pomysły na jesienną nudę Sensity.pl

Co zrobić, gdy nie ma co robić? Sprawdzone pomysły na jesienną nudę.

Wakacje już za nami, a jesień zbliża się wielkimi krokami. Dni będą coraz krótsze, natomiast sił i chęci do działania coraz mniej. Być może któregoś chłodnego wieczoru pomyślisz sobie, że najlepiej byłoby położyć się do łóżka i przewegetować w takim stanie do wiosny… Pomysł nie najgorszy, ale na własnej skórze wypróbowałam jeszcze kilka innych i wydają się być dużo lepsze, niż próba przetrwania trudnego okresu niczym wek na półce w spiżarni.

To, o czym za chwilę przeczytasz po pierwsze sprawia przyjemność, po drugie daje satysfakcję, a po trzecie mobilizuje do dalszych działań. Otwiera umysł oraz pobudza ciało i zmysły.

  • Krzyżówki

Pierwsza myśl – zajęcie dla babci na emeryturze. Nic bardziej błędnego. Niewiele kosztują, nie zajmują miejsca, zawsze można mieć je przy sobie. Krzyżówki mimo, że często umniejsza się ich wartość, są bardzo wartościowym kompanem na leniwe, samotne wieczory. Kreują wyobraźnię oraz wpływają na zdolność kojarzenia. Ta z kolei oddziałuje bezpośrednio na pamięć, szybkość logicznego oraz abstrakcyjnego myślenia i koncentrację.

Ponadto “łamanie głowy” spowalnia proces degeneracji komórek nerwowych w mózgu, przez co u osób regularnie rozwiązujących łamigłówki słowne i liczbowe spada ryzyko demencji starczej. I na koniec ciekawostka- według badań prowadzonych przez Toma Forrestera, rozwiązując krzyżówki przez godzinę spalamy ilość kalorii równoważną jednemu ciastku. O innych zaletach łamigłówek możesz przeczytać w artykule pt. Czy gry umysłowe mogą opóźnić chorobę Alzheimera? Czyż nie warto spróbować?

  • Domowe SPA

Manicure, maseczka, kąpiel w aromatycznej soli, peeling, masaż olejkiem, okłady z zielonej herbaty… Banalne jak zachód słońca nad polskim morzem, ale potrafi odprężyć na długie godziny i daje wymierne korzyści w postaci pięknej skóry, zadbanych paznokci, czy promiennie wyglądającej twarzy. Co ważne, wcale nie trzeba się do tego jakoś specjalnie przygotowywać, ani kupować drogich specyfików. Wszystko, co najlepsze dała nam natura. Zielona herbata, rumianek, miód, ogórek, siemię lniane, sól, melisa, mleko, oliwa, witamina A…i wiele innych.

  • Grzybobranie

Wrzesień, październik to idealny czas na spędzenie miłych chwil na łonie natury. Już nie ma upałów, ale pogoda wciąż dopisuje. Przelotne opady sprawiają, że grzybów jest w bród. Nie znasz się na grzybach? Nie szkodzi, sprawdzoną metodą jest pójście z koszem pełnym podgrzybków, koźlaków czy prawdziwków do wiejskiej gospodyni… Ona na pewno z wielką chęcią zrobi przegląd Twoich zbiorów w zamian za pogawędkę z przybyszem z innych stron.

Gdzie widzę przewagę grzybobrania nad zwykłym spacerowaniem po lesie? W pierwszym przypadku jest widoczny ewidentny cel. A gdy działanie ma być zakończone osiągnięciem celu, zwykle jest bardziej efektywne oraz daje większe poczucie spełnienia i satysfakcji. Ponadto świeże powietrze pozytywnie stymuluje organizm, wszechobecny zielony kolor uspokaja, a czas spędzony sam na sam ze sobą w sprzyjających warunkach daje przestrzeń do refleksji.

  • Ćwiczenia

Półtorej godziny biegania, skoków na skakance, pompek, przysiadów i wykroków? Niekoniecznie o tym tu mowa. Ćwiczenia, które mam na myśli mają być zgodne z obecnie znajdującą się w Tobie energią. Jeśli czujesz się zmęczony, wykończony… wystarczy jak położysz się na plecach i delikatnie spróbujesz porozciągać swoje spięte po całym dniu ciało. Wystarczy 15 minut prostych ćwiczeń stretchingowych, a efekty zauważysz już po pierwszym razie.

Jeśli natomiast kipi w Tobie cały wachlarz emocji, poskacz na skakance, pobiegaj albo porób przysiady na zmianę z wyskokami. Nie zapominaj o swoim ciele, co prawda ono jest na twoich usługach, ale im bardziej będziesz o nie dbać, tym dłużej będzie dla Ciebie łaskawe.

  • Wycieczka

Wolne popołudnie i brak pomysłów na spędzenie czasu? Wsiadasz na rower, w tramwaj, samochód… nic nie planujesz. Jedziesz przed siebie do momentu, w którym coś przyciągnie Twoją uwagę, coś Cię poruszy, zauroczy bądź zaciekawi. I zatrzymujesz się, żeby poznać to, co Ci jeszcze nieznane. Obserwujesz, dopytujesz, próbujesz, dotykasz. Zyskujesz nowe doświadczenie, nowe wspomnienie, ciekawe przeżycie. To nic nie kosztuje, a może dać dużo radości, a nawet zmienić bieg życia…

  • Art recycling

Mimo, że nazwa wskazuje na to, iż to zajęcie dla artystów, wcale nie potrzeba do tego nadprzyrodzonych zdolności manualnych. Wystarczy się rozejrzeć, namierzyć zbędne przedmioty, uruchomić wyobraźnię i wziąć się za wykonanie. Co mam dokładnie na myśli? Na przykład mini doniczkę zrobioną ze słoika ubranego w ozdobną serwetkę, ozdobę na ścianę w kuchni wykonaną ze starych sztućców przytwierdzonych do drewnianej listewki, stojak na kartki z notatkami zrobiony ze starej szczotki ryżowej, podstawkę pod kubek z przerobionej ramki na obrazek.

Możliwości jest nieskończenie wiele, wszystko zależy od Twojej wyobraźni i kreatywności. Jedno jest pewne. Nigdy i nigdzie nie powstanie nic dokładnie takiego samego, jak to co zrobisz własnoręcznie. Każda wykonana rzecz będzie jedyna w swoim rodzaju, a Ty będziesz mistrzem w swojej klasie.

 Autor: Gabriela Piasecka- Pełka

1 komentuj

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *