Jak poradzić sobie z wychowywaniem dziecka po rozwodzie Sensity.pl

Jak poradzić sobie z wychowywaniem dziecka po rozwodzie?

Mój partner ma kilkuletnie dziecko z poprzedniego związku. Do tej pory dziecko przebywało połowę tygodnia z nami, połowę z matką i jej nowym mężem. Taki układ zdawał się służyć dziecku, niestety niekoniecznie naszemu związkowi. Matka dziecka jest bardzo inwazyjna, dzwoni do ojca dziecka lub pisze praktycznie codziennie (a od ich rozstania minęły już prawie dwa lata), domaga się konsultacji telefonicznej odnośnie takich decyzji jak np. zakup nowych trampek czy bluzy, a gdy ojciec nie odbiera telefonu albo nie odpowiada na jej wiadomości, pisze mu, że jest fatalnym ojcem, i że sprawa skończy się w sądzie (bo do tej pory sąd tego nie ustalił podziału opieki). Matka szkaluje ojca publicznie, próbuje obrócić przeciwko niemu jego rodzinę (a gdy się to jej nie udaje, obraża ich i wpędza w poczucie winy, że nie biorą strony wnuka), zaczyna dziecko nastawiać przeciwko ojcu. Ja jestem wykończona, bo taki układ – opieka dzielona – jest może dobry dla psychiki dziecka (matka twierdzi, że każdy inny byłby dla niego krzywdzący), ale jest wyniszczający dla naszego życia we dwoje.
Moje pytanie jest takie: co powinien zrobić w tym przypadku ojciec dziecka? Czy powinien uznać za najważniejszy nasz związek, czy może szeroko pojęte “dobro dziecka”? Czy powinien ograniczyć kontakty z dzieckiem, żebyśmy mogli prowadzić bardziej spokojny tryb życia? Podobno dla dziecka najlepszy jest zrównoważony kontakt z rodzicami, a nie kontakt raz na jakiś czas. Chcę tutaj zasygnalizować, że porozumienie z matką dziecka nie jest możliwe, ponieważ ona nie tyle walczy o dobro dziecka, ile domaga się dzielenia opieki nad dzieckiem po równo, jak również próbuje przy okazji zaszkodzić naszemu związkowi (wiem, bo znam ją jeszcze sprzed jej rozstania z moim obecnym parterem).
Z góry dziękuję za odpowiedź, jeśli ktoś z Państwa znajdzie na nią czas. Pozdrawiam, Kasia

Szanowna Pani,

Zadała Pani pytanie, co powinien zrobić ojciec dziecka w sytuacji, kiedy konflikt z byłą żoną negatywnie wpływa na Państwa relację. Odpowiedź nie jest oczywista. Przede wszystkim ważne jest to, jakie stanowisko zajmuje Pani partner. Jak widzi kwestię sprawowania opieki nad dzieckiem? Na ile ta relacja jest dla niego cenna? Jak widzi Pani rolę w wychowaniu? Pomocna może tu się okazać wspólna rozmowa na ten temat. Pani wypowiedź sugeruje konieczność wyboru pomiędzy Panią, a dzieckiem, niemniej czy faktycznie dokonanie tego wyboru jest nieuniknione?

Być może istnieje możliwość dokonania pewnych zmian, które pozwoliłyby na pogodzenie obu funkcji: ojca i partnera? Istnieją rozmaite formy pomocy, zarówno dla Państwa (terapia rodzinna), jak i dla rodziców dziecka, jak np. mediacja rodzinna lub konsultacje dotyczące form pomocy dziecku uwikłanego w tzw. konflikt około rozwodowy.

Być może uwikłanie w konflikt z byłą żoną partnera jest etapem przejściowego kryzysu, do którego rozwiązania przyczyni się prawne ustalenie kwestii sprawowania opieki nad dzieckiem, a więc podjęcie decyzji przez sąd rodzinny. Być może doprecyzowanie tego w odniesieniu do reguł narzuconych przez prawo pozwoli przynajmniej częściowo uniknąć sytuacji niejasnych, a zarazem konfliktowych.

Naturalnie zrozumiałym jest to, iż bieżąca sytuacja jest sytuacją sprawiającą niemały dyskomfort, czy też prowokująca pewne napięcia. Być może odreagowanie, zmiana pewnych Państwa reakcji w zaistniałej sytuacji pozwoliłaby na wprowadzenie zmian, pozwalających na poprawę komunikacji z matką dziecka. W tym może się okazać pomocne wsparcie psychologa np. w postaci spotkań indywidualnych.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *