Mąż używa przemocy psychicznej wobec mnie i dziecka Sensity.pl

Mąż używa przemocy psychicznej wobec mnie i dziecka. Co robić?

Mieszkamy z mężem i dzieckiem w Anglii. Mąż przebywa tam dłużej niż ja. Myślę o powrocie… Mąż używa przemocy psychicznej wobec mnie i dziecka, ma wybuchy złości. Nie pomaga w domu, wyzywa nas, ciągle gra na komputerze, izoluje się, zamyka w łazience, pokoju. Jego matka wysyła mi pogróżki, że go rozwiedzie ze mną i czeka, kiedy mi się coś stanie – mąż nie reaguje. Jego rodzice są także w Anglii, ale mieszkamy osobno. Mąż wcześniej mieszkał z nimi i nie wymeldował się od nich. Nie wiem ile zarabia, rachunki przynosi mu ojciec, nie pokazuje mi ich. Zarejestrował się na portalu randkowym. Mnie kontroluje. Od 2 lat nie mam żadnych znajomych. Kazał mi skasować facebooka. Nigdzie nie chodzę, z nikim się nie spotykam. On pracuje w innej miejscowości. Jego rodzice w Polsce mieli długi i komornik zabrał im dom, tutaj też zaciągają długi. Boję się, ze jak mieszkał z nimi 3 lata, to też ma długi. Nie wiem co robić. Czy ja sobie poradzę sama z dzieckiem?

Proszę o radę, Monika

 

Moniko,

Opisana sytuacja jest niepokojąca, a pozostawienie jej w tej formie może prowadzić wprost do rozpadu związku. Z Twoich słów wynika, że brakuje Wam umiejętności konstruktywnego rozwiązywania konfliktów. Złość, ataki słowne, zrywanie kontaktu niszczą zaufanie i osłabiają więź. Dodatkowo sam fakt emigracji, a szczególnie izolacja i ograniczenie relacji jakim ulegasz, pogłębia Twoje zagubienie.

Wyraźnie widać konieczność wspólnego omówienia sytuacji oraz wyjaśnienia powodów wzajemnych zarzutów. Tylko wtedy otworzy się szansa na ich przepracowanie zamiast pogłębiania się dystansu, ucieczki od siebie. Jeśli sytuacja nabrzmiała już za bardzo, by osiągnąć to samodzielnie, to rozważcie spotkanie w obecności terapeuty par, który zadba o równowagę i czytelność rozmowy.

Osobną kwestią jest relacja z rodzicami męża, która wydaje się zbytnio ingerować w Wasze życie. Rozumiem Twoje obawy o samodzielność, ale jestem przekonany, że bez próby zmiany sytuacji kryzyzs będzie się tylko pogłębiać.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *