Wprowadzone przez Małgorzata Czyżewska-Kleczkowska

Dlaczego tak wszystko przeżywam? Czy to wysoka wrażliwość?

Od jakiegoś czasu odczuwam przygnębienie, przy każdej możliwej okazji płaczę. Często oglądam filmy, które mnie wzruszają. Nie radzę sobie z ludzką krzywdą. Przeżywam złe rzeczy, które dzieją się na świecie lub działy np. obozy koncentracyjne. Nie wiem, czy to wysoka nadwrażliwość, czy też początek depresji. Zaczynam niepokoić się o swój stan zdrowia. Co robić?

Lęk przed odrzuceniem a osobowość borderline. Skąd się bierze nullofobia i jak sobie z nią radzić?

Bezsprzecznie za główną i najważniejszą przyczynę lęku przed odrzuceniem (nullofobii) uznaje się negatywne przeżycia z dzieciństwa. Odtrącenie we wczesnym okresie życia ma realny wpływ na późniejsze funkcjonowanie w relacjach z innymi ludźmi. Jaki to ma związek z zaburzeniem osobowości borderline?

Pustka wewnętrzna, jako kryterium diagnostyczne w zaburzeniu osobowości borderline

Pojęcie pustki wewnętrznej w zaburzeniu osobowości jest moim zdaniem najbardziej tajemniczym i najmniej zrozumiałym kryterium diagnostycznym. Klinicyści i pacjenci są często zagubieni, gdyż w dostępnych narzędziach diagnostycznych brakuje zwięzłego i jasnego opisu tego stanu. Czy jest to samotność, nuda, brak celu, izolacja czy brak jakiejkolwiek nadziei? Dlaczego jest to ważne kryterium diagnostyczne?

Jak zbudować i wzmocnić pewność siebie u dziecka?

Jestem mamą 17-letnich bliźniaków. Wychowuję dzieci sama. Córka zawsze była bardziej przebojowa, zaradna. Syn jest bardziej wycofany. Martwi mnie postawa syna, jest bierny. Nie angażuje się w żadną społeczność, nie ma zainteresowań. Dodatkowo dochodzą problemy z nauką. W jaki sposób można pomóc dziecku, by uwierzyło w siebie? Jak wzmocnić jego samoakceptację?

Boję się związku. Czy terapia pokona strach przed związkiem?

Mam 26 lat i jestem osobą samotną. Nigdy nie byłam w związku i nie pamiętam, żebym tego pragnęła. Nigdy poważnie nie myślałam o tym, żeby szukać partnera, bo codzienność była dla mnie sama w sobie męcząca. Czy moja niechęć do założenia rodziny może wynikać np. z wygodnictwa albo z niedojrzałości? Czy taką postawę da się zmienić na terapii?