Moja dziewczyna nie chce kochać się przed ślubem

Moja dziewczyna nie chce kochać się przed ślubem.

Mam piękną i mądrą dziewczynę, która jest bardzo religijna i nie chce uprawiać seksu w żadnej formie przed ślubem. Właściwie dotyczy to każdej aktywności seksualnej, jak dotykanie intymnych miejsc, poza piersiami, gdyż nie odczuwa przyjemności gdy to robię, wykluczając także wspólny prysznic nago lub spanie nago w jednym łóżku. Zaakceptowałem zaniechanie seksu tradycyjnego i oralnego. Gdy chciałem wynegocjować jakieś mniej „grzeszne” formy intymnej bliskości, typu leżenie obok nago bez dotykania niżej pasa, to bardzo się pokłóciliśmy.

Ona uważa, że robię jej presję na tle seksualnym i jestem uzależniony. Ja uważam za wystarczająco duże ustępstwo fakt, że rezygnuję z seksu do ślubu i chcę jakiejś namiastki życia seksualnego przed. Co robić? Nie chodzi mi o wywalczenie racji, mam to gdzieś. Po prostu to jest dla mnie trudne, bo Ona ma chwile słabości i czasami zdarza się, że ją dotykam poniżej pasa, ale dla mnie „czasami” to za mało. Czy to problem ze mną? Czy jestem seksoholikiem? W poprzednim związku zaczęło się od seksu, później przyszła relacja i związek. Teraz chcę budować na uczuciu i nie wiem czy poprzedni związek przeszkadza mi w tym tak bardzo, że tego nie wiedzę i uważam moje zachowanie za normalne. Proszę o pomoc…

 

Dzień dobry,

Potrzeby seksualne są zupełnie naturalne i nie świadczą o uzależnieniu. Młodzi mężczyźni doświadczają ich szczególnie intensywnie, co jest związane z gospodarką hormonalną organizmu. Co więcej, jeśli już miał Pan doświadczenia seksualne, rezygnacja z nich jest dla ciała trudna do zrozumienia. Popęd seksualny został rozbudzony i trudno go teraz zatrzymać.  

Z Pana listu wnioskuję, że jest Pan obecnie w relacji z kobietą, która jest dla Pana bardzo ważna i pisząc o zaczekaniu ze współżyciem do ślubu, rozumiem, że planuje Pan ułożyć sobie życie z tą osobą. Budowanie wpierw bliskości emocjonalnej to fundament na przyszłe lata związku. Zachowanie czystości związane z wiarą to wyzwanie dla Pana, ale w dalszej mierze również dla związku. Temat wiary i przekonań z nią związanych – to jedna sprawa – tu ważny jest szacunek, bo temat jest niezwykle osobisty i delikatny. Inną sprawą jest, jak podchodzimy do naszej cielesności i seksualności – to są różne przekonania, które często wynosimy z domu. Jeśli seks i cielesność rozumiane są w kategorii wstydu i grzechu, to po ślubie ta sfera będzie mogła być trudnością w Państwa relacji. Warto o tym rozmawiać, bo czekając na współżycie do ślubu rosną też nasze oczekiwania, co do niego.

Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Skontaktuj się z Nami.

Moja dziewczyna nie chce kochać się przed ślubem.
Oceń ten artykuł

Anna Niziołek

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi terapię par i rodzin. Pomaga pokonać kryzysy małżeńskie i przeżyć straty, takie jak bezpłodność, poronienie. Pomaga w pokonaniu depresji poporodowej. Pracuje także z młodzieżą. Czytaj więcej...
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *