5 mitów na temat depresji Sensity.pl

5 mitów na temat depresji, w które niepotrzebnie wierzymy

Na całym świecie z powodu depresji cierpi 350 milionów ludzi. W Stanach Zjednoczonych nieleczona depresja jest najczęstszą przyczyną samobójstw. Wiele osób nie korzysta z pomocy ze względu na brak wiedzy lub błędne wyobrażenia na temat choroby. Poniżej przedstawimy pięć z najbardziej popularnych mitów o depresji.

1. Depresja to synonim smutku

Według Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego wiele osób cierpiących na depresję odczuwa przytłaczający smutek, lecz to nie definiuje całkowicie tej choroby. Równie wielu nie odczuwa w ogóle żadnych konkretnych emocji lub towarzyszy im apatia oraz uczucie pustki. Często depresji towarzyszy także uczucie lęku oraz stan napięcia, który utrzymuje się bez wyraźnego powodu.

2. Depresja jest zawsze sytuacyjna

Depresję mogą wywoływać trudne sytuacje życiowe (na przykład utrata bliskiej osoby, rozwód), lecz zazwyczaj pojawienia się choroby nie determinuje żadne konkretne wydarzenie. Depresję najczęściej diagnozuje się, gdy pacjent cierpi na długotrwałe okresy poczucia beznadziei, pustki oraz ospałość, które nie mają widocznej przyczyny. Takie okresy mogą pojawiać się nawet wtedy, gdy wydarzenia życiowe wydają się całkowicie pozytywne.

3. Depresja to choroba wyłącznie w naszej głowie

To prawda, że wiele objawów depresji pojawia się w naszej głowie (negatywne emocje, stany napięcia, itp.), lecz choroba ma swoje odbicie również na naszym ciele. Do typowych objawów należą: niestrawność, trudności w oddychaniu, ucisk w klatce piersiowej, ogólne zmęczenie. Niektórzy pacjenci skarżą się także na dolegliwości takie jak na bóle mięśni.

4. Depresja jest oznaką słabości psychicznej

Depresja jest złożoną chorobą, która ma wymiar biologiczny, psychologiczny oraz społeczny. Wpływa na funkcjonowanie mózgu oraz układu nerwowego. Jest równie poważnym zagrożeniem, jak inne choroby dotykające naszego ciała. Tak, jak nie oskarżamy człowieka cierpiącego na wadę serca o to, że jest słaby, tak samo nie powinniśmy odnosić tego stwierdzenia do człowieka cierpiącego na depresję. Z tego powodu wielu “silnych” ludzi nie korzysta z pomocy, co przynosi często tragiczne skutki.

5. Zdiagnozowana depresja oznacza korzystanie z antydepresantów przez resztę życia

Podstawą leczenia depresji jest psychoterapia. To psychoterapeuta powinien ocenić, czy potrzebna jest konsultacja psychiatryczna oraz wprowadzenie leczenia farmakologicznego. Rzeczywiście nie każdy zdiagnozowany pacjent korzysta z leków przeciwdepresyjnych. Niektórzy najlepiej reagują na psychoterapię (np. w nurcie poznawczo-behawioralnym), inni na kombinację leków oraz terapii. Warto zwrócić uwagę, że farmakologiczne leczenie powinno być uzupełnieniem psychoterapii.

Pamiętajmy, że depresja to choroba, którą można wyleczyć. Natomiast, gdy nie jest leczona, jej skutki mogą okazać się tragiczne.

Skutecznie pomagamy osobom cierpiącym z powodu depresji, także online.

—-

Tekst opracowała Agata Baca

*na podstawie artykułu: David DiSalvo, Five Common Myths About Depression, forbes.com

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *