Czy mój partner może mieć objawy seksoholizmu?

Czy mój partner może mieć objawy seksoholizmu?

Witam, chciałabym się dowiedzieć, jak rozróżnić seksoholizm od zwykłego „skoku w bok” oraz wykorzystywania zaufania drugiego człowieka?

Uważam, że mój narzeczony jest seksoholikiem. Zaczęło się od filmów porno, masturbacji, aż do korzystania z usług prostytutek. Wiele jego wcześniejszych zachowań sugeruje, że ma problem, który trzeba leczyć. Przyłapałam go na gorącym uczynku. Chciał umówić się z prostytutką i dosłownie zbierał na to pieniądze, tak bym nie zauważyła.

Nie kontroluje swoich nerwów. Stres, złość i agresję rozładowuje seksem, masturbacją i filmami porno. Przyznał się do tego, że po kłótni ze mną próbował się powstrzymać od masturbacji i filmu porno. Jego popęd seksualny przekracza granice zdrowego człowieka. Po przyłapaniu go na gorącym uczynku, trzasnął drzwiami i wyszedł. Nie przyznaje się ale prawdopodobnie tej nocy zdradził mnie z prostytutką.

Okłamuje, oczernia, robi ze mnie wariatkę, a większość osób mu wierzy. Czy moje wcześniejsze zachowania, czyli skoki emocjonalne, stres, pretensje mogły pogłębić jego stan? Czy będąc pod moją kontrolą mogłam go bardziej popchnąć do tego czynu? Nie mam z nim kontaktu. Dałam mu znać, że jestem, czekam, że musi chcieć i to da się wyleczyć. Ewidentnie uciekł, nie pyta o dziecko. Nasza córeczka ma 6 miesięcy, chce walczyć dla naszej córki.

Czy takie zachowanie oznacza wielki żal do samego siebie, wstyd i zero odwagi, żeby spojrzeć mi w oczy lub odebrać telefon? Czy zwyczajnie oznacza, że przestało go interesować to wszystko? Co taka osoba może myśleć sobie w takiej sytuacji? Zapomniałam dodać, że on najprawdopodobniej wie i rozumie swój problem. Czytał artykuły o seksoholizmie i rozmawiał ze mną „między wierszami” na te tematy. Jednak on nie chce przyznać się wprost. Co robić? Nie odzywać się i czekać na krok osoby uzależnionej czy odejść?

Szanowna Pani,

z listu, który Pani przysłała można wnioskować, że narzeczony podejmuje działania, które mogą wskazywać na uzależnienie od seksu.

Złość, napięcie, stres rozładowuje działaniami seksualnymi, co może wskazywać na nałogowe regulowanie emocji (mechanizm nałogowego regulowania emocjami).

Wskazuje Pani na okoliczności, kiedy czuje się Pani okłamywana, manipulowana. Narzeczony przerzuca odpowiedzialność na inne osoby, szuka wytłumaczeń dla swoich zachowań, unika konfrontacji z rzeczywistością (mechanizm iluzji i zaprzeczeń). Dodatkowo towarzyszą mu najprawdopodobniej skrajne emocje: od poczucia mocy do wstydu i wyrzutów sumienia, co znacznie pogarsza poczucie własnej wartości, własnej samooceny. W rezultacie może prowadzić do kryzysu tożsamości (mechanizm rozproszonego „ja”).

Fakt, że narzeczony czyta artykuły na temat uzależnienia od seksu mogą wskazywać, że okoliczności, sytuacje, własne odczucia czy zachowania również go niepokoją. W rezultacie podejmuje strategie ucieczkowe. Trzaska drzwiami, unika rozmowy, konfrontacji. Znika.

To powoduje prawdopodobnie, że Pani obwinia się za zaistniałą sytuację. Zastanawia się Pani, na ile emocje, stres, czy pretensje mogły spowodować zachowania nałogowe u partnera.

Chcę bardzo podkreślić, że za decyzje i zachowania odpowiedzialność ponosi wyłącznie narzeczony. Obwinianie innych jest sposobem, który usprawiedliwia własne zachowania. Jest unikaniem odpowiedzialności za własne emocje, zachowania.

Zgodnie z wiedzą na temat uzależnienia od seksu, o nałogu świadczą:

  1. Utrata kontroli nad zachowaniami seksualnymi.
  2. Ich dotkliwe konsekwencje w różnych obszarach.
  3. Niezdolność do zaprzestania zachowań seksualnych pomimo ich dotkliwych konsekwencji.
  4. Powroty po okresach przerwy do autodestrukcyjnych zachowań.
  5. Uporczywe wysiłki lub chęć zaprzestania zachowań destrukcyjnych.
  6. Obsesja seksu i fantazjowanie, jako główna strategia radzenia sobie w życiu.
  7. Rosnąca ilość doznań seksualnych – dotychczasowy poziom przestaje przynosić satysfakcję.
  8. Głębokie zmiany usposobienia w wyniku seksualnych zachowań.
  9. Utrata czasu na obsesyjne myśli i fantazje, zdobywanie seksu, uprawianie go i radzenie sobie z ich konsekwencjami.
  10. Zaniedbywanie spraw zawodowych, rodzinnych, wypoczynku.

Sytuacja, w której się Pani znalazła prawdopodobnie budzi u Pani wiele wątpliwości. Z jednej strony chciałaby Pani móc pomóc narzeczonemu, z drugiej strony pojawia się myśl o zakończeniu relacji.

Warto podzielić się z narzeczonym swoimi przemyśleniami na temat jego nałogowych zachowań. Ważną i niezbędną decyzją w tej sytuacji będzie podjęcie kroków w celu uzyskania pomocy ze strony psychoterapeuty/specjalisty psychoterapii uzależnień.

Proponuję również Pani skontaktowanie się z psychoterapeutą/specjalistą psychoterapii uzależnień celem przyjrzenia się własnym emocjom, obawom, czy potrzebom. Z pomocą specjalisty odzyska Pani równowagę i wówczas będzie Pani łatwiej w podejmowaniu świadomych decyzji.

Pani stanowisko i rola jest niezwykle ważna w zdrowieniu partnera, tym samym zdrowieniu całej rodziny. Uzyska Pani rzetelne informacje jakie kroki może Pani podjąć ze swojej strony.

Te emocje, które aktualnie mogą towarzyszyć partnerowi – wyrzuty sumienia, poczucie winy czy wstyd, najprawdopodobniej powodują, że ucieka od problemu. Również od tego aby spojrzeć prawdzie w oczy i nazwać swój realny problem. Często ten etap jest najtrudniejszy w podjęciu zmiany w swoim życiu, tym samym podjęciu leczenia z tytułu uzależnienia.

Skutecznie pomagamy parom i rodzinom pokonywać kryzysy. Skontaktuj się z Nami!

Oceń ten artykuł

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *