ddepresja sezonowa sensity.pl

Depresja sezonowa – skąd się bierze

Depresja sezonowa charakteryzuje się spadkiem nastroju najczęściej w okresie jesienno- zimowym i poprawą samopoczucia w okresie wiosenno- letnim. Dzieje się tak dlatego, że słońce sprzyja wydzielaniu serotoniny, która jest naturalnym antydepresantem. Z kolei dobry humor sprawia, że nasze nastawienie do życia oraz codziennych problemów jest bardziej pozytywne i optymistyczne, dzięki czemu mamy więcej siły do działania i konfrontacji z trudnościami. Jednak w pochmurne dni, kiedy dostawa serotoniny zostaje zmniejszona, a organizm wytwarza więcej melatoniny, która działa usypiająco, zmienia się również nasze nastawienie do życia. Tracimy siłę i chęć do działania, a każda kropla deszczu na szybie coraz bardziej wgniata nas w ziemię.

Jednak przyczyn wystąpienia depresji sezonowej nie należy upatrywać wyłącznie w ograniczonej ilości słońca, chłodniejszych i krótszych dniach. Oczywiście plucha za oknem, mało kogo nastraja pozytywnie, jednak u większości osób nie powoduje znaczącego spadku samopoczucia.

Dlaczego jedni chorują na depresję sezonową, a inni nie?

Odpowiedzi należy szukać w  indywidualnych cechach osobowości, wrażliwości oraz stężeniu odpowiednich hormonów we krwi. Ważnym elementem jest również zmęczenie psychiczne lub fizyczne.

  • Hormony

Szczególnie podatne na depresję sezonową są osoby, które mają wysokie stężenie melatoniny we krwi w ciągu dnia. Melatonina to hormon, który uspokaja i wycisza organizm. Zwykle jej stężenie we krwi rośnie w godzinach wieczornych i maleje w ciągu dnia. Jednak u niektórych osób, stężenie melatoniny w ciągu dnia jest znacząco wyższe, co powoduje ospałość, zmęczenie i zniechęcenie.

Na depresję sezonową chorują głównie kobiety. Na pięć przypadków zachorowań jest tylko jeden mężczyzna. Przypuszcza się, że ma to związek z wydzielaniem żeńskich hormonów tj. estrogenu i progesteronu.

  • Indywidualne cechy osobowości

Cechy osobowości silnie wiążą się z poziomem wrażliwości. Osoby o zwiększonej wrażliwości silniej odczuwają wszelkie bodźce, zarówno te płynące z zewnątrz (np. różnica zdań z przełożonym), jak i z wewnątrz (skupianie uwagi na stanie swojego zdrowia). W związku z tym, mają tendencję do  zachowania większej ostrożności w swoich działaniach i nadmiernego analizowania zdarzeń. W konsekwencji, drobne niepowodzenia, trudności mogą urastać do znacznie większych rozmiarów, niż są w rzeczywistości. To powoduje notoryczne poczucie przeciążenia i braku sił.

  • Stres i zmęczenie

Wyczerpanie psychiczne i fizyczne powoduje, że organizm koncentruje swoje siły na walce ze zmęczeniem i nie starcza mu zasobów do walki ze spadkami nastroju. Dlatego warto pamiętać o odpoczynku, aby organizm mógł zregenerować siły.

  • Kompetencje w radzeniu sobie z problemami

Większość problemów istnieje lub nie w zależności od naszego nastawienia. Zaś sposób postrzegania danego problemu ściśle wiąże się z naszymi umiejętnościami radzenia sobie z problemami.

Jeśli, w obliczu problemu odczuwamy często lęk związany z tym, że sobie nie poradzimy, prawdopodobnie mamy braki w umiejętnym podejściu do rozwiązywania problemów. Dlatego chętniej zastosujemy taktykę unikania, niż konfrontacji. W rezultacie budujemy w sobie coraz silniejsze przekonanie o własnej niekompetencji, słabości i hodujemy coraz większy poziom lęku oraz napięcia. W ten sposób, organizm, zamiast koncentrować siły na rozwiązaniu problemu, spala się na walce z napięciem.

Czy depresja sezonowa jest niebezpieczna?

Zdecydowanie zbyt wiele osób nie docenia powagi problemu, sądząc, że depresja zawsze minie wraz z pierwszymi słonecznymi dniami wiosny.  Tymczasem lekka depresja sezonowa bywa często mylona z depresją o umiarkowanym lub ciężkim nasileniu, która może złagodzić swoje objawy z nadejściem słonecznych dni, ale wcale nie minie, tylko jeszcze bardziej nasili swoje objawy przy pierwszym przeciążeniu organizmu.

Jak leczyć depresję sezonową?

W leczeniu depresji sezonowej, oprócz psychoterapii i farmakoterapii stosuje się dodatkowo fototerapię. W wielu przypadkach wystarcza sama psychoterapia. Warto także pomyśleć o regularnej aktywności fizycznej, która sprzyja wydzielaniu serotoniny (hormonu szczęścia). Nie bez znaczenia jest także dieta, regularne i umiejętnie skomponowane posiłki.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *