaną sytuacją. Dzięki takiej pracy łatwiej będzie stawiać granice i dystansować się od bezpodstawnych oskarżeń. Wydaje mi się jednak, że prawdziwym wyzwaniem będzie zmiana reguł Waszego związku. Z Pani słów wynika bowiem, że tak kluczowa sprawa jak rodzicielstwo trójki dzieci jest źródłem i przestrzenią konfliktu, nieufności i poważnych zarzutów. Z tego względu, bez wątpienia najbardziej wskazana byłaby terapia pary &#8211; Pani partner powinien brać odpowiedzialność za związek w takim samym stopniu jak Pani. Pozdrawiam, Wojciech Gorczyca</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Weronika		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/jak-wytlumaczyc-partnerowi-ze-go-nie-zdradzam/#comment-45230</link>

		<dc:creator><![CDATA[Weronika]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2020 21:10:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=10876#comment-45230</guid>

					<description><![CDATA[Dobry wieczór, mam duży problem ze swoim partnerem. Jesteśmy razem od 6 lat mamy trójkę wspaniałych dzieci ale on się do nich nie przyznaje. Choćby dał im swoje nazwisko, a on twierdzi, że go zdradziłam i zdradzam nadal jak jestem mamą na 24h bo naszemu najmłodszemu synkowi wychodzą pierwsze ząbki. Jak to, to mogę udowodnić momentami mam już dość. Może najlepiej iść się wyżalić osobie trzeciej i iść do psychologa. Pomóżcie błagam :(]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry wieczór, mam duży problem ze swoim partnerem. Jesteśmy razem od 6 lat mamy trójkę wspaniałych dzieci ale on się do nich nie przyznaje. Choćby dał im swoje nazwisko, a on twierdzi, że go zdradziłam i zdradzam nadal jak jestem mamą na 24h bo naszemu najmłodszemu synkowi wychodzą pierwsze ząbki. Jak to, to mogę udowodnić momentami mam już dość. Może najlepiej iść się wyżalić osobie trzeciej i iść do psychologa. Pomóżcie błagam :(</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
