<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" 
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do Sensity.pl	</title>
	<atom:link href="https://www.sensity.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.sensity.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 03 Aug 2026 15:26:12 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.4</generator>
	<item>
		<title>
		Skomentuj 3. Emocjonalne kazirodztwo i parentyfikacja. Kiedy dziecko staje się partnerem dla rodzica, którego autorem jest Anna Wysocka		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/modul-2-czesc-3-emocjonalne-kazirodztwo-i-parentyfikacja-kiedy-dziecko-staje-sie-partnerem-dla-rodzica/#comment-115049</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anna Wysocka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2026 15:26:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=89544#comment-115049</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję za ten tekst. Sama często czułam się jak powiernik moich rodziców i teraz lepiej rozumiem, dlaczego tak trudno mi zadbać o własne potrzeby.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za ten tekst. Sama często czułam się jak powiernik moich rodziców i teraz lepiej rozumiem, dlaczego tak trudno mi zadbać o własne potrzeby.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Terapia uzależnień dla par. Co może zyskać para dzięki takiej terapii?, którego autorem jest Mariusz Krzyształowski		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/terapia-uzaleznien-dla-par/#comment-112723</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Krzyształowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 May 2026 10:50:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=43800#comment-112723</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo ważny temat, bo uzależnienie nigdy nie niszczy tylko jednej osoby. Cierpi cała rodzina, partner, dzieci i bliscy, którzy często zaczynają żyć pod dyktando nałogu. Sam wiem, jak łatwo uciekać od odpowiedzialności i jak trudno odbudować zaufanie, kiedy człowiek zaczyna trzeźwieć. Dlatego tak ważna jest nie tylko terapia osoby uzależnionej, ale też wsparcie dla bliskich i nauka stawiania zdrowych granic.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ważny temat, bo uzależnienie nigdy nie niszczy tylko jednej osoby. Cierpi cała rodzina, partner, dzieci i bliscy, którzy często zaczynają żyć pod dyktando nałogu. Sam wiem, jak łatwo uciekać od odpowiedzialności i jak trudno odbudować zaufanie, kiedy człowiek zaczyna trzeźwieć. Dlatego tak ważna jest nie tylko terapia osoby uzależnionej, ale też wsparcie dla bliskich i nauka stawiania zdrowych granic.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Siostra odczuwa lęk przed bakteriami. Skąd ta obsesja?, którego autorem jest Zofia		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/siostra-odczuwa-lek-przed-bakteriami-skad-ta-obsesja/#comment-107446</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zofia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2025 03:56:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=40463#comment-107446</guid>

					<description><![CDATA[Krystianie,

Sama miałam od 11 roku życia nerwicę natręctw na tle czystości i nigdy nie pojawia się to samo z siebie w tak młodym wieku. U mnie jest jeszcze diagnoza ADHD, a pisałeś też o nadpobudliwości (u kobiet wygląda inaczej, bo objawy nie wychodzą w postaci nadruchliwości, tylko wewnętrznie i powoduje to wiele innych problemów i zaburzeń, u mnie nerwica i lęk). Czytałam gdzieś też, że przy zaburzeniach autystycznych we wczesnym wieku. Autyzm u kobiet też wygląda tak, że nawet diagnoz nie dostają, bo tego tak nie widać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krystianie,</p>
<p>Sama miałam od 11 roku życia nerwicę natręctw na tle czystości i nigdy nie pojawia się to samo z siebie w tak młodym wieku. U mnie jest jeszcze diagnoza ADHD, a pisałeś też o nadpobudliwości (u kobiet wygląda inaczej, bo objawy nie wychodzą w postaci nadruchliwości, tylko wewnętrznie i powoduje to wiele innych problemów i zaburzeń, u mnie nerwica i lęk). Czytałam gdzieś też, że przy zaburzeniach autystycznych we wczesnym wieku. Autyzm u kobiet też wygląda tak, że nawet diagnoz nie dostają, bo tego tak nie widać.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Stawianie granic rodzicom i teściom, którego autorem jest Ona		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/stawianie-granic-rodzicom-i-tesciom/#comment-106717</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ona]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2025 20:55:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=18955#comment-106717</guid>

					<description><![CDATA[Dzień dobry, jestem dorosłą córką. Mam już ponad 40 lat. I podobnie jak wielu ludzi, borykam się z problemem kontrolujących i manipulujących rodziców. Odnoszę też wrażenie, że z wiekiem moim rodzicom to się nasila. Nie wiem, czy czują się coraz bardziej samotni. Są bardzo ciekascy i wszystko chcą ciągle wiedzieć. Jak się zdarzy, że nie porozmawiam z nimi i wyjaśnię dlaczego, mama wypytuje o szczegóły potem.
Ostatnio miałam sytuację, która mnie mocno zirytowała. Byłam na urlopie w Polsce, ale nie w domu. Wtedy nagle cała moja rodzina chce do mnie dzwonić. Mimo, że dawałam im do zrozumienia że mogę nie mieć czasu i odezwę się jak będę mogła. Ale zawsze im piszę, ze wszystko ok. Jestem w hotelu, robimy to i to i wysyłamm zdjęcia. Nie lubię na urlopie prowadzić rozmów telefonicznych bo rownie dobrze moge to zrobić po powrocie, mając wiecej czasu. Na urlopie duzo chodze i robie wiele rzeczy, potem jestem zmeczona i chce odpocząć bez gadania do tel. Ostatnio mimo wiadomości pisemnych moja mama napisala „ dlaczego nie dzwonisz?”. Zdzwiwilam się, bo mowilam pezed wyjazdem ze nie bede dzwonić jak bede zajeta. I dzień wcześniej mieli fotki i inflo. Potem napisala „ zadzwon po … „ tego dnia. Poczulam, ze to wrecz Jakos nakaz i znow mi sie cianienie podnioslo. Jak reagowac na takie nakazy? Jak odpowiadac? Nie chce sie meldować, bo oni chca. Nie chce sie ich sluchac. Jestem dorosla, mieszkam od dawna z mezem i daleko. Dzwonie do nich regularnie. A oni zawsze chca mnie kontrolowac i mowic co mam robic.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień dobry, jestem dorosłą córką. Mam już ponad 40 lat. I podobnie jak wielu ludzi, borykam się z problemem kontrolujących i manipulujących rodziców. Odnoszę też wrażenie, że z wiekiem moim rodzicom to się nasila. Nie wiem, czy czują się coraz bardziej samotni. Są bardzo ciekascy i wszystko chcą ciągle wiedzieć. Jak się zdarzy, że nie porozmawiam z nimi i wyjaśnię dlaczego, mama wypytuje o szczegóły potem.<br />
Ostatnio miałam sytuację, która mnie mocno zirytowała. Byłam na urlopie w Polsce, ale nie w domu. Wtedy nagle cała moja rodzina chce do mnie dzwonić. Mimo, że dawałam im do zrozumienia że mogę nie mieć czasu i odezwę się jak będę mogła. Ale zawsze im piszę, ze wszystko ok. Jestem w hotelu, robimy to i to i wysyłamm zdjęcia. Nie lubię na urlopie prowadzić rozmów telefonicznych bo rownie dobrze moge to zrobić po powrocie, mając wiecej czasu. Na urlopie duzo chodze i robie wiele rzeczy, potem jestem zmeczona i chce odpocząć bez gadania do tel. Ostatnio mimo wiadomości pisemnych moja mama napisala „ dlaczego nie dzwonisz?”. Zdzwiwilam się, bo mowilam pezed wyjazdem ze nie bede dzwonić jak bede zajeta. I dzień wcześniej mieli fotki i inflo. Potem napisala „ zadzwon po … „ tego dnia. Poczulam, ze to wrecz Jakos nakaz i znow mi sie cianienie podnioslo. Jak reagowac na takie nakazy? Jak odpowiadac? Nie chce sie meldować, bo oni chca. Nie chce sie ich sluchac. Jestem dorosla, mieszkam od dawna z mezem i daleko. Dzwonie do nich regularnie. A oni zawsze chca mnie kontrolowac i mowic co mam robic.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Brak samodzielności u dorosłych dzieci, czyli o problemie rodziców &#8220;niedojrzałych dzieci 30+&#8221;, którego autorem jest Me		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/brak-samodzielnosci-u-doroslych-dzieci-czyli-o-problemie-rodzicow-niedojrzalych-dzieci-30/#comment-106497</link>

		<dc:creator><![CDATA[Me]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2025 22:36:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=41073#comment-106497</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.sensity.pl/brak-samodzielnosci-u-doroslych-dzieci-czyli-o-problemie-rodzicow-niedojrzalych-dzieci-30/#comment-61863&quot;&gt;Adrianna&lt;/a&gt;.

To niech przestanie się bać i go wyrzuci. Sama go skrzywdziła swoim lękiem i trzymaniem pod kloszem. Już dawno powinna odciąc pępowine]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.sensity.pl/brak-samodzielnosci-u-doroslych-dzieci-czyli-o-problemie-rodzicow-niedojrzalych-dzieci-30/#comment-61863">Adrianna</a>.</p>
<p>To niech przestanie się bać i go wyrzuci. Sama go skrzywdziła swoim lękiem i trzymaniem pod kloszem. Już dawno powinna odciąc pępowine</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Jestem zazdrosna o koleżankę z pracy męża. Jest dla niej bardzo czuły. Co mam o tym myśleć?, którego autorem jest Aleksandra		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/jestem-zazdrosna-o-kolezanke-z-pracy-meza-co-mam-o-tym-myslec/#comment-105634</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2025 15:54:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=52134#comment-105634</guid>

					<description><![CDATA[Dla mnie to byłoby za wiele. Ewidentnie łączy ich coś wiecej, może nie łóżko, ale jednak. Ja bym się rozwiodła na Pani miejscu, szkoda czasu na takiego frajera]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie to byłoby za wiele. Ewidentnie łączy ich coś wiecej, może nie łóżko, ale jednak. Ja bym się rozwiodła na Pani miejscu, szkoda czasu na takiego frajera</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Zaburzenia osobowości &#8211; czym są, rodzaje, diagnoza, leczenie, którego autorem jest Tomasz		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/zaburzenia-osobowosci-czym-sa-rodzaje-diagnoza-leczenie/#comment-104924</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2025 14:12:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=80420#comment-104924</guid>

					<description><![CDATA[Pomocne treści]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomocne treści</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Toksyczna mama &#8211; kocham ją i nienawidzę. Czy odzyskam kontrolę nad własnym życiem?, którego autorem jest Lilith		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/toksyczna-mama-kocham-ja-i-nienawidze-czy-odzyskam-kontrole-nad-wlasnym-zyciem/#comment-103267</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lilith]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 May 2025 23:18:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=40138#comment-103267</guid>

					<description><![CDATA[To jest narcyzm. Często łączy się z sadyzmem i masochizmem. Proszę przeczytać książkę „w cieniu narcyza”. I nie, nie każda matka kocha swoje dzieci. Ci ludzie nie są zdolni do tego. Proszę zwrócić uwagę na dobór słów matki i mechanizmy przenoszenia- trupy, bezpieczeństwo, smierć, zadzwonię po policję itd. Jest to społeczna konsekwencja systemu totalitarnego- nazizm, czerwonka itd. Współcześnie to zjawisko dzieje się się na skale masowa. Rządy wykształciły w tym pokoleniu sposób myślenia - totalitarny. Mechanizmy opieki- bezpieki rodem z Koszykowej i Oświęcimia. Proszę zwrócić uwagę, czy mamusia manipuluje jedzeniem, zdrowiem, pieniędzmi, ubraniem, czy prowadzi przesłuchania, czy jest skrajna materialistka, czy jest tam przesadna dbałość o przedmioty itp. A brat - to przedłużenie macek ośmiornicy. Zmanipulowany gad, który chce wygodnie żyć. Może np. „Donosić”. Prawdopodobnie chce żyć jak pasożyt, jak karaluch. Złote dziecko. Ale moralnie puste i tak na prawdę bezwartościowe. Pani jest kozłem ofiarnym. Słowo ofiara - słowo klucz. Jest pani jakby „zaaresztowana”. Wszystko, co pani powie będzie wykorzystane przeciw pani. Dużo zdrowia, dużo siły, dużo światła. Jest pani dzieckiem bożym i z pewnością - bóg chce widzieć panią szczęśliwa na tym rowerze. Proszę modlić się do archaniola michaela. On Doda pani nadprzyrodzonych sił żeby pokonać tego diabła który opętał dusze matki. I nie, proszę ich nie zbawiać. To pułapka. Ewangelia Łukasza opisuje narcystyczne manipulacje - dobrze sprawdzić źródło. W odniesieniu do apokalipsy - właśnie odbywa się odsłonięcie. Masowo. Proszę również pamiętać, ze wielu psychologów - to również narcyzi i niedoedukowanej ludzie którzy roszczą sobie prawo - do sprawowania kontroli. Proszę i tutaj uważać. Ponieważ gdy raz była pani ofiara - to będzie się powtarzać, np. Znajdzie pani partnera który wykorzysta panią w podobny sposób i narzuci swoją kontrole. Kontrola - drugie słowo klucz. Proszę czytać i samej ustalić w swoim sercu swój prawdziwy system wartości. Bo to nie jest chora mamusia, tylko wielka wojna dobra ze złem :) proszę nałożyć zbroje na siebie, żeby już żadna strzała pani nie dosięgła. Zanim przystąpi pani do ostatecznej walki o swoją dusze. Stanie się pani silnym odważnym człowiekiem, ale proszę byc uważna. I pozbyć się złudzeń. Miłość nie jest tym - gdy mówi się „matkę trzeba kochać. Bo tak” . To przechodzi z pokolenia na pokolenie. Więzy krwi. Proszę przyjrzeć się wojennej historii swojej rodziny. I nie dać się wrzucić do wspólnego masowego grobu. Judasz był buntownikiem :) polecam teksty z Qumran - ukryte przed kościolem. To dopiero mistrzowie manipulacji… czas zbudować świat na nowo.. bo to jest piekło co tu się dzieje. A zarządcy to zwykłe świnie. Pani pokolenie to zmieni.. dziś wybory. Proszę NIE głosować jak mamusia i proszę jej tego nie mówić.. potrafi pani?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To jest narcyzm. Często łączy się z sadyzmem i masochizmem. Proszę przeczytać książkę „w cieniu narcyza”. I nie, nie każda matka kocha swoje dzieci. Ci ludzie nie są zdolni do tego. Proszę zwrócić uwagę na dobór słów matki i mechanizmy przenoszenia- trupy, bezpieczeństwo, smierć, zadzwonię po policję itd. Jest to społeczna konsekwencja systemu totalitarnego- nazizm, czerwonka itd. Współcześnie to zjawisko dzieje się się na skale masowa. Rządy wykształciły w tym pokoleniu sposób myślenia &#8211; totalitarny. Mechanizmy opieki- bezpieki rodem z Koszykowej i Oświęcimia. Proszę zwrócić uwagę, czy mamusia manipuluje jedzeniem, zdrowiem, pieniędzmi, ubraniem, czy prowadzi przesłuchania, czy jest skrajna materialistka, czy jest tam przesadna dbałość o przedmioty itp. A brat &#8211; to przedłużenie macek ośmiornicy. Zmanipulowany gad, który chce wygodnie żyć. Może np. „Donosić”. Prawdopodobnie chce żyć jak pasożyt, jak karaluch. Złote dziecko. Ale moralnie puste i tak na prawdę bezwartościowe. Pani jest kozłem ofiarnym. Słowo ofiara &#8211; słowo klucz. Jest pani jakby „zaaresztowana”. Wszystko, co pani powie będzie wykorzystane przeciw pani. Dużo zdrowia, dużo siły, dużo światła. Jest pani dzieckiem bożym i z pewnością &#8211; bóg chce widzieć panią szczęśliwa na tym rowerze. Proszę modlić się do archaniola michaela. On Doda pani nadprzyrodzonych sił żeby pokonać tego diabła który opętał dusze matki. I nie, proszę ich nie zbawiać. To pułapka. Ewangelia Łukasza opisuje narcystyczne manipulacje &#8211; dobrze sprawdzić źródło. W odniesieniu do apokalipsy &#8211; właśnie odbywa się odsłonięcie. Masowo. Proszę również pamiętać, ze wielu psychologów &#8211; to również narcyzi i niedoedukowanej ludzie którzy roszczą sobie prawo &#8211; do sprawowania kontroli. Proszę i tutaj uważać. Ponieważ gdy raz była pani ofiara &#8211; to będzie się powtarzać, np. Znajdzie pani partnera który wykorzysta panią w podobny sposób i narzuci swoją kontrole. Kontrola &#8211; drugie słowo klucz. Proszę czytać i samej ustalić w swoim sercu swój prawdziwy system wartości. Bo to nie jest chora mamusia, tylko wielka wojna dobra ze złem :) proszę nałożyć zbroje na siebie, żeby już żadna strzała pani nie dosięgła. Zanim przystąpi pani do ostatecznej walki o swoją dusze. Stanie się pani silnym odważnym człowiekiem, ale proszę byc uważna. I pozbyć się złudzeń. Miłość nie jest tym &#8211; gdy mówi się „matkę trzeba kochać. Bo tak” . To przechodzi z pokolenia na pokolenie. Więzy krwi. Proszę przyjrzeć się wojennej historii swojej rodziny. I nie dać się wrzucić do wspólnego masowego grobu. Judasz był buntownikiem :) polecam teksty z Qumran &#8211; ukryte przed kościolem. To dopiero mistrzowie manipulacji… czas zbudować świat na nowo.. bo to jest piekło co tu się dzieje. A zarządcy to zwykłe świnie. Pani pokolenie to zmieni.. dziś wybory. Proszę NIE głosować jak mamusia i proszę jej tego nie mówić.. potrafi pani?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Kontrolowanie partnera &#8211; skąd bierze się chęć posiadania kontroli nad drugą osobą w związku?, którego autorem jest Daniel		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/kontrolowanie-partnera-skad-bierze-sie-chec-posiadania-kontroli-nad-druga-osoba-w-zwiazku/#comment-102698</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daniel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2025 21:32:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=37938#comment-102698</guid>

					<description><![CDATA[Przeczytałem to i dopiero teraz zrozumiałem że moja partnerka była taka jak tu opisał autor tematu. Zawsze byłem kontrolowany i rozliczany z każdej minuty swojego życia. Czułem się jak w klatce po mimo że ją kochałem.  Już jestem po rozwodzie, i wcale nie że jej nie kochałem. Po prostu nie potrafiłem już nią żyć. Ale pomimo wszystko nasze stosunki nadal są takie same, ona chce wiedzieć o mnie wszystko wypytując mnie przez telefon. To jest chore, dużo pisania by było. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytałem to i dopiero teraz zrozumiałem że moja partnerka była taka jak tu opisał autor tematu. Zawsze byłem kontrolowany i rozliczany z każdej minuty swojego życia. Czułem się jak w klatce po mimo że ją kochałem.  Już jestem po rozwodzie, i wcale nie że jej nie kochałem. Po prostu nie potrafiłem już nią żyć. Ale pomimo wszystko nasze stosunki nadal są takie same, ona chce wiedzieć o mnie wszystko wypytując mnie przez telefon. To jest chore, dużo pisania by było. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Kiedy mężczyzna czuje się niepotrzebny&#8230;, którego autorem jest Adam		</title>
		<link>https://www.sensity.pl/kiedy-mezczyzna-czuje-sie-niepotrzebny/#comment-101825</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Mar 2025 15:29:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sensity.pl/?p=4257#comment-101825</guid>

					<description><![CDATA[Dawno nie czytałem tak nieadekwatnego tekstu. Tak, mężczyzno, walcz, udowadniaj, rób za oboje. Nieważne, że żona mało daje, a wiele chce; nieważne, że wyrażanie uczuć to dla niej &quot;zalewanie szambem emocjonalnym&quot; i najlepiej byłoby zamilknąć... Oczywiście, na żadną terapię ona nie pójdzie, bo to ja mam coś z głową.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie czytałem tak nieadekwatnego tekstu. Tak, mężczyzno, walcz, udowadniaj, rób za oboje. Nieważne, że żona mało daje, a wiele chce; nieważne, że wyrażanie uczuć to dla niej &#8220;zalewanie szambem emocjonalnym&#8221; i najlepiej byłoby zamilknąć&#8230; Oczywiście, na żadną terapię ona nie pójdzie, bo to ja mam coś z głową.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
