Poradnik rodzica w czasach zarazy - czyli jak pracować, opiekować się i nie zwariować

Poradnik rodzica w czasach zarazy – czyli jak pracować, opiekować się i nie zwariować

Rodzicielstwo – wszyscy wiemy – piękna sprawa i zarazem bardzo trudna. Mam koleżankę, która porównuje je do próby utrzymania się na powierzchni wody w trakcie sztormu i muszę przyznać, że coś w tym jest. W normalnej rutynie dnia codziennego czasem przyprawia nas o chorobę morską. A co się dzieje z nami, gdy z przyczyn niezależnych zostajemy zamknięci z naszymi pociechami w zaciszu czterech ścian na czas bliżej nieokreślony, bez możliwości odpoczęcia w pracy?

Z góry uprzedzam, że jeśli należysz do rodziców, którzy zawsze uwielbiają spędzać czas ze swoimi dziećmi, wymyślasz kreatywne jego formy i Twoje dzieci chętnie z nich korzystają – to nie jest tekst dla Ciebie;)

To tekst ku pokrzepieniu serc dla tych wszystkich, którzy bywają zmęczeni, zniecierpliwieni, nie zawsze wychodzi im dogadanie się z dziećmi albo mają kompletnie różne pomysły na spędzanie czasu. To tekst dla tych z Was, którzy w tzw. normalności cenią sobie czas tylko dla siebie. Lubią mieć swoje pasje, lubią też czas we dwoje. Dla których równowaga między JA, TY, MY jest niezwykle ważna, a w dobie koronawirusa została brutalnie zachwiana.

Czas zarazy – pamiętnik rodzica

Środa – dowiadujesz się, że dzieci nie będą chodziły do szkoły, przedszkola. Nie będą miały zajęć dodatkowych – mają siedzieć w domu. Ty możesz wziąć opiekę nad nimi, ale masz też prawo pracować zdalnie. Początkowe reakcje były pewnie różne, od mega radości po totalne przerażenie.

W zasadzie w ciągu kilku minut dowiadujemy się, że od jutra nasze życie stanie do góry nogami. Musimy szybko odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości. Jedni przejdą szybko w tryb zadaniowy, inni przeżyją atak paniki i zastygną w lęku. Ale jedni i drudzy dnia następnego będą musieli zderzyć się z rzeczywistością. I nagle zewsząd otaczają Cię linki, filmiki i porady jak spędzać czas z dzieckiem, co zrobić, żeby było fajnie i wesoło i żeby dzieci się nie nudziły, a nasze relacje się pogłębiały i były coraz lepsze. Jeśli u Ciebie to działa – jestem pełna podziwu. U mnie np. idzie średnio, gdy rozmawiam z przyjaciółmi, znajomymi – szału nie ma.

Rodzicielstwo – rzeczywistość

W chwilach kryzysu nie ma się co wstydzić faktu, że psycholog też człowiek – jego reakcje nie zawsze są książkowo idealne. Moja pierwsza myśl była taka, że prędzej niż do zakaźnego trafię do psychiatryka. Znając energię moich dwóch synków, czym prędzej zadzwoniłam do męża, żeby naprędce skombinował jakąś konsolę do gier, bo inaczej nici z naszej pracy zdalnej. Znacie ten scenariusz: Mamo jeść; Mamo siku; Tato gdzie jesteś; Mamo chodź; Tato po co pracujesz; a gdy już oderwiesz się od pracy mają Cię głęboko w nosie;)

Pierwszego dnia pracy zdalnej, próbując skupić się na swoich zadaniach i nie doprowadzić do rozpadu mieszkania, równolegle zaprezentowałam moim dzieciom popularną w sieci listę 100 pomysłów na zabawy w domu. Mając jeszcze odrobinę instynktu samozachowawczego, powiedziałam, że punkty np. z piaskiem kinetycznym nie wchodzą w grę. Po przeczytaniu pierwszych kilku propozycji miałam moich kreatywnych synów na godzinę z głowy – turlali się ze śmiechu co chwilę wspominając wymienione pomysły…

Oczywistym stał się fakt, że musimy to ogarnąć jednak jakoś inaczej. I jak to zrobić, żeby każdy pozostał w jako takim dobrostanie psychicznym.

Dobrostan psychiczny w czasach kryzysu

Poczucie sprawczości

Co wpływa na nasze poczucie dobrostanu psychicznego? Badania wskazują, że dużą rolę odgrywa POCZUCIE SPRAWCZOŚCI, czyli innymi słowy przekonanie, że mamy wpływ na nasze życie i na to co się dzieje wokół nas. Okres kwarantanny mocno ograniczył nasze swobody, a co za tym idzie poczucie kontroli i decyzyjności w obrębie własnego życia. Ale czy faktycznie zupełnie nam je odebrał? Nie do końca, po prostu zmienił punkt ciężkości. Nie możemy wychodzić z domu ale mamy wpływ na wiele rzeczy, które dzieją się zarówno w domu, jak i w nas samych. Czy czas spędzony w domu potraktujemy jako ograniczenia, czy będzie on dla nas ciekawym wyzwaniem.

Sens działań

Bardzo ważny dla naszego zdrowia psychicznego jest także SENS. Gdy czujemy sens naszych działań, nadaje to znaczenie naszemu codziennemu funkcjonowaniu.

Dobry czas dla rodziców i dzieci – wskazówki

To jak sprawić, aby te dwie rzeczy pojawiły się zarówno u nas jak i u naszych dzieci i żeby kaftan bezpieczeństwa nie był naszą alternatywą? Oto kilka wskazówek:

  1. Zacznij od nastawienia. Sytuacja jest jaka jest, nie od Ciebie zależy kiedy się skończy. Będzie jak w życiu: raz lepiej, raz gorzej, ale warto się postarać, żeby było jak najnormalniej.
  2. Gdy pracuję z rodzicami zawsze powtarzam, że jeśli chcesz mieć dobrą relację ze swoim dzieckiem, wpierw musisz mieć dobrą relację z samym sobą. W pierwszej kolejności zadbaj o JA, żebyś miała/miał siłę zadbać o MY, ONI.
  3. Rozdzielaj wyraźnie pracę od domu, albo przynajmniej się staraj. Warto porzucić utarte skojarzenia z home office, jako całym dniem w dresach w niepościelonym łóżku z laptopem na kolanach. Przygotuj sobie swoje stanowisko pracy, zadbaj, żeby było dla Ciebie przyjemne i komfortowe. Pokaż je swoim dzieciom, porozmawiaj o idących zmianach i o tym, że będą momenty, kiedy będziesz je prosić o nieprzeszkadzanie. To nie jest rzecz nie do zrobienia. Po prostu nigdy nie próbowaliśmy zakładając, że się nie da. Natomiast po dwóch tygodniach z czystego doświadczenia wiem, że się o dziwo da.
  4. Lubimy rytm i ramy, dzieci też je lubią. Wstań rano, pościel łóżko (wspaniały przykład sprawczości), ubierz się ładnie jak do pracy, ogarnij dzieci. Informuj je o planie każdego dnia: dzisiaj mama pracuje, a tata ma ważne videokonferencje. Ty masz do zrobienia lekcje, jeśli będziesz potrzebował pomocy, będę mogła to zrobić po godzinie 14.
  5. Czy dzieci są spokojne i się słuchają? Pewnie nie. Mają też dość, są niewybiegane. Jeśli masz ich więcej niż jedno to pewnie kłócą się i biją kilka razy dziennie. A Ty masz już serdecznie dość. Świetny moment, aby wprowadzić w życie zasady opisywane przez Jespera Juula, duńskiego pedagoga. Według niego, rodzic ma prawo nie chcieć się zajmować sprzeczkami rodzeństwa. Ma prawo powiedzieć, że jest tym zmęczony i idzie do swojego pokoju odpocząć. Przychodzą za Tobą – kolejne wyzwanie – ćwicz medytacje, skup się na oddechu, nie reaguj w żaden gwałtowny sposób. Daj przykład swoim pociechom, że nawet w takim chaosie można znaleźć spokój.
  6. Mindfullnes – popularne ostatnimi czasy słowo, które oznacza po prostu UWAŻNOŚĆ, umiejętność przeżywania tego co tu i teraz. Bez myślenia o stratach, które wynikają z ograniczeń i bez martwienia się o to co będzie jutro.
  7. Pocieszająca może być dla Was również myśl, że istnieje duża szansa, że dzieci zatęsknią za szkołą :)

Niełatwy to czas. Natomiast jest to jedyny sposób aby wygrać walkę o to co dla nas najważniejsze: zdrowie nasze i naszych najbliższych. Poświęćcie ten czas na zadbanie o siebie i swoje relacje, ale pamiętajcie, aby być w tym wszystkim prawdziwym. W końcu wyjdziemy z tego wzmocnieni.

Prowadzimy poradnictwo wychowawcze dla rodziców doświadczających trudności z dzieckiem. Skontaktuj się z Nami!

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi terapię par i rodzin. Pomaga pokonać kryzysy małżeńskie i przeżyć straty, takie jak bezpłodność, poronienie. Pomaga w pokonaniu depresji poporodowej. Pracuje także z młodzieżą. Czytaj więcej…

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *