Psychoterapia w walce z rakiem Sensity.pl

Psychoterapia w walce z rakiem i innymi chorobami przewlekłymi

Terapia osób cierpiących na nowotwory uczy pacjentów strategii radzenia sobie z chorobą oraz z trudnymi emocjami

Osoby chore onkologicznie przechodzą przez kilka etapów charakteryzujących się mniejszym lub większym stopniem adaptacji do zmian zachodzących w ich życiu.

Pierwszym  trudnym momentem dla pacjenta jest informacja o diagnozie. Wzbudza ona niepokój wynikający z przekonania o utracie zdrowia – jednej z najcenniejszych wartości oraz wiąże się z zagrożeniem życia. Kolejne etapy dotyczą zaprzeczania chorobie, targowania się z Bogiem lub losem, doświadczania gniewu, depresji i w końcu akceptacji tego, co nieuniknione. Moim zadaniem, jako terapeuty, jest aktywne towarzyszenie pacjentowi, a przede wszystkim wzbudzanie w nim wiary i nadziei. W tym przypadku, wiarę rozumiem jako przyjęcie przekonań nasyconych głęboką ufnością w możliwość powrotu do zdrowia oraz własne możliwości radzenia sobie z cierpieniem. Nadzieja jest również pewnym sposobem patrzenia na rzeczywistość, że pożądane rzeczy są osiągalne, pomimo trudności w ich zdobyciu.

Pracując z pacjentami, niestety zauważam brak wymienionych powyżej wartości. Wiąże się to z pojawiającymi się błędnymi przekonaniami na temat choroby i procesu leczenia. Pochodzą one z przekazów społecznych, wyobrażeń, które nie mają nic wspólnego z wiedzą, natomiast wprowadzają niepokój i obawy. Dlatego w procesie terapeutycznym ważna jest psychoedukacja dostarczająca rzetelnych informacji, które odgrywają znaczącą rolę w walce z chorobą.

Zmiana sposobu życia

Dużą trudnością dla pacjentów jest również zmiana dotychczasowego sposobu życia, co pociąga za sobą weryfikację swoich przyzwyczajeń. Osoby, z którymi pracuję są zaskoczone, że można, a nawet powinno się zadbać o własne potrzeby. Na początku sprawia im to wiele trudności, ale po pewnym czasie, kiedy realizujemy plan zmniejszający nadmiar pracy i obowiązków w miejsce tego wprowadzając przyjemność, zaczyna być łatwiej. Pacjenci zauważają, że nowy sposób funkcjonowania jest przełomowy, ponieważ jest ‘’motorem napędzającym’’ dobre samopoczucie.

Osamotnienie

Bardzo dotyka mnie fakt, kiedy pacjenci opowiadają o swoim osamotnieniu w czasie choroby. Uważam, że jest to jeden z czynników nasilających ich ból i cierpienie.

Wspomniane osamotnienie wiąże się z brakiem rozmów z rodziną i osobami bliskimi na tzw. trudne tematy. Stanowi to przeszkodę w radzeniu sobie z negatywnymi emocjami, których doświadcza pacjent. Dlatego skorzystanie z terapii daje możliwość uzyskania pomocy w przejściu przez ból emocjonalny oraz zmianę przekonań ułatwiających powrót do zdrowia lub radzenie sobie z chorobą i co najważniejsze – opiera się na wsparciu i empatycznym zrozumieniu.

Autor: Agata Rakowska

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *