Jak nastolatek nie radzi sobie w czasach kwarantanny?

Jak nastolatek nie radzi sobie w czasach kwarantanny?

Jak radzą sobie nastolatki w okresie kwarantanny?

Czas, w którym się ostatnio znaleźliśmy z powodu pandemii koronawirusa jest czasem niezwykle trudnym, bo stawiającym przed nami różnego rodzaju wyzwania. Te wyzwania są nie tylko przed nami dorosłymi, ale również przed naszymi dziećmi i to niezależnie od wieku. Tak, tak! Dla naszych dzieci jest to równie trudny czas! I fakt bycia dzieckiem wcale tego nie umniejsza.

Nadal spotykam się z poglądem, że dziecko „jakie ono może mieć problemy?”, „wszystko ma, o nic nie musi się martwić.”, „wymyśla!”, choć bardziej dosadne komentarze nie są rzadkością. Czas pandemii i związanej z nią kwarantanny niesie szereg trudności dla dorosłych, ale również dla dzieci. Trudności te będą inaczej wyglądały dla dzieci w młodszym wieku szkolnym, a inaczej dla nastolatka.

Nastolatki przeżywają wszystko bardzo intensywnie, przy czym ich emocje charakteryzuje duża zmienność. Dla okresu nastoletniego charakterystyczna jest duża drażliwość, przekora, wesołość, wstydliwość, skrytość i tajemniczość. Podłożem fizjologicznym przeżywanych uczuć są przemiany w organizmie, zwłaszcza w układzie hormonalnym.

Jak radzą sobie nastolatki w okresie kwarantanny? Różnie. Dużo zależy od tego jakie mają zasoby w postaci własnego temperamentu i kształtującej się osobowości, rodziny, przyjaciół i warunków mieszkaniowych. Szczególnym wyzwaniem dla nastolatków są spiętrzone wymagania związane ze szkołą, izolacja oraz komunikacja z rodzicami.

Trudności nastolatków w dobie koronawirusa

Trudności związane ze zdalna nauką

Okazuje się, że w wielu miastach i w wielu szkołach jest problem z nauczaniem online. Z danych GUS z 2019 r. wynika, że dostępu do komputera nie ma 17% domów, a do Internetu ponad 13%. Rzecznik praw obywatelskich sygnalizuje, że rodzi to duże nierówności w dostępie do nauki. Dla nastolatka może to skutkować poczuciem gorszości i odmienności.

Okazuje się, że nastolatkowie w szkole robią znacznie mniej w porównaniu z tym co mają przerobić w domu. Muszą zapoznać się z materiałem w książkach, a następnie rozwiązywać zadania. Pojawiają się trudności w zrozumieniu tego co się robi, ponieważ nie dostają na bieżąco informacji od nauczyciela czy ich tok myślenia jest prawidłowy. „Poruszają się jak we mgle.” Muszą dojść do jakiegoś celu, ale nie wiedzą czy droga, którą idą jest właściwa. Brak zrozumienia materiału rodzi dużo napięć, a rodzic który zamiast wspierać, krzyczy na dziecko lub je poniża, nie pomaga rozwiązać problemu. Może pojawiać się smutek, przygnębienie, ale również złość lub gniew.

Trudności związane z izolacją

W okresie nastoletnim osłabienie więzi z rodziną jest kompensowane bardziej intensywnymi kontaktami z rówieśnikami, co jest procesem zupełnie naturalnym. Nastolatkowie mają ogromne pragnienie akceptacji rówieśników, a grupa rówieśnicza jest ich punktem odniesienia. To wśród rówieśników często mogą znaleźć zrozumienie dla swoich emocji, podzielić się różnego rodzaju wątpliwościami. Jest to bardzo ważny aspekt budowania własnej tożsamości.

Aktualnie, młodzież została odizolowana od swoich przyjaciół. Przyjęło się mówić, że dzisiejsza młodzież „siedzi tylko w telefonach, smartfonach, itd”, „że nic ich nie interesuje”. Okazuje się, że dla nich doświadczenie braku realnego kontaktu jest doświadczeniem niezwykle dojmującym. Uświadamiają sobie, że żadne urządzenie nie jest w stanie na dłuższą metę zastąpić im realnego kontaktu z ulubioną koleżanką lub kolegą. Mogą pojawić się smutek, przygnębienie i depresja.

Trudności związane z komunikacją z rodzicami

W okresie nastoletnim kontakty z członkami rodziny znacznie się komplikują. Źródłem tych napięć jest wzrastająca potrzeba samodzielności oraz nadmierny krytycyzm w stosunku do osób dorosłych. W okresie kwarantanny te problemy się nasilają, ponieważ przebywamy ze sobą praktycznie 24h na dobę. Nastolatkom brakuje wentyla w postaci szkoły, zajęć dodatkowych i grupy przyjaciół, a nam rodzicom brakuje wentyla w postaci pracy na zewnątrz i kontaktu z innymi ludźmi.

Niektórzy rodzice wobec nastolatków są bezwzględnie surowi: narzucają swoją wolę, wymierzają kary za najmniejsze wykroczenie. Inni natomiast bezradnie rozkładają ręce i mówią: „rób co chcesz”. Obie postawy wykluczają możliwość porozumienia się. Nastolatkowie mogą czuć się niezrozumiani przez swoich rodziców, co może rodzić złość, smutek, bezradność.

Jak postępować z nastolatkiem w okresie kwarantanny?

W jednym z artykułów pisałem o tym, jak postępować z nastolatkiem. Jedno przesłanie jest cały czas aktualne, niezależnie od panujących warunków.

Jeśli potraficie stworzyć w domach taki klimat, aby dzieci czuły, że mogą swobodnie wyrażać swoje uczucia, to istnieje duża szansa, że będą w stanie was wysłuchać, rozważyć wasz punkt widzenia oraz zaakceptować wprowadzone przez was ograniczenia. Dawać im wsparcie. Nastolatki muszą mieć przestrzeń do powierzenia swoich myśli i obaw, do podzielenia się wątpliwościami i do zwykłej rozmowy z osobą dorosłą, która nie będzie oceniać.

Jak radzić sobie z uczuciami nastolatka?

Wysłuchaj co ma do powiedzenia. Pomóż mu zebrać myśli i nazwij uczucia, np. „widzę, że jesteś nieszczęśliwa”; „w tej sytuacji nic dziwnego, że tak ci smutno”; „ rozumiem, że to cię zabolało”. Wyrażając słowami myśli i uczucia dziecka, pomagamy mu poradzić sobie z faktami. Potwierdź jego uczucia, wtrącając słowo lub mruknięcie, np. „mhm”, „ojej, rozumiem”, „aha”. Dzięki tym krótkim, ale pełnym empatii odpowiedziom nasze dziecko czuje, że je rozumiemy.

Akceptuj jego uczucia, prostując zachowanie, które jest nie do zaakceptowania, np.: „Rozumiem, że bardzo ci zależy aby pójść do swojej przyjaciółki. Tak, to okropne, że musisz siedzieć w domu. Niestety wskazania są takie, że wszyscy musimy zostać w domu”. Okazując naszemu dziecku empatię w trudnej sytuacji, ułatwiamy mu nieco zaakceptowanie twardych ograniczeń.

Co ponad to? W procesie edukacji możesz dawać mu wsparcie na ile jest to możliwe. Zdalne nauczanie potraktować nieco swobodniej, tzn. nie skupiać się tylko na ocenach, a bardziej doceniać wysiłek nastolatka w radzeniu sobie z danym materiałem. Nie krytykować, nie oceniać! Chwalić najmniejsze sukcesy: „Pomimo trudności, doprowadziłeś to zadanie do końca”. Jeżeli jest kumulacja emocji, zrobić przerwę, spróbować się rozluźnić. Spokój w emocjach daje jasność w myślach.

Możesz pomóc nastolatkowi wypracować rytuały, ponieważ dają pewnego rodzaju stabilizację, poczucie bezpieczeństwa i odprężenie psychiczne. Dla kogoś może to być wieczorna kąpiel, kwadrans z książką, pół godziny jogi lub zumby, itd. Jaki rytuał może mieć twój nastolatek? Czego potrzebuje? Co lubi robić? Co go odpręża? Możesz być osobą, która będzie mu towarzyszyć w odkrywaniu swoich potrzeb. Możesz również zachęcać go do regularnego kontaktu z przyjaciółmi w formie rozmowy lub wideokonferencji.

Poszukaj wsparcia u specjalisty

Negatywne konsekwencje kwarantanny są zauważalne, bywają długofalowe, co może skutkować depresją przez długie lata, a osoby mogą zmagać się z zespołem stresu pourazowego. Jeżeli zaobserwujesz niepokojące objawy, np. nadmierna złość lub nadmierny smutek, gdy zauważysz że twoje dziecko się okalecza, zaproponuj mu wizytę online u specjalisty. Dzięki takiej rozmowie nastolatek może lepiej rozumieć to co przeżywa i poczuje ulgę. Specjalista pomoże zbudować plan naprawczy, a jeżeli będzie to wskazane skieruje również do psychiatry.

Natomiast dla rodziców może być to okazja, aby przemyśleć swoją rolę rodzica nastolatka. Jaki jestem? A jaki chciałbym być dla mojego dziecka? Co chciałbym mu dać? Czego ode mnie potrzebuje? I samemu zadbać o swój dobrostan psychiczny.

Prowadzimy poradnictwo wychowawcze dla rodziców doświadczających trudności z dzieckiem. Pracujemy także online.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *